Dodaj do ulubionych

Pytanie o ... Holocaust/Shoa

08.06.12, 14:24
Zastanawiam się czy my przy interpretacji zagadnień związanych z masakrą izraelitów w trakcie IIWS nie popełniamy znaczącego błędu. Przy ocenie postawy Żydów wobec swoich oprawców, wytykając. Bądź wręcz wyszydzając pasywność prześladowanych i mordowanych ludzi wobec oprawców. Moim zdaniem ogląd postawy narodu żydowskiego zmienia się w momencie, gdy zrozumiemy fenomen postawy Żydów. Otóż Żydzi w gettach, obozach koncentracyjnych, podczas egzekucji w komorach gazowych patrząc w twarz oprawcom. Odwracali się plecami od okrucieństwa czasów 'czystego rozumu'. Umierając w zgodzie, z pięcioma tysiącami lat Bożej obecności wśród narodu wybranego. Co ciekawe, postawą swą manifestowali przywiązanie do Przykazań Dekalogu, mówiąc Hitlerowi ... 'Pan bełkoczesz o wyższości jednej rasy nad drugą. Wszyscy jesteśmy równi i wolni wobec Boga i Jego Przykazań'. Wybierając śmierć nad życie w czasach rządów 'czystego rozumu'. Jakie jest Wasze zdanie na ten temat???
Obserwuj wątek
    • szto_tawariszczi Re: Pytanie o ... Holocaust/Shoa 08.06.12, 14:42
      co wy tu pieprzycie tow. say69

      te masowe mordy były doskonale zorganizowane

      i po prostu musiały się udać, akurat ofiary nic nie mogły zmienić...

      /zresztą u tow. Stalina też np wybicie kilkudziesięcy tysięcy oficerów
      oni chyba nie wyznawali filozofii żydowskiej przynajmniej ci nie- żydzi/
      • anton_pl Re: Pytanie o ... Holocaust/Shoa 08.06.12, 14:53
        A co mieli zrobić Żydzi?, ci co mogli to uciekali, różnie się to kończyło. Bez żywności i innego wsparcie długo nie przeżyjesz, tym bardzie gdzie miało się schować kilka milionów Żydów. Niemcy trzymali w ścisłej tajemnicy swoje plany eksterminacji Żydów. Decyzja o zagładzie zapadła 20.01.1942 roku w Wannsee. Za pomoc Żydom na terenie okupowanej Polski groziła kara śmierci. Moim zdaniem ich największym problemem było to że nie mieli własnego państwa, które jako pełnoprawny podmiot prawa międzynarodowego - działało by w ich interesie.
    • sjs2011 Re: Pytanie o ... Holocaust/Shoa 08.06.12, 15:51
      O to trzeba zapytać samych Żydów ale z tego co wiem inną odpowiedź dadzą starzy Żydzi z Polski, inną Żydzi z Rosji a jeszcze inną młode urodzone w Izraelu pokolenia.
      Chyba nie ma prostej odpowiedzi bo i pytania nie ma jak sensownie sformułować.
      U samych Żydów były skrajne postawy i działania - uratowany wracał aby umrzeć ze swoimi, a tuz obok inny który wiedząc co robi wpychał do transportu i żonę i dziecko aby tylko jeszcze trochę samemu pożyć.
      Nie wiem czy w ogóle ludzie z zewnątrz sa w stanie sensownie to wszystko poukładać - po prostu część reakcji być może wynikała z ich wiary a tego ludzie z zewnątrz nie zrozumieją. łatwiej nam zrozumieć Żydów spolonizowanych, trudniej Żydów którzy porzucili wiarę ojców i stali się komunistami bo tam pachnie częściej swołoczą a nie frajerami chociaż i frajerów nie brakowało.



    • a4095211 Re: Pytanie o ... Holocaust/Shoa 09.06.12, 00:16
      say69mat napisał:

      > Zastanawiam się czy my przy interpretacji zagadnień związanych z masakrą izrael
      > itów w trakcie IIWS nie popełniamy znaczącego błędu. Przy ocenie postawy Żydów
      > wobec swoich oprawców, wytykając. Bądź wręcz wyszydzając pasywność prześladowan
      > ych i mordowanych ludzi wobec oprawców. Moim zdaniem ogląd postawy narodu żydow
      > skiego zmienia się w momencie, gdy zrozumiemy fenomen postawy Żydów. Otóż Ży
      > dzi w gettach, obozach koncentracyjnych, podczas egzekucji w komorach gazowych
      > patrząc w twarz oprawcom. Odwracali się plecami od okrucieństwa czasów 'czysteg
      > o rozumu'. Umierając w zgodzie, z pięcioma tysiącami lat Bożej obecności wśród
      > narodu wybranego.
      Co ciekawe, postawą swą manifestowali przywiązanie do Pr
      > zykazań Dekalogu, mówiąc Hitlerowi ... 'Pan bełkoczesz o wyższości jednej
      > rasy nad drugą. Wszyscy jesteśmy równi i wolni wobec Boga i Jego Przykazań'

      > ]
      . Wybierając śmierć nad życie w czasach rządów 'czystego rozumu'. Jakie je
      > st Wasze zdanie na ten temat???

      - zupełnie nieracjonalna teza. Wynikająca z kompleksów, które można zauważyć u żydów (wyznanie - więc z małej litery). Pierwszy przykład jaki mi się tu nasuwa to Jakub Lejikn, a takich ludzi było zapewne znacznie więcej. Tylko, kto się teraz przyzna, a i żydzi nie kwapią się do przedstawiania swoich działań w takim świetle.

      Ich bierność wynikała z tysiąca lat doświadczeń. Żyjąc w diasporze wiedzieli, że w przypadku skierowanej przeciwko, nim agresji stawianie zorganizowanego oporu przyniesie tragiczny skutek. Lepiej być biernym i próbować się wykupić, zapłacić itd. Problem w przypadku Niemców był taki, że ci działali w sposób zorganizowany, byli zdeterminowani, zdyscyplinowani i akcję prowadzili na skalę przemysłową. Stąd ani żydowska bierność ani argumenty materialne zupełnie nie zadziałały.

      Nowe pokolenia żydów nie mogą zrozumieć takiej postawy i stąd pojawiają się kompleksy. Sami żydzi ocalonych z zagłady pogardliwie nazywali "mydło". Robi się filmy s-f w rodzaju "Bękartów wojny" o dzielnych żydach, którzy mordują i skalpują Niemców. Jakoś trzeba odreagować.

      Twarz, jeżeli można tak powiedzieć, ratuje jedyne powstanie, wiadomo gdzie.

      Na sam koniec można się zastanowić jaką postawę manifestowali egipscy jeńcy wojenni rozstrzelani i zakopani w masowym grobie podczas wojny w 1967 r.? Tak się toczy historia. Ofiara często sama staje się katem. Warto pamiętać.

      Pozdrawiam
      www.ssbn.pl



      • mosze_zblisko_daleka Sprostowanie... 09.06.12, 10:32

        > Na sam koniec można się zastanowić jaką postawę manifestowali egipscy jeńcy woj
        > enni rozstrzelani i zakopani w masowym grobie podczas wojny w 1967 r.? Tak się
        > toczy historia. Ofiara często sama staje się katem. Warto pamiętać.
        >


        Ja tam bylem w Synaju w 1967r. i widziałem zabitych Egipcjan i Izraelczykowi. Oni zginęli podczas walki z Izraelem, lub kiedy wyczerpani po kilku dni na pustyni (był Czerwiec jak teraz)
        Widziałeś spalone zwłoki ludzi obok czołgów i innych pancernych wozów. Nikt nie rozstrzelał jeńców, mówiliśmy przez radio (egipskie) do nich żeby porzucili bron i w zamian dostana wodę i wolną drogę do kanału. Bylo dużo zabitych w miejscach bitwy. Wiec co robić na takich upałach, zostawić na pastwę losu...? Moze nie znasz Judaizm, my z hołdem pochowamy nawet najokrutniejszego wroga, który kilka minut temu zamordował niewinnych cywilów.

        proszę nie pisać propagandowe ze Żydzi rozstrzelali jeńców. Na miejscach później zdobytych znaleźliśmy zabitych izraelskich żołnierzy z zawiaznemi rekami do tylu...
        Zagryzylismy wargi i dalej poszliśmy na wojne...
    • a4095211 Re: Pytanie o ... Holocaust/Shoa 09.06.12, 13:01
      say69mat napisał:

      > Zastanawiam się czy my przy interpretacji zagadnień związanych z masakrą izrael
      > itów w trakcie IIWS nie popełniamy znaczącego błędu. Przy ocenie postawy Żydów
      > wobec swoich oprawców, wytykając. Bądź wręcz wyszydzając pasywność prześladowan
      > ych i mordowanych ludzi wobec oprawców. Moim zdaniem ogląd postawy narodu żydow
      > skiego zmienia się w momencie, gdy zrozumiemy fenomen postawy Żydów. Otóż Ży
      > dzi w gettach, obozach koncentracyjnych, podczas egzekucji w komorach gazowych
      > patrząc w twarz oprawcom. Odwracali się plecami od okrucieństwa czasów 'czysteg
      > o rozumu'. Umierając w zgodzie, z pięcioma tysiącami lat Bożej obecności wśród
      > narodu wybranego.
      Co ciekawe, postawą swą manifestowali przywiązanie do Pr
      > zykazań Dekalogu, mówiąc Hitlerowi ... 'Pan bełkoczesz o wyższości jednej
      > rasy nad drugą. Wszyscy jesteśmy równi i wolni wobec Boga i Jego Przykazań'

      > ]
      . Wybierając śmierć nad życie w czasach rządów 'czystego rozumu'. Jakie je
      > st Wasze zdanie na ten temat???

      Piszesz, że to propaganda? Czy ja wiem? Hmm... swoją wiedzę na temat żydowskich zbrodni wojennych opieram na lekturze różnych źródeł, również tych izraelskich. Przykładowo to: www.ynetnews.com/articles/0,7340,L-3371879,00.html

      Oczywiście, istnieje więcej informacji na ten temat, także w Izraelu. Żyją świadkowie np. Michael Bar-Zohar, Meir Pa'il. Sprawą zajmują się również izraelscy historycy np. Uri Milstein.

      Sami uczestnicy też zdają relację www.nytimes.com/1995/09/24/weekinreview/sept-17-23-mass-graves-egypt-says-israel-shot-pow-s-in-67-war.html?src=pm

      www.nytimes.com/1995/09/22/opinion/graves-and-questions-in-the-sinai.html

      news.google.com/newspapers?nid=1310&dat=19950921&id=oEZWAAAAIBAJ&sjid=E-sDAAAAIBAJ&pg=6643,5078791

      Według mnie, tego typu zbrodnie niestety nie są w naszych czasach czymś wyjątkowym. Nie staram się też przypisywać Twojemu narodowi jakiegoś szczególnego pociągu w kierunku mordowania cywilów, czy jeńców wojennych. Każdy naród ma tego typu epizody w swojej historii.

      Można stosować wyparcie, nie przyjmować informacji na ten temat do wiadomości itd. Jestem gotów to zrozumieć. Jednak, czy to propaganda? Jeżeli tak, to czyja?

      Pozdrawiam
      www.ssbn.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka