Dodaj do ulubionych

Su-30SM - reportaz

15.02.13, 19:49
www.sdelanounas.ru/blogs/29098/
Obserwuj wątek
    • marek_boa Re: Su-30SM - reportaz 15.02.13, 21:44
      Misza fajne zdjęcia!:) Choć osobiście wolał bym zajrzeć za tą kotarę co przedziela tą halę!:)
      -Pozdrawiam!
    • herr7 Misza, jeżdżą po Putinie jak po łysej kobyle 16.02.13, 09:46
      a władza jest tak zdemoralizowana, że się nawet bronić nie potrafi. "Jewreje" obmyślają Wam nową rewolucję a Ty tu jakiś samolocik pokazujesz?!

      www.echo.msk.ru/programs/personalno/1012026-echo/#element-text
      • misza_kazak Re: Misza, jeżdżą po Putinie jak po łysej kobyle 16.02.13, 16:11
        Herr ja ucho moskwy nie slucham I nie czytam. To jest zbieranina wariatow. Wiekszosc Rosjan tez nie trawi tej sranej stancji
        • herr7 to dlaczego ją nie zamkną? 16.02.13, 16:48
          Przecież ci ludzie rozsadzają wam państwo! I to na dodatek za pieniądze Gazpromu. Jest w tym jakaś logika?

          Poza tym wśród waszej inteligencji jest sporo ludzi, którzy ją słucha.
          • misza_kazak Re: to dlaczego ją nie zamkną? 16.02.13, 21:31
            herr7 napisał:

            > Przecież ci ludzie rozsadzają wam państwo! I to na dodatek za pieniądze Gazprom
            > u. Jest w tym jakaś logika?

            Oczywiscie. Lepiej miec przyglupow w jednym miejscu i do tego pod kontrola :))
            Jesli zamknac ucho moskwy, to:
            1) Zacznie sie histeria w calym swiecie
            2) Wariaci i palanci z ucha rozbiegna sie jak szczury po innym stancjom, gazetom i mediom i beda srac jeszcze gorzej niz teraz.
            3) Ucho jest jakby lakmusowym papierkiem dla wladzy - ci ktorzy stale chodza na serwer ucha sa pod kontrola wladz (ich wyliczaja po IP, bo serwer ucha jest pod kontrola wladz) i stad wiadomo kogo w "dzien X" trzeba wypalywac i wysylac do lagrow.

            Jak to sie mowi "trzymaj przyjacieli blisko, a wrogow jeszcze blizej" :))

            > Poza tym wśród waszej inteligencji jest sporo ludzi, którzy ją słucha.

            Jasne, dlatego latwo zidentyfikowac tych baranow i zdrajcow wsrod normalnych intelligentow.
            A gdyby zamknieto ucho, to ci barany czytali by zachodnie media i FSB nie mialo by dostepu do ich serwerow zeby wylapac podejrzanych.
            Wiec herr, ucho to jest jeden z najspytniejszych i najskuteczniejszych instrumentow wladz :))
            • herr7 Misza, mylisz się... 17.02.13, 11:02
              Po pierwsze rządząca elita monolitem nie jest, a po drugie Putin to Putin, a nie Stalin. Po trzecie i najważniejsze, wasza elita trzyma ukradzione pieniądze na Zachodzie i to jest główny powód, że niczego z tą stacją nie zrobi. Gdyby nawet doszło u was do przewrotu to oni swoje bogactwo i tak już wywieźli, a z Rosji łatwo uciekną - w końcu mają swoje prywatne samoloty i tylko wystarczy zapuścić silniki. To nie jest 1918 rok. Dla waszej elity największym wrogiem jest sam rosyjski naród. To nie przypadek, że pułkownika Kwaczkowa skazano na 13 lat, a złodzieje którzy ograbili wasz kraj chodzą na wolności. Ja już na tym forum pisałem, że z Rosjanami w Rosji nikt się nie liczy.

              Wasza nowa arystokracja swoje pociechy kształci na Zachodzie w zupełnie innej dla Rosji kulturze. Tych młodych ludzi z Rosją praktycznie nic nie łączy. To nie są choćby czasy carskie, gdzie służba w armii była związana z prestiżem. Gdy kiedyś dojdzie do nowego "Borodino" to ani jedno nowe "książątko" na będzie w tej bitwie brać udziału. Rosja jest dla tej kasty jedynie źródłem jej bogactw, a nie patriotycznych obowiązków. Rządzą Wami Misza renegaci, a rządy renegatów zawsze prowadziły państwa do upadku. Od tego nie ma odwrotu.
              • igor_uk Herr7,jestes chory! 17.02.13, 12:11
                tematem watku,jak przystalo na forum "Militaria",jest samolot wosjkowy,ty ze,zakompleksiony impotencie,potrafisz tylko o Putinie gadac.Mam takie wrazenie,ze jak wejdziesz na forum "Kobieta",to i tam bedziez pisac o Putinie.
                • herr7 masz dyżur? 17.02.13, 12:30
                  Wbrew temu co piszesz ma i to jak najbardziej. Zależność jest prosta - im więcej pieniędzy władze ukradną tym mniej samolotów powstanie, a te co zbudują nie będą latać z braku paliwa, które też ukradną. Tyle, że na niższym szczeblu. Złodziejstwo i wynikające z tego braki w zaopatrzeniu wojsk były główną przyczyną porażek Rosji w wojnie z Japonią, a następnie w czasie I wojny światowej. A to z kolei dało szansę Leninowi i jego bolszewikom, którym korupcji nie można zarzucić. Takie to są historyczne powiązania pomiędzy złodziejstwem i wielkimi wydarzeniami historycznymi. Oczywiście są też różnice. Car Mikołaj II nie miał w swoim otoczeniu tylu złodziei co Władimir Władimirowicz, a ówczesna elita w odróżnieniu od obecnej mimo wszystko była związana z Rosją.
                  • igor_uk Dyzur masz ty . 17.02.13, 12:51
                    Na kazdym forum,niezaleznie od tematyki,piszesz o Putinie.
                    Wlasnie przez takich przyglupow,jak ty,nie udzielam sie na forum "Militaria",chociaz tematyka forum mnie jest bardzo bliska.Podejrzewam,ze jestem jednym z nie wielu,kto wie,czym jest wojna na zywo.
                • marko125 Re: Herr7,jestes chory! 17.02.13, 12:30
                  No i o jego nagim torsie nie zapomnijmy o tym. Nagi tors Putina :)
                  • herr7 Re: Herr7,jestes chory! 17.02.13, 12:36
                    Marko, napisz coś mądrzejszego. Wtedy będziemy dyskutować.
                    • igor_uk herr,do twojej kolekcji :-))) 17.02.13, 12:53
                      fotoforum.gazeta.pl/photo/0/qc/hi/pnou/GePibSr2ePjpaKDs9X.jpg
                      • marek_boa Re: herr,do twojej kolekcji :-))) 17.02.13, 13:44
                        Zajebi..e!:)
                        -Pozdrawiam!
                    • marko125 Re: Herr7,jestes chory! 17.02.13, 13:47
                      Już piszę. Herr jak tam rezerwy walutowe w Rosji ? Skończyły się już czy nadal na złość nie chcą się skończyć ? Bo już podobno w 2009 miało ich nie być hehe
                      • herr7 Re: Herr7,jestes chory! 17.02.13, 14:00
                        OK. Rezerwy walutowe Rosji w 2008 r poszły na ratowanie kursu rubla, którego spadku i tak nie były w stanie powstrzymać. Rosję uratowały Chiny, które pomimo kryzysu rozwijały się w tempie >8%. To zapobiegło dalszemu spadkowi cen ropy. Drugim czynnikiem była spekulacja na wzrost cen ropy, tyle że byłaby ona niemożliwa, gdyby nie popyt na nią w Chinach i Indiach. Uratowały więc Rosję czynniki zewnętrzne, a nie działania rosyjskich władz. Pewne znaczenie miało jedynie wsparcie przemysłu w Rosji, ale było ono nieznaczne, gdyż większość z >2 trylionów rubli jakie skierowano na ten cel do banków wypłynęło z Rosji. Tutaj muszę ci przypomnieć, że rosyjskie rezerwy biorą się ze sprzedaży surowców, które w odróżnieniu np. od pracy ludzkiej są nieodnawialne. Rosja w kryzysie 2008-2010 poniosła też największe straty gospodarcze pośród państw z grupy G-20. To taki komentarz na temat efektywności działań rosyjskich władz w czasie kryzysu.
                        Obecna sytuacja gospodarcza w Rosji jest taka, że nawet wysokie ceny na ropę nie są w stanie pobudzić wzrostu gospodarczego w tym kraju.
                        • igor_uk Herr7,jednak jestes chory! 17.02.13, 14:07
                          Przestan czytac blogi rosyjskich liberastow,a zabierz sie za lekture powaznych zrodel informacji .
                        • marko125 Re: Herr7,jestes chory! 17.02.13, 14:07
                          Rosji jest taka, że nawet wysokie ceny na ropę ni
                          > e są w stanie pobudzić wzrostu gospodarczego w tym kraju.

                          No tak i dlatego mają ok 4 % wzrostu gospodarczego. W obecnej sytuacji na świecie to spory wzrost. W PPP niedługo przegonią nawet Niemców. Mają poniżej 6 % bezrobocia itp itd Co jeszcze ciekawego napiszesz Trollu ?
                  • igor_uk No wlasnie! 17.02.13, 12:52
                    Zapomnialem wspomniec o nagim torsie Putina.
      • ignorant11 gazprom vs liliputin 16.02.13, 18:02
        herr7 napisał:

        > a władza jest tak zdemoralizowana, że się nawet bronić nie potrafi. "Jewreje" o
        > bmyślają Wam nową rewolucję a Ty tu jakiś samolocik pokazujesz?!
        >
        > www.echo.msk.ru/programs/personalno/1012026-echo/#element-text

        Nie śledzę ale jakby wokół gazpromu krystalizowaa się frakcja konkurencyjna dla liliputina...


        MOŻE macie więcej danych dla tej tezy.
    • gangut BTW - czemu Rosjanie nie nauczyli się 17.02.13, 13:52
      robić nowoczesnych lekkich myśliwców? Po udanych MiG-15, 17, 19, 21 - nieudany eksperyment w postaci MiG-23, potem już poszły przerośnięte MiG-i 29, a teraz stawiają już wyłącznie na ciężkie myśliwce.
      • igor_uk To jest proste. 17.02.13, 14:05
        Taka tendencja na calym swiecie.Ze wzrostem mocy silnikow odrzutowych,mysliiwce zaczeli wykonywac co raz wiecej zadan.
        Pierwsze mysliwce byli zdolne tylko do walki powietrznej,wspolczesne sa wielozadaniowe.

        MIG-29 jest lzejszy od najnowszego amerykanskiego F-35,jak i od innych samolotow zachodnich.
        • gangut W porwnaniu z F-16? 17.02.13, 14:10
          Hmmm...
          A jak już mówimy o F-35, to znowu - gdzie jego odpowiednik?
          • igor_uk Re: W porwnaniu z F-16? 17.02.13, 14:21
            F-16 jednosilnikowy samolot.
            Porownaj lepiej z F-15 . Bo to samoloty o podobnych zastosowaniach.
            • gangut Nie 17.02.13, 14:26
              Odpowiednikiem F-16 jest MiG-29 (wcześniej MiG-23), odpowiednikiem F-15 jest Su-27 i pochodne.
              • igor_uk Re: Nie 17.02.13, 15:09
                Mnie chodzilo o ilosc silnikow.Dwa silnika zawsze beda miec wieksza wage,niz jeden.
                • gangut No właśnie 17.02.13, 15:15
                  Dlaczego koniecznie dwa? Rosjanie do lat 70-tych latali na jednym, Amerykanie, Chińczycy, Żydzi, Francuzi mają jednosilnikowe lekkie myśliwce.
                  • gangut Szwedzi - to samo. 17.02.13, 15:16
                    ...
                    • igor_uk Re: Szwedzi - to samo. 17.02.13, 15:45
                      A z kim Szwedzi ostatnio wojowali?
                      • gangut A Rosjanie? 17.02.13, 15:48
                        ...
                        • igor_uk Re: A Rosjanie? 17.02.13, 15:52
                          W Czeczenii,w Osetii Poludniowej.I tam wykorzystywali lotnictwo.
                          O Afganistanie wspominac nie bede.
                          gangut,odbylem sluzbe zasadnicza w Afganistanie i akurat tak zlozylo sie,ze w obsludze naziemnej na lotnisku.
                          To o czym piszesz,Ty poznales z internetu,a ja z doswiadczenia zyciowego.
                          • gangut Trudno to nazwać prawdziwymi wojnami 17.02.13, 15:59
                            Zresztą MiG-29 pojawił się przecież dużo wcześniej niż nawet wojna afgańska (pierwszy lot prototypu - 1977). Wspomniany Su-25 to inna bajka, bo to samolot szturmowy, natomiast jeżeli myśliwiec wchodzi w zasięg ognia przenośnych zestawów plot to znaczy że coś nawaliło w planowaniu operacji.
                            • igor_uk gangut. 17.02.13, 16:04
                              Lubisz bic piane.
                              • gangut Po prostu szukam odpowiedzi na pytanie 17.02.13, 16:07
                                dlaczego Rosjanie nagle zaczęli budować pewną kategorię maszyn "nie jak wszyscy". Sama z siebie taka decyzja może być dobra albo zła, albo dobra dla konkretnych warunków (vide szwedzki czołg "S" bez wieży),albo wymuszona przez ograniczenia techniczne (np. brak silnika o odpowiednim ciągu/wystarczającej niezawodności) itp.
                                • igor_uk Odpowiedz dostales. 17.02.13, 16:14
                                  W ZSRR przyjeli,ze dwusilnkowy samolot jest bardziej "zywuczij" w warunkach realnego boju.
                                • jack79 Re: Po prostu szukam odpowiedzi na pytanie 17.02.13, 20:56
                                  jedyna przewaga samolotu jednosilnikowego nad dwusilnikowym to w teorii przynajmniej niższe koszty napędu a przez to i całego samolotu
                                  żadnych innych przewag to nie daje
                                  • gangut Re: Po prostu szukam odpowiedzi na pytanie 17.02.13, 21:09
                                    Mniejsze rozmiary, mniejsza komplikacja układu napędowego, niższa cena.
                                    • igor_uk Re: Po prostu szukam odpowiedzi na pytanie 17.02.13, 22:39
                                      Jak by Amerykanie ujawnili kiedy kolwiek prawdziwe straty F-16 od najbardziej prymitywnych srodkow obrony przeciwlotniczej,to by nie pisales o tym,ze tansze koszty produkcji sa przewaga.
                    • marek_boa Re: Szwedzi - to samo. 17.02.13, 16:50
                      A jak duże ilości samolotów udało się Szwedom sprzedać?!
                      -Pozdrawiam!
                  • igor_uk Re: No właśnie 17.02.13, 15:44
                    Wychodzili z zalozenia,ze dwa silnika daja wieksza gwarancje wykonania zadania.Nawet szturmowy SU-25 dla tego zrobili dwusilnikowy.Jak okazalo sie,to bylo dobre rozwiazanie. Wielu pilotow rosyjskich w Afganistanie i Czeczenii byli za to konstruktorom wdzieczne.
                    • gangut Wszystkim wystarczył jeden 17.02.13, 15:50
                      w lekkim myśliwcu, tylko Rosjanie wymyślili dwa. "Nie imiejuszczij anałogow" :-)))
                      Ja się zresztą nie wyzłośliwiam, po prostu ciekaw jestem skąd takie nietypowe jednak podejście.
                      • igor_uk Rosjanie to nie wszystkie. 17.02.13, 15:58
                        maja wlasna glowe i wlasne doswiadczenie.
                        Amerykanska koncepcja mysliwca frontowego przewiduje,ze on bedzie dzialac w warunkach calkowitego panowania w powietrzu i przy zniszczeniu obrony przeciwlotniczej przeciwnika .
                        Czy wiesz w jakiej kolejnosci rzucali sie F-16 w Iraku ?

                        Aha,poczytaj to:
                        pl.wikipedia.org/wiki/Eurofighter_Typhoon
                        Samolot o identycznej masie i ilosci silnikow,co MIG-29.Zadania te same.
                        • gangut No, Typhoon to coś pośredniego 17.02.13, 16:02
                          Natomiast nie wydaje mi się, aby koncepcja użycia F-16 zakładała "całkowite zniszczenie oplot przeciwnika". W końcu budowano je przede wszystkim przeciw ZSRR, a nie jakimś Irakom czy innym Afganistanom.
                          • igor_uk gangut. 17.02.13, 16:12
                            depczemy sie w miejscu.
                            Ty zalozyles ,ze Rosjanie sa glupkami,ktore zaszli w slepy zaulek ze swoja koncepcja samolotu dwusilnkowego i nic tego nie zmieni.
                            Napisalem wystarczajaco duzo,zeby kazdy,kto chce to zrozumiec,wiedzial,dla czego Rosjanie postanowili budowac samoloty dwusilnikowe.
                  • marek_boa Re: No właśnie 17.02.13, 16:48
                    Inna koncepcja!
                    - Pozdrawiam!
              • marek_boa Re: Nie 17.02.13, 16:46
                Mylisz się Gangut! MiG-23 był maszyną pośrednią pomiędzy MiG-21 a MiG-25 i nie za bardzo miał odpowiednika w USA!
                -Pozdrawiam!
                • gangut Był następcą MiG-21? Był 17.02.13, 16:48
                  Myśliwiec frontowy.
                  Ale jasne, że wszystkie te analogie są dosyć względne.
                  • marek_boa Re: Był następcą MiG-21? Był 17.02.13, 17:08
                    A gdzie niby to MiG-23 był "następcą" MiG-21???! Był jak najbardziej uzupełnieniem MiG-21 ale nigdy "następcą"! Przypomnę tylko ,że produkcja MiG-21 jak i MiG-23 zakończyła się w ZSRR w tym samym 1985 roku! Per analogia to raczej właśnie MiG-23 w ZSRR był odpowiednikiem F-15 a nie F-16!
                    -Pozdrawiam!
                    • gangut Tutaj piszą co innego 17.02.13, 17:14
                      ru.wikipedia.org/wiki/%D0%9C%D0%B8%D0%93-23#.D0.98.D1.81.D1.82.D0.BE.D1.80.D0.B8.D1.8F_.D1.81.D0.BE.D0.B7.D0.B4.D0.B0.D0.BD.D0.B8.D1.8F
                      • marek_boa Re: Tutaj piszą co innego 17.02.13, 17:28
                        Ależ tam bardzo dobrze piszą Gangut!:) MiG-23 MIAŁ BYĆ następcą MiG-21! tylko ,że nim nie został! Proponuję pooperować trochę liczbami:
                        - MiG-21 - 10 645 sztuk MiG-21/21U/21UM
                        - MiG-23 - 4399 sztuk MiG-23/23UB
                        Się mnie wydaje ,że ciężko jest zastąpić mniejszą ilością samoloty ,których jest więcej!
                        -Pozdrawiam!
                  • igor_uk MIG-23 jest baardzo zasluzonym samolotem. 17.02.13, 17:11
                    To dzieki niemu Amerykanie stracili generala lotnictwa.

                    www.f-117a.com/Bond.html
                • cie778 Re: Nie 20.02.13, 13:00
                  marek_boa napisał:

                  > MiG-23 był maszyną pośrednią pomiędzy MiG-21 a MiG-25 i nie za bardzo miał odpowiednika
                  > w USA!

                  F-4 Phantom
                  :-P

                  pozdrawiam
                  jasiol
                  • marek_boa Re: Nie 20.02.13, 15:37
                    Też o tym Myślałem Jasiolku! Ino czego odpowiednikiem wtedy był MiG-21bis?!
                    -Pozdrawiam!
                    • aso62 Re: Nie 20.02.13, 18:45
                      F-5
      • marek_boa Re: BTW - czemu Rosjanie nie nauczyli się 17.02.13, 16:43
        Hm?! MiG-29KUB i MiG-35D???!
        -Pozdrawiam!
        • gangut Ile? 17.02.13, 16:47
          Poza tym trzeba jakoś zagospodarować to co Algierczycy odrzucili, he he :-) No i nadal te nieszczęsne 2 silniki.
          • igor_uk Dwa nieszczesnych silnka? 17.02.13, 17:00
            Powiedz o tym pilotu tego SU-25.

            aviation888war.narod.ru/big/image193.jpg
            Ktory wykonal zadanie i potrafil wrocic na lotnisko.
            • gangut A co ja poradzę że nadal rosyjscy 17.02.13, 17:06
              piloci muszą włazić pod ogień, żeby zrzucić bomby niekierowane albo wystrzelić nurs-y?
              • igor_uk Nie musisz nic radzic. 17.02.13, 17:15
                Tylko i Amerykanie nie uzywaja "Tomahawka ",zeby zniszczyc karabin maszynowy,lub woz opancerzony.
                • gangut Re: Nie musisz nic radzic. 17.02.13, 17:24
                  I co? pchają się na F-16 pod ogień?
                  • igor_uk Re: Nie musisz nic radzic. 17.02.13, 17:40
                    Oczywiscie.

                    www.waronline.org/IDF/Articles/Lebanon-losses/image018.jpg
          • marek_boa Re: Ile? 17.02.13, 17:15
            Pudło Gangut! To co odrzucili Algierczycy czyli 34 sztuki MiG-29SMT/UBT lata bojowo już dość dawno w WWS!
            - 24 MiG-29K/KUB - podpisany kontrakt!
            - najprawdopodobnie około 48 sztuk MiG-35S/35D - kontrakt ma być podpisany albo w tym , albo w przyszłym roku!
            -Pozdrawiam!
            • gangut Wiem żartowałem :-) Tym niemniej 17.02.13, 17:22
              widać że zamawiają specyficzną, pokładową wersję, plus niewielkie zmodernizowanej maszyny "lądowej" zapewne dla utrzymania mocy produkcyjnych. O MiG-u 29(35) jako "podstawowym samolocie WWS" już mowy nie ma, jego rolę przejęły ciężkie myśliwce wywodzące się z Su-27.
              • marek_boa Re: Wiem żartowałem :-) Tym niemniej 17.02.13, 17:45
                Hm?! Czy ja wiem czy "niewielkie"?! Docelowej ilości nie znamy a pierwszy kontrakt o takiej liczbie w Rosji raczej gwarantuje dalsze zamówienia! Toż samo było z Su-27SM i jest z Su-35S!
                A to się zgadza!
                -Pozdrawiam!
                • gangut "Dalsze zamówienia" to już będzie IMHO T-50 17.02.13, 17:57
                  Chociaż "pożywiom-uwidim"
                  • marek_boa Re: To nie tak! 17.02.13, 18:18
                    Same T-50 choćby nie wiem co nie zastąpią całego lotnictwa WWS! Według różnych danych wszystkiego ma być wyprodukowane do 250 samolotów tego typu dla WWS! O ile na początku lat 2000-nych mówiło się ,iż samolot ten ma zastąpić WSZYSTKIE Su-27 to już w połowie 2005 roku było wiadome ,że to nierealne! Stąd wprowadzenie do produkcji Su-27SM/SM2/SM3 , Su-30M2, Su-30SM i Su-35S - i to właśnie te samoloty mają całkowicie zastąpić Su-27S/Su-27P!
                    Trzeba brać pod uwagę ,że to właśnie MiG-35S/MiG-35D może (aczkolwiek nie musi) grać rolę odpowiednika F-35 w Rosyjskim lotnictwie!
                    Według mnie T-50 będzie pełnił taką samą rolę w WWS jak obecnie MiG-31!
                    -Pozdrawiam!
                    • gangut No jak wersja rozwojowa myśliwca 17.02.13, 18:28
                      z lat 70-tych ma odgrywać rolę F-35. Może "celu dla F-35".
                      • igor_uk Jaki bedzie F-35,nie widza i same Amerykanie. 17.02.13, 18:32
                        Oni caly czas obnizaja wymagania,ktore stawili sie przed tym samolotem.
                      • marek_boa Re: No jak wersja rozwojowa myśliwca 17.02.13, 18:39
                        A co ma piernik do wiatraka??! W dodatku Mylisz pojęcia! MiG-35 to wersja rozwojowa nie MiG-29 ale MiG-33 ,który powstał w końcu lat 80-tych! Z MiG-29 wspólny ma tylko praktycznie kształt!
                        -Pozdrawiam!
                        P.S. Przypomnę ,że początki programu JSF ,który przekształcił się w F-35 to początek lat 90-tych!
                        • gangut Re: No jak wersja rozwojowa myśliwca 17.02.13, 18:45
                          ru.wikipedia.org/wiki/%D0%9C%D0%B8%D0%93-29%D0%9C
                          Zresztą stealth załatwia wszystko. Albo postawią na t-50 i może jakiś nowy lekki myśliwiec stealth, albo stracą rynek na rzecz F-35 i Chińczyków.
                          • marek_boa Re: No jak wersja rozwojowa myśliwca 17.02.13, 18:55
                            Nic tak na prawdę nie załatwia!
                            ru.wikipedia.org/wiki/%D0%96%D1%83%D0%BA-%D0%90
                            No Weź proszę Ciebie bajek nie Opowiadaj! :) Państwa ,które zdecydowały się kupić F-35 jakoś dziwnie tych samolotów z roku na rok chcą zakupić coraz mniej albo wycofują się rakiem z tego zakupu - w dodatku praktycznie nigdy nie kupowały myśliwców w ZSRR/Rosji i o takowych zamiarach nic nie słychać!
                            Chińczycy zanim DOPRACUJĄ swojego J-31 to jeszcze mnóstwo cytrynowa siła wody w Jangcy upłynie!
                            -Pozdrawiam!
                            P.S. MiGi-29 nadal się sprzedają a to jako gotowe samoloty , a to jako modernizacje starszych wersji!
                            • gangut Re: No jak wersja rozwojowa myśliwca 17.02.13, 19:13
                              Zależy co rozumiesz pod terminem "załatwia". Jeżeli to że F-35 to jakieś wunderwaffe to oczywiście nie. Jeżeli to że jest to nowa generacja samolotów, ze skokową poprawą niektórych parametrów (np. trudniejszej wykrywalności, lepszej zwrotności czy możliwości lotu z prędkością ponaddźwiękową bez forsażu) - to tak. Oczywiście, na drugorzędnych teatrach działań wojennych, u biedniejszych użytkowników, w pewnych specyficznych zastosowaniach obecna generacja maszyn jeszcze pożyje, i być może dociągnie do momentu kiedy samoloty z pilotem znikną jako takie.
                            • gangut I nie należy niedoceniać Chińczyków 17.02.13, 19:16
                              Są oczywiście "do tyłu", ale też zasoby mają nieporównywalnie większe niż Rosja, a i dostęp do nowoczesnych technologii (np. elektronicznych) - większy.
                              • marek_boa Re: I nie należy niedoceniać Chińczyków 17.02.13, 22:06
                                Brakuje im za to czegoś ,czego nie da się kupić za żadne pieniądze - wieloletniego doświadczenia w konstruowaniu skomplikowanych urządzeń - jak na przykład wydajny silnik odrzutowy!
                                -Pozdrawiam!
      • cie778 To nie jest magia i się da policzyć 20.02.13, 13:41
        gangut napisał:

        > Czemu Rosjanie nie nauczyli się robić nowoczesnych lekkich myśliwców?

        Rosjanie oczywiście wiedzą, jak lekkie myśliwce robić, ale ewidentnie im wyszło, że bardziej się opłacają dwusilnikowe. Poniżej prosty przykład:*

        założenia:
        - po okresie użytkowania chcemy mieć w linii 100 samolotów,
        - cena samolotu jednosilnikowego: 1,
        - cena samolotu dwusilnikowego: 1,2 (20 % więcej),
        - Awaryjność silnika powodująca zniszczenie samolotu jednosilnikowego w okresie użytkowania
        • gangut Bardzo możliwe że tak jest, ale 20.02.13, 15:10
          w takim razie można przeformułować wątpliwość - dlaczego do takich wniosków doszli dopiero przy okazji MiGa 29? Czy było to krytyczne przemyślenie doświadczeń, czy problemy ze niezawodnością silników? Wszak wcześniejsze radzieckie lekkie myśliwce były jednosilnikowe.
          • marek_boa Re: Bardzo możliwe że tak jest, ale 20.02.13, 16:13
            To były problemy z kasą Gangut! Porównaj produkcję :
            -> myśliwce jednosilnikowe:
            - MiG-15 - 13 131 sztuk
            - MiG-17 - 7999 sztuk
            - Mig-21 - 10 645 sztuk
            - MiG-23 - 4399 sztuk
            - > myśliwce dwusilnikowe:
            - MiG-19 - około 2200 sztuk
            - MiG-25 - 1190 sztuk
            - MiG-29 - 1600 sztuk
            - Su-15 - 1400 sztuk
            - Su-27 - 809 sztuk
            - Tu-128 - 188 sztuk
            - Jak-25 - 638 sztuk
            - Jak-27 - 180 sztuk
            Pozdrawiam!
          • igor_uk Gangut,jak znasz rosyjski. 20.02.13, 17:09
            To odpowiedz masz w tym cytacie:

            "Прaктичеcки c caмoгo нaчaлa рaзрaбoтки МиГ-29 решенo былo делaть двyхдвигaтельным: oпыт экcплyaтaции фрoнтoвых иcтребителей 2-гo, a зaтем и 3-гo пoкoлений пoкaзывaл, чтo caмoлеты c oдним двигaтелем имеют недocтaтoчнyю живyчеcть в бoевoй oбcтaнoвке. Выхoд из cтрoя единcтвеннoгo двигaтеля пoчти неизбежнo влек зa coбoй летнoе прoиcшеcтвие, в лyчшем cлyчaе yдaвaлocь coвершить вынyжденнyю пocaдкy, a o прoдoлжении выпoлнения бoевoгo зaдaния не мoглo быть и речи. Перехoд к двyхдвигaтельнoй cхеме знaчительнo пoвышaл живyчеcть и нaдежнocть иcтребителя, a крoме тoгo, без трyдa oбеcпечивaл требyемoе знaчение тягoвooрyженнocти.
            26 июня 1974 г. выхoдит Пocтaнoвление ЦК КПСС и Сoветa Миниcтрoв СССР o coздaнии легкoгo фрoнтoвoгo иcтребителя МиГ-29. "
            Moim zdaniem bijesz piane. Dostales ode mnie odpowiedz juz dawno,ale nadal "nie wiesz" tego,czemu to "ruskie" zrobili MIG-29 dwusilnikowym.
            • gangut Re: Gangut,jak znasz rosyjski. 20.02.13, 18:21
              A skąd to jest cytat?Tak czy inaczej pozostaje kwestią otwartą dlaczego ten aspekt był tak ważny dla konstruktorów radzieckich, a już dla amerykańskich czy francuskich -nie.
              • igor_uk Gangut,do czego zmierzasz? 20.02.13, 18:39
                Chcesz uslyszac stwierdzenie,ze "ruskie" silniki ,to szmelc ,i dla tego oni postanowili budowac dwusilnikowe ?

                A cytat pochodzi z bardzo powaznego zrodla.Poczytaj,znajdziesz odpowiedzi na wiele swoich pytan:
                www.airwar.ru/enc/fighter/mig29.html
                • gangut Nie szukaj wszędzie podtekstów :-) 20.02.13, 18:51
                  Tak, źródło jest poważne, dzięki, zapomniałem o nim. Zawsze mnie interesowały takie "rozwidlenia" w rozwoju techniki, kiedy nagle zaczyna dominować nowe rozwiązanie. Tym bardziej, kiedy jest nieoczywiste.
                  • igor_uk Nie szukalem by,ale sam dales pretekst 20.02.13, 19:00
                    Dla mnie bardzo oczywiste. Wraz z rozwojem srodkow obrony przeciwlotniczej,mozliwosc trafienia samolotu zwieksza sie .
                    • gangut Re: Nie szukalem by,ale sam dales pretekst 20.02.13, 19:02
                      Jak wiesz, inni w tym samym czasie postąpili inaczej, w tym sensie "nieoczywiste".
                      • igor_uk Nu to zrobilismy kolko. 20.02.13, 19:07
                        W ZSRR byla inna koncepcja prowadzenia dzialan bojowych .
                        • gangut Re: Nu to zrobilismy kolko. 20.02.13, 19:09
                          Dobra, przeczytam dokładnie tekst z airwar to ew. wrócę do tematu
          • cie778 Re: Bardzo możliwe że tak jest, ale 21.02.13, 13:19
            gangut napisał:

            > dlaczego do takich wniosków doszli dopiero przy okazji MiGa 29?

            Dlatego, że przedstawionej powyżej wyliczenie nie jest jedyne. Na przykład:
            - jeżeli zwiększanie trwałości płatowców jest szybsze niż niezawodności silników, to ekonomiczniejsze staje się użycie dwóch silników,
            - loty nad morzem (długi czas casus USNavy) stawia wymóg dwóch silników, bo do rachunku dochodzi jeszcze znacznie częstsza utrata kosztownego pilota.
            - aby spełnić wymagania postawione przez WWS (czy jak tam się to wówczas zwało) na lekki myśliwiec potrzebny był silnik którego akurat zrobić nie mogli.

            Nie zapominaj też o sprawie zasadniczej: o ile prawie wszystko da się policzyć, to jeszcze trzeba tego chcieć i w ogóle wiedzieć, ze to jest możliwe. Tymczasem bardzo dużo decyzji zapada "po uważaniu", bo tak się komuś ważnemu wydaje. Z bliskich nam przykładów: przetarg na EC-135 dla LPR. No miał go wygrać Eurocopter i tyle bo się medykom wyposażenie spodobało.
            A wracając do MiGa-29 - na przykład mogło być również tak, że akurat decyzyjnym był ktoś kto widział sporo katastrof MiG-ów15 do -21 i sobie wymyślił, że dwa lepsze. Dorobili na szybko uzasadnienie, że większa odporność na uszkodzenia i poszło.

            pozdrawiam
            jasiol
        • igor_uk O jakie moi bajki mowa? 20.02.13, 17:02
          cie778 napisał:
          P. S. opowieści Igora o "odporności na ostrzał" to między bajki. Ten Su-25 ze zdjęcia ocalał tylko dlatego, że po pierwszych doświadczeniach z Afganistanu błyskawicznie zaaplikowano pomiędzy silniki płytę pancerną - aby chronić drugi przed szczątkami uszkodzonego pierwszego.

          Ten SU-25 ocalal tylko dla tego,ze mial dwa silnika,bo jak by mial jeden,to bylo by juz po nim.
          Wtedy by zadna plyta pancerna nie pomogla.I o tym pisalem,ze samlot dwusilnikowy ma wieksze szanse na "przezycie" w warunkach bojowych.

          p.s.odbylem sluzbe zasadnicza w Afganistanie,w obsludze naziemnej na lotnisku.
          Moge wiele "bajek" opowiedziec.
          • cie778 Re: O jakie moi bajki mowa? 21.02.13, 13:28
            igor_uk napisał:

            > > opowieści Igora o "odporności na ostrzał" to między bajki. Ten Su-25 ze zdjęcia ocalał
            > > tylko dlatego, że po pierwszych doświadczeniach z Afganistanu błyskawicznie
            > > zaaplikowano pomiędzy silniki płytę pancerną - aby chronić drugi przed
            > > szczątkami uszkodzonego pierwszego.
            >
            > Ten SU-25 ocalal tylko dla tego,ze mial dwa silnika, bo jak by mial jeden, to bylo by juz po
            > nim. Wtedy by zadna plyta pancerna nie pomogla.

            Jakby nie miał tej płyty, to byłoby rybka, ile ma silników - przy takim uszkodzeniu jednego, drugi na pewno też by poszedł w diabły. A ponieważ opancerzenie - dopuszczalne dla szturmowca, jest nie do zaaplikowania w myśliwcu, to hasło: "dwusilnikowy MIG-29 bardziej odporny na uszkodzenia bojowe" jest bajką.

            btw: jakie to "doświadczenia bojowe" mogli analizować pod koniec lat '60 Sowieci? Nie kojarzę niczego jednocześnie "frontowego" i dwusilnikowego po ich stronie od przynajmniej 20 lat.

            pozdrawiam
            jasiol
            • marek_boa Re: O jakie moi bajki mowa? 21.02.13, 15:53
              Eeee MiG-19??! Jak-25/Jak-26/Jak-27/Jak-28??!
              -Pozdrawiam!
              • cie778 Re: O jakie moi bajki mowa? 25.02.13, 15:31
                marek_boa napisał:

                > > jakie to "doświadczenia bojowe" mogli analizować pod koniec lat '60 Sowieci? Nie
                > > kojarzę niczego jednocześnie "frontowego" i dwusilnikowego po ich stronie od
                > > przynajmniej 20 lat.

                > Eeee MiG-19??! Jak-25/Jak-26/Jak-27/Jak-28??!

                MiG-19 to właśnie dwadzieścia lat. I nie kojarzę jego wykorzystania bojowego poddającego się analizie - znaczy się coś więcej niż pojedyncze incydenty.
                Z Jakami jest jeszcze prościej - wyłącznie służba w Sowietach, żadnych znanych "doświadczeń
                bojowych". No to skąd mieli dane do analizy?
                W Igora "uczyć się na cudzych błędach" to specjalnie mi się wierzyć nie chce - musieliby mieć dostęp do surowych danych, żeby analizy miały ręce i nogi.

                pozdrawiam
                jasiol
                • marek_boa Re: O jakie moi bajki mowa? 25.02.13, 16:13
                  Eeee Wietnam??!
                  -Pozdrawiam!
                  • igor_uk uczyc sie na cudzych bledach. 25.02.13, 16:26
                    Rosjanie,a scislej biorac,ZSRR mial bardzo wiele okazji
                    - Wojna koreanska;
                    - Wojna wietnamska;
                    - Bliski Wschod;

                    Dla przykladu:
                    W ZSRR nie zostalo niezauwazono wykorzystanie przez Amerykanow helikopterow,zwlaszcza szturmowego AH-1 Cobra,we Wietnamie .Dzieki temu powstal w ZSRR MI-24,a analizujac dzialanie Amerykanow ,postanowili,ze nie bedzie zbedny przedzial dla kilku zolnierze. Rozwiazanie okazalo sie bardzo dobre,jak na owy czasy.Afganistan to udowodnil.
                    • cie778 Re: uczyc sie na cudzych bledach. 25.02.13, 22:46
                      igor_uk napisał:

                      > Rosjanie, a scislej biorac,ZSRR mial bardzo wiele okazji
                      > - Wojna koreanska;
                      > - Wojna wietnamska;
                      > - Bliski Wschod;
                      >
                      > Dla przykladu:
                      > W ZSRR nie zostalo niezauwazono wykorzystanie przez Amerykanow helikopterow,
                      > zwlaszcza szturmowego AH-1 Cobra, we Wietnamie. Dzieki temu powstal w ZSRR MI-24,a
                      > analizujac dzialanie Amerykanow, postanowili, ze nie bedzie zbedny przedzial dla kilku
                      > zolnierze. Rozwiazanie okazalo sie bardzo dobre,jak na owy czasy.Afganistan to udowodnil.

                      Igor, fajno - ale przykład dotyczy idei. W tym przypadku idei śmigłowca szturmowego, którą Sowieci potraktowali zresztą po swojemu. Mogli - po drugiej stronie sobie latały, z relacji Wietnamczyków wynikało, że skutecznie, więc wzięli ideę, dołożyli do swojej doktryny i im wyszedł Mi-24.
                      Tymczasem wybór jedno- czy dwusilnikowy to w dużej mierze wynik nie rozważań ideowych ale obliczeń. to nie była nowa idea, wiadomo było, jakie jakościowe są różnice pomiędzy układami, można było do sprawy podejść ilościowo - to znaczy policzyć. No ale do tego trzeba mieć dane jakoweś, i to nie tylko ze spokojnej eksploatacji na zapleczu.
                      A tych danym imo nie było.

                      pozdrawiam
                      jasiol
                      • igor_uk Re: uczyc sie na cudzych bledach. 25.02.13, 23:02
                        Jakich danych nie bylo?
                        Czy nie wiedzieli,ze trafienie sinika doprowadzalo do straty samolotu,nieraz wraz z pilotem?
                        Sa rzeczy,ktore nie obliczaja sie z olowkiem w rece,po prostu podchodza do tego w sposob logiczny.W ZSRR uznali,ze samolot dwusilnikowy ma wiecej szans .I to wszystko.
                        Napewno nikt nie obliczal efektu ekonomicznego tej decyzji.
                        • cie778 Re: uczyc sie na cudzych bledach. 26.02.13, 14:01
                          igor_uk napisał:

                          > Sa rzeczy,ktore nie obliczaja sie z olowkiem w rece,po prostu podchodza do tego w sposob
                          > logiczny. W ZSRR uznali,ze samolot dwusilnikowy ma wiecej szans. I to wszystko.
                          > Na pewno nikt nie obliczal efektu ekonomicznego tej decyzji.

                          Widzę, że wyżej oceniam sowieckich konstruktorów, niż Ty :-).
                          Jeżeli coś jest logiczne, to się daje wyliczyć, a obliczenia na pewno były robione, tylko wyrażane w sowieckich realnych walutach: kilogramach, zasięgach, prawdopodobieństwach etc.
                          Taki rodzaj gospodarki pierwotnej, w krajach cywilizowanych w sporej części wyeliminowanej po wynalazku pieniądza ;-).

                          pozdrawiam
                          jasiol
                          • igor_uk Jasiol. 26.02.13, 16:12
                            Tu masz wszystko,co dotyczy powstania MIG-29.

                            www.airwar.ru/enc/fighter/mig29.html
                  • cie778 Re: O jakie moi bajki mowa? 25.02.13, 22:40
                    marek_boa napisał:

                    > Eeee Wietnam??!

                    Eeee - kiedy Wietnam wprowadził MiGi-19? ;-)

                    pozdrawiam
                    jasiol
                    • marek_boa Re: O jakie moi bajki mowa? 26.02.13, 00:32
                      W 1968 z ChRL 54 sztuki F-6 (czyli klon MiG-19S) i 48 F-6 na ,których latali piloci KRL-D!
                      -Pozdrawiam!
                      • cie778 Re: O jakie moi bajki mowa? 26.02.13, 13:56
                        marek_boa napisał:

                        > W 1968 z ChRL 54 sztuki F-6 (czyli klon MiG-19S) i 48 F-6 na ,których latali piloci KRL-D!

                        Prace nad MiGiem-29 Mikojan rozpoczął w '71 roku, po wygraniu rywalizacji na lekki myśliwiec frontowy. Znaczy się choćby wstępne projekty musiał mieć z rok wcześniej. Nijak i w żaden sposób nie mogli ich tworzyć z uwzględnieniem doświadczeń z eksploatacji F-6 nad Wietnamem która się rozpoczęła raptem trochę wcześniej.
                        Podejrzewam innym mechanizm. Mikojan brał wcześniej udział w programie przyszłego Su-27, więc miał "opanowany" schemat aerodynamiczny, który pod ten program zrobiło CAGI. A i zmiany aerodynamiczne łatwiej było wprowadzać jako poprawki do znanego przez CAGI schematu.

                        pozdrawiam
                        jasiol
                        • marek_boa Re: O jakie moi bajki mowa? 26.02.13, 14:17
                          I najprawdopodobnie Trafiłeś w sedno!:)
                          -Pozdrawiam!
            • igor_uk Re: O jakie moi bajki mowa? 21.02.13, 18:33
              Jasiol,Rosjanie mowia tak:
              "Glupi uczy sie na wlasnych bledach,madry na cudzych".

              btw: jakie to "doświadczenia bojowe" mogli analizować pod koniec lat '60 Sowieci?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka