Dodaj do ulubionych

koniec pięknego snu, znowu jestesmy sami

06.10.13, 10:52
biznes.pl/wiadomosci/raporty/europa-jest-bezbronna,5580056,1,5578963,501,news-detal.html
W takim wypadku wydatki na armię są, uzasadnione , ale i tu można pieniądze wydawać racjonalnie na najbardziej potrzebne i najbardziej podnoszące wartość obronną armii.
Obserwuj wątek
    • tanebo atom 06.10.13, 11:27
      Stoimy w drzwiach Europy. Bo niż środkowoeuropejski od zawsze był autostradą dla wschodu i zachodu. By żyć w drzwiach trzeba spełniać jeden warunek - być kiźiolem którego wszyscy się boją. Tu nie ma co marzyć o neutralności. Jak zapewnić sobie sukces w takim miejscu? Mieć silną armię. Tylko że my mamy tylko 40 milionów. Co pozostaje? Broń atomowa.
      • jopekpl Re: atom 06.10.13, 12:01
        tanebo napisał:
        . Co pozostaje? Broń atomowa.

        W rękach takich nieodpowiedzialnych ludzi(idiotów,opinia własna) jak , J.Kaczyński czy, A. Macierewicz? chłopie toż to by było narodowe samobójstwo, na dodatek na razie mamy spokojne plecy na zachodzie, w przypadku twojego pomysłu byśmy,mieli gorąca granicę z każdej strony. Dlaczego? bo nikt nie chce mieć wariatów z atomem w reku u swoich drzwi.
      • ignorant11 Re: atom??? 08.10.13, 16:43
        tanebo napisał:

        > Stoimy w drzwiach Europy. Bo niż środkowoeuropejski od zawsze był autostradą dl
        > a wschodu i zachodu. By żyć w drzwiach trzeba spełniać jeden warunek - być kiźi
        > olem którego wszyscy się boją. Tu nie ma co marzyć o neutralności. Jak zapewnić
        > sobie sukces w takim miejscu? Mieć silną armię. Tylko że my mamy tylko 40 mili
        > onów. Co pozostaje? Broń atomowa.

        Masz odpowiedx w artykule na przykladzie UK, ktora moze miec ALBO sprawna armie albo byc potega atomowa...

        Na cholere nam bron, nie bedzie nigdy uzyta, zas tarcza wkrotce odesle niuki do lamusa...

        PRZECIWNIE SPRAWNAi nowoczesna armia konwencjonalna...
    • bmc3i Re: koniec pięknego snu, znowu jestesmy sami 07.10.13, 16:51
      Niekoniecznie. NATO samo w sobie to jednak straszak. Zwłaszcza NATO jednomyślne i zjednoczone, bo ma za sobą Stany Zjednoczone. Faktem jest jednak, że historia nie skończyła się wraz z końcem zimnej wojny. Niemcy, Francja i Wielka Brytania, w końcu jednak pójdą po rozum do głowy, i będą musieli nie tylko zwiększyć wydatki, ale i odrabiac straty, co spowoduje ze wzrost wydatków będzie zwielokrotniony.

      Nie oglądając się na nikogo, róbmy więc swoje. Oby tylko palikotowcy róznej mąści, nie zaczęli grać wydatkami na zbrojenia.
      • ignorant11 przesada... 08.10.13, 16:47
        bmc3i napisał:

        > Niekoniecznie. NATO samo w sobie to jednak straszak. Zwłaszcza NATO jednomyślne
        > i zjednoczone, bo ma za sobą Stany Zjednoczone. Faktem jest jednak, że histori
        > a nie skończyła się wraz z końcem zimnej wojny. Niemcy, Francja i Wielka Brytan
        > ia, w końcu jednak pójdą po rozum do głowy, i będą musieli nie tylko zwiększyć
        > wydatki, ale i odrabiac straty, co spowoduje ze wzrost wydatków będzie zwielokr
        > otniony.
        >
        > Nie oglądając się na nikogo, róbmy więc swoje. Oby tylko palikotowcy róznej mąś
        > ci, nie zaczęli grać wydatkami na zbrojenia.
        >

        Przesada dlatego, ze poziom zbrojen musi odekwatny do zagrozen, a jakie mamy zagrozenia?

        Bardziej policyjne niz wojskowe...

        A jedyny militarny potencjalny agres czyli Rosja sam jest mocny jedynie w gebie...

        Zas NATO pozostaje potega militarna wiksza niz cala reszta swiata lacznie...
        >
    • jeepwdyzlu wydają miliardy bo sami je drukują 08.10.13, 10:49
      przez to, że dolar jest walutą światową a usa dłużnikiem całego świata - drukują ile chcą a inflacji nie ma :-)
      200 miliardów w tą czy w tamtą nie gra roli
      Ale to na marginesie, bo to, że jesteśmy SAMI na placu - to na pewno prawda.
      Tym bardziej powinniśmy się zbroić, bo sąsiadów mamy nam nieżyczliwych.
      jeep
      • billy.the.kid Re: wydają miliardy bo sami je drukują 08.10.13, 11:00
        no i jak już się uzbroimy,to tym "nieżyczliwym sąsiadom" potrza będzie na złatwienie sprawy 6,5 godziny więcej czasu niż wtedy gdy bylismy nieuzbrojeni.
        • misza_kazak Re: wydają miliardy bo sami je drukują 08.10.13, 11:14
          billy.the.kid napisał:

          > no i jak już się uzbroimy,to tym "nieżyczliwym sąsiadom" potrza będzie na złatw
          > ienie sprawy 6,5 godziny więcej czasu niż wtedy gdy bylismy nieuzbrojeni.

          Najwaznejsze to jest kupic kolejnych 100 Leosi. Wtedy to POlska bedzie uzbrojona na kazda okazje :)
          • jopekpl Re: wydają miliardy bo sami je drukują 08.10.13, 11:34
            misza_kazak napisał:

            > billy.the.kid napisał:


            > Najwaznejsze to jest kupic kolejnych 100 Leosi. Wtedy to POlska bedzie uzbrojon
            > a na kazda okazje :)

            Nie misza , najważniejsze to kupić 400 leosi ,by wymi9enić wszystkie T-72 w stosunku 1:1
        • jeepwdyzlu Re: wydają miliardy bo sami je drukują 08.10.13, 11:46
          no i jak już się uzbroimy,to tym "nieżyczliwym sąsiadom" potrza będzie na złatwienie sprawy 6,5 godziny więcej czasu niż wtedy gdy bylismy nieuzbrojeni.
          ---------
          nie
          musimy być na tyle silni
          żeby zaatakowanie nas przez Rosję spowodowało ich poważne straty
          naprawdę poważne
          100 leosi równoważy 500 kacapskich czołgów a może nawet 1000
          jak dokupimy kolejnych 200
          plus kolejne 3000 spików
          to na początek wystarczy
          Musimy chyba wrócić do poboru, budować siły rezerwy
          inwestować w tarczę antyrakietową
          Nie twierdzę, że powinniśmy wydawać na zbrojenia 30% PKB
          ale 4 % na pewno
          jeep
          • billy.the.kid Re: wydają miliardy bo sami je drukują 08.10.13, 13:04
            ale widziwsz dżipie-jak bedzie tych 400L, dojdzie ździebko jaszczembi i jeszcze jakichś wynalazków to już nie będzie miał kto tyego badziewia obsługiwać. ze 100L będzie stało w parku
            maszyn. no bo skąd wziąć na to wyszkolonych ludków, co to po paru latach są zwalniani z wojska jako jakieś kontraktory, nie będący na etatach zołnierze.
            a do sztabów już zupełnie zabraknie obsługi.
            i już nie zostanie w tym wojsku nikt, kto wiedziałby z której straony karabina kulka wylata.
            wszyscy będą na leosiach.

            poważne straty u ruskich???????????pożartowaliśmy se.
            w tarczę antyrakietową?????-patrz wyżej.
            • patmate Re: wydają miliardy bo sami je drukują 09.10.13, 20:10
              spox, bili, Ciebie i marka b przywiążemy do pancerzy czołowych Leosi i ruske nasz nie ruszom. ;-)
              pzdr
              • billy.the.kid Re: wydają miliardy bo sami je drukują 10.10.13, 13:25
                ale wyśta gazdo som jest zgrywus.
                my tyż momy śnurki coby was przywionzać.
                • patmate Re: wydają miliardy bo sami je drukują 10.10.13, 13:37
                  billy.the.kid napisał:

                  > ale wyśta gazdo som jest zgrywus.
                  > my tyż momy śnurki coby was przywionzać.

                  Łole to jo mom pseskolnie na wionzanie na Lełosiach

                  pzdr
                  • billy.the.kid Re: wydają miliardy bo sami je drukują 13.10.13, 08:58
                    za jednego przeszkolonego dają 1,25 nieprzeszkolonego.
          • marek_boa Re: wydają miliardy bo sami je drukują 08.10.13, 14:04
            Ciekawe czy Sam Wierzysz w to co Piszesz?!:)
            -Pozdrawiam!
            • billy.the.kid Re: wydają miliardy bo sami je drukują 08.10.13, 14:18
              przy burdlu jaki panuje w najjasniejsze rz-plitej -jestem świecie przekonany. i wierzę w to co naskrobałem.
              • marek_boa Re: wydają miliardy bo sami je drukują 08.10.13, 14:44
                Bili sorry ale to był post do Jeepa!:) Niestety system jest jaki jest i wkleja gdzie popadnie!
                -Pozdrawiam!
                • jeepwdyzlu Re: wydają miliardy bo sami je drukują 08.10.13, 14:56
                  marek armię mamy za słabą, sojuszników do dupy
                  i powinniśmy wydawać więcej
                  Nie przeciw Rosji.
                  Ale kto wie, jaka będzie za 20 czy 30 lat
                  Zawsze będziemy od nich słabsi, ale możemy być mocni na tyle, żeby zajęcie naszego terytorium było dużą, poważną operacją
                  Tak myślę
                  jeep
                  • panibiedroniowa Re: wydają miliardy bo sami je drukują 08.10.13, 15:29
                    Kacapy mają krótką pamięć.Już nie pamiętają jak ich starsi bracia wracali z Czeczenii w charakterze "ładunku 200" do Rostowa nad Donem(gdzie gnili tygodniami) albo "czarnymi tulipanami' z Afgana...
                    • marek_boa Re: wydają miliardy bo sami je drukują 08.10.13, 16:07
                      Myślisz ,że czarne worki ze zwłokami ,które leżały w Wietnamskiej dżungli 30 lat też Amerykanie zapomnieli?!
                    • panibiedroniowa Re: wydają miliardy bo sami je drukują 08.10.13, 16:23
                      A niby po co Rosjanie mieliby na nas napadać,skoro wszystkie cele imperialistyczne mogą tu osiągnąć "pokojowymi" metodami?Jacy inni frajerzy będą kupować od nich gaz po najwyższej cenie w UE?Całe nasze państwo,łącznie ze służbami specjalnymi,jest dla nich przeźroczyste.Ostatnio stawiali im się Kwaśniewski (Pomarańczowa Rewolucja) i Kaczyński (Gruzja) ale teraz mają tu powolne sobie władze zatem po co do licha to zmieniać...?
                  • marek_boa Re: wydają miliardy bo sami je drukują 08.10.13, 16:06
                    Ależ ja Ciebie brońcie wszystkie bogi świata nie namawiam na zmianę myślenia bo ani nie jest to moją intencją ,ani nie mam do tego żadnego prawa! Oczywiście ,że trzeba łożyć na armię bo sojusz sojuszem ale kraj bez armii to du..a nie kraj!
                    Tylko ,że takie założenia czyli "odstraszania potencjalną wielkością strat przeciwnika" będzie skuteczne wtedy i tylko wtedy gdy rząd tych strat będzie około 30-40 procent stanu wyjściowego!
                    A teraz bądźmy realistami - Polska Armia liczbowo (pod względem stanu osobowego) to 1/10 Rosyjskiej Armii - realnie nie ma co się oszukiwać 1/15 jak nie gorzej! Jak Sobie Wyobrażasz przeprowadzenie takiej reorganizacji i modernizacji aby Armia uzyskała skuteczność (w zadaniu przeciwnikowi strat) rzędu przeszło 300 procent?!
                    -Pozdrawiam!
                    • azyata Teoretycznie 08.10.13, 16:24
                      Byłoby to do wyobrażenia: "wystarczy" wyposażyć wojsko w sprzęt, który umożliwiłby niszczenie potencjalnego przeciwnika z takiej odległości, żeby ten nie miał możliwości odpowiedzi.

                      Praktycznie, wobec Rosji, trudne do zastosowania, zwłaszcza w naszym przypadku.

                      Albo "political fiction": demilitaryzacja obwodu królewieckiego i westernizacja Białorusi. W takiej sytuacji przestajemy być państwem "frontowym". Ewentualnie, w stylu szwajcarskim, całe społeczeństwo stanowi rezerwę i walczy.
                      • marek_boa Re: Teoretycznie 08.10.13, 16:28
                        1) nie możliwe do wykonania!
                        2) nie realne!
                        3) nie daj boże!
                        -Pozdrawiam!
                      • azyata Jeszcze jedno 08.10.13, 16:34
                        Sytuacja trochę jak sprzed 1939 r.

                        Potencjalny przeciwnik jest tak silny, że ile byśmy nie wydawali na obronę, to będzie za mało do konfrontacji 1:1.

                        Pozostaje inwestowanie w sojusze, takie, żeby tym z przeciwka nawet nie przyszła do głowy odzywka: "sprawdzam".
                        • marek_boa Re: Jeszcze jedno 08.10.13, 16:43
                          A to już deczko problematyczne! Czymś trzeba przecież "dużemu" zapłacić" za taki sojusz - a to już pachnie wasalizacją!
                          -Pozdrawiam!
                          • azyata Tu się kłania dyplomacja 08.10.13, 16:59
                            Trzeba "dużego" przekonać, że to jest w jego interesie...
                            • marek_boa Re: Tu się kłania dyplomacja 08.10.13, 17:48
                              No proszę Cię - "dyplomacja" w Polskim wydaniu ????!
                              -Pozdrawiam!
                              • azyata Zatem 08.10.13, 19:29
                                Jest dużo do zrobienia i do zyskania w tej dziedzinie!
                                • o333 Re: Zatem 09.10.13, 04:35
                                  azyata napisał:

                                  > Jest dużo do zrobienia i do zyskania w tej dziedzinie!

                                  Polacy nie mają pojęcia o dyplomacji i polityce. Żyjecie mrzonkami. I nie potraficie zbyt wiele prócz gdybania i narzekania.
                                  • baron.von.richthofen Re: Zatem 09.10.13, 05:22
                                    o333 napisał:

                                    > azyata napisał:
                                    >
                                    > > Jest dużo do zrobienia i do zyskania w tej dziedzinie!
                                    >
                                    > Polacy nie mają pojęcia o dyplomacji i polityce. Żyjecie mrzonkami. I nie potra
                                    > ficie zbyt wiele prócz gdybania i narzekania.


                                    A jednak w ostatniej wojnie w której walczyliście przeciw sobie, przegraliście z nimi.
                                    • o333 Re: Zatem 09.10.13, 16:44
                                      baron.von.richthofen napisał:

                                      > o333 napisał:
                                      >
                                      > > azyata napisał:
                                      > >
                                      > > > Jest dużo do zrobienia i do zyskania w tej dziedzinie!
                                      > >
                                      > > Polacy nie mają pojęcia o dyplomacji i polityce. Żyjecie mrzonkami. I nie
                                      > potra
                                      > > ficie zbyt wiele prócz gdybania i narzekania.
                                      >
                                      >
                                      > A jednak w ostatniej wojnie w której walczyliście przeciw sobie, przegraliście
                                      > z nimi.
                                      Co za brednie o czym ty mówisz? 1939?? Przegraliśmy?
                                  • ignorant11 Re: Zatem 09.10.13, 16:40
                                    o333 napisał:

                                    > azyata napisał:
                                    >
                                    > > Jest dużo do zrobienia i do zyskania w tej dziedzinie!
                                    >
                                    > Polacy nie mają pojęcia o dyplomacji i polityce. Żyjecie mrzonkami. I nie potra
                                    > ficie zbyt wiele prócz gdybania i narzekania.

                                    Wy kacapy niepotraficie nawet ognia rozpalic...
                        • jeepwdyzlu Re: Jeszcze jedno 08.10.13, 16:45
                          skoro tak
                          to program nuklearny
                          bomba
                          okręty podwodne
                          i atak odwetowy
                          niemożliwe?
                          niby czemu?
                          wielka brytania i francja jak budowały swoje programy były gospodarczo słabsze od nas...

                          a szwajcarski pomysł nie jest zły
                          tak czy siak
                          pobór jest konieczny
                          moim zdaniem - PRZED studiami
                          obowiązkowy dla każdego
                          nie masz służby? jsteś tchórz i nie dostaniesz dobrej pracy...
                          jak Izrael
                          jeep
                          • marek_boa Re: Jeszcze jedno 08.10.13, 17:33
                            Ano temu ,że program nuklearny czyli bomba to na dzień dzisiejszy temat nie do przełknięcia dla nie tyle wrogów co sojuszników! Czyli Amerykanie i UE nakładają embargo i jesteśmy w du..e!
                            Okręty podwodne?! To ile trzeba by ich mieć ,żeby Rosjan przestraszyć?! 10-15?! Zapewniam Cię ,że trzech ,choćby w nie wiem co uzbrojonych się nie przestraszą!
                            To były inne czasy - teraz takie zbrojenia są nie do przełknięcia przez wyborców!
                            - W Polskich realiach i z Polską mentalnością Szwajcarski pomysł???! To już żaden wróg nie byłby nam do niczego potrzebny!
                            -Pozdrawiam!
                            • bmc3i Re: Jeszcze jedno 09.10.13, 04:27
                              marek_boa napisał:

                              > Ano temu ,że program nuklearny czyli bomba to na dzień dzisiejszy temat nie do
                              > przełknięcia dla nie tyle wrogów co sojuszników! Czyli Amerykanie i UE nakładaj
                              > ą embargo i jesteśmy w du..e!
                              > Okręty podwodne?! To ile trzeba by ich mieć ,żeby Rosjan przestraszyć?! 10-15?
                              > ! Zapewniam Cię ,że trzech ,choćby w nie wiem co uzbrojonych się nie przestrasz
                              > ą!



                              A ja Cie zapewniam, że niewiele na ten tamat wiesz, i akurat 3 to wystarczająco duzo, a by przestraszyli sie Rosjanie. Anglicy w 82 przestraszyli się jednego, a w przeciwieństwie do nich, Rosjanie maja minimalne doświadczenie w ZOP.
                              • marek_boa Re: Jeszcze jedno 09.10.13, 14:19
                                Żyj dalej mrzonkami i teoriami z przed 30 lat! Strasznie się Anglicy tego op przestraszyli - zwinęli całą flotę i popłynęli do domu co nie?!
                                A na temat czy Rosjanie mają doświadczenie w działaniach ZOP to najpierw dobrze by było ,Żebyś coś o tym Wiedział zanim Zaczniesz pisać!
                                • bmc3i Re: Jeszcze jedno 10.10.13, 03:38
                                  marek_boa napisał:

                                  > Żyj dalej mrzonkami i teoriami z przed 30 lat! Strasznie się Anglicy tego op pr
                                  > zestraszyli - zwinęli całą flotę i popłynęli do domu co nie?!


                                  Przeciwnie, skierowali do jego zniszczenia pół swojej floty.


                                  > A na temat czy Rosjanie mają doświadczenie w działaniach ZOP to najpierw dobrz
                                  > e by było ,Żebyś coś o tym Wiedział zanim Zaczniesz pisać!

                                  Chcesz przeprowadzić konkurs wiedzy na ten temat?
                                  • marek_boa Re: Jeszcze jedno 10.10.13, 04:05
                                    No i kto wygrał??! Argentyńczycy??! A te "pół floty" w Angielskim wydaniu to było "AŻ" 1 atomowy okręt podwodny,fregata i 3 śmigłowce - mniemam ,że jednak Anglicy mieli więcej okrętów niż sześć pod Falklandami!
                                    - Z dziką rozkoszą!:) Od czego zaczynamy?! Ilość i typy środków ZOP za ZSRR czy od razu Federacji Rosyjskiej??!
                                    • bmc3i Re: Jeszcze jedno 10.10.13, 07:01
                                      marek_boa napisał:

                                      > No i kto wygrał??! Argentyńczycy??! A te "pół floty" w Angielskim wydaniu to by
                                      > ło "AŻ" 1 atomowy okręt podwodny,fregata i 3 śmigłowce - mniemam ,że jednak Ang
                                      > licy mieli więcej okrętów niż sześć pod Falklandami!


                                      1 AOP, HMS "Arrow", "Alacrity", „Brilliant” , „Yarmouth” - licząc tylko te które bezposrednio starly sie z argentynskim op, nie licząc natomaist 4 innych op zaangazowanych w poszukiwania , 2 lotniskowców z Sea Kingami
                                      Do tego dochodzą 24 godziny na dobę operacje powietrzne ZOP, z powodu płytkich wód, Brytyjskie Sea Kingi zrzucily do wody ogromną ilośc amunicji na falszywe kontakty


                                      > - Z dziką rozkoszą!:) Od czego zaczynamy?! Ilość i typy środków ZOP za ZSRR cz
                                      > y od razu Federacji Rosyjskiej??!


                                      Alez skąd. W skladzie rosyjskiej floty to Ty jestes najlepszy, nie przecze. Ale sklad floty i jej uzbrojenie, to nie zwalczanie okretów podwodnych - to środki ZOP. Proponuje konkurs wiedzy o historii i efektach rzeczywistych dzialan bojowych ZOP WMF.... Bo to się nazywa "doświadczeniem w ZOP", a nie sklad i wyposazenie floty.
                                      • jeepwdyzlu oczywiście że Rosjanie są silniejsi 10.10.13, 09:41
                                        i mają ogromne możliwości mobilizacyjne
                                        ale gdyby nasza armia w razie ataku była w stanie zniszczyć SETKI a może tysiące wrogich czołgów, zestrzelić znaczącą liczbę samolotów, posłać na dno jeden czy drugi okręt, gdyby wróg wiedział, że pokonanie armii nie pozwoli na swobodę, bo może mieć do czynienia z setkami tysięcy przeszkolonych rezerwistów, że istnieją ukryte zapasy nowoczesnej przenośnej broni
                                        że musi się liczyć z poważną akcją odwetową
                                        to będzie jasne, że atak na Polskę będzie okupiony POWAŻNYM, naprawdę POWAŻNYM wysiłkiem, kłopotami, dziesiątkami tysięcy zabitych, zagładą znacznej części swojego potencjału.
                                        To jest REALNE, musimy tylko zmienić model armii
                                        jeep
                                        • marek_boa Re: oczywiście że Rosjanie są silniejsi 10.10.13, 13:25
                                          Jeep aby móc zrobić wszystko to co Napisałeś trzeba:
                                          a) Mieć lepsze uzbrojenie od przeciwnika - nie mamy
                                          b) Mieć lepiej wyszkolonych żołnierzy - nie mamy
                                          c) Mieć możliwość dokonania akcji odwetowej na tyle silnej aby przeciwnik to odczuł - nie mamy i mieć nie będziemy!
                                          Sorry wielkie ale mit o "ukrytych zapasach nowoczesnej ,przenośnej broni" to tylko chwytliwa propaganda dla laików - nowoczesna ,przenośna broń czyli w tym przypadku PPK i PZR (jak mniemam) ma to do siebie ,że trzeba SETEK godzin aby umieć się nią posługiwać SKUTECZNIE! Jak Sobie Wyobrażasz posługiwanie się "Spikiem" czy "Gromem" przez zmobilizowanego rezerwistę ,który służbę wojskową przeszedł w połowie lat 90-tych a typów tej broni nie widział nawet na obrazku?! Toć taki rezerwista najprawdopodobnie nie tylko bladego pojęcia nie będzie miał o tym sprzęcie ale nawet nie będzie wstanie rozłożyć i złożyć karabinka "Beryl"!
                                          Pozdrawiam!
                                          P.S. Choć przyznać trzeba ,że z Europejskich krajów NATO Polska pod względem zasobów przeszkolonych rezerwistów jest na pierwszym miejscu - prawie 0,5 mln luda przeszło przez ZSW!
                                          • jeepwdyzlu oczywiście Marek że masz rację 10.10.13, 14:04
                                            Jeep aby móc zrobić wszystko to co Napisałeś trzeba:
                                            a) Mieć lepsze uzbrojenie od przeciwnika - nie mamy
                                            -----------------------------------------------------------------
                                            ale jak wydamy te 130 mld złotych
                                            a potem kolejnych 150
                                            ja nie piszę o stanie na dziś, ale np na 2040

                                            b) Mieć lepiej wyszkolonych żołnierzy - nie mamy
                                            -------------------------------------------------------------
                                            eee
                                            armia zawodowa zawsze jest lepsza od tej z poboru pod względem wyszkolenia
                                            Co nie znaczy, że nie powinniśmy wrócić do poboru...

                                            c) Mieć możliwość dokonania akcji odwetowej na tyle silnej aby przeciwnik to odczuł - nie mamy i mieć nie będziemy!
                                            --------------------------
                                            No właśnie czemu?
                                            Powinniśmy mieć - to trzeba zmieniać!

                                            Sorry wielkie ale mit o "ukrytych zapasach nowoczesnej ,przenośnej broni" to tylko chwytliwa propaganda dla laików - nowoczesna ,przenośna broń czyli w tym przypadku PPK i PZR (jak mniemam) ma to do siebie ,że trzeba SETEK godzin aby umieć się nią posługiwać SKUTECZNIE! Jak Sobie Wyobrażasz posługiwanie się "Spikiem" czy "Gromem" przez zmobilizowanego rezerwistę ,który służbę wojskową przeszedł w połowie lat 90-tych a typów tej broni nie widział nawet na obrazku?!
                                            ---------------------------
                                            No oczywiście
                                            Całą filozofię trzeba zmienić, naprawdę szkolić rezerwistów - to co jest dziś to czysty dramat

                                            Dlatego piszę o stanie do którego trzeba dążyć, a nie opisuję dzień dzisiejszy...
                                            jeep
                                            • marek_boa Re: oczywiście Marek że masz rację 10.10.13, 16:36
                                              A)Jeep ależ oczywiście ,że przy takich wydatkach można by było coś zrobić - sęk w tym ,że Polska przeznacza na MON rocznie 1,95% PKB i jest tego rocznie około nie całe 10 mld $! Rosja zwiększa budżet MON co roku :
                                              - 2013 - 3,2% PKB - 90,7 mld $
                                              - 2014 - 3,4% PKB - około 100 mld $
                                              - 2015 - 3,8% PKB - około 120 mld $
                                              - 2016 - 3,9% PKB - około 135 mld $
                                              Aby zrealizować to co Ty Planujesz do 2040 roku to trzeba wydać 50% 27 budżetów MON!:) a to niestety nie realne!
                                              B) Wszystko pięknie ładnie ale CAŁA nasza zawodowa Armia (bez oficerów) to około (nie całe) 70 000 żołnierzy i podoficerów! W Rosyjskiej Armii zawodowych/kontraktowych jest około 200 000 szeregowych i podoficerów a do tego przeszło 70 000 oficerów i chorążych na etatach podoficerskich! Korpus oficerski liczy 230 000 luda! Czyli na 1 mln żołnierzy jest około 300 000 poborowych! Wychodzi jak byk ,że 70% Rosyjskiej Armii to żołnierze zawodowi/kontraktowi!
                                              C) A to temu ,że takiej broni ze względu na kilka traktatów międzynarodowych nikt nam nie sprzeda a sami raczej jej nie zrobimy!
                                              - Ale na to aby realnie szkolić rezerwistów trzeba KASY,KASY i jeszcze raz KASY! No i oczywiście zmian w ustawodawstwie bo obecne nie przystaje do realiów - Patrz tworzenie NSR!
                                              -Pozdrawiam!
                                        • ignorant11 Re: oczywiście że Rosjanie są silniejsi??? 11.10.13, 15:54

                                          Sława!

                                          No i co z tego?

                                          No nieco sa silniejssi bo maja wieksze panstwo i bardziej zasobne...

                                          Ale nie sa zdolni ani do zaatakowania nawet osamotnionej Polski a juz szczegolnie do jej zajecia...

                                          Podobno maja az milinowa armie, ale jak w Kimei na papierze...

                                          Podobno maja ze 4 tys czolgow, ale na papierze a ile z nich sprawnych???

                                          Nawe4 gdyby byli w stanie rzucic wszystkie rawne cxolgi na Polske.., to ile by ich bylo???

                                          A przeciez przywita je ca 3tys Spikeow, iles tam ppancow starszej generacji i o mniejszej skutecznosci...

                                          Do tego jeszcze smiglowce i jakies jednak lotnoctwo polskie, ktore mocno przetrzebi ich wojska ladowe i lotnictwo zanim wespra nas sojusznicy...

                                          W 1920 tez mieli przewage i co z tego, skoro poziom organizacyjny i techniczny WP byl znacznie wyzszy...

                                          Teraz tez, bo decyduje rozpoznanie a my Zachod zawsze nad kacapstwem dominowalismy.., do tego srodki walki elektrocznej, ktore sojusznicy najszybciej dostarcza na pole bitwy

                                          Mamy tez nowoczzsne KTO, ktore sa o niebo lepsze od rosyjskich postsowieckich...

                                          Zaloamy, ze kacapstwo rzucilo nawet cale swoje sily.. mimo, ze nikt nie jest w stanie odslonic calkowicie szczegolnie tak duzego kraju jak Rosja..., to i i tak tylko czesc z tych czolgow bedzie sprawna do ataku na Polske

                                          Powiedzmy, ze bedzie to nawyzej 50% czyli gora 2 tys czolgow, z ktorych czesc ulegnie awarii juz w trakcie marszu, w trakcie przegrupowac nawet...

                                          Zateem znowu co najwyzej nieco ponad tysiac czolgow moze stanac nad granicami Polski, ktore przywita ca 3 tys Spikeow o skutecxnosci 80%

                                          Nie liczac innych starszych ppancow, przestarzalych i do zlomowania, ale na sowiecki zlom jeszcze dosc skutecznych..

                                          Zalozmy, ze mimo zdolnosci zniszczenoa 3 tys czolgow, powiedzmy gora 2400..

                                          Zalozmy, ze tylko 50% bedzie skutecznie uzytych...

                                          Zatem w pierwszym starciu zginie ca 1200 ruskich czolgow..

                                          A to oznacza 60% straty...

                                          Zanim przyjdzie pomoc NATO

                                          Powiedzcie mi jaka ofenzywa moze sie utrzymac z 60% stratami w pierwszej fazie?.??

                                          Moim zdaniem natarcie zalamuje sie juz przy 30% stratach...

                                          Reszta daje noge...

                                          Zatem nie moze byc mowy o zadnym blitzu ze strony Rosji

                                          Jesli oni w Gruzji stracili 5 samolotow, to w pierwszych dniach w Polsce straciliby min 200, moze 300najsprawniejszych maszyn...

                                          A ile maja wszystkichnsprawnych??

                                          Az tysiac???

                                          NB lotnictwo NATO jest stanie operowac w Polsce juz w pierwszych godzinach wojny

                                          A potem wokska ladowe, ktorych szlakow przerzutu Rosjanie nie sa w stanie zniszczyc w kilka dni nawet jak nie byli w stanie zajac stolicy Gruzji...

                                          Zatem bez histerii bo kacapstwo
                                          Nie jest zdolne nas zaatakowac nawet samotnych a na sama mysl o NATO trzesa gaciami

                                          Nie sa tez samobojcami by ryzykowac wymiane nuklearna, zreszta nie bardzo wiadomo na ile ich potencjal nuklearny jest wiarogodny..

                                          Pewnie wyglada tak samo jak wszystko u nich lacznie z pochodnia:))))

                                          Forum Słowiańskie
                                          gg 1728585
                                          • jeepwdyzlu Re: oczywiście że Rosjanie są silniejsi??? 11.10.13, 16:49
                                            Zatem bez histerii bo kacapstwo
                                            Nie jest zdolne nas zaatakowac nawet samotnych a na sama mysl o NATO trzesa gaciami
                                            -------------------------
                                            Trzeba ten stan przewagi technologicznej utrzymywać
                                            Musimy wydawać na armię więcej pieniędzy
                                            2% to za mało
                                            jeep
                                            • ignorant11 Re: oczywiście że Rosjanie są silniejsi??? 13.10.13, 01:43
                                              jeepwdyzlu napisał:

                                              > Zatem bez histerii bo kacapstwo
                                              > Nie jest zdolne nas zaatakowac nawet samotnych a na sama mysl o NATO trzesa gac
                                              > iami
                                              > -------------------------
                                              > Trzeba ten stan przewagi technologicznej utrzymywać
                                              > Musimy wydawać na armię więcej pieniędzy
                                              > 2% to za mało
                                              > jeep

                                              Watpie cxy uda sie zwiekszyc np do 3

                                              Przeciez urzedactwo musi miec na swoje bzdury...
                                      • marek_boa Re: Jeszcze jedno 10.10.13, 13:05
                                        Dobre a napiszę więcej - mocne! Fregaty "Arrow" i "Alacrity" były atakowane przez Argentyński op i po nie udanym ataku skończyła się ich styczność z tematem ZOP pod Falklandami! 4 op pod Falklandy zostały skierowane jeszcze przed konfliktem - ani jednego kontaktu nie osiągnęły ,bo i osiągnąć nie miały prawa - działały po za rejonem gdzie były Argentyńskie op!
                                        Akurat lotniskowce działały w trybie osłony powietrznej całej operacji więc działanie ich pokładowych maszyn ZOP wcale nie było tak intensywne i imponujące - szczególnie ,że HMS Invincible miał na pokładzie AŻ dwa śmigłowce ZOP a HMS Hermes - 5 (ale krótko!) - oba dywizjony na Hermesie (826.i 846. - łącznie 10 maszyn) już po dopłynięciu przestały pełnić rolę maszyn ZOP,zdjęto z ich śmigłowców sprzęt do zwalczania i poszukiwania aby zwiększyć udźwig - wszystkie zaczęły latać jako albo z oddziałami SAS albo jako transportowe!
                                        - No to Dawaj!
                                        • bmc3i Re: Jeszcze jedno 10.10.13, 16:17
                                          marek_boa napisał:

                                          > Dobre a napiszę więcej - mocne! Fregaty "Arrow" i "Alacrity" były atakowane pr
                                          > zez Argentyński op i po nie udanym ataku skończyła się ich styczność z tematem
                                          > ZOP pod Falklandami!


                                          Co to znaczy 'skończyła sie ich styczność"? Przestały prowadzić działania ZOP? Twoim zdaniem o ZOP mowimy jedynei wowczas gdy okret ma bezposredni kontakt z op, a gdy go nie ma, gdy prowadzi poszukiwania, to nie ZOP lecz wakacje?



                                          4 op pod Falklandy zostały skierowane jeszcze przed konfli
                                          > ktem -


                                          A kto CI takich głupot naopowiadał? 1 kwietnia 1982 roku wypłynęły na południowy Atlantyk okręty podwodne HMS "Spartan" i "Splendid" które przybyły w rejon Falklandów 10 dni później. 4 kwietnia w rejon Falklandów wypłynął także HMS "Conqueror" (S48), który dotarł tam 11 kwietnia – równocześnie z dwiema wcześniejszymi jednostkami.

                                          Tymczasem argentyńska junta podjela decyzje o zajeciu Falklandów 26 marca 82, a argentynski atak nastapil 2 kwietnia.


                                          > ani jednego kontaktu nie osiągnęły ,bo i osiągnąć nie miały prawa - dz
                                          > iałały po za rejonem gdzie były Argentyńskie op!


                                          No tak, bo jak nie osiągnęły kontaktu, to znaczy ze nie prowadziły ZOP.....



                                          > Akurat lotniskowce działały w trybie osłony powietrznej całej operacji więc dz
                                          > iałanie ich pokładowych maszyn ZOP wcale nie było tak intensywne i imponujące -
                                          > szczególnie ,że HMS Invincible miał na pokładzie AŻ dwa śmigłowce ZOP a HMS He
                                          > rmes - 5 (ale krótko!) - oba dywizjony na Hermesie (826.i 846. - łącznie 10 ma
                                          > szyn) już po dopłynięciu przestały pełnić rolę maszyn ZOP,zdjęto z ich śmigłowc
                                          > ów sprzęt do zwalczania i poszukiwania aby zwiększyć udźwig - wszystkie zaczęły
                                          > latać jako albo z oddziałami SAS albo jako transportowe!


                                          No, Sea Kingi nie prowadziły żadnych operacji ZOP, dziesiątki pocisków ASW spadły z nieba, a ARA Santa Fe sam się pokiereszował.



                                          > - No to Dawaj!

                                          No prosze bardzo - od czago zaczynamy? Od I wojny swiatowej?
                                          • marek_boa Re: Jeszcze jedno 10.10.13, 16:46
                                            Nie napisałem ,że nie prowadziły zadań ZOP tylko ,że nie robiły tego Sea Kingi z lotniskowców! Tylko z innych okrętów - z jakich to Sam powinieneś wiedzieć!
                                            Ażebyś tak zdrów był jak CHOĆ JEDEN Sea King uczestniczył w polowaniu na "Santa Fe"!:) Matrek Poczytaj trochę więcej na ten temat!
                                            A od Krymskiej nie?!:)
                              • ignorant11 Re: Jeszcze jedno 09.10.13, 21:42
                                bmc3i napisał:

                                >
                                > A ja Cie zapewniam, że niewiele na ten tamat wiesz, i akurat 3 to wystarczająco
                                > duzo, a by przestraszyli sie Rosjanie. Anglicy w 82 przestraszyli się jednego,
                                > a w przeciwieństwie do nich, Rosjanie maja minimalne doświadczenie w ZOP.
                                >
                                > rosjanie maj doswiadczenia w wywozeniu cywili gwalceniukobiet strzelaniu w tyl czaszki i kradziezy zegarkow , co switnie kutywuje liliputana glowny zlodziej fiederacji...
                          • bmc3i Re: Jeszcze jedno 09.10.13, 04:21
                            jeepwdyzlu napisał:

                            > skoro tak
                            > to program nuklearny
                            > bomba
                            > okręty podwodne
                            > i atak odwetowy
                            > niemożliwe?
                            > niby czemu?
                            > wielka brytania i francja jak budowały swoje programy były gospodarczo słabsze
                            > od nas...
                            >


                            Dlatego że póki co przynajmniej, obecny rząd Polski nie umie sfinansowac nawet programu budowy jednej korwety, a co dopiero sfinansowac porogram nuklearny. Nie umie sfinanoswac biudowy jednej elekrowni jadrowej i chce aby sfinansowaly jej budowe prywatne firmy, a co dopiero sfinansowac destrukcyjny program jądrowy, a potem go utrzymać.



                            > a szwajcarski pomysł nie jest zły
                            > tak czy siak
                            > pobór jest konieczny
                            > moim zdaniem - PRZED studiami
                            > obowiązkowy dla każdego
                            > nie masz służby? jsteś tchórz i nie dostaniesz dobrej pracy...
                            > jak Izrael

                            Jak chcesz przekonac do tego spoelczeństwo, pytajace "na wojne z kim się szykujemy"?
                            "Chcemy zaatakować Rosję?"

                            W Izraelu to funkcjonuje dlatego, ze jego społeczeństwo permanentne zagrożenie dostrzega własnymi oczyma i najprostszymi środkami. W Polsce Polakom, trudniej wytłumaczyć istnienie zagrożeń, bo po pierwsze społeczeństwo jest zbyt mało wyedukowane w zakresie bezpieczeństwa, po drugie aktualne zagrożenia bezpośrednie nie są widoczne gołym okiem dla Kowalskiego, po trzecie zaś z zagrożeń przyszłych nie zdaje sobie sprawy. Po czwarte zas i chyba najwazniejsze, przeciętny Polak myśli że historia skończyła sie w 1990 roku, i nie potrafi sobie wyobrazić wojny w Europie.
                            • jeepwdyzlu Re: Jeszcze jedno 09.10.13, 09:54
                              tak czy siak
                              > pobór jest konieczny
                              > moim zdaniem - PRZED studiami
                              > obowiązkowy dla każdego
                              > nie masz służby? jsteś tchórz i nie dostaniesz dobrej pracy...
                              > jak Izrael

                              Jak chcesz przekonac do tego spoelczeństwo, pytajace "na wojne z kim się szykujemy"?
                              "Chcemy zaatakować Rosję?"
                              ------------------------------------------
                              Nie twierdzę że będzie łatwo.
                              Ale NATO to wydmuszka
                              a USA poświęcą nas za koszyk jabłek
                              Tak nas wspomagają, że JEDNA bateria patriotów przyjeżdza w ODWIEDZINY z atrapami!!
                              jeep
                              • ignorant11 Re: Jeszcze jedno 09.10.13, 21:56
                                jeepwdyzlu napisał:

                                > tak czy siak
                                > > pobór jest konieczny
                                > > moim zdaniem - PRZED studiami
                                > > obowiązkowy dla każdego
                                > > nie masz służby? jsteś tchórz i nie dostaniesz dobrej pracy...
                                > > jak Izrael
                                >
                                > Jak chcesz przekonac do tego spoelczeństwo, pytajace "na wojne z kim się szykuj
                                > emy"?
                                > "Chcemy zaatakować Rosję?"
                                > ------------------------------------------
                                > Nie twierdzę że będzie łatwo.
                                > Ale NATO to wydmuszka
                                > a USA poświęcą nas za koszyk jabłek
                                > Tak nas wspomagają, że JEDNA bateria patriotów przyjeżdza w ODWIEDZINY z atrapa
                                > mi!!
                                > jeep
                                >

                                Bo na moskiesskich dzikusow atrapy wystarcza...
                            • ignorant11 Re: Jeszcze jedno 09.10.13, 21:54
                              bmc3i napisał:


                              > Dlatego że póki co przynajmniej, obecny rząd Polski nie umie sfinansowac nawet
                              > programu budowy jednej korwety, a co dopiero sfinansowac porogram nuklearny. Ni
                              > e umie sfinanoswac biudowy jednej elekrowni jadrowej i chce aby sfinansowaly je
                              > j budowe prywatne firmy, a co dopiero sfinansowac destrukcyjny program jądrowy,
                              > a potem go utrzymać.

                              Obecny nierzad niepotrafi rzczy znacznie ciekawszych niz budowa elektrowni atomowych, zreszta zaden nierzad nie potrafii elektrowni atomowych...
                              >
                              > Jak chcesz przekonac do tego spoelczeństwo, pytajace "na wojne z kim się szykuj
                              > emy"?
                              > "Chcemy zaatakować Rosję?"
                              >
                              A po co?

                              Duzej wojny rasija nie warta , no chyba ze szybka ale tylko blokada gdyby Krolewiec oglosil niepodleglosc...
                              A to raczej na maly kryzys..

                              > W Izraelu to funkcjonuje dlatego, ze jego społeczeństwo permanentne zagrożenie
                              > dostrzega własnymi oczyma i najprostszymi środkami. W Polsce Polakom, trudniej
                              > wytłumaczyć istnienie zagrożeń, bo po pierwsze społeczeństwo jest zbyt mało wye
                              > dukowane w zakresie bezpieczeństwa, po drugie aktualne zagrożenia bezpośrednie
                              > nie są widoczne gołym okiem dla Kowalskiego, po trzecie zaś z zagrożeń przyszły
                              > ch nie zdaje sobie sprawy. Po czwarte zas i chyba najwazniejsze, przeciętny Pol
                              > ak myśli że historia skończyła sie w 1990 roku, i nie potrafi sobie wyobrazić w
                              > ojny w Europie.
                              >
                              Zauwaz, ze zagrozenia dla Erecu sa znacznie mniejsze niz 30 40 la temu, Erec se zyskal respekt i prawo ostnienia wsrod Arabow, moze z wyjatkiem techeranskich pojebow ale tez raczej jedynie werbalnych...

                              Nie istnieje potrzeba militaryzowania Polski w stosunku do miedzywojnia sytuacja jest antysymetryczna..

                              I to nieprownywalnie na korzysc Polski, swietne stosunki z sasiadami a jedyny potencjalny wrog tez jednak je nam z reki..

                              Choc twierdzi,ze mu smakuje, ale mi wszystko nie ma wyboru... i trzesie dupa na mysl o naszychkumplach...

                              I jest najslabszy o 300 lat...
                              NA SZCZESCIE I wcale icherspektywy mimo zadecia i puszenia sie nie przedstawiaja sie wcale switlanie...


                              >
                        • ignorant11 Re: Jeszcze jedno 09.10.13, 03:15
                          azyata napisał:

                          > Sytuacja trochę jak sprzed 1939 r.
                          >
                          > Potencjalny przeciwnik jest tak silny, że ile byśmy nie wydawali na obronę, to
                          > będzie za mało do konfrontacji 1:1.
                          >
                          > Pozostaje inwestowanie w sojusze, takie, żeby tym z przeciwka nawet nie przyszł
                          > a do głowy odzywka: "sprawdzam".

                          No ale jedynym takim sojusznikiem na ktorego wspomnienie kacapy drzazestrachu saUSA i NATO , ktore nie maja zadnej altrrnatywy...
                      • eshelon Re: Teoretycznie 08.10.13, 23:11
                        azyata napisał:
                        > Byłoby to do wyobrażenia: "wystarczy" wyposażyć wojsko w sprzęt, który umożliwi
                        > łby niszczenie potencjalnego przeciwnika z takiej odległości, żeby ten nie miał
                        > możliwości odpowiedzi.
                        To zależy od rozpatrywanego poziomu porównania. Jeżeli w porównywalnym np: czołg vs. czołg, to się raczej nie da, ponieważ będzie to wymagało przewagi technologicznej, której nie mamy i nie będziemy mieć. Da się to jak najbardziej osiągnąć na poziomie odpowiedników, np: wróg do niszczenia pojazdów opancerzonych stosuje czołgi, a druga strona zamiast czołgów rakietowe niszczyciele czołgów lub moździerze z precyzyjną amunicją. One posiadają możliwość niszczenia przeciwnika z odległości większej niż czołgi mogą zaatakować. Wymaga to jednak niekonwencjalnego podejścia - w tym przypadku wyzbycia się broni przeciwpancernej jaką są czołgi, a pozostawienie pozostałych, które są następne po nich pod względem zasięgu uzbrojenia.
                        Nie mniej ważniejsze są: Rozpoznanie i Możliwości Zwalczania Rozpoznania Przeciwnika. Mając je lepsze niż przeciwnika można słabszymi siłami zniszczyć nawet najpotężniejsze zgrupowania pancerne przeciwnika (niezależnie czy amerykańskie, czy rosyjskie). Przeciwnik nie mający dobrego rozpoznania nie zrobi pożytku ze swojego potężniejszego uzbrojenia. Na R i MZRP wcale nie trzeba szukać dodatkowych środków. Pieniądze na nie można wziąć z czołgów i pozostałego heavy metalu, będzie to znacznie lepsza inwestycja od niego.
                    • marek_101 Re: wydają miliardy bo sami je drukują 09.10.13, 16:51
                      A teraz bądźmy realistami - Polska Armia liczbowo (pod względem stanu osoboweg
                      > o) to 1/10 Rosyjskiej Armii - realnie nie ma co się oszukiwać 1/15 jak nie gorzej!

                      tak BOA bo rosyjski żołnierz jest według ciebie wart 1,5 polskiego zołnierza albo i więcej.
                      BOA żyj dalej takimi ruskimi realiami, mam szczerą nadzieje że w razie jakiegoś konfliktu rosyjscy generałowie zastosują twój realistyczny sposób myślenia.....
                      • marek_boa Re: wydają miliardy bo sami je drukują 09.10.13, 17:18
                        Jak Byś się Mike więcej interesował wojskiem to może nie Wypisywał Byś takich pierdołów?! Proponuję zacząć od REALNYCH stanów Polskich Wojsk Lądowych - czyli ILU JEST ŻOŁNIERZY a nie "gaciowych" i "biurw"! A jak już Policzysz to Przyłóż to tylko do jednego - jesiennego poboru w Rosji - 180 000 !
                        • marek_101 Re: wydają miliardy bo sami je drukują 09.10.13, 18:03
                          ILU JEST ŻOŁNIERZY a nie "gaciowych" i "biurw"! A jak już Policzysz to Przyłóż
                          > to tylko do jednego - jesiennego poboru w Rosji - 180 000 !

                          to ty sobie tak samo policz ile jest ZOŁNIERZY w jednostkach liniowych ( brygadach) wojsk lądowych Rosji z tych twoich 1 mln, które podawałeś do porównania, a potem jak policzysz u nas i u nich to podaj te dwie liczby liczby. Zobaczymy czy dalej bedzie 10 do 1.
                          To po pierwsze, po drugie to podawałeś że jedne rosyjski żołnierz to co najmniej 1,5 naszego, czyli dokonałes porównania jakościowego bo ilościowe to było 100000 do 1 mln.
                          Co jest tym bardziej kretyńskim porównanimiem jesli (po trzecie) dajesz do porównania z naszymi zawodowymi żołnierzami rosyjskich poborowych.
                          Otóż interesuje sie wojskim na tyle zeby wiedzieć że twoje rusofilski dyrdymały nei mają żadnego porycia w rzeczywistości wiec nie pieprz o jakimś realiźmie.
                          • marek_boa Re: wydają miliardy bo sami je drukują 09.10.13, 18:51
                            Ależ bardzo proszę!
                            - Stan Polskich SZ (CAŁOŚCI!!!)na 1 stycznia 2013 roku to:
                            - 38 000 szeregowych zawodowych
                            - 36 500 podoficerów zawodowych
                            z czego CAŁE WL liczą około 45 000 żołnierzy - liczba "wojaków" to około 30 000 (liczę z górką!)
                            - Stan SZ Federacji Rosyjskiej:
                            - WL- 300 000 żołnierzy - z czego około 200 000 "wojaków"
                            - MWD - 907 000 - z czego 180 000 wojaków!
                            Nigdy nie podawałem takich bzdur typu "że jeden Rosyjski żołnierz jest wart 1,5 naszego" - jeśli Chcesz Dyskutować to Mógbyś się przynajmniej nie poniżać do bezczelnego kłamstwa!
                            Może się i wojskiem Interesujesz ale bladego pojęcia o nim nie Masz!
                            • eshelon Re: wydają miliardy bo sami je drukują 09.10.13, 19:03
                              marek_boa napisał:
                              > Może się i wojskiem Interesujesz ale bladego pojęcia o nim nie Masz!
                              Odezwał się TEN CO MA :D
                              A teraz weź się pociesz wstawiając nową zagadkę, do której zgadnięcia nie trzeba wiedzy, tylko wystarczy sprawdzić podany link :D
                            • marek_101 Re: wydają miliardy bo sami je drukują 09.10.13, 19:20
                              > z czego CAŁE WL liczą około 45 000 żołnierzy - liczba "wojaków" to około 30 0
                              > 00 (liczę z górką!) tutaj masz pełen wykaz:
                              pl.wikipedia.org/wiki/Wojska_L%C4%85dowe
                              jakbyś nie liczył to 13 brygad (nielicząc samodzielnych pułków) to nie wyjdzie 30 tys tylko sporo więcej.
                              > - Stan SZ Federacji Rosyjskiej:
                              > - WL- 300 000 żołnierzy - z czego około 200 000 "wojaków"
                              ile poborowych co zajmują się wartami i myciem kibli w jednostce oraz zbiorami ziemniaków? a ile zawodowych szeregowych z kilkuletnim doświadczeniem jak u nas?
                              > - MWD - 907 000 - z czego 180 000 wojaków!
                              aha i Rosja w konflikcie z krajami NATO rzuci do ofensywy żołnierzy ze Spraw Wewnętrznych? to jest ten twój realizm|? to może jeszcze dodaj rosyjskich kosmonautów bo oni też mundurowi i ochronę kolei to też ze 100 000 wojaków.
                              |>Nigdy nie podawałem takich bzdur typu "że jeden Rosyjski żołnierz jest wart 1,
                              > 5 naszego" - jeśli Chcesz Dyskutować to Mógbyś się przynajmniej nie poniżać do
                              > bezczelnego kłamstwa!
                              podałeś że realinie 1 rosyjski żołnież to 1,5 naszego

                              • marek_boa Re: wydają miliardy bo sami je drukują 10.10.13, 01:47
                                Nie wyjdzie nie tylko sporo więcej ale sporo mniej!
                                - 13 brygad po około 1300 ludzi (z czego trzeba odjąć te 300 - logistyka,sztab,etc.) - to Ci wychodzi 13 000???!
                                Zawodowych szeregowych i sierżantów w SZ Rosji na dzień dzisiejszy jest około 200 000!
                                Twoja nieznajomość tematu poraża! Wojskowe części MWD czyli dywizje i brygady zmechanizowane w razie wojny wchodzą organizacyjnie w strukturę WL! No i kolejna głupota jaką Wymyśliłeś - nie ma czegoś takiego w SZ Rosji jak "Ochrona Kolei" za to jak najbardziej w skład WL wchodzą "Wojska Kolejowe" liczące (o zgrozo!) 10 brygad i 2 bataliony o łącznej liczbie około 30 000 żołnierzy!
                                I znowu Kłamiesz?! Na co Ci to??!
                          • ignorant11 Re: wydają miliardy bo sami je drukują 13.10.13, 01:50
                            marek_101 napisał:

                            > ILU JEST ŻOŁNIERZY a nie "gaciowych" i "biurw"! A jak już Policzysz to Przyłóż
                            > > to tylko do jednego - jesiennego poboru w Rosji - 180 000 !
                            >
                            > to ty sobie tak samo policz ile jest ZOŁNIERZY w jednostkach liniowych ( brygad
                            > ach) wojsk lądowych Rosji z tych twoich 1 mln, które podawałeś do porównania,
                            > a potem jak policzysz u nas i u nich to podaj te dwie liczby liczby. Zobaczymy
                            > czy dalej bedzie 10 do 1.
                            > To po pierwsze, po drugie to podawałeś że jedne rosyjski żołnierz to co najmnie
                            > j 1,5 naszego, czyli dokonałes porównania jakościowego bo ilościowe to było 100
                            > 000 do 1 mln.
                            > Co jest tym bardziej kretyńskim porównanimiem jesli (po trzecie) dajesz do poró
                            > wnania z naszymi zawodowymi żołnierzami rosyjskich poborowych.
                            > Otóż interesuje sie wojskim na tyle zeby wiedzieć że twoje rusofilski dyrdymały
                            > nei mają żadnego porycia w rzeczywistości wiec nie pieprz o jakimś realiźmie.
                            Jeden polski wart jest 5 ruskich albolepiej bo przeciez ilosc nie przechodzi w jakosc jak uczyli ubole na wmlu...
                    • jopekpl Jak to widzisz? 09.10.13, 16:53
                      Marku to ja tak z ciekawości, wszyscy narzekają że to źle i to be , a może napisz jak widzisz naszą armie ze swojej własnej(osobistej) perspektywy przy obecnych możliwościach finansowych .Interesuje mnie stan ilościowy podział na rodzaje wojsk , podstawowy sprzęt bojowy .
                      • marek_boa Re: Jak to widzisz? 09.10.13, 17:58
                        Jopuś ależ ja Ci niestety nic nowego nie napiszę bo szczerze mówiąc sam nie bardzo to widzę! No bo cóż Ci po ogólnikach typu "zrównoważona" ( równoległy rozwój wszystkich komponentów SZ) albo "profesjonalna"( szkolić,szkolić i jeszcze raz szkolić!)??! Bo po co o tym pisać skoro w naszym piekiełku to tylko slogany i banały?!
                        -Pozdrawiam!
                        P.S. Jedyne co mi przychodzi na myśl to bliższa integracja z Bundeswerą!
              • jopekpl Re: wydają miliardy bo sami je drukują 09.10.13, 16:45
                billy.the.kid napisał:

                > przy burdlu jaki panuje w najjasniejsze rz-plitej -jestem świecie przekonany. i
                > wierzę w to co naskrobałem.

                Jesteś tak inteligentny ze nawet nie wiesz kto do kogo pisze, ale kundelek musi pohałasować:-)
                • billy.the.kid Re: wydają miliardy bo sami je drukują 10.10.13, 13:39
                  prosiaczku-koniecznie musisz wydać z siebie piardnięcie???????
                  • jopekpl Re: wydają miliardy bo sami je drukują 11.10.13, 10:31
                    billy.the.kid napisał:

                    > prosiaczku-koniecznie musisz wydać z siebie piardnięcie???????

                    po ujadaj jeszcze troszkę "inteligecie"
                    • billy.the.kid Re: wydają miliardy bo sami je drukują 13.10.13, 09:06
                      co tam bede ujadał.
                      wystarczy że mam ciebie przygłupie.
                      • jopekpl Re: wydają miliardy bo sami je drukują 13.10.13, 12:10
                        Dobry piesio dobry....jeszcze poszczekaj ;-)))
      • ignorant11 Re: wydają miliardy bo sami je drukują 08.10.13, 16:51
        jeepwdyzlu napisał:

        > przez to, że dolar jest walutą światową a usa dłużnikiem całego świata - drukuj
        > ą ile chcą a inflacji nie ma :-)
        > 200 miliardów w tą czy w tamtą nie gra roli
        > Ale to na marginesie, bo to, że jesteśmy SAMI na placu - to na pewno prawda.
        > Tym bardziej powinniśmy się zbroić, bo sąsiadów mamy nam nieżyczliwych.
        > jeep
        >
        Wylacznie jednego niezyczliwego, ktory jest mocny jedynie w gebie a nasz najlepszy sojusznik ma te magiczna walute, ktora dlugo bedzie rzadzic swiatem, a US army dluuugo bedzie sila militarna wieksza niz reszta swiata lacznie..

        Teraz tym bradziej nie ma snesu ladowac duzych w zelastwo ze jesteesmy na przelomie technologicznym i wojny przyszlosci beda wygladaly zupelnie inaczej...
    • j-k To niestety prawda... 09.10.13, 14:50
      w mojej "zaprzyjaznionej" (bo polozonej prawie za plotem) jednostce wojskowej w Reichu
      cwierc wieku temu byla masa nowoczesnych transporterow opancerzonych...

      Z uplywem lat transportery opancerzone znikly, zaloge zmniejszono do polowy i zostaly tylko nie pierwszej mlodosci ciezarowki...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka