naron
13.10.03, 12:46
Postaram się dosyć wyczerpująco opisać mój problem. Otóż VW Polo 2000 1.4 MPi
zasilany alternatywnie przez LPG (kolektor wymieniony z plastikowego na
stalowy) ;) W momencie zapalenia silnika (np po nocnym parkowaniu) objawia
się w ten sposób: silnik normalnie pali, pracuje jakies kilka sekund (ok.
10), a następnie gaśnie (zaczyna troche się 'dusić' i gaśnie - obroty spadają
do 0). Auto oczywiście odpala się na benzynie. Gdy zostawie je na benzynie
(przełącznik od gazu ustawie tak, żeby przy przegazowaniu nie przełączył się
na LPG) i wcisne pedał gazu (w ciagu tych 10s) to i tak obroty po
przekroczeniu tego czasu sa nieodpowiednie. Podczas gazowania są 'słabiutkie'
oborty, ale po pewnym czasie wraca do normy i trzyma te wolne obroty jak
powinno być (tzn w ten sposób czasami moge zapobiec zgaśnieciu motoru) -
przepustnica sterowana elektronicznie. Napisze jeszcze, że jakiś czas temu
było wszystko OK - nie miałem tego problemu z gaśnieciem przy zimnym silniku.
Natomiast jak sobie już trochę pojeżdże samochodem i autko nabierze
odpowiedniej temperatury to nie mam żadnego problemu z tymi obrotami. Taki
objaw jest jedynie przy zimnym silniku. Nie wiem nawet co się dzieje z moim
autkiem. Świece wymienione, przewody WN wymienione. Obstawiam na silniczek
krokowy, ale jest to u mnie najprawdopodobniej zintegrowane z przepustnicą
(stwierdziłem tak ostatnio podczas oględzin przepustnicy). Pytanie jakie mi
się pojawia to czy da się rozebrać taką przepustnicę i w jakiś sposób
przeczyścić silniczek krokowy - bo może tu leży problem.
Przepraszam za chaos wypowiedzi, ale w miarę rozwijania wątku, będę mógł
rozjaśniać sytuację. Z góry dziękuję za cenne porady.