Dodaj do ulubionych

Dzielny pułkownik

27.03.14, 08:13
www.tvn24.pl/namawiali-do-przejscia-na-sluzbe-rosji-plk-mamczur-o-psychologicznej-presji-w-wiezieniu,412019,s.html
Dzięki takim jak on widać, że Ukraińcy, to nie tylko zdrajcy przysięgi.
Czapki z głów i szacunek.
Obserwuj wątek
    • gangut Cyrk 27.03.14, 08:19

      Najpierw bez walki oddał bojówkarzom samoloty i składnicę broni, a potem "stawiał opór". Psychologiczny rzecz jasna.

      "Módlmy się za żydów wiarołomnych, aby Bóg i Pan nasz zdarł zasłonę z ich serc, iżby i oni poznali Jezusa Chrystusa Pana naszego."
      • odyn06 Ej, forumowi "bochaterowie" 27.03.14, 08:48
        Postawcie się na jego miejscu.
        Opuszczony przez rząd i dowództwo, pozbawiony jasnych decyzji, świadek dezercji jego dotychczasowych podwładnych, otoczony przez "kominiarki na ryjach", co miał zrobić?
        Gdyby zginął, byłby jednodniowym bohaterem propagandy. Żywy - niewygodny dla wszystkich.
        Ja nie mam złudzeń. Albo go wyleją z ukraińskiego wojska, albo odejdzie sam.
        Taki los....
        • billy.the.kid Re: Ej, forumowi "bochaterowie" 27.03.14, 08:53
          No to co ? bohater??
          raczej idiota.
          skądinąd idiotyzm jest gtłóWną cechą BOHATERÓW.
          • misza_kazak Re: Ej, forumowi "bochaterowie" 27.03.14, 09:11
            billy.the.kid napisał:

            > No to co ? bohater??
            > raczej idiota.
            > skądinąd idiotyzm jest gtłóWną cechą BOHATERÓW.

            A najwiekszy bohater, to wg. odynka oczywiscie admiral Gajduk, ktorzy mesko i walecznie nie oddalwal zadnych rozkazy swoim podwladny, a potem dzielnie rozmawial przez 24 godziny z prokuratura Krymu wydajac im wszystkie niezbedne informacje o dowodcach jednostek i okretow zeby samoobronie Kryma mozna bylo bez wiekszych problemow zajac okrety.

            A potem ten "wielki bohater" Gajduk zostal spokojnie wypuszczony do Ukrainy, bo swoja funkcje wypelnil.
            • odyn06 Re: Ej, forumowi "bochaterowie" 27.03.14, 10:04
              A o kim piszę?
              O marynarzu, czy o pilocie.
              Pomijając względy merytoryczne - miszeńka daragoj zszedłeś do poziomu niegracza.
              A za Krym jeszcze bekniecie.
              Na pewno bekniecie.
              • odyn06 Napisałem, że bekniecie? 27.03.14, 10:14
                wiadomosci.onet.pl/swiat/hammond-prezenie-muskulow-przez-zachod-jest-na-reke-putinowi/m7bsr
                Tak właśnie bekniecie.
                Na pewno bekniecie.
                • marek_boa Re: Napisałem, że bekniecie? 27.03.14, 12:17
                  Odyn i Ty stary Wyga na stare lata Dajesz się jak dziecko Podpuścić politykom???! Sorry ale nie spodziewałem się tego po Tobie!:(
                  Wypowiedź przedstawiciela "British Gas" dziś rano w radiu - "Prędzej piekło zamarznie jak nasza firma zrezygnuje z podpisania kontraktu na dostawy gazu z Rosji" - " W pierwszej kolejności mamy na względzie obniżenie rachunków za gaz mieszkańców naszego kraju"!
                  -Pozdrawiam!
                  P.S. To z czym Pojechał Hammond do USA w kontekście tego co dziś usłyszałem??!
                  • odyn06 Re: Napisałem, że bekniecie? 27.03.14, 13:47
                    Mareczku. Sam wiesz, że naiwności z wiekiem nie przybywa.
                    Tu nie chodzi o jakiś głupi gaz. Tu chodzi i jego CENY.
                    :-))
        • maxikasek Re: Ej, forumowi "bochaterowie" 27.03.14, 09:15
          > Ja nie mam złudzeń. Albo go wyleją z ukraińskiego wojska, albo odejdzie sam.
          > Taki los....
          Dla Ukraińców jak i dla Rosjan jest zbyt medialny by go ruszyć. "Bohater z Krymu" zostanie- być może nie d-cą jednostki liniowej, ale na jakimś stanowisku sztabowym. Druga strona też będzie go chciała wykorzystać propagandowo.
          • odyn06 Re: Ej, forumowi "bochaterowie" 27.03.14, 10:06
            Maxi. pesymistycznie to oceniam.
            To, że nie dał się kupić Rosjanom to dobrze.
            Dla władz w Kijowie jest wyrzutem sumienia, a takich rzeczy politycy na całym świecie nie darują.
        • gangut Re: Ej, forumowi "bochaterowie" 27.03.14, 14:56
          "Opuszczony przez rząd i dowództwo, pozbawiony jasnych decyzji..."

          Rząd? A co ma do tego rząd? To na Ukrainie nie mają jakiegoś regulaminu służby wartowniczej czy cuś?
          • odyn06 Re: Ej, forumowi "bochaterowie" 27.03.14, 15:21
            Z resztkami szacunku do ciebie odpowiadam: to rząd decyduje o tym co robi armia. Przełożonym wszystkich generałów i pułkowników lotnictwa jest minister obrony. Minister obrony to taki facet w cywilu, który siedzi w Kijowie i ma w d...płka Mamczura i jego podwładnych na Krymie.
            Zrozumiałeś?
            • gangut Re: Ej, forumowi "bochaterowie" 27.03.14, 15:30
              A jak dowodzisz jakąś jednostką...stop, prościej: stoisz na warcie z kałachem i jakieś oprychy usiłują Ci odebrać broń/włamać się do ochranianego obiektu, będziesz dzwonił do MONu co oni na to?
              • odyn06 Re: Ej, forumowi "bochaterowie" 27.03.14, 15:39
                Koniec dyskusji. Za bramą nie stał jeden oprych, ale armia innego państwa w kominiarkach na ryjach. Taka rzecz, to co innego niż trywialna ochrona jednostki.
                To wymaga decyzji politycznych.
                • gangut Re: Ej, forumowi "bochaterowie" 27.03.14, 15:49
                  Od trywialnej ochrony jednostki się zaczyna. Bo jak się od tego nie zacznie to na decyzje polityczne może być za późno.
                  • odyn06 Re: Ej, forumowi "bochaterowie" 27.03.14, 15:51
                    Jest odwrotnie. najpierw polityka, a potem pilnowanie jednostki. Tak było, jest i będzie we wszystkich armiach świata.
                    • gangut Re: Ej, forumowi "bochaterowie" 27.03.14, 16:02
                      W regulaminach napisano co innego:-)
                • jopekpl Re: Ej, forumowi "bochaterowie" 27.03.14, 20:48
                  odyn06 napisał:

                  > Koniec dyskusji. Za bramą nie stał jeden oprych, ale armia innego państwa w kom
                  > iniarkach na ryjach. Taka rzecz, to co innego niż trywialna ochrona jednostki.
                  > To wymaga decyzji politycznych.

                  Widzisz odynie jak zal im jest że jednak do strzrelaniny nie doszło???
                  • odyn06 Re: Ej, forumowi "bochaterowie" 28.03.14, 08:48
                    Ech, nóż się w kieszeni otwiera.
                    Najłatwiej jest szafować cudzym życiem siedząc przed kompem.
                    Pozdrawiam
      • misza_kazak Re: Cyrk 27.03.14, 09:08
        gangut napisał:

        >
        > Najpierw bez walki oddał bojówkarzom samoloty i składnicę broni, a potem "stawi
        > ał opór". Psychologiczny rzecz jasna.

        No przeciez tak samo jak Sakaszwili, odniosl "moralne zwyczestwo" :))
        Odynek klaska jemu tak samo jak sakie :))
        • odyn06 Re: Cyrk 27.03.14, 10:09
          Masz amnezję, czy cię euforycznie poje..ło"
          Zajrzyj do archiwum i przypomnij sobie, co sądziłem ( i sądzę) o Sace.
          Zajrzyj koniecznie, zanim na forum znowu rozdziawisz kłamliwą jadaczkę.
          Znowu jesteś po tej samej stronie, co ignor.
      • maxikasek Re: Cyrk 27.03.14, 09:19
        > Najpierw bez walki oddał bojówkarzom samoloty i składnicę broni, a potem "stawi
        > ał opór". Psychologiczny rzecz jasna.
        Każdy głupek potrafi ze strachu otworzyć ogień. Pójśc nieuzbrojonym naprzeciw uzbrojonym żołnierzom- to trzeba mieć jaja.
        Na szczęscie trafił na równie profesjonalnego d-cę z drugiej strony. Który umiał zapanować nad swoim "idiotą", który jak widać na filmie miał ochotę postrzelać do nieuzbrojonych ludzi.
        • wladca_pierscienii Re: Cyrk czyli SZOPKA medialna 31.03.14, 19:31
          maxikasek napisał:

          > > Najpierw bez walki oddał bojówkarzom samoloty i składnicę broni, a potem
          > "stawi
          > > ał opór". Psychologiczny rzecz jasna.
          > Każdy głupek potrafi ze strachu otworzyć ogień. Pójśc nieuzbrojonym naprzeciw u
          > zbrojonym żołnierzom- to trzeba mieć jaja.

          a tam byli dziennikarze ?
          pytam bo nie wiem - nie oglądałem filmiku

          > Na szczęscie trafił na równie profesjonalnego d-cę z drugiej strony. Który umiał
          > zapanować nad swoim "idiotą", który jak widać na filmie miał ochotę postrzelać
          > do nieuzbrojonych ludzi.

          gdyby NAPRAWDĘ miał ochotę strzelić, to nikt by go nie powstrzymał
          forum.gazeta.pl/forum/w,56801,86535004,87312767,psychologia_Pan_Tadeusz_Przekleta_bron_ognista_.html
          a tak to zdyscyplinowany żołnierz był...

          prawdopodobnie trzeci aktor w komediodramacie...

          tym łatwiej było im grać,
          bo w kominiarkach na twarzy byli,
          więc uśmiechów nie było widać...
          • maxikasek Re: Cyrk czyli SZOPKA medialna 31.03.14, 19:40
            > a tam byli dziennikarze ?
            > pytam bo nie wiem - nie oglądałem filmiku
            Kilku. Bez dziennikarzy być może byłby inny finał.
            gdyby NAPRAWDĘ miał ochotę strzelić, to nikt by go nie powstrzymał
            Gdyby dostał rozkaz strzeliłby. Bez rozkazu , a raczej wbrew (bo podejrzewam że dostali zakaz otwierania ognia do ludzi) jest dużo ciężej. Ale decyzja była w rękach d-cy posterunku.
    • maxikasek Re: Dzielny pułkownik 27.03.14, 09:11
      Maczur dzięki swojemu marszowi wyrósł na bohatera. To zabolało Rosjan. Tak myślałem, że trzymają go jako zakładnika i "pracują" nad nim aby przeszedł na ich stronę- byłby to wielki sukces propagandowy. Jednocześnie był zbyt znany medialnie by posunięto się do mordu, nawet przez "nieznanych sprawców na ulicy".
      Zresztą wkrótce będzie to pewnie gen. Mamczur- pokazał że ma jaja i jego ludzie też.
      • marek_boa Re: Dzielny pułkownik 27.03.14, 12:26
        Maxi wkrótce to będzie najpierw pułkownik-gaciowy a później cywil! Albo po cichu go wywalą,albo sam odejdzie!
        - Pozdrawiam!
    • fidziaczek Re: Dzielny pułkownik 27.03.14, 09:50
      Rosjanie to gamonie, powinni CIA poprosić o pomoc, jakiś waterboarding czy inne fajne zabawy i może by zmienił stronę, a ciemne ruskie z nim rozmawiały zamiast użyć cywilizowanych środków.
      • maccard.3 Re: Dzielny pułkownik 27.03.14, 13:54
        fidziaczek napisał:

        > Rosjanie to gamonie, powinni CIA poprosić o pomoc, jakiś waterboarding czy inne
        > fajne zabawy i może by zmienił stronę, a ciemne ruskie z nim rozmawiały zamias
        > t użyć cywilizowanych środków.

        CIA to są grzeczne dzieci w porównaniu ze służbami Rosji. Ci nie zawahają się przed pozbawieniem życia własnych przypadkowych obywateli (zakładników) jeżeli może to wywrzeć pożądany efekt propagandowy na tych, którzy byli głównym celem. Szkoła w Biesłanie i Teatr na Dubrowce były wystarczająco wymownymi przykładami. Każdy terrorysta już teraz wie, że zasłanianie się zakładnikiem w Rosji to żadne zabezpieczenie. Ale czy Amerykanie też tak by postąpili?
        • marek_boa Re: Dzielny pułkownik 27.03.14, 15:00
          Eeeeee! Rozumiem ,że dewiza "Nie negocjujemy z terrorystami" to tylko taki slogan w USA?! Rosyjski błąd polegał na tym ,iż wcześniej negocjowali i płacili za porwanych i przetrzymywanych w Czeczenii swoich obywateli!
          -Pozdrawiam!
          • maccard.3 Re: Dzielny pułkownik 27.03.14, 18:10
            Marku, między "nie negocjujemy", a "zabijajcie wszystkich, Bóg rozpozna swoich" jest jednak ogromna przestrzeń.
            • marek_boa Re: Dzielny pułkownik 27.03.14, 18:46
              Ależ znowu "zabijajcie wszystkich...." to też wymysł ...Zachodu?!
              -Pozdrawiam!
              P.S. A tak już na poważnie szturm Dubrowki wszedł do kanonu działań antyterrorystycznych i metoda jako DOBRZE PRZEPROWADZONA I WYKONANA AKCJA wykładana jest w szkole "specjalsów" w Izraelu!
              • maccard.3 Re: Dzielny pułkownik 27.03.14, 19:13
                marek_boa napisał:

                > Ależ znowu "zabijajcie wszystkich...." to też wymysł ...Zachodu?!

                Nie wymysł Zachodu tylko przenośnia. Metafora znaczy się. Mojego własnego pomysłu.
                Takie słowa wypowiedział podobno w XIII wieku osobisty wysłannik papieża podczas krucjaty przeciwko katarom na południu Francji. Broniących się za murami Bieziers katarów, jako uznanych za heretyków zamierzano zgładzić na miejscu, natychmiast po wtargnięciu za mury. Tyle, że w obleganym grodzie znajdowało się też wielu prawowiernych katolików. Zapytano więc papieskiego namiestnika jak żołnierze krzyża mają rozpoznać jednych od drugich i dostali właśnie taką odpowiedź. Podobno - bo żadne współczesne źródło takich słów nie podaje, pojawiły się one dopiero w o sto lat późniejszych opisach.

                Ale całość nieźle pasuje do sytuacji jaka powstała na Dubrowce i w Biesłanie. Przy czym, oczywiście, na Dubrowce i w Biesłanie nie było to zaplanowane jak w katarskim Bieziers, a wynikło jedynie z niekompetencji służb.
                Tyle, że z punktu widzenia martwych zakładników to żadna różnica.

                > P.S. A tak już na poważnie szturm Dubrowki wszedł do kanonu działań antyterrory
                > stycznych i metoda jako DOBRZE PRZEPROWADZONA I WYKONANA AKCJA wykładana jest w
                > szkole "specjalsów" w Izraelu!

                To prawdopodobnie urban legend. Bo o ile sam projekt był śmiały i dobry, o tyle wykonanie skandaliczne. Właśnie przez błędy w wykonaniu było tyle niewinnych ofiar - nie przygotowano zaplecza medycznego, a nawet ukrywano przed służbą medyczną przyczyny takiego stan zakładników. Wątpię, czy izraelskie służby takie poświęcenie życia swoich obywateli przyjęłyby za "dobre wykonanie".

                Gdybym ja kiedykolwiek został zakładnikiem na terenie działania takich bojców, to bardzo proszę mnie nie ratować.

                Pozdrawiam wzajemnie.
                • panzerviii Re: Dzielny pułkownik 27.03.14, 19:27
                  to Szymon de Monfort. ponoć te słowa brzmiały "Rżnijcie wszystkich Bóg pozna, kto swój, a kto kacerz".

                  jakies 50 lat później, Łokietek tłumiąc bunt wójta Alberta w Krakowie, wypędzając Niemców z Krakowa, kazał przyjąć następujące kryterium, kto umie powiedzieć "Koło miele młyn, soczewicza" ten Polak, kto nie ten wypad pod miecz. Jak widać jak się chce to można wszystko zrobić profesjonalnie. a i o ile Łokietek był bardziej humanitarny od Szymona de Monfort.
                  • marek_boa Re: Dzielny pułkownik 27.03.14, 19:42
                    Słowa miały ponoć brzmieć "Caedite eos! Novit enim Dominus qui sunt eius" - "Zabijcie ich! Bo zna Pan tych,którzy są jego"/"Zabijcie wszystkich!Bóg rozpozna swoich" - słowa te według Niemieckiego mnicha Cesara z Heisterbach miał wypowiedzieć legat papieski Armaud Amaury opat z Citeaux! Ino ,że ponoć to wcale nie prawda!
                    -Pozdrawiam!
                • marek_boa Re: Dzielny pułkownik 27.03.14, 19:34
                  Mylisz pojęcia! Szturm został przeprowadzony bardzo profesjonalnie i większość speców na świecie stwierdziła ,iż sami nie zrobili by tego lepiej! Problemem okazała się PO szturmie (w trakcie ,którego NIKT nie zginął z zakładników) indolencja służb medycznych i niestety problemy z komunikacją pomiędzy FSB i SOBR!
                  -Pozdrawiam!
                  • maccard.3 Re: Dzielny pułkownik 27.03.14, 20:15
                    marek_boa napisał:

                    > Mylisz pojęcia! Szturm został przeprowadzony bardzo profesjonalnie i większość
                    > speców na świecie stwierdziła ,iż sami nie zrobili by tego lepiej! Problemem ok
                    > azała się PO szturmie (w trakcie ,którego NIKT nie zginął z zakładników) indole
                    > ncja służb medycznych i niestety problemy z komunikacją pomiędzy FSB i SOBR!
                    > -Pozdrawiam!

                    Marek. Wyprowadzenie zakładników, ich odfiltrowanie od terrorystów (którzy mogą się wśród nich ukrywać), zapewnienie skutecznej pomocy medycznej wszystkim potrzebującym - to są elementy wykonania zadania. Nie przyjmę do wiadomości, że zadaniem służb jest sam szturm, a dalej niech się dzieje co chce.
                    Komunikacja pomiędzy służbami, a medykami to również był problem do rozwiązania przez służby, a nie przez ratowników. I nikogo nie interesuje podział kompetencji między FSB, a SOBR. Ktoś przecież dowodził nimi wszystkimi, ktoś zatwierdzał plan. A jeśli nie było jednego dowódcy, to całe planowanie było do chrzanu. Do licha ciężkiego, to jest elementarz! Działania nie było przecież podejmowane ad hoc, tylko przygotowywano je dłuższy czas.

                    I tyle zostaje z "idealnej" akcji.

                    Przypominam też Biesłan.
                    • marek_boa Re: Dzielny pułkownik 27.03.14, 20:39
                      Sorry ale wszystko o czym Piszesz to nie jest zadanie wykonywane bezpośrednio przez oddział antyterrorystyczny tylko nadzorujący całą akcję organ - w tym przypadku SOBR! "Alfa" miała wejść do budynku i zlikwidować terrorystów! Widziałeś aby jakiś oddział szturmowy AT w Polsce zajmował się odfiltrowywaniem terrorystów od zakładników?! Od tego są inne służby! Mnie cały czas chodzi o sam atak i likwidację!
                      A co tu przypominać?!
                      ru.wikipedia.org/wiki/%D0%A5%D1%80%D0%BE%D0%BD%D0%BE%D0%BB%D0%BE%D0%B3%D0%B8%D1%8F_%D1%82%D0%B5%D1%80%D1%80%D0%BE%D1%80%D0%B8%D1%81%D1%82%D0%B8%D1%87%D0%B5%D1%81%D0%BA%D0%BE%D0%B3%D0%BE_%D0%B0%D0%BA%D1%82%D0%B0_%D0%B2_%D0%91%D0%B5%D1%81%D0%BB%D0%B0%D0%BD%D0%B5-Pozdrawiam!
                      • maccard.3 Re: Dzielny pułkownik 27.03.14, 21:20
                        Ja oceniam działania kompleksowo. Ja zrobimy inaczej to dojdziemy do absurdalnych wniosków, że na Krymie wojsko ukraińskie wykazało się bohaterstwem szaleńczym, bo przecież jeden pułkownik pokazał klasę. A lot do Smoleńska odbył się prawidłowo, no bo start był świetny. I jeszcze, że polska reprezentacja ma teraz największe sukcesy w historii, dlatego że bramkarz spisuje się doskonale. A w czerwcu 1941 RKKA broniła się świetnie, gdyż jeden z plutonów zadał Niemcom wielkie straty i wycofywał się walcząc, w wielkim porządku. Mogę tak długo... ale przecież najlepsze działanie jednego trybu nie spowoduje, że cały zegarek będzie chodził prawidłowo.

                        Dlatego właśnie uważam, że opowieść o przyjęciu przez kogokolwiek akcji na Dubrowce jako wzoru prawidłowego działania, to urban legend, albo propagandowy wymysł. Bo w takim razie dlaczego by nie uznać za wzorcowych działań niemieckiej policji w czasie Olimpiady'72? Któryś z pododdziałów działał przecież znakomicie, zawiodło tylko kierowanie całością.
                        No chyba sam przyznasz, że to byłoby śmieszne.
                        • marek_boa Re: Dzielny pułkownik 27.03.14, 21:45
                          No cóż jednak różnimy się co do meritum ale widocznie tak ma być!:)
                          -Pozdrawiam!
                          • billy.the.kid Re: Dzielny pułkownik 28.03.14, 10:07
                            sprzeczacie sie co do dubrowki itd.
                            jakoś nie mogę sobiue przypomnieć jakiejkolwiek akcji przeciw terrorystom, któa byłaby przeporwadzona od początku doi końca zgodnie z oczekiwaniami.
                            począwszy od 72 w monachium,przez kilkadziesiąt wydazreń w których NIE PODJĘTO żadnej akcji
                            z powodu braku informacji o zamachu/a dane po temu były/-indolencja służb rozpoznawczych, która też trzeba włączyć do całosci działań antyterrorystcznych.
                            kończąc na breiwviku.
                            dobrze prowadzony terroryzm jest na tyle nieprzewidywalny ze brak jest mozliwości planowania działań przeciw niemu.
                            coś tam było w polsce w magdalence-może nie terroryzm a bandytyzm- ale sposób realizacji akcji podobny do działań p-ko terorystom. i policja dostała w dupę.
                            • maxikasek Re: Dzielny pułkownik 28.03.14, 10:34
                              To nie chodzi o samą akcję (bo do jej przebiegu nie można mieć zastrzeżeń), tylko o to że w trosce o tajemnice FSB poświęcono życie tych ludzi. Ni eprzygotowano ewakuacji rannych, nie dostarczono lekarzom informacji o użytym środku chemicznym, nie przygotowano odtrutek (czy jak tam się nazywa antidotum na działanie tego środka). Nie zabezpieczono nawet głupich koców wojskowych i ranni leżeli na gołej ziemi.
                              A przecież zaraz po uderzeniu terrorytsów przygotowuje się miejsca dla ew. rannych, środki ewakuacji- mogłybyć wojskowe, jakbali się wycieku informacji. A gdyby karetki wojskowe stały tam od pierwszej godziny- nikogo by nie dziwiły.
                              > coś tam było w polsce w magdalence-może nie terroryzm a bandytyzm- ale sposób r
                              > ealizacji akcji podobny do działań p-ko terorystom. i policja dostała w dupę.
                              Nieco inna sprawa- to była pierwsza taka akcja w Polsce. Dlatego zgubiła ich rutyna, stąd blamaż. PO drugie nie został poszkodowany nikt z cywili. STraty wśród policjantow są wliczone w ryzyko zawodowe. W Magdalence spartolili akcję. W Dubrowce akcja się udała, a starty wynikły z indolencji FSB, która podeszła do sprawy widać- i tak ich nie da się uratować, to po co zwięĸszać koszty akcji.
                              • billy.the.kid Re: Dzielny pułkownik 28.03.14, 10:51
                                napisałem o podobieństwie samej akcji do działań antyter.

                                może nie wynikało to z..i tak nie da się...a z ogólnego burdelu, przypuszcam ze i z licznych ambitnych szefów, wzajemnie wchodzących sobie w drogę, tzn braku facia który wziąłby całą ferajnę za ryj.
                                no i inna sprawa że ruskie też się wtdy uczyli,choć nic pewnego że z tych nauk wyciągnęli jakieś wnioski.ale tak jest we wszystkich służbach na calutkim świecie.vide tre dwa chłopaki co to z jakichś garnków zrobili bomby, odpalili w czasie maratonu i było parę ofiar.
                                mimo ze pindoisi mieli inf.od ruskich o tych dwóch pasażerach że mogą być groźni.
                            • maccard.3 Re: Dzielny pułkownik 31.03.14, 15:26
                              billy.the.kid napisał:

                              > sprzeczacie sie co do dubrowki itd.
                              > jakoś nie mogę sobiue przypomnieć jakiejkolwiek akcji przeciw terrorystom, któa
                              > byłaby przeporwadzona od początku doi końca zgodnie z oczekiwaniami.

                              Lotnisko w Mogadishu - akcja GSG-9.

                              > począwszy od 72 w monachium,przez kilkadziesiąt wydazreń w których NIE PODJĘTO
                              > żadnej akcji
                              > z powodu braku informacji o zamachu/a dane po temu były/-indolencja służb rozpo
                              > znawczych, która też trzeba włączyć do całosci działań antyterrorystcznych.
                              > kończąc na breiwviku.
                              > dobrze prowadzony terroryzm jest na tyle nieprzewidywalny ze brak jest mozliwoś
                              > ci planowania działań przeciw niemu.
                              > coś tam było w polsce w magdalence-może nie terroryzm a bandytyzm- ale sposób r
                              > ealizacji akcji podobny do działań p-ko terorystom. i policja dostała w dupę.
    • tornson Tak samo "dzielny" jak ci co bronili 27.03.14, 10:12
      do końca III Rzeszy.
      • jopekpl Re: Tak samo "dzielny" jak ci co bronili 27.03.14, 12:15
        tornson napisał:

        > do końca III Rzeszy.

        Tak się składa ze III Rzeszy broniono do końca, straty Radzieckie tylko w ciągu 2 tygodni operacji Berlińskiej wyniosły prawie 400tys ludzi zabitych i zaginionych. czyżby wszyscy oni sami się pozabijali Torsonku:-)
        P.s
        Ucz się to nie boli, a nie tylko czytanie propagandy z karteczki przysłanej z centrali.:-)
        • fidziaczek Re: Tak samo "dzielny" jak ci co bronili 27.03.14, 12:30
          Właśnie o to mu chodziło że się dzielnie bronili.
          A dlatego ich przyrównał bo zarówno oni jak i mamczur (jego zdaniem) nie robili tego w słusznej sprawie.

          > Ucz się to nie boli, a nie tylko czytanie propagandy z karteczki przysłanej z c
          > entrali.:-)

          No widzisz - teraz to pasuje do Ciebie a nie tornsona :)

          Ludziom o poglądach mocno prawicowych często brakuje wyobraźni i szerokiego wielobiegunowego spojrzenia na różne sprawy.
          Widać mocno prawicowe przekonania masz :)
          • tornson Re: Tak samo "dzielny" jak ci co bronili 27.03.14, 13:16
            fidziaczek napisał:

            > Ludziom o poglądach mocno prawicowych często brakuje wyobraźni i szerokiego wie
            > lobiegunowego spojrzenia na różne sprawy.
            > Widać mocno prawicowe przekonania masz :)
            Inaczej nie byliby prawicowcami, na pewno nie tak radykalnymi. ;)
          • jopekpl Re: Tak samo "dzielny" jak ci co bronili 27.03.14, 13:45
            fidziaczek napisał:

            > Właśnie o to mu chodziło że się dzielnie bronili.
            > A dlatego ich przyrównał bo zarówno oni jak i mamczur (jego zdaniem) nie robili
            > tego w słusznej sprawie.

            Widzisz jakoś tego nie wyczytałem z postu torsona, widać do tłumaczenia jego postópotrzeba innych osób by je zrozumieć;-)


            > Ludziom o poglądach mocno prawicowych często brakuje wyobraźni i szerokiego wie
            > lobiegunowego spojrzenia na różne sprawy.
            > Widać mocno prawicowe przekonania masz :)

            Widzisz jakie błędne przekonanie masz ,według ciebie każdy kto nie lubi ruskich to prawicowiec, a ja nie lubię Rosji ,a poglądy mam lewicowe, i co ty na to?
            • tornson Re: Tak samo "dzielny" jak ci co bronili 27.03.14, 14:14
              jopekpl napisał:

              > Widzisz jakie błędne przekonanie masz ,według ciebie każdy kto nie lubi ruskic
              > h to prawicowiec, a ja nie lubię Rosji ,a poglądy mam lewicowe, i co ty na to?
              >
              Lubienie czy nielubienie Rosji to jedno, ale ty "lewicowcu?" popierasz reżim na Ukrainie i takie coś zarazem??
              lewica.pl/?id=29298&tytul=Ukraina:-Podwy%BFka-cen-gazu-o-po%B3ow%EA
              lewica.pl/?id=29296&tytul=Ukraina:-Zapowied%BC-prywatyzacji-s%B3u%BFby-zdrowia-
              Ja już nawet nie wspominam o faszyzującej Swobodzie i Prawym Sektorze.
              • jopekpl Re: Tak samo "dzielny" jak ci co bronili 27.03.14, 20:45
                tornson napisał:

                >
                > Lubienie czy nielubienie Rosji to jedno, ale ty "lewicowcu?" popierasz reżim na
                > Ukrainie i takie coś zarazem??
                > lewica.pl/?id=29298&tytul=Ukraina:-Podwy%BFka-cen-gazu-o-po%B3ow%EA
                > lewica.pl/?id=29296&tytul=Ukraina:-Zapowied%BC-prywatyzacji-s%B3u%BFby-zdrowia-
                > Ja już nawet nie wspominam o faszyzującej Swobodzie i Prawym Sektorze.

                Moje zdanie o ukrainie wyraziłem jasno w innych wątkach specjalnie dla ciebie powtarzać się nie zamierzam.
    • odyn06 Re: Tak samo "dzielny" jak ci co bronili 27.03.14, 11:02
      Ja nikogo nie bronię. Ja opisuję rzeczywistość.
    • panzerviii ja pierdykam, czy muszą nam przesyłać takich głąbó 27.03.14, 11:06
      w, toż taki brak szacunku do przeciwnika świadczy o kretynizmie.

      czy nie możemy dostać kogoś tak inteligentnego jak koleżanka Asia. Fakt też ma odpały, ale kto nie ma.

      jeśli Ukraina przeżyje piekło, które ją czeka przez najbliższe lata, to tylko dzięki takim ludziom jak on. choć ja jestem pesymistą.
      • panzerviii Re: ja pierdykam, czy muszą nam przesyłać takich 27.03.14, 11:11
        Odyn ja dla higieny psychicznej pewnych ludzi nie czytam i im nie odpowiadam. Kazakowi czassami. gadanie z resztą nie ma sensu. Co nie znaczy, że nie należy posłuchac drugiej strony. ale niech ona ma twarz Asi z ozazy czy vandermeve.

        ale się ucieszyłem jak go wypuścili. Gość wzbudza niesamowitą sympatię, chyba jako facet powiem, że większą niż ta sliczna niemota pokemon z prokuratury krymskiej.

        Może to zboczenie, ale wolałbym napić się wódki z Płk Mamczurem, niż pójść na randkę z Pokłońksą.
        • odyn06 Zakładam wątki dla myślących 27.03.14, 11:18
          a nie "doktrynerów".
          Ja też bym się z nim (i z Tobą!) chętnie napił.
          :-))
          • panzerviii Re: Zakładam wątki dla myślących 27.03.14, 15:41
            dobra na priva sie odezwę, napiszesz kiedy jesteś w moim mięscie lub okolicach, to sobie popijemy
            • odyn06 Re: Zakładam wątki dla myślących 27.03.14, 15:52
              :-))
        • odyn06 Za to Baćki na Kremlu nie pochwalą 27.03.14, 11:20
          Gaz stop?
          Prezydent Aleksander Łukaszenka udzielił wywiadu dla ukraińskiego programu telewizyjnego Shuster Live na Kanale Pierwszym - poinformowała rządowa białoruska agencja informacyjna BelTA. Miał tam poinformować, że "Wiktor Janukowycz nie jest już dla niego prezydentem".

          - W swoim ostatnim przemówieniu Janukowycz twierdził, że jest żywy, zdrowy i jest przywódcą sił zbrojnych. Pozwólcie, że spytam: gdzie jest jego armia? Prezydent musi być ze swoim narodem, jak ciężkie by to nie było. Nawet jeśli mieliby Cię jutro zastrzelić, takie jest twoje przeznaczenie. Musisz być gotowy na poświęcenia, nie ma innej drogi. Jednego dnia siedzi w swojej rezydencji ciesząc się pełnią władzy, a gdy sprawy się komplikują, ucieka? Tak nie zachowuje się lider państwa - mówił Łukaszenko.

          Prezydent Białorusi zaznaczył, że "krytykuje Janukowycza jako swojego przyjaciela". - Zrozumcie mnie jak chcecie, ale prezydent nie powinien się tak zachowywać. Jeśli nie masz armii, weź broń i idź sam. Możesz zostać zabity. No i co z tego? Wszyscy prędzej, czy później umrzemy. Ale ani twoi przyjaciele, ani twoi bliscy nie będą się za ciebie wstydzić. Takie jest moje zdanie - zakończył.

          Wywiad ma zostać zaprezentowany w telewizji w piątek wieczorem.
          • odyn06 Julcia odleciała? 27.03.14, 11:37
            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,15689605,_Fantazje_o_przemocy__Julii_Tymoszenko__Tak_Niemcy.html#TRNajCzytSST
            Ona jest odpowiedzialna za upadek Ukrainy. Najpierw kradła, potem wysługiwała się Putinowi, potem znowu kradła jako premier. Jest współautorem porażki Pomarańczowej Rewolucji, a dzisiaj sprawia wrażenie, że jej się we łbie pomieszało.
            To tylko potwierdza odważną tezę, że nadaje się na prezydenta...
            • maxikasek Re: Julcia odleciała? 27.03.14, 12:16
              > Ona jest odpowiedzialna za upadek Ukrainy. Najpierw kradła, potem wysługiwała s
              > ię Putinowi, potem znowu kradła jako premier. Jest współautorem porażki Pomarań
              > czowej Rewolucji, a dzisiaj sprawia wrażenie, że jej się we łbie pomieszało.
              A nie uważasz, że to był przeciek kontrolowany? Przecież Julcia to człowiek Moskwy. Jej sznase są neiwielkie (vide wystąpienie na Majdanie)- więc trzeba podnieśc jej notowania u prawej strony ;-)
              • odyn06 Re: Julcia odleciała? 27.03.14, 12:23
                Maxi. Już kilka razy pisałem, że to kremlowski agent wpływu. I nie ja to wymyśliłem, ale usłyszałem to od ukraińskiego generała. Przyzwoitego i i trzeźwego.
                A to na deser:
                wiadomosci.onet.pl/swiat/celinski-ostro-na-twitterze-o-tymoszenko-dla-mnie-to-przepraszam-kur/klxv0
              • odyn06 Re: Julcia odleciała? 27.03.14, 14:00
                Przeciek kontrolowany? Nie można tego wykluczyć, ale to mi bardziej wygląda na przeciek kontrolowany z odsłuchu.
                Putin postawił kreskę na Janukowyczu i na Julci też.
                • odyn06 Celiński ma rację 28.03.14, 10:45
                  www.tvn24.pl/celinski-o-tymoszenko-szalony-babsztyl,412496,s.html
                  Nic dodać.
                  • odyn06 Już o tym pisaliśmy 28.03.14, 12:58
                    www.tokfm.pl/Tokfm/1,103454,15701784,Lis__Test_dla_Ukraincow__Jesli_nie_okaza_sie_dojrzali.html
                    Niech się dalej zajmują pierdołami, to pomoc Europy zobaczą, jak świnia niebo.
                    I wcale mnie to nie cieszy.
                    • odyn06 Re: Już o tym pisaliśmy 28.03.14, 13:03
                      www.tvn24.pl/wideo/z-anteny/demonstracje-prawego-sektora-to-rosyjska-prowokacja-sasiad-jest-bardzo-dobry-i-chetnie-pomoze,1269634.html?playlist_id=17029
          • maxikasek Re: Za to Baćki na Kremlu nie pochwalą 27.03.14, 12:25
            Ale on powiedział to co Putin ma na myśli ;-) Janukowycz dla Putina jest skończony i zbędny- w momencie jak dał sobie wyrwać władzę. Aż dziw że polonem się nie zatruł. Zresztą ktoś zwrócił uwagę na zmianę opisu Janukowycza przez prasę rosyjską (anglojęzyczną). Już nie jest "wypędzonym" prezydentem a "zbiegłym". Niby niewielka różnica, a w znaczeniu spora.
            CHoć nie odrzucam, że jeszcze zostanie wyciągnięty z kapelusza- jak przyjdzie potrzeba.
            A Baćce nie zadzroszczę. Całkowicie zależny od ROsji, choć przed wchłonięciem broni się rękoma i nogami, bo wie że wtedy przestanie być potrzebny. A tu Żyrinowski wysyła z Kremla takie sygnały o rozbiorach ;-) Dlatego jest za i przeciw. Z jednej strony sprzeciwia się sposobowi aneksji Krymu- z drugiej wie gdzie kończy się łańcuch.
          • marek_boa Re: Pochwalą,pochwalą! 27.03.14, 12:28
            Rosjanie są tego samego zdania ale ze względów politycznych przecież tego nie powiedzą!
            -Pozdrawiam!
            • odyn06 Re: Pochwalą,pochwalą! 27.03.14, 13:42
              :-))
      • maxikasek Re: ja pierdykam, czy muszą nam przesyłać takich 27.03.14, 12:12
        Asia jest najinteligentniejsza z moskiewskiej webbrygady. To fakt, mam nadzieję że jej pensja za tę pracę jest odpowiednio wyższa od prostaków Miszki czy tornsona
        • odyn06 Re: ja pierdykam, czy muszą nam przesyłać takich 27.03.14, 12:25
          Masz rację. Szkoda byłoby, aby ją odwołali z placówki w trybie alarmowym.
          :-))
    • oaza.dzieci.bozych.kroscienko Re: Dzielny pułkownik 27.03.14, 17:36
      odyn06 napisał:

      > Czapki z głów i szacunek.

      Też uważam, że to dzielny człowiek, w sytuacji w jakiej się znalazł wiele zrobić nie mógł.

      A czy ktoś z szanownych komentujących zwrócił uwagę, że ukraińscy żołnierze w ogóle nie niszczyli broni i sprzętu, jaką przyszło im złożyć w ręce Rosjan?. Nie mówię akurat o pilotach z Belbek, bo ich szybko odseparowano od samolotów. Mam na myśli bazy zajmowane, kiedy było już jasne, że przyjdzie wrócić do domu bez broni. Jak myślicie o czym to świadczy?

      Pozdrawiam, Asia

      • misza_kazak Re: Dzielny pułkownik 27.03.14, 18:02
        oaza.dzieci.bozych.kroscienko napisała:

        > A czy ktoś z szanownych komentujących zwrócił uwagę, że ukraińscy żołnierze w o
        > góle nie niszczyli broni i sprzętu, jaką przyszło im złożyć w ręce Rosjan?. Nie
        > mówię akurat o pilotach z Belbek, bo ich szybko odseparowano od samolotów. Mam
        > na myśli bazy zajmowane, kiedy było już jasne, że przyjdzie wrócić do domu bez
        > broni. Jak myślicie o czym to świadczy?

        O tym ze od poczatku rozumieli ze wlki zadnej nie bedzie, ze beda dalej szluzyli z ta bronia pod flaga Rosji.

        Pozdro!
        Misza
        • rzewuski1 Re: Dzielny pułkownik 27.03.14, 18:09
          O tym ze od poczatku rozumieli ze wlki zadnej nie bedzie, ze beda dalej szluzyli z ta bronia pod flaga Rosji.

          Pozdro!
          Misza


          I dobrze niech służą tak jak Ukrainie.
      • marek_boa Re: Dzielny pułkownik 27.03.14, 18:05
        Może o tym ,że szkoda niszczyć własną broń i sprzęt?! Kole 16 000 żołnierzy i oficerów ex Armii Ukraińskiej pozostało na Krymie! Jeszcze 900 poborowych Krymczan ,którzy służą w Ukraińskiej Armii po za Krymem służbę ma ukończyć już na Krymie!
        -Pozdrawiam!
        • oaza.dzieci.bozych.kroscienko Re: Dzielny pułkownik 27.03.14, 18:20
          marek_boa napisał:

          > Może o tym ,że szkoda niszczyć własną broń i sprzęt?! Kole 16 000 żołnierzy i o
          > ficerów ex Armii Ukraińskiej pozostało na Krymie! Jeszcze 900 poborowych Krymcz
          > an ,którzy służą w Ukraińskiej Armii po za Krymem służbę ma ukończyć już na Kry
          > mie!


          Na pewno, ale też chyba jaką psychologiczną niezdolność do potraktowania serio Rosyjskich żołnierzy, jako wrogów.

          • misza_kazak Re: Dzielny pułkownik 27.03.14, 18:36
            oaza.dzieci.bozych.kroscienko napisała:

            > Na pewno, ale też chyba jaką psychologiczną niezdolność do potraktowania serio
            > Rosyjskich żołnierzy, jako wrogów.

            Zgadza sie.
            ROsjanie i Ukraincy po prostu sa przyjazne do siebie nastawione.
            • odyn06 Re: Dzielny pułkownik 28.03.14, 08:56
              Krymskie upokorzenie Ukaińców jest najlepszą oznaką tej przyjaźni.

              Takich przyjaciół to ja (Asia nie patrz) pier..ę.
          • panzerviii Re: Dzielny pułkownik 27.03.14, 18:42
            to na Krymie jest możliwe. Co nam Aisza z Krościenka pisze. O ile wiem, oficerowie są kierowani do różnych cześci kraju. Natomiast poborowi odbywają służbę tam gdzie miszkają. Pisze o Ukrainie. Poborowi z Krymu to jednak w większości Rosjanie. dlatego taki efekt. Baza Balbek to lotnictwo, dlatego tam mogło być inaczej. specjaliści mogą być nie z Krymu, bo z samych Krymian to się ich nie zbierze. Sam dowódca to potomek dzielnego Tuhajbeja. Stąd to też może być efekt.

            acz tu jest kwestia jeszcze jedna. beznadziejność i bezcelowość oporu. śmierć musi mieć jakiś sens. Nie każdy dowódca jest mamlasem co z pieluch mentalnie nie wyrósł.
            • panzerviii Re: Dzielny pułkownik 27.03.14, 18:42
              w kązdym razie niech mnie ktoś oświeci czy mam rację co do miejsca odbywania służby.
            • oaza.dzieci.bozych.kroscienko Re: Dzielny pułkownik 27.03.14, 19:50
              panzerviii napisał:

              acz tu jest kwestia jeszcze jedna. beznadziejność i bezcelowość oporu. śmierć m
              > usi mieć jakiś sens. Nie każdy dowódca jest mamlasem co z pieluch mentalnie nie
              > wyrósł.

              Skąd w tym narodzie taka skłonność do patosu i męczeństwa?

              Przecież zniszczenie broni przed poddaniem się, nie wymaga szczególnego poświecenia. Przede wszystkim ma bardzo racjonalne podstawy w przeciwieństwie do bezsensownego szafowania krwią.

              W pozostałym masz rację poborowi - przeważnie miejscowi, a oficerowie różnie.

              Pozdrawiam, Asia
              • panzerviii Re: Dzielny pułkownik 27.03.14, 20:10
                mam na myśli opór zbrojny, a nie niszczenie broni.

                choć dziwiło mnie, czemu Ukraińcy nie robią tego co Francuzi w Tulonie w 1943.
                • maccard.3 Re: Dzielny pułkownik 27.03.14, 20:21
                  panzerviii napisał:

                  > mam na myśli opór zbrojny, a nie niszczenie broni.
                  >
                  > choć dziwiło mnie, czemu Ukraińcy nie robią tego co Francuzi w Tulonie w 1943.

                  Dlatego, że poczuli się zdradzeni, porzuceni przez własny rząd. Przecież przez jakiś czas mieli nawet zakaz używania broni. Po powtarzających się atakach pozwolono na jej użycie, ale wyłącznie "w obronie własnej".

                  Od samego początku wszystko wyglądało na to, że Krym został już skazany, że nikt nie wystąpi z poważną obroną jego przynależności do Ukrainy. Wcale mnie nie dziwi, że w takiej sytuacji żołnierze nie przejawiali ochoty do walki, ani nawet do jakiegoś ryzyka.
            • maxikasek Re: Dzielny pułkownik 27.03.14, 23:22
              Natomiast poborowi odbywają służbę ta
              > m gdzie miszkają. Pisze o Ukrainie. Poborowi z Krymu to jednak w większości Ros
              > janie. dlatego taki efekt.
              I tu mam własnie zagwozdkę. MArynarka UKrainy we wrześniu 2013 miała 80% zołnierzy zawodowych i kontraktowych. W listopadzie miał odejśc ostatni rocznik poborowych. JAcy więc poborowi? Wstrzymano uzawodowienie marynarki?
              • marek_boa Re: Dzielny pułkownik 28.03.14, 00:51
                Według moich informacji wstrzymano!
                -Pozdrawiam!
      • odyn06 Re: Dzielny pułkownik 28.03.14, 08:53
        Broń żołnierz niszczy, gdy idzie do niewoli, a w sprawie Krymu?
        Może się jeszcze przydać poza Krymem.
    • brmtvungernsternberg Re: Dzielny pułkownik 27.03.14, 21:31
      Okryli sie niesmiertelna slawa a bandy Kremla hanba . Kryli sie za kobietami z dziecmi !
      • billy.the.kid Re: Dzielny pułkownik 28.03.14, 10:58
        stary-może ociupinkę mniej patosu.
    • wladca_pierscienii Rosji potrzebny "Robert Biedroń" czy "Hans Kloss"? 29.03.14, 14:23
      odyn06 napisał:

      > www.tvn24.pl/namawiali-do-przejscia-na-sluzbe-rosji-plk-mamczur-o-psychologicznej-presji-w-wiezieniu,412019,s.html
      > Dzięki takim jak on widać, że Ukraińcy, to nie tylko zdrajcy przysięgi.
      > Czapki z głów i szacunek.


      hmm... hm...
      artykuł:
      "3,5 dnia trzymali mnie w pojedynczej celi. Pierwszego dnia stale rozmawiali ze mną nieznani rosyjscy wojskowi - próbowali namówić do złamania przysięgi danej narodowi Ukrainy i przejścia na służbę rosyjskiej armii" - opowiadał Mamczur.

      nie rozumiem....
      Rosyjskiej armii potrzebny pułkownik "Robert Biedroń"
      - specjalista od pokojowych pochodów pod wielokolorową flagą ??????
      czy...
      pułkownik "Hans Kloss" - specjalista od szpiegowania ???

      Rosjanie powinni go namawiać do zostania rosyjskim szpiegiem...
      • maxikasek Re: Rosji potrzebny "Robert Biedroń" czy "Hans Kl 29.03.14, 19:01
        Szpiegów na Ukrianie to mają na pęczki. A przejście medialnego pułkownika na ich stronę, jest więcej warte niż jego ew. szpiegowanie ;-)
        • wilczypysk Re: Rosji potrzebny "Robert Biedroń" czy "Hans Kl 29.03.14, 21:55
          pułkownik Krymski Kozak jest cenniejszy na Ukrainie
          może okazać się osobą zaufania publicznego
          a w przyszłości Wielkim Preziem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka