Nowy radar dla F-16

27.01.10, 15:10
www.altair.com.pl/start-4035
Sadzicie ze PSP moglyby zainteresowac sie tym radarem dla polskich szesnastek?
    • bibolek1234 Re: Nowy radar dla F-16 27.01.10, 15:17
      pewnie byliby zainteresowani ale dudkow ni ma i nie bedzie
    • bmc3i tu juz z innego źródła 27.01.10, 15:18
      tlumaczenie moje:

      "W porownaniu do mechanicznie skanowanych radarów, SABR zapewni zwiekszona
      wydajnosc, wielofunkcyjnosc, wiekszą wiarygodnosc inherentną w radarach AESA. W
      zakresie zodlnosci bojowych, SABR zapewnia uleposzone inforomawanie sytuacyjne,
      wiekjszy zakres detekcji, mapowanie SAR w wysokiej rozdzielczosci, jednoczesna
      prace w trybie air-to-air i air-to surface i pełne spektrum zdolnosci w zakresie
      ataków precyzyjnych w każdym srodowisku działania"
      • browiec1 Re: tu juz z innego źródła 27.01.10, 15:29
        Ale mnie wyczules,wlasnie chcialem zapytac o roznice:)
        A co do naszych sil-ja sie na radarach lotniczych prawie w ogole nie
        znam,stad moje pytanie-czy ten radar to cos posredniego miedzy
        starymi radarami8 a radarami AESA? Taki jakby "mechaniczny" jej
        odpowiednik?
        Zas jesli chodzi o PSP,to powstaje pytanie jak sie ten radar ma do
        radarow naszych F-16.Bo jak zrozumialem ten jest przeznaczony
        bardziej dla mszyn starszych,np. z lat 90-tych.
        • bmc3i Re: tu juz z innego źródła 27.01.10, 19:57
          browiec1 napisał:

          > Ale mnie wyczules,wlasnie chcialem zapytac o roznice:)
          > A co do naszych sil-ja sie na radarach lotniczych prawie w ogole nie
          > znam,stad moje pytanie-czy ten radar to cos posredniego miedzy
          > starymi radarami8 a radarami AESA? Taki jakby "mechaniczny" jej
          > odpowiednik?

          Nie, to jest odmiana AESA. Taka odmiana, ktora mozna wsadzic do samolotow ktore
          nie maja AESA, bez dokonywania zadnych przerobek samolotu, zwlaszcza zasilania.




          > Zas jesli chodzi o PSP,to powstaje pytanie jak sie ten radar ma do
          > radarow naszych F-16.Bo jak zrozumialem ten jest przeznaczony
          > bardziej dla mszyn starszych,np. z lat 90-tych.

          Nie, jest przezznaczony dla wsysztskich ktore ni maja AESA. Mokje zrodlo, podaje
          informacje ze potencjalnymi kupcami moga byc wsztystkie 29 panstw dyspujacych
          F16, w tym jako jedno z nielicznych wymienia wprost Polske.
        • grogreg Re: tu juz z innego źródła 27.01.10, 20:16
          Postęp jakiś tam jest. Pytanie tylko, czy usprawiedliwia wywalenie kasy (jak
          sądzę niemałej) na zastąpienie całkiem nowych i ciągle dobrych APG-68(V)9?
          Kaskę trza wydawać rozsądnie.
          • browiec1 Re: tu juz z innego źródła 27.01.10, 23:21
            No dokladnie o to samo mi chodzilo.
        • bmc3i browiec 28.01.10, 00:28
          browiec1 napisał:

          > Ale mnie wyczules,wlasnie chcialem zapytac o roznice:)
          > A co do naszych sil-ja sie na radarach lotniczych prawie w ogole nie
          > znam,stad moje pytanie-czy ten radar to cos posredniego miedzy
          > starymi radarami8 a radarami AESA? Taki jakby "mechaniczny" jej
          > odpowiednik?
          > Zas jesli chodzi o PSP,to powstaje pytanie jak sie ten radar ma do
          > radarow naszych F-16.Bo jak zrozumialem ten jest przeznaczony
          > bardziej dla mszyn starszych,np. z lat 90-tych.



          “Installation took less than five hours and assessed SABR’s design goals to
          integrate seamlessly within existing F-16 Block 50/52 physical constraints for
          interface to aircraft power, cooling, and avionics.”

          www.es.northropgrumman.com/sabr/
          • browiec1 Re: browiec 28.01.10, 21:09
            Ale nadal pozostaje pytanie o to jak realnie wyglada porownanie
            radarow naszych F-16 z tym nowym.Zna sie tu kto na radarach?:)
            • bmc3i Re: browiec 28.01.10, 21:33
              browiec1 napisał:

              > Ale nadal pozostaje pytanie o to jak realnie wyglada porownanie
              > radarow naszych F-16 z tym nowym.Zna sie tu kto na radarach?:)


              Polska kupila samoloty z radarem AN/APG-68(V)9 - to najnowszy radar dla F-16
              jaki w pelni opracowano i wdrozono - otrzymalo go jedynie 6 sil powiettrznych, w
              tym USAF, w sumie w 150 sztukach.

              • browiec1 Re: browiec 28.01.10, 21:38
                Czyli jak napisalem wczesniej-oferta ta jest do nas skierowana
                raczej w ostatniej kolejnosci.
                • bmc3i Re: browiec 28.01.10, 23:13
                  browiec1 napisał:

                  > Czyli jak napisalem wczesniej-oferta ta jest do nas skierowana
                  > raczej w ostatniej kolejnosci.


                  Ten radar jest testowany na Block 52.

                  • browiec1 Re: browiec 28.01.10, 23:19
                    Ale czy to znaczy ze mamy go od razu kupowac?
                    • bmc3i Re: browiec 28.01.10, 23:22
                      browiec1 napisał:

                      > Ale czy to znaczy ze mamy go od razu kupowac?


                      Nie, tio znaczy ze nieprawdziwe jest twoje twierdzenie ze to konstrukcja dla
                      najstarszych modeli szesnastek, a nie dla najnowszych. Zawsze to AESA, z
                      definicji lepsza od naszego radaRU. Sprawniejsza, szybsza, dokladniejsza,
                      elastyczniejsza, o wiekszych mozliwosciach.
                      • browiec1 Re: browiec 29.01.10, 02:36
                        Z definicji lepsza to jest encyklopedia.
                        Ja pisalem ze ten radar jak dla mnie jest kierowany glownie do
                        posiadaczy F-16 z gorszymi radarami niz nasz.Oczywiscie mozna
                        powiedziec ze np. do 2-letniego jaguara dowalimy np. kamere
                        cofania,tylko czy cena za nia jest proporcjonalna zwiekszeniu
                        mozliwosci i czy te mozliwosci sa nam niezbedne?
                        • bmc3i Re: browiec 29.01.10, 08:46
                          browiec1 napisał:

                          > Z definicji lepsza to jest encyklopedia.
                          > Ja pisalem ze ten radar jak dla mnie jest kierowany glownie do
                          > posiadaczy F-16 z gorszymi radarami niz nasz.Oczywiscie mozna
                          > powiedziec ze np. do 2-letniego jaguara dowalimy np. kamere
                          > cofania,tylko czy cena za nia jest proporcjonalna zwiekszeniu
                          > mozliwosci i czy te mozliwosci sa nam niezbedne?


                          To pytanie z gatunku, czy pistolet jest nam niezbedny do walki z przeciwnikiem
                          dysponującym takim arsenałem
                          • browiec1 Re: browiec 29.01.10, 17:04
                            Kolega Chomik odpowiedzial tak jak i ja to widze.
                            • bmc3i Re: browiec 29.01.10, 17:46
                              browiec1 napisał:

                              > Kolega Chomik odpowiedzial tak jak i ja to widze.


                              Koe4lga chomo odpowiedzial tak:

                              Nowe a sam AN/APG-68(v9) to nowoczesna konstrukcja. Na dobrą sprawę w naszym
                              przypadku SABR jest nieopłacalny bo nie oferuje jakieś widocznej zmiany.


                              A co kolega Chomik wie o radarze AN/APG-68(v9), czy TYM BARDZIEJ o nowym radarze
                              o ktorym mowa?

                              • browiec1 Re: browiec 29.01.10, 17:59
                                No widocznie wiecej niz ja.Chyba ze to jego wymysly - ale to juz
                                niech sam napisze.Mnie sie w kazdym razie sprawa widzi tak samo jak
                                jemu.Bo i Ty nie zapodales nic konkretniejszego poza ogolnymi
                                stwierdzeniami.
                                • bmc3i Re: browiec 29.01.10, 18:02
                                  browiec1 napisał:

                                  > No widocznie wiecej niz ja.Chyba ze to jego wymysly - ale to juz
                                  > niech sam napisze.Mnie sie w kazdym razie sprawa widzi tak samo jak
                                  > jemu.Bo i Ty nie zapodales nic konkretniejszego poza ogolnymi
                                  > stwierdzeniami.


                                  Ale to nie ja musze udowadniac ze radar AESA jest znaczaco lepszy od PESA, czy
                                  jeszcze technologicznie starszego
                                  • browiec1 Re: browiec 29.01.10, 18:03
                                    No ja tym batrdziej:) Pioza tym nikt nie kwestionuje ze jest
                                    lepszy.Pytanie czy to o ile jest lepszy pasuje do tego za ile jest
                                    lepszy.
                                    • bmc3i Re: browiec 29.01.10, 18:05
                                      browiec1 napisał:

                                      > No ja tym batrdziej:)
                                      owszem, ty bo piszesz ze zdaen zysk

                                      Pioza tym nikt nie kwestionuje ze jest
                                      > lepszy.Pytanie czy to o ile jest lepszy pasuje do tego za ile jest
                                      > lepszy.
                                      • browiec1 Re: browiec 29.01.10, 22:22
                                        Ja mam udowadniac ze AESA jest lepszy?To przeciez ja to wiem.Ale to
                                        Ty sugerowales ze PSP powinny go kupic to uzasadnij.Poza kopiowaniem
                                        ogolnikow ze strony LM.
                                        • bmc3i Re: browiec 29.01.10, 22:33
                                          browiec1 napisał:

                                          > Ja mam udowadniac ze AESA jest lepszy?


                                          Nie, to ty twirdzisz ze nie oplaca sie kupowac tego tadaru, bo roznica pomiedzy
                                          nim, a poslkikm radarem nie jest wielka.

                                          W takim razie to na Tobie ciazy obowiazek udowodnieniea tego, ze roznica nie
                                          jest wielka i nie uzasadnia zakupu.


                                          To przeciez ja to wiem.Ale to
                                          > Ty sugerowales ze PSP powinny go kupic to uzasadnij.

                                          Proste - bo to AESA.


                                          Poza kopiowaniem
                                          > ogolnikow ze strony LM.
                                          • browiec1 Re: browiec 29.01.10, 22:42
                                            Nie ja zalozylem watek piszac:no warto by kupic.Pisalem ze sie na
                                            radarach nie znam,ale polskie F-16 sa jednymi z nowszych,i wydaje mi
                                            sie ze nie ma to obecnie sensu,wiec czekam na kogos kto by to jasno
                                            napisal-czy przyrost mozliwosci jest na tyle duzy zeby uzasadnial
                                            zakup.Wiec albo sam to uzasadnij(ale nie tak jak tu) albo niech ktos
                                            inny to zrobi.
                                            • bmc3i Re: browiec 29.01.10, 23:08
                                              browiec1 napisał:

                                              > Nie ja zalozylem watek piszac:no warto by kupic.Pisalem ze sie na
                                              > radarach nie znam,ale polskie F-16 sa jednymi z nowszych,i wydaje mi
                                              > sie ze nie ma to obecnie sensu,wiec czekam na kogos kto by to jasno
                                              > napisal-czy przyrost mozliwosci jest na tyle duzy zeby uzasadnial
                                              > zakup.Wiec albo sam to uzasadnij(ale nie tak jak tu) albo niech ktos
                                              > inny to zrobi.


                                              Nikt tego nie zrobi, bo nikt nie zna dokladnych paramertów tego konkeretnego
                                              radaru. Jedyne co mozna zrobic, to porownywac AESA jako taki z naszym radarem. A
                                              czy w tym przypadku trzeba kogos przekonywac ze slon z dwiema trąbami jest
                                              lepszy od slonia z jednym uchem?


                                              • browiec1 Re: browiec 29.01.10, 23:16
                                                Nie obraz sie,ale tak udowadniac to sobie mozna:) Bo zalezy czy
                                                komus potrzeba wiecej trab czy przynajmniej jedno ucho.
                                                • kstmrv Re: browiec 29.01.10, 23:29
                                                  Bez sensu wymieniac tak nowe radary jak nasze na te SABRy. Nasze F-
                                                  16 będą modernizowane najwcześniej za 10 lat.
                                                  Pozatym główne prewagi tego radaru nad naszym to walka Air-Ground. A
                                                  jesli będziemy samotnie odpierać rosyjski atak, to proponuję
                                                  zachować F-16 głównie do walka powietrznych (gdzie SABR już niewiele
                                                  polepsza), bo w misjach A-G, pozbawione wsparcia flotylli EA-6B to
                                                  nasze F-16 poniosą ciężkie straty (tak tak, wiem że mają ALQ-213,
                                                  ALE-50).
    • wiarusik Re: Nowy radar dla F-16 27.01.10, 18:03
      za kilkana-kilkadziesiąt lat,z tym że wtedy ten radar będzie przestarzały,tak
      więc może jego następca.
    • dirloff Re: Nowy radar dla F-16 27.01.10, 22:46
      Dwie sprawy...

      > www.altair.com.pl/start-4035
      > Sadzicie ze PSP moglyby zainteresowac sie tym radarem dla polskich
      szesnastek?

      1. Przy obecnej mizernocie budżetowej państwa polskiego? Przy "moim
      ulubieńcu" Klichu? Zapomnij. Gdybyśmy mięli jakieś, jakiekolwiek
      pieniądze na rozwój uderzeniowego lotnictwa to powinniśmy właśnie
      negocjować zakup kolejnych 16-stek dla zastąpnia Su-22, najlepiej w
      wersjach E/F z radarami AESA. Bądż AMRAAMy D i te najnowsze HARMy.

      2. Czy ten radar różni się w jakikolwiek inny sposób - np. lepszymi
      i szerszymi parametrami pracy operacyjnej - poza mniejszym
      zapotrzebowaniem na energię i chłodzenie, od swojego poprzednika
      opracowanego dla arabskich F-16E/F, czyli AN/APG-80? Czy czasem
      jednak to nie są tożsame radary, wyłącznie różniące się potencjałem
      upgrade'owym SABR dla starszych wersji 16-stek? Nazwy wskazywałyby
      na powinowactwo:

      SABR (Scalable Agile Beam Radar),
      AN/APG-80 ("agile beam").

      Linki:
      www.militarium.net/viewnews.php?id=990
      en.wikipedia.org/wiki/AN/APG-80
    • jorl Re: Nowy radar dla F-16 27.01.10, 22:47
      Ja bym powiedzial ze to nie ASEA a PSEA czy jakos tam. A to znaczy ze nie maja jak w ASEA wielu setek aktywnych nadajnikow/odbiornikow wysylajacych odpowiednio fazowo uformowane fale radarowe a maja dalej lampe duzej mocy (jak w dotychczasowych mechanicznych) a tylko sterowane wiele przesowniki fazowe. Pasywne. Tak naprawde te nie sa takie zle. Maja duzo wieksza moc w impulskie jak ASEA i dlatego wlasnie ASEA nazywa sie "szepczacymi radarami". Bo malo mocy maja. A moc, dla wykrycia celu, zawsze jest dobra. A w ASEA nadrabia sie analiza echa wysyla sie dluzszue impulsy ale ja osobiscie jakos bym te ASEA nad PSEA tak wyzej zdecydowanie nie stawial.

      Pozdrowienia
      • bmc3i nie 28.01.10, 00:25
        jorl napisał:

        > Ja bym powiedzial ze to nie ASEA a PSEA czy jakos tam. A to znaczy ze nie maja
        > jak w ASEA wielu setek aktywnych nadajnikow/odbiornikow wysylajacych odpowiedni
        > o fazowo uformowane fale radarowe a maja dalej lampe duzej mocy (jak w dotychcz
        > asowych mechanicznych) a tylko sterowane wiele przesowniki fazowe. Pasywne. Tak
        > naprawde te nie sa takie zle. Maja duzo wieksza moc w impulskie jak ASEA i dla
        > tego wlasnie ASEA nazywa sie "szepczacymi radarami". Bo malo mocy maja. A moc,
        > dla wykrycia celu, zawsze jest dobra. A w ASEA nadrabia sie analiza echa wysyla
        > sie dluzszue impulsy ale ja osobiscie jakos bym te ASEA nad PSEA tak wyzej zde
        > cydowanie nie stawial.
        >

        Nie, SABR to pelnoprawny AESA

        www.es.northropgrumman.com/solutions/sabr/
        i tu

        www.irconnect.com/noc/press/pages/news_releases.html?d=182641
        "This demonstration validated our goal of developing an AESA that can be easily
        installed on the flight line and integrated with existing power and cooling
        provisions of currently fielded F-16s,"

        • browiec1 Re: nie 28.01.10, 21:04
          Na jakim samolocie oni to testowali?
          • bmc3i Re: nie 28.01.10, 21:08
            browiec1 napisał:

            > Na jakim samolocie oni to testowali?


            przseciez widzisz jak wol na zdjeciach na stronie ktora ci podalem w linku
            specjlanie dla Ciebie wyzej
          • browiec1 Re: nie 28.01.10, 21:08
            Ok,juz znalazlem,North American Sabreliner.czemu w tych firmach jako
            samoloty testowe lataja takie starocie?
    • bmc3i Proponuje obejrzec obraz z tego radaru 28.01.10, 00:39
      Proponuje obejrzec jak wyglada obraz powierzchni ziemi zeskanowany przez ten radar


      Sekcja "New SABR photographs"

      www.es.northropgrumman.com/sabr/

      • jorl Re: Proponuje obejrzec obraz z tego radaru 28.01.10, 18:37
        OK faktycznie ASEA. No i film ladny, trzeba przyznac.
        Z tym ze jak wyzej ja jakos te pasywne ze sterowaniem fazowym tez nie widze jako gorsze. Bo moga miec wiekasza moc w impulsie. A wiazka jest i tu tez skladana fazowo.
        Z tego tez wynika ze polskie F16 maja radar mechaniczny? Nie fazowy? Przeciez to dosc nowe samoloty.

        Pozdrowienia
        • chomikdc Re: Proponuje obejrzec obraz z tego radaru 29.01.10, 08:36
          Nowe a sam AN/APG-68(v9) to nowoczesna konstrukcja. Na dobrą sprawę w naszym przypadku SABR jest nieopłacalny bo nie oferuje jakieś widocznej zmiany.. Oferta Northtropa skierowana jest do uzytkowników starszych wersji F-16 które nie posiadają tak zaawansowanych stacji jak nasz Jastrząb.
    • kstmrv Re: Nowy radar dla F-16 29.01.10, 20:33
      bmc3i napisał:

      > www.altair.com.pl/start-4035
      > Sadzicie ze PSP moglyby zainteresowac sie tym radarem dla polskich
      szesnastek?

      A kto za to zapłaci? Nawet jakby znalazły się skądś pieniądze, to
      będą znacznie bardziej potrzebne na nowy system Obrony
      Przeciwlotniczej. Zapominasz że ukochane przez ciebie PAC-3 kosztują
      MILIARD dolarów za JEDNĄ baterię. A nawet jakby znalazły się
      pieniądze na lotnictwo to lepiej je wykorzystać na zakup
      przynajmniej jednego AWACS (nie musi to być moloch pokroju E-2/E-3,
      wystarczy np. szwedzki Eriye z radarem AESA).
      No chyba żeby wprowadzić od dawna postulowany przeze mnie plan czyli
      FON-II, na podobieństwo przedwojennego programu FON. Polacy
      mieszkający poza granicami kraju zrobiliby zrzutkę na nowe
      uzbrojenie polskiej armii. W zalezności o zamożności od kilku tys do
      kilkuset tys $. Szybko zebrałoby się kilka miliardów na zakupy.
      • gangut Jasne, emigranci nie mają nic innego 29.01.10, 20:37
        do roboty jak wydawać kasę na wojsko w kraju przodków. Ocknij się, przecież ci
        ludzie swój stosunek do Polski określili jednoznacznie emigrując stad :-)
        • bmc3i Re: Jasne, emigranci nie mają nic innego 29.01.10, 20:43


          gangut napisał:

          > do roboty jak wydawać kasę na wojsko w kraju przodków.



          Polacy na emigracji, znacznie bardziej szanuja Polske niz Polacy w Polsce


          Ocknij się, przecież ci
          > ludzie swój stosunek do Polski określili jednoznacznie emigrując stad :-)


          Zadziwiajace, ze takie poglady najczesciej gloszą ludzie deklarujacy sie jako
          sympatycy, a w niektorych przypadkach nawet aktywni dzialacze, bylego PRL-u.

          • gangut No i gdzie te pieniądze? 29.01.10, 20:53
            "Polacy na emigracji, znacznie bardziej szanuja Polske niz Polacy w Polsce"

            Pomijając kontrowersyjność tego stwierdzenia, istnieje różnica między szacunkiem
            a wyjmowaniem z portfela paru pensji na "sentymentalne" cele.


            "Zadziwiajace, ze takie poglady najczesciej gloszą ludzie deklarujacy sie jako
            sympatycy, a w niektorych przypadkach nawet aktywni dzialacze, bylego PRL-u. "

            Jakby emigrantom było lepiej w Polsce to by wrócili, nie?
            Swoją drogą ciekawe, gdzie dopatrzyłeś się u mnie jakichś specjalnych sympatii
            do PRL?
            • bmc3i Re: No i gdzie te pieniądze? 29.01.10, 21:23
              gangut napisał:

              > "Polacy na emigracji, znacznie bardziej szanuja Polske niz Polacy w Polsce"
              >
              > Pomijając kontrowersyjność tego stwierdzenia, istnieje różnica między szacunkie
              > m
              > a wyjmowaniem z portfela paru pensji na "sentymentalne" cele.

              Ilu emigrantów osobiscie znasz? Emigrantów, podkreslam, a nie gastarbaiterów na
              pół roku. Moje natomaist doswiadczenia z kontaktów z wieloma emigrantami sa
              takie, ze ludzie zyjacy poza Polska, którzy sie z nia identyfikują, sa znacznie
              bardziej patriotyczni od rodaków w Polsce. Ktorzy sie z nia identyfikuja, bo
              spotkalem sie tez z taka jedną, ktora na pytanie jakiegos amerykanina skad jest,
              odpowiedziala ze "z Europy". Pech chcial, ze ów amerykanin był moim znajomym,
              wobec czego ja zaczałem sie wstydzic za nią, a on poczuł sie zażenowany
              sytuacją, bo doskonale wiedzial skad jest. Ale ludzi ktorzy nie nauczyli sie
              jeszcze angielskiego, ale po polsku juz zapomnieli, stanowia wyjatek od reguły.

              >
              >
              > "Zadziwiajace, ze takie poglady najczesciej gloszą ludzie deklarujacy sie jako
              > sympatycy, a w niektorych przypadkach nawet aktywni dzialacze, bylego PRL-u. "
              >
              > Jakby emigrantom było lepiej w Polsce to by wrócili, nie?

              No i co z tego? Wyobraz sobie, ze mozna nawet "miec dwie ojczyzny".


              > Swoją drogą ciekawe, gdzie dopatrzyłeś się u mnie jakichś specjalnych sympatii
              > do PRL?

              Opisałem jedynie fakt, który jakis czas temu skonstatowałem, na podstawie
              kontaktów z ludzmi. Nie podejrzewam Cie równiez o bycie prominentnym dzialaczem
              aparatu PRL. Nie po raz pierwszy spotykam sie z teza, ze skoro emigrant, to
              niemal zdrajca.
              • wiarusik Re: No i gdzie te pieniądze? 30.01.10, 13:55
                no popatrz,łatwo trzymać kciuki za Polskę kiedy się w niej nie siedzi.wszędzie
                dobrze gdzie nas nie ma,co?
                • bmc3i Re: No i gdzie te pieniądze? 30.01.10, 14:09
                  wiarusik napisała:

                  > no popatrz,łatwo trzymać kciuki za Polskę kiedy się w niej nie siedzi.


                  Chcesz powiedziec, ze Ci ktorzy w Polsce, to kciuków za nia nie trzymają?


                  wszędzie
                  > dobrze gdzie nas nie ma,co?

                  Bynajmniej, nie marzy mi sie życie w Rosji, czy Korei Płn.
                  • wiarusik Re: No i gdzie te pieniądze? 30.01.10, 18:06
                    a w Niemczech?
                    • bmc3i Re: No i gdzie te pieniądze? 30.01.10, 20:34
                      wiarusik napisała:

                      > a w Niemczech?


                      Co w Niemczech? Pytasz czy chciaclbym zyc w Niemczech? A z jakiego powodu
                      mialbym szczegolnie chciec? Jedyne co mi sie w niemczeh podoba to autostrady
                      ktorymi mozna dojechac wszedzie, oraz lodziarnie w kazdym miescie. Poza tym, nie
                      ma tam nic szczegolnego.

                      • browiec1 Re: No i gdzie te pieniądze? 31.01.10, 04:17
                        A Jorl?
                        • bmc3i Re: No i gdzie te pieniądze? 31.01.10, 13:56
                          browiec1 napisał:

                          > A Jorl?


                          Byłe Prusy to nie Niemcy.
                          • bibolek1234 Re: No i gdzie te pieniądze? 31.01.10, 14:04
                            o tak autobahn to mozemy im zazdroscic
                            • bmc3i Re: No i gdzie te pieniądze? 31.01.10, 14:32
                              bibolek1234 napisał:

                              > o tak autobahn to mozemy im zazdroscic


                              Nie da sie tego ukryc - ale dla pocieszenia, cały swiat moze im tego zazdroscic,
                              nie tylko my.
                              • jorl Re: No i gdzie te pieniądze? 31.01.10, 16:52
                                bmc3i napisał:

                                > Nie da sie tego ukryc - ale dla pocieszenia, cały swiat moze im tego zazdroscic
                                > ,
                                > nie tylko my.

                                Fakt sa dobre. te autostrady w Niemczech. Jak bylem w Kanadzie, jechalem
                                samochodem po ichniejszej autostradzie to zostalem ostrzony przez tubylce abym
                                uwazal bo jest po deszczu i woda stoi na jezdni. W Niemczech jakos nie stoi.

                                A Berlin to nie Niemcy?????????

                                Pozdrowienia
                                • bmc3i Re: No i gdzie te pieniądze? 31.01.10, 23:05
                                  jorl napisał:

                                  > bmc3i napisał:
                                  >
                                  > > Nie da sie tego ukryc - ale dla pocieszenia, cały swiat moze im tego zazd
                                  > roscic
                                  > > ,
                                  > > nie tylko my.
                                  >
                                  > Fakt sa dobre. te autostrady w Niemczech. Jak bylem w Kanadzie, jechalem
                                  > samochodem po ichniejszej autostradzie to zostalem ostrzony przez tubylce abym
                                  > uwazal bo jest po deszczu i woda stoi na jezdni. W Niemczech jakos nie stoi.
                                  >


                                  Ja mam na mysli nie tyle nawet autostrady jako autostrady - bo te fajne ze
                                  trzypasmowe, ale autostrady jak autostrady, lecz ich siec. To ze wszedzie mozna
                                  nimi dojechac.

                                  > A Berlin to nie Niemcy?????????
                                  >
                                  > Pozdrowienia
            • browiec1 Re: No i gdzie te pieniądze? 29.01.10, 22:26
              No ale czy to ze im lepiej za granica to ich wina?
      • bmc3i Re: Nowy radar dla F-16 29.01.10, 20:41
        kstmrv napisał:

        > bmc3i napisał:
        >
        > > www.altair.com.pl/start-4035
        > > Sadzicie ze PSP moglyby zainteresowac sie tym radarem dla polskich
        > szesnastek?
        >
        > A kto za to zapłaci? Nawet jakby znalazły się skądś pieniądze, to
        > będą znacznie bardziej potrzebne na nowy system Obrony
        > Przeciwlotniczej. Zapominasz że ukochane przez ciebie PAC-3 kosztują
        > MILIARD dolarów za JEDNĄ baterię. A nawet jakby znalazły się
        > pieniądze na lotnictwo to lepiej je wykorzystać na zakup
        > przynajmniej jednego AWACS (nie musi to być moloch pokroju E-2/E-3,
        > wystarczy np. szwedzki Eriye z radarem AESA).
        > No chyba żeby wprowadzić od dawna postulowany przeze mnie plan czyli
        > FON-II, na podobieństwo przedwojennego programu FON. Polacy
        > mieszkający poza granicami kraju zrobiliby zrzutkę na nowe
        > uzbrojenie polskiej armii. W zalezności o zamożności od kilku tys do
        > kilkuset tys $. Szybko zebrałoby się kilka miliardów na zakupy.


        Polacy z zagranicy zrzuciliby sie z wiekszym entuzjazmem od Ciebie - tego akurat
        mozna byc pewnym.
    • jorl Re: Nowy radar dla F-16 31.01.10, 16:48
      bmc3i napisał:

      > Ale to nie ja musze udowadniac ze radar AESA jest znaczaco lepszy od PESA, czy
      > jeszcze technologicznie starszego

      A wiec najpierw. Ten radar na polskich F16 (jesli to tak jest) jest ten APG-68(V)9. I on nie jest ze skladaniem wiazki fazowo a konwencjonalnie mechaniczny. Czyli moze wysylac wiazke w jednym kierungu. A nie dzielic. I nie moze zmieniac kierunku za szybko bo metalowa antena musi sie mechanicznie przekrecac.
      Jako nastepne sa (pierwszy byl na MIG31?) z wiazka skladana fazowo. Ale PESA. Bo mial dalej lampe nadawcza jak te mechaniczne ale energia nadawcza byla z niego rozdzielana na kilkaset(?) czesci i osobno wypromieniwywana przez swoje pasywne przesuwniki fazowe. Dzieki temu antena nadawcza (i odbiorcza oczywiscie) byla juz nieruchoma (OK mogla sie tez troche krecic mechanicznie aby miec wiekszy kat widzenia). To fazowe skladanie wizki byl ogromny postep bo umozliwial szybkie (w milisekundach) przeszukiwanie przestrzeni albo dzielenia wiazki na "swiecace" w roznych kierunkach.
      Teraz ASEA maja nie wielka lampe z fala biezaca (nadajnik) a na plaszczyznie umieszczone setki/tys polprzewodnikowych nadajnikow/odbiornikow . I ich fale wysylane sa w odpowiednich fazach skladaja sie znowu na wiazki o podobnych wlasciwosciach jak w PASE. Tutaj nie ma wielkiej roznicy. Ale PSEA moga miec duzo wieksza moc nadawcza i krotszymi impulsami. A moc jest zawsze przydatna. ASEA maja mniejsza z tym ze sterowanie w ASEA wiazki moze byc dokladniejsze w mocy.
      Wracajac do F16 z tego nowego ASEA. F16 ma maly przekroj nosa czyli za duzo tych nadajnikow sie nie da umiescic na antenie. Czyli dosc mala moc. W porownaniu do tego mechanicznego.
      Marketingowcy z tej slabosci ASEA czyli malej mocy ukuli sile. Twierdzac ze sa to radary szepczace i to jest wlasnie ich zaleta. Dobry sprzedawca powinien potrafic papiezowi sprzedac malzenskie loze. I tak tu tez jest. Z tym szpeczacym radarem.
      Tak ze ja dalej nie uwazam ze PSAE sa naprawde, teoretycznie biorac gorsze od ASEA. Amis chce miec wieksza serie, bo wtedy tanie, tych nadajnikow/odbiornikow do ASEA to bedzie wszystkim wpychal ASEA. Nawet jak to niewiele da.

      Pozdrowienia
      • aso62 Re: Nowy radar dla F-16 01.02.10, 12:08
        Jorl, prawie dobrze ale musisz jeszcze się podszkolić.:)

        Zasadniczą różnicą konstrukcyjną między PESA i AESA jest liczba
        źródeł sygnału - w AESA jest ich tyle ile modułów czyli tysiące, w
        PESA jest jedno albo dwa źródła, bo więcej nie upchniesz do
        myśliwca. Jeżeli w PESA są dwa źródła to najczęściej służą do
        zupełnie innych zastosowań, np. w Su-30 jedno źródło daje sygnał dla
        zastosowań pow-pow (przeszukiwanie przestrzeni, śledzenie celów0, a
        drugie dla zastosowań pow-ziemia (mapowanie terenu).

        Jest parę konsekwencji tego. Jedną jest tryb LPI, w którym moduły
        AESA emitują szereg sygnałów o różnych częstotliwościach i mocy
        poniżej progu aktywacji systemów ostrzegawczych. Drugą, nie mniej
        ważną, jest prawdziwa wielofunkcjonalność AESA jako
        odbiornika/nadajnika. Samolot z AESA może być pozbawiony wielu
        urządzeń w klasycznej postaci skrzynka+antena. Urządzenia te stają
        się programami w pamięci komputera pokładowego a ze światem
        zewnętrznym komunikują się przez AESA.

        Nie jest też prawdą, że AESA ma mniejszą moc niż PESA, np. radar z F-
        22 ma podobną lub większą moc jak jakikolwiek Zasłon czy Irbis. To
        kwestia mocy poszczególnych modułów (clou zagadnienia i przedmiot
        wyścigu technologicznego) oraz ich ilości.
        • jorl aso 02.02.10, 14:59
          aso62 napisał:

          > Jorl, prawie dobrze ale musisz jeszcze się podszkolić.:)

          Nie sadzisz drogi Aso ze nie TY mozesz byc dla mnie nauczycielem?

          >
          > Zasadniczą różnicą konstrukcyjną między PESA i AESA jest liczba
          > źródeł sygnału - w AESA jest ich tyle ile modułów czyli tysiące, w
          > PESA jest jedno albo dwa źródła, bo więcej nie upchniesz do
          > myśliwca.

          O tym ze PESA ma dalej lampe jak te radary z mechaniczna antena a na jego "antenie" sa pasywne (stad nazwa) przesuwniki fazowe to ja pisalem powyzej. I tez ja pisalem powyzej ze ASEA ma wiele (setki, tysiace) malych nadajnikow-odbiornnikow.
          A wiec to co powyzej piszesz to nie udawaj ze mnie poprawiasz.
          Bo ja akurat doskonale rozumiem co to jest skladanie fazowe sygnalow i co mozna z tego miec.



          Jeżeli w PESA są dwa źródła to najczęściej służą do
          > zupełnie innych zastosowań, np. w Su-30 jedno źródło daje sygnał dla
          > zastosowań pow-pow (przeszukiwanie przestrzeni, śledzenie celów0, a
          > drugie dla zastosowań pow-ziemia (mapowanie terenu).

          Nie wiem czy sa 2 zrodla mocy. Ta lampa. Moze gdzies i takie jest rozwiazanie ale absolutnie niekonieczne i dla mnie jakos bezsensowne. Bo przesuwnikami fazy z jednego zrodla mocy mozna sobie uformowac wiele oddzielnych wiazek. Albo jedna. Ale to sa szczegoly.


          > Jest parę konsekwencji tego. Jedną jest tryb LPI, w którym moduły
          > AESA emitują szereg sygnałów o różnych częstotliwościach i mocy
          > poniżej progu aktywacji systemów ostrzegawczych.

          Tryby to sobie mozna namnozyc. Marketingowo zawsze dobrze. Poza tym cos nie rozumiesz jak sie sklada fazowo fale. Bo jak sie bedzie wysylalo jednoczesnie rozne czestotliwosci to ze skladania fazowego nici.
          Poza tym, jak radar wysyla sygnal to po to, jesli jest radarem, aby uzyskac echo ktore w swoich odbiornikach wzmocni i zobrazuje. I to echo bedzie napewno mialo mniejsza moc jak sygnal dochodzacy do celu. Bo echo jest odbitym i slabnie w drodze powrotnej. A wiec cel ma do dyspozycji duuuuzo wiecej mocy sygnalu wiec naprawde nie ma problemu z jego zobaczeniem. Jak nie jest za toporny.
          Faktem jest ze echo w nadawczym radarze mozna (i tak sie robi) skorelowac z sygnalem wyslanym. Dzieki temu mozna nawet b. slabe jakos zarejestrowac. Ale sygnal przy celu jest tak ogromnie wiekszy od tego echa ze, mimo ze nie moze korelowc, ma ceplarniane warunki go zarejestrowac.
          Mowie oczywiscie o celu nowoczesnym samolocie. Ale do wojen kolonialnych moze byc calkiem dobry, fakt.

          > Drugą, nie mniej
          > ważną, jest prawdziwa wielofunkcjonalność AESA jako
          > odbiornika/nadajnika. Samolot z AESA może być pozbawiony wielu
          > urządzeń w klasycznej postaci skrzynka+antena. Urządzenia te stają
          > się programami w pamięci komputera pokładowego a ze światem
          > zewnętrznym komunikują się przez AESA.

          Wiele funkcji mniej czy bardzie sensownych aby pilot mial duzo przelacznikow.

          > Nie jest też prawdą, że AESA ma mniejszą moc niż PESA, np. radar z F-
          > 22 ma podobną lub większą moc jak jakikolwiek Zasłon czy Irbis.

          A skad wiesz? mysle ze takie parametry F22 sa tajne. jakis czas temu poczytalem sobie o tych ASEA. I znalazlem ze wlasnie to jest jego powazna wad. Malo mocy. Oczywiscie jest postep ale zawsze problem.
          Dlatego radar "szepczacy".

          > To
          > kwestia mocy poszczególnych modułów (clou zagadnienia i przedmiot
          > wyścigu technologicznego) oraz ich ilości.

          No wlasnie. Kwestia i ilosci. Dyskusja byla o radarze do F16. I z uwagi na maly przekroj nosa duzo sie tych elementow ASEA nie zmiesci.
          Takie F22 troche co innego.

          Ale OK slysze ze i PAK FA ma miec ASEA. A wiec jak juz Rosjanie go biora to zapewne zly nie jest.

          Pozdrowienia
          • aso62 Re: aso 02.02.10, 23:52
            jorl napisał:

            > O tym ze PESA ma dalej lampe jak te radary z mechaniczna antena a
            > na jego "antenie" sa pasywne (stad nazwa) przesuwniki fazowe to
            > ja
            pisalem powyzej. I tez ja pisalem powyzej ze ASEA ma
            > wiele (setki, tysiace) malych nadajni kow-odbiornnikow.

            Wiem, że to napisałeś, ale najwyraźniej nie przemyślałeś
            konsekwencji z tego wynikających.

            > Nie wiem czy sa 2 zrodla mocy. Ta lampa. Moze gdzies i takie jest
            > rozwiazanie ale absolutnie niekonieczne i dla mnie jakos
            > bezsensowne. Bo przesuwnikami fazy z jednego zrodla mocy mozna
            > sobie uformowac wiele oddzielnych wiazek.

            Można, ale to będą wiązki tej samej częstotliwości a to nie zawsze
            jest korzystne czy pożądane.

            > Tryby to sobie mozna namnozyc. Marketingowo zawsze dobrze. Poza
            > tym cos nie rozumiesz jak sie sklada fazowo fale. Bo jak sie
            > bedzie wysylalo jednoczesnie rozne czestotliwosci to ze
            > skladania fazowego nici.

            A gdzie ja napisałem, że każdy moduł ma nadawać na innej
            częstotliwości?

            Komputer podzieli antenę na np. 20 grup po 100 modułów każda i każda
            grupa będzie nadawała na własnej częstotliwości. Otrzymasz 20
            sterowanych elektronicznie wiązek o różnych częstotliwościach.

            > Poza tym, jak radar wysyla sygnal to po to, jesli jest radarem,
            > aby uzyskac echo ktore w swoich odbiornikach wzmocni i zobrazuje.
            > I to echo bedzie napewno mialo mniejsza moc jak sygnal
            > dochodzacy do celu. Bo echo jest odbitym i slabnie w drodze
            > powrotnej. A wiec cel ma do dyspozycji duuuuzo wiecej mocy sygna
            > lu wiec naprawde nie ma problemu z jego zobaczeniem. Jak nie jest
            > za toporny.

            Toporność nie ma tu nic do rzeczy. Nie rozumiesz Jorl, że eter nigdy
            nie jest czysty. Gdyby urządzenia ostrzegające o opromieniowaniu
            nastawiono na maksymalną czułość to odbierałyby sygnały radarów np.
            z 500 czy 1000 km. Pilot zostałby zalany informacjami o
            pseudozagrożeniach, nie mówiąc już o tym, że głupiałby od ciągłego
            pikania w słuchawkach czy mrygania lampek ostrzegawczych. Dlatego w
            tych urządzeniach ustawia się pewien próg czułości i ignorują one
            sygnały zbyt słabe, nawet jeżeli z ich charakterystyki wynika, że
            pochodzą od S-300 czy Patriota. Tryb LPI polega właśnie na tym, żeby
            emitować sygnały o wartościach podprogowych dla urządzeń
            ostrzegawczych.

            Od strony radaru odbierającego te słabe sygnały wygląda to trochę
            inaczej. On też ma ustawiony pewne filtry, inaczej pokazywałby np.
            wszystkie ptaki w locie. Ale próg czułości dla mocy sygnału jest
            dużo niższy. A ptaki odfiltrowuje z ekranu komputer na podstawie ich
            szybkości oraz wielkości. Dlatego radar odbierze sygnały zwrotne
            które urządzenie ostrzegawcze zignorowało.

            > A skad wiesz? mysle ze takie parametry F22 sa tajne.

            Nie są tajne. Wystarczy poszukać.

            > Jakis czas temu poczytalem sobie o tych ASEA. I znalazlem ze
            > wlasnie to jest jego powazna wad. Malo mocy.

            Zależy czyje żale czytałeś. Większość krajów robiących moduły do
            AESA jest na poziomie 4, 5, góra 6W na moduł. Więc rzeczywiście mogą
            tęsknić do dużych lamp. Ale USA są na poziomie 8-10W na moduł i na
            moc nie narzekają.
            • jorl Re: aso 07.02.10, 15:04
              aso62 napisał:

              > Wiem, że to napisałeś, ale najwyraźniej nie przemyślałeś
              > konsekwencji z tego wynikających.

              Odwrotnie aso, wlasnie ja przemysluje konsekwencje. Bo ja wiem jakie cechy techniczne czego wymagaja. I dlatego wlasnie jak slysze o czyms tam np. nadawaniach na dwoch roznych czestotliwosciach to rozumiem konsekwenscje techniczne takiego a nie innego rozwiazania. W przeciweinstwie do Ciebie aso bo ty mozesz tylko cos pilnie przeczytac i wyklepac to np. na forum.


              > Można, ale to będą wiązki tej samej częstotliwości a to nie zawsze
              > jest korzystne czy pożądane.

              Tylko wlasnie to jakie rozwiazanie techniczene wymaga to tego nie wiesz aso.

              > A gdzie ja napisałem, że każdy moduł ma nadawać na innej
              > częstotliwości?
              >
              > Komputer podzieli antenę na np. 20 grup po 100 modułów każda i każda
              > grupa będzie nadawała na własnej częstotliwości. Otrzymasz 20
              > sterowanych elektronicznie wiązek o różnych częstotliwościach.

              Cudowne urzadzenie komputer! Cos dla duzych chlopcow. Komputer i wszystko zalatwione. Nie aso, najpierw musi byc odpowiedie hardware co takie funkcje moze miec a potem mozna tym hardwarem sterowac. Jak hardware tego nie daje to komputer moze sie zes..c i nic z tego.
              A wiec, fakt, i ja poczytalem ze moga te AESA wysylac jakby jednoczesnie sygnaly na roznych czestotliwoeciach. Z tym ze akurat ja aso naprawde czytam duzo opisow technicznych. I wiem jak sie je pisze aby lepiej wygladaly. Trzeba poczytac dalej opis i wtedy czest sie okazuje jak to jest inaczej. Ale wcale nie znaczy ze na poczatku sie wyraznie klamalo. Tylko jest to tak napisane aby sprawialo wrazenie i aby czytelnik sobie sam podstwail pod to co mu sie wydaje.
              A wiec do jednoczesnego nadawania o roznych czestotliwosciach. Jednoczesnego to znaczy ze w tym samym momencie wysylane sa z podzielonego obszaru tych array ASEA nadawcze impulsy mocy. Jakie zmaian musi byc w radarze ASEA ktory czegos takiego nie ma? Ano dwa osobne generatory (bo i w ASEA jest wspolny generator ale malej mocy nie jak w PSEA). Dalej dodatkowo jakies matryce komutujace na wybrane obszary array ten a nie inny generator. To wszystko musi sie odbywac na wysokiej czestotliwosci. Czyli dodatkowo bardzo trudne i skaplikowane urzydzenia. Nie, ze calkiem niemozliwe do realizacji ale wielki skok w zlozonosci technicznej w stosunku do ASEA nadajacego jednoczesnie na jednej czestotliwoasci. A jaki zysk z tego? Nie wydaje mi sie ze wielki a wiec po cholere cos takiego?
              Ale faktycznie cos takiego jest jakby podawane. Moze jednak to cos innego znaczyc? A wiec co? Ze nie jednoczesnie ale po kolei. jeden impuls na jednej czestotliwosci, odczekac na odbior i nastepna wiazke na innej. Ciegle dalej jeden generator bez matryc komutujacych na wybrane elementy arry sygnalow w.cz. i mozna napisac jak to nadaje (prawie) rownoczesnie na tej samej czestotliwoosci.
              I jesli faktycznie nadawanie (rownoczesne) na roznych czestotliwoosciach daje takie taktyczne zyski to takie opisane wyzej nadawanie na przemian praktycznie niczym sie nie rozni. Ale nie wymaga takiego ogromnego skaplikowania radaru.


              > Toporność nie ma tu nic do rzeczy. Nie rozumiesz Jorl, że eter nigdy
              > nie jest czysty. Gdyby urządzenia ostrzegające o opromieniowaniu
              > nastawiono na maksymalną czułość to odbierałyby sygnały radarów np.
              > z 500 czy 1000 km. Pilot zostałby zalany informacjami o
              > pseudozagrożeniach, nie mówiąc już o tym, że głupiałby od ciągłego
              > pikania w słuchawkach czy mrygania lampek ostrzegawczych. Dlatego w
              > tych urządzeniach ustawia się pewien próg czułości i ignorują one
              > sygnały zbyt słabe, nawet jeżeli z ich charakterystyki wynika, że
              > pochodzą od S-300 czy Patriota. Tryb LPI polega właśnie na tym, żeby
              > emitować sygnały o wartościach podprogowych dla urządzeń
              > ostrzegawczych.

              Ja rozumiem aso lepiej od Ciebie. I piszac toporne mam racje. Bo cel ma do dyspozycji ogromnie wiecej energii jak nadawcy zyjacy tylko ze echa. I mimo ze nadawcy ma przewage bo wie co wyslal cel ma przewage mocy. I dla nietopornego urzadzenia jest wiecej mozliwe. Normalny stary wyscig "pancerz-armata".





              > > A skad wiesz? mysle ze takie parametry F22 sa tajne.
              >
              > Nie są tajne. Wystarczy poszukać.

              E, tam. Tacy Hindusie mieli zakaz uzycia swojego (rosyjskiego) radaru na cwiczeniach w USA. Ciekawe dlaczego?

              > Zależy czyje żale czytałeś. Większość krajów robiących moduły do
              > AESA jest na poziomie 4, 5, góra 6W na moduł. Więc rzeczywiście mogą
              > tęsknić do dużych lamp. Ale USA są na poziomie 8-10W na moduł i na
              > moc nie narzekają.

              Mozna miec wiecej modulow o mniejszej mocy i suma tez jest. Ale napisalem ze jak ASEA ma miec ten rosyjski nowy samolot wiec wierze ze to rozwiazanie ma faktycznie przewage. Ale dalej twierdze ze nie az taka kolosalna.

              Pozdrowienia
              • bmc3i Re: aso 07.02.10, 15:26
                jorl napisał:

                > aso62 napisał:
                >
                > > Wiem, że to napisałeś, ale najwyraźniej nie przemyślałeś
                > > konsekwencji z tego wynikających.
                >
                > Odwrotnie aso, wlasnie ja przemysluje konsekwencje. Bo ja wiem jakie cechy tech
                > niczne czego wymagaja. I dlatego wlasnie jak slysze o czyms tam np. nadawaniach
                > na dwoch roznych czestotliwosciach to rozumiem konsekwenscje techniczne takieg
                > o a nie innego rozwiazania. W przeciweinstwie do Ciebie aso bo ty mozesz tylko
                > cos pilnie przeczytac i wyklepac to np. na forum.
                >


                Ty oczywiscie to samo wiesz z urodzenia - juz w zyciu płodowym to wiedziales, a
                nie przeczytales o tym po ukończeniu studiów.

              • aso62 Re: aso 08.02.10, 19:30
                jorl napisał:

                > bo i w ASEA jest wspolny generator ale malej mocy nie jak w PSEA

                Nie wiem co ty czytasz, ale chyba mocno nie na temat.:)

                Każdy moduł AESA to oddzielne źródło sygnału, nie ma tam
                żadnego "wpólnego generatora". Jeżeli radar F-22 ma ok. 2000 modułów
                to znaczy, że ma ok. 2000 źródeł sygnału.
                • jorl Re: aso 12.02.10, 18:54
                  aso62 napisał:

                  > jorl napisał:
                  >
                  > > bo i w ASEA jest wspolny generator ale malej mocy nie jak w PSEA
                  >
                  > Nie wiem co ty czytasz, ale chyba mocno nie na temat.:)


                  No faktycznie nie czytalem za duzo o tych ASEA czy PSEA. Fakt. Ale dlatego ze nie googluje za duzo ale wystarczylo mi przeczytac pare linijek i cala reszte ja po prostu wiem. A wiem bo ja w przeciwienstwie do Ciebie drogi aso jestem w tych sprawach fachowiec. A ty amator. Ktory cos czyta i jako ze moze to co czyta nie jest przeznaczone az dla takich amatorow dospiewuje sobie rozne glupoty. Wlasnie jak to co ponizej stoi.


                  > Każdy moduł AESA to oddzielne źródło sygnału, nie ma tam
                  > żadnego "wpólnego generatora". Jeżeli radar F-22 ma ok. 2000 modułów
                  > to znaczy, że ma ok. 2000 źródeł sygnału.

                  Widzisz drogi aso Ty po prostu nie rozumiesz na czym polego to formowanie wiazki nadajnika. Jak i zreszta sygnalu odbiornika. A ja przed moze rokiem staralem sie dla takich amatorow jak i dla Ciebie ta zasade fizyczna wyjasnic. Albo nie czytales albo faktycznie, nawet jak sie staralem napisac dla dummys, wyszlo za skaplikowanie. Moze spociles sie w polowie, moze nie potarfisz sie za bardzo koncentrowac, nie wiem. Ale tym co wyzej napisales i ta wiaze sie z Twoimi falszywymi pogladami widocznymi w poprzednich postach tego watku udawadniasz ze powinienes robic jak ja juz Matrkowi radzilem. Jak cos pisze technicznego powinien po prostu odpisac to co przeczytal i bron Boze nic nie przestawic. A juz napewno jakis wlasnych wnioskow. Bo tak jak i Ty laduje w scianie.

                  A wiec drogi aso aby skladac wiazke musza byc pomiedzy poszczegolnymi okresami sinusoidy impulsu nadawczego z kazdego elementu w jego calej dlugosci (a to sa wiele okresow!) to samo przesuniecie fazowe. OK, lapie sie juz ze pisze za madrze dla Ciebie. Bo zapewne nie wiesz co to znaczy przesuniecie fazowe! Zgadlem? To dalej moze jak dla dummy. Jak sobie namalujesz na papierze sinusoide z wieloma okresami (wiesz co to sinusoida??) i pod nia druga to jesli maja te same okresy (czyli ta sama dokladnie dlugosc jednego kompletnego "wezyka") maja to samo przesuniecie fazy. Jesli teraz druga sinusoida ma okres troche inny jak ta wyzej to przesuniecie fazy pomiedzy nimi sie ciagle zmienia. I wtedy skladanie z dwoch elementow tego array sygnalu jak sie w tych ASEA robi, a z tego te radary wlasnie zyja, mozna sobie o kant d.. rozbic.
                  A Twoja drogi aso propozycja zanaczy ze kazdy ten elemant (z tych np. 2000 na jednej antenie) gdzie kazdy ma osobny generator a z tym jest zwiazane ze ma inna chodz troche czestotliwosc wlasnie by cos takiego wytworzyla. Czyli by zadnej wiazki nie wytworzyla jak sie oczekuje w ASEA. No chyba ze zaprzegniemy do tej roboty Pana Boga bo tylko On bylby zdolny tym osobnym generatorkom kazac wytworzyc takie same pryktycznie czestotliwosci.
                  A jako ze Pana Boga nie ma (wedlug mnie conajmniej) czlowiek sobie prosto sam poradzil. W ASEA jest wspolny generator do wszystkich (tych np 2000) elementow. Kazdy z elemantow ma nie generator a wzmacniacz mocy (no i odbiornik tez, cyrkulatory itp) a sygnal z tego wspolnego generatora jest do kazdego elementu dostarczany poprzez swoj przesuwnik fazy ktory tutaj w przeciwienstwie do PSEA moze byc malej mocy. Zreszta tak samo jak gemerator w ASEA ma mala moc a w PSEA duza.

                  Moze ten moj wywod jest dla Ciebie drogi aso dalej za skaplikowany to wtedy sie nie wstydz, zapytaj, postaram sie moze jeszcze lepiej to zrobic. Dawalem kiedys duzo korepetycji, podobno potrafilem to robic a wiec smialo.

                  Pozdrowienia


                  • aso62 Re: aso 12.02.10, 20:02
                    jorl napisał:

                    > No chyba ze zaprzegniemy do tej roboty Pana Boga bo tylko On bylby
                    > zdolny tym osobnym generatorkom kazac wytworzyc takie same
                    > pryktycznie czestotliwosci.

                    Że wy w Niemczech nie potraficie zsynchronizować sygnałów z dwóch
                    źródeł żeby się dobrze sfazowały to nie znaczy, że tylko Pan Bóg
                    potrafi. Zejdź na ziemię Jorl, technologię AESA opanowało już kilka
                    krajów, min. Rosja. Nie sądzę żeby Pan Bóg im wszystkim sprzyjał.

                    > W ASEA jest wspolny generator do wszystkich (tych np 2000)
                    > elementow.

                    Tak Jorl, a w twoim samochodzie jest stadko małych koników które go
                    napędzają.
                    • jorl Re: aso 12.02.10, 21:58
                      aso62 napisał:

                      > jorl napisał:
                      >
                      > > No chyba ze zaprzegniemy do tej roboty Pana Boga bo tylko On bylby
                      > > zdolny tym osobnym generatorkom kazac wytworzyc takie same
                      > > pryktycznie czestotliwosci.
                      >
                      > Że wy w Niemczech nie potraficie zsynchronizować sygnałów z dwóch
                      > źródeł żeby się dobrze sfazowały to nie znaczy, że tylko Pan Bóg
                      > potrafi. Zejdź na ziemię Jorl, technologię AESA opanowało już kilka
                      > krajów, min. Rosja. Nie sądzę żeby Pan Bóg im wszystkim sprzyjał.

                      Nie drogi amatorze o nicku aso po prostu wszyscy biora do wysterowania tych wszystkich elemntow nadawczach jeden wspolny generator ktory poprzez przesuwniki fazy jest podlaczony do wszystkich elementow nadawczych. To jest logiczne, proste i oczywiste. Tak oczywiste ze jakies Wiki o tym szczegolowo nie pisze wlasnie z tej oczywistosci ale potem tacy amatorzy jak Ty drogi aso wydumywuja sobie takie cuda na kiju.



                      > > W ASEA jest wspolny generator do wszystkich (tych np 2000)
                      > > elementow.
                      >
                      > Tak Jorl, a w twoim samochodzie jest stadko małych koników które go
                      > napędzają.

                      Nie mam samochodu.

                      Naprawde aso chcesz sie kopac z koniem?? Myslisz ze ja zartuje?

                      Pozdrowienia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja