Dodaj do ulubionych

Huntery dla WL?

28.09.04, 09:33
Jeśli wierzyć Rzepie oznaczałoby to, że Northrop postawił na swoim. Teraz
Pytanie czy chodzi o nowe czy też używane - nie wiem jak to ostatnie miałoby
się do planów utrzymania Hunterów w słóżbie przez US Army do 2009r.

Link do wiadomości:
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040928/ekonomia/ekonomia_a_26.html#1
i cytat:
"Jak się dowiedzieliśmy z wiarygodnego źródła, trwają polsko-amerykańskie
uzgodnienia w sprawie przekazania siłom zbrojnym RP 6 zestawów bezpilotowych,
latających aparatów do prowadzenia powietrznego rozpoznania Hunter i całego
systemu przekazywania i wykorzystywania danych. Aparaty trafią do polskich
dywizji i korpusów wojsk lądowych. Szacuje się, że wartość całego systemu (w
tym ok. 30 wyposażonych w kamery bezpilotowców) to 130 - 150 mln USD. Rozmowy
w tej sprawie są mocno zaawansowane."
Poza tym w artykule mowa o Herculesach i 9 mln$ na srodki łączności i sprzęt
specjalny dla komandosów.
Obserwuj wątek
    • Gość: mt Re: Huntery dla WL? IP: *.devs.futuro.pl 28.09.04, 10:17
      A co z Predatorami? Przeciesz najpierw mieli nam dac Predatory, a potem jakos
      mielismy pozyskac Shadow 200, wiec jak to wkoncu bedzie ?
      • michalgajzler Re: Huntery dla WL? 28.09.04, 11:13
        Gość portalu: mt napisał(a):

        > A co z Predatorami? Przeciesz najpierw mieli nam dac Predatory, a potem jakos
        > mielismy pozyskac Shadow 200, wiec jak to wkoncu bedzie ?

        O predatorach była mowa w kontekście BSLi dla SP. Shadowy proponowane były dla
        WL. Ale Northrop z IAI rozpoczęło akcję lobbingową, jak widać skutecznie.
        Co będzie? Czas pokaże;).
        • Gość: A.L. Re: Huntery dla WL? IP: *.c148.petrotel.pl 28.09.04, 20:50
          No cóż Shadow jest zdecydowanie nowocześniejszym bsl'em niż Hunter. Jednak
          zakładając, że nie my za to będziemy płacić to nie ma co wybrzydzać.
    • Gość: Słoju Re: Huntery dla WL? IP: *.tele2.pl 28.09.04, 10:27
      Raczej o używane, przekazywanie nowego sprzętu to bardziej skomplikowna
      procedura.
      Bardzio dobry pomysł, może uda się jakioś wprząc w modernizacje tego sprzętu
      polski przemysł obronny, przynajmniej zdobędziemy doświadczenie w tej
      perspektywicznej dziedzinie.
      Co mnie natomiast niepeokoji, to kwestia polityki pozyskiwania sprzętu dla
      naszej armii, jakoś brakuje w tym długoletniego, perspektywicznego planowania.
      pzdr
      • michalgajzler Re: Huntery dla WL? 28.09.04, 11:23
        Gość portalu: Słoju napisał(a):

        > Raczej o używane, przekazywanie nowego sprzętu to bardziej skomplikowna
        > procedura.

        Może faktycznie używane - na pewno jeśli chodzi o środki z FMF to byłoby
        najłatwiejsze. Sęk w tym, że obecnie są one dość aktywnie wykorzystywane w
        Iraku. Przekazanie ich Polsce chyba mogłoby spowoidować pewne problemy? Mowa o 6
        z 7 systemów jakie są na stanie US Army. Ciekawe jak zostałoby to rozwiązane.

        > Bardzio dobry pomysł, może uda się jakioś wprząc w modernizacje tego sprzętu
        > polski przemysł obronny, przynajmniej zdobędziemy doświadczenie w tej
        > perspektywicznej dziedzinie.

        O to chybabyłoby najłatwiej w porozumieniu z ich oryginalnym producentem.

        > Co mnie natomiast niepeokoji, to kwestia polityki pozyskiwania sprzętu dla
        > naszej armii, jakoś brakuje w tym długoletniego, perspektywicznego planowania.

        Duża w tym zasługa naszych wspaniałych polityków którzyu nie potrafią się
        porozumieć. Druga sprawa - sami wyżej postawieni wojskowi też chyba nie są bez
        winy (wszak jeszcze niedawno słyszeliśmy że Herculesy nie są potrzebne, WL nie
        jest zainteresowane okrętami logistycznymi itp.).
        Pozdr.
        • Gość: Słoju Re: Huntery dla WL? IP: *.tele2.pl 28.09.04, 12:01
          > Duża w tym zasługa naszych wspaniałych polityków którzyu nie potrafią się
          > porozumieć. Druga sprawa - sami wyżej postawieni wojskowi też chyba nie są bez
          > winy (wszak jeszcze niedawno słyszeliśmy że Herculesy nie są potrzebne, WL nie
          > jest zainteresowane okrętami logistycznymi itp.).
          > Pozdr.
          Co do polityków to nie mam specjalnych złudzeń ale wojskowi jakoś nie potrafią
          wyrażnie sformułować i bronić polityki modernizacji.
          Był Krab, wydano kasę na zintegrowanie z podwoziem Kaliny, prawie 100 mln i
          teraz nic. Jakieś próby reanimacji programu Loara, boje się zapytać ile będzie
          kosztować jeden egzemplarz. Teraz własny ukm na kaliber 5,56. Nawet nie wiadomo
          czy wojsko bedzie to kupować. Itp. itd.]
          zpdr
    • michalgajzler Re: Huntery dla WL? 15.02.05, 09:13
      Po raz kolejny Rzeczpospolita informuje że WL wybrało jednak Huntery. 6 systemów
      po 5 Hunterów w każdym. Finansownie z przewidzianych środków pomocowych (FMS
      oraz fundusz solidarnościowy)
      Żródło:
      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050215/ekonomia/ekonomia_a_7.html
      "Przybywa amerykański zwiadowca

      W warunkach pełnej dyskrecji MON negocjuje z Amerykanami harmonogram wyposażania
      armii w zwiadowcze bezpilotowe aparaty latające.
      Na ten najnowocześniejszy system rozpoznania pójdzie większość ze 130 mln USD
      wojskowej pomocy, którą Waszyngton planuje w 2005 r. przyznać Polsce.

      Bezzałogowe urządzenia zwiadowcze wraz z aparaturą obserwacyjną instalowaną na
      samolotach wielozadaniowych F-16 i budowanymi przez NATO w Polsce sześcioma
      radarami dalekiego zasięgu mają zrewolucjonizować wojskowe rozpoznanie.

      Nie będą to wykorzystywane przez US Army strategiczne systemy Global Hawk czy
      Predator, ale urządzenia o mniejszym zasięgu, za to mogące nie tylko rozpoznawać
      zagrożenia z powietrza na polu walki, ale także obserwować granicę, śledzić
      kontrabandę albo skutki katastrof. Z informacji, które uzyskała "Rz", wynika, że
      kontraktowanych jest sześć zestawów Hunter - po pięć aparatów bezpilotowych o
      zasięgu ok. 200 km w zestawie. Wartość jednego zestawu to ok. 15 - 20 mln USD,
      przy czym to nie zdalnie sterowany, bezzałogowy minisamolot jest najdroższy,
      lecz system przetwarzania i przekazywania danych, np. obrazu w czasie
      rzeczywistym do centrów dowodzenia, a nawet do polowych terminali jednostek
      bojowych z pierwszej linii. Kamery bezpilotowca widzą wszystko, a dzięki
      termowizji mogą śledzić sytuację na ziemi bez względu na pogodę, np. nocą czy
      ponad chmurami.

      Kompletne systemy urządzeń trafią w przyszłości do wszystkich dywizji i brygad.
      - System Hunter został sprawdzony w warunkach bojowych na Bałkanach i w Iraku,
      gdzie mogli z niego korzystać również polscy dowódcy - mówi Krzysztof Zalewski,
      ekspert wojskowy z fachowego pisma "Lotnictwo".

      Program pozyskania bezpilotowych aparatów rozpoznawczych to dziś najambitniejsze
      przedsięwzięcie w armii finansowane za amerykańskie pieniądze.

      Pomoc wojskowa USA zaczęła się jednak już w połowie lat dziewięćdziesiątych. Do
      2003 roku Kongres przyznawał Polsce bezzwrotne dotacje w wysokości ok. 14 mln
      USD rocznie z funduszu wojskowego wspierającego zagranicznych sojuszników (FMS).
      Warunkiem wykorzystania tych funduszy było zamawianie amerykańskich produktów. W
      pierwszych latach kupowaliśmy przede wszystkim sprzęt łączności (radiostacje
      Harris), nowoczesne instalacje zwiększające bezpieczeństwo na lotniskach,
      unikatowe wyposażenie komandosów z jednostek specjalnych. Kilkadziesiąt mln USD
      pochłonęło przejęcie dwóch amerykańskich, używanych fregat i przygotowanie ich
      do służby pod polską banderą (ORP "Pułaski" i ORP "Kościuszko").

      Wartość pomocy wojskowej znacznie wzrosła w 2004 roku - przekroczyła 100 mln
      USD. Ponad 20 mln MON przeznaczyło na wyposażenie jednostek
      powietrzno-desantowych w 217 amerykańskich terenówek Hummer, za prawie 9 mln USD
      uzupełniono specjalistyczne uzbrojenie i sprzęt sił specjalnych, a 70 mln USD
      kosztować będzie modernizacja i przejęcie pięciu używanych, transportowych
      herculesów. - Amerykanie zapewniają szkolenie załóg i obsługi technicznej, a
      także gwarantują, iż każdy samolot powinien bez napraw latać przynajmniej 2000
      godzin - mówi Janusz Zemke, wiceminister obrony narodowej odpowiedzialny w
      resorcie m.in. za zakupy uzbrojenia. Łącznie z gruntownie unowocześnionymi
      transportowcami otrzymamy pakiety części na trzy lata, Amerykanie zainstalują w
      bazie lotniczej w Balicach pod Krakowem własny stały zespół techniczny. W tym
      roku wartość pomocy wojskowej USA powinna przekroczyć 130 mln USD, 30 mln USD
      będzie pochodziło z FMS, a 100 mln USD - z puli tzw. funduszu solidarności -
      dotacji przewidzianych dla sił współdziałających z US Army w Iraku. Ma on
      zrekompensować sojusznikom straty w sprzęcie i materiałach związane z
      wielomiesięcznym udziałem w operacjach stabilizacyjnych. •
      ZBIGNIEW LENTOWICZ"
      • Gość: Bartek Re: Huntery dla WL? IP: 81.21.197.* 15.02.05, 16:39
        Po raz kolejny wcisneli Nam złom. Huntery za kilka lat pójdą do wycofania.
        Systemy jak cos bedą uzywane.
        • michalgajzler Re: Huntery dla WL? 16.02.05, 13:39
          Narazie wstrzymałbym się z wydawaniem tak kategorycznych sądów. Samego Huntera
          nie ma też co zazywać złomem - nie tak daawno kupiła go Belgia czy Francja.
          Ja dalej nie jestem pewnien czy to faktycznie o Huntery chodzi, a już
          szczególnie o używane. Raz że zostało ich 39 sztuk + 6 systemów naziemnych (stan
          na koniec 2003), przekazanie używanych ozanczałoby faktycznie ich wycofanie z US
          Army, a konkurs na BSL który mógłby być ich następcą jest dopiero w fazie
          pierwszych lotów demonstratorów (m.in. E-Hunter). A dwa - nie tak dawno domagano
          się (patrz raporty dla kongresu) raczej ich dalszej modernizacji i utrzymania
          przynajmniej do 2009 roku.
          • Gość: Bartek Re: Huntery dla WL? IP: 81.21.197.* 16.02.05, 14:31
            Francja w latach 90. Obecnie Hunter ma przed soba 4 lata słuzby w USA wiec
            perspektywiczny nie jest. Duzo lepszy byłby Shadow 200 lub 600.
            • michalgajzler Re: Huntery dla WL? 16.02.05, 15:12
              Belgia pierwsze miała otrzymać w 2000. Z oceną perspektywiczności samych
              konstrukcji byłbym trochę bardziej powściągliwy - w końcu Shadow powstał na
              bazie starego Pioniera, a na bazie Huntera powstaje wersja Extended Hunter.
              Natomiast gdybym miał wybierać między używanym Hunterem a nowym Shadow'em to
              wybór chyba byłby oczywisty. Jeszcze jedno - odpowiednikiem Huntera jest raczej
              Shadow 600.
              • Gość: bugim Re: Huntery dla WL? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 20:52
                Jeszcze Izrael eksploatuje Huntery.
                • Gość: bugim Re: Huntery dla WL? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 20:58
                  www.israeli-weapons.com/weapons/aircraft/uav/hunter/Hunter.html tutaj
                  link.
    • michalgajzler Kolejne spekulacje 18.02.05, 12:49
      Tym razem PZ (8/2005) powołując się na WL napisała o możliwym dostarczeniu
      jeszcze w tym roku 4 BSLi do 25. Brygady Kawalerii Powietrzenej. Wymieniają przy
      tym nazwę Shadow...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka