Dodaj do ulubionych

Yamato srato

    • bmc3i Re: Yamato srato 03.07.23, 16:25
      tanebo001 napisał:

      > bardzo szczegółowe omówienie po którym już nie zaśpiewacie tora, tora, tora...


      Lepiej napisz o co Ci chodzi, bo pewno nikt tego nie będzie oglądał, tylko po to aby gadać o Yamoto na forum. Tu kazdy dużo o nim wie, do dyskusji nie trzeba oglądać dodatkowych filmów.
      • stary_chinczyk Re: Yamato srato 03.07.23, 23:03
        Ja słucham tego go gościa i polecam.
        Naprawdę robi dobrą robotę. Praktycznie każdy jego materiał to solidna monografia okrętu.
        Czysta technika, trochę historii i zero propagandowych śmieci.
        • stary_chinczyk Re: Yamato srato 03.07.23, 23:05
          O Yamato wypuścił już bodaj XÎ odcinek. Każdy trwa przynajmniej godzinę.
        • bmc3i Re: Yamato srato 03.07.23, 23:12
          stary_chinczyk napisał:

          > Ja słucham tego go gościa i polecam.
          > Naprawdę robi dobrą robotę. Praktycznie każdy jego materiał to solidna monograf
          > ia okrętu.
          > Czysta technika, trochę historii i zero propagandowych śmieci.


          Tez widziałem jakieś jego filmy, ale piszę o tym, że wrzucenie na forum gołego linku do filmu, nie jest w najmniejszym stopniu zachęcające do dyskusji.
          • ignorant11 Re: Yamato srato 03.07.23, 23:22
            bmc3i napisał:

            > stary_chinczyk napisał:
            >
            > > Ja słucham tego go gościa i polecam.
            > > Naprawdę robi dobrą robotę. Praktycznie każdy jego materiał to solidna mo
            > nograf
            > > ia okrętu.
            > > Czysta technika, trochę historii i zero propagandowych śmieci.
            >
            >
            > Tez widziałem jakieś jego filmy, ale piszę o tym, że wrzucenie na forum gołego
            > linku do filmu, nie jest w najmniejszym stopniu zachęcające do dyskusji.

            Nonsens! Chociaz rzeczywiście jakis komentarz o nowych faktach czy kontrowersjach niewatpliwie zacheca. Mozna taka uwagę poczynić życzliwie ale nigdy robic zarzuty.

            Swietny cykl mnóstwo wiedzy nawet jak dla mnie zbyt obszernej ale robota solidna.

            Jak ktoś znajdzie nowy kanał czy film, niech poleca.
            • bmc3i Re: Yamato srato 03.07.23, 23:32
              ignorant11 napisał:

              > bmc3i napisał:
              >

              > > Tez widziałem jakieś jego filmy, ale piszę o tym, że wrzucenie na forum g
              > ołego
              > > linku do filmu, nie jest w najmniejszym stopniu zachęcające do dyskusji.
              >
              > Nonsens! Chociaz rzeczywiście jakis komentarz o nowych faktach czy kontrowersj
              > ach niewatpliwie zacheca. Mozna taka uwagę poczynić życzliwie ale nigdy robic z
              > arzuty.
              >
              > Swietny cykl mnóstwo wiedzy nawet jak dla mnie zbyt obszernej ale robota solidn
              > a.
              >
              > Jak ktoś znajdzie nowy kanał czy film, niech poleca.


              Piszesz "nonsens" bo sam taki watki zakładasz. Twoja sprawa, ale nikt nie będzie oglądał godzinnego filmu, akurat wtedy kiedy zobaczy Twój wątek, bo mało kto ma na to akurat wtedy czas, tyle czasu. Większośc ludzi wchodzi tu na chwilę jedynie, podczas której można napisać jeden czy dwa posty, a nie oglądać godzinny film. Może wróci do niego za kilka dni, lub tydzień, o ile dobrze zachęcisz,. ale wtedy Twój wątek będzie już na dole drzewa wątków. Możesz wiec pisac "nonsens", ale nie zmieni to faktu, że nie będziesz dostawał merytorycznych odpowerdzi w takich watkach, i nie rozwinie się żadna dyskusja. Zakładasz wiec taki wątek tylko dla siebie. Chyba że ,merytorycznie zachęcisz do dyskusji. Goły link nie jest zachęcający,
              • stary_chinczyk Re: Yamato srato 04.07.23, 11:09
                Chłopie, jak nie masz nic do powiedzenia to się po prostu zamknij.
                Drops jest mądry gość i robi kawał dobrej roboty. Takich trzeba promować gdzie się da. A to forum jest właśnie świetnym do tego miejscem.
                • ignorant11 Re: Yamato srato 04.07.23, 12:36
                  stary_chinczyk napisał:

                  > Chłopie, jak nie masz nic do powiedzenia to się po prostu zamknij.
                  > Drops jest mądry gość i robi kawał dobrej roboty. Takich trzeba promować gdzie
                  > się da. A to forum jest właśnie świetnym do tego miejscem.

                  Tak! TAK! ZAISTE TAK!
                • bmc3i Re: Yamato srato 04.07.23, 20:56
                  stary_chinczyk napisał:

                  > Chłopie, jak nie masz nic do powiedzenia to się po prostu zamknij.
                  > Drops jest mądry gość i robi kawał dobrej roboty. Takich trzeba promować gdzie
                  > się da. A to forum jest właśnie świetnym do tego miejscem.


                  Jak zwykle piszesz nie na temat.
    • stasi1 Re: Yamato srato 04.07.23, 20:45
      A konkretnie to z jakiego powodu? Niby wywiązała się dyskusja ale tylko na temat oglądania filmu, a nie na temat filmu
    • tanebo001 Re: Yamato srato 07.07.23, 13:30
      Sorry ale byłem w szoku wobec kompetencji autora. I słuchając go wpadłem na pytanie: żyjecie w latach 40-tych. Macie miliard ówczesnych dolarów. Jaki idealny pancernik za to zbudujecie?
      • stary_chinczyk Re: Yamato srato 07.07.23, 16:30
        > Sorry ale byłem w szoku wobec kompetencji autora. I słuchając go wpadłem na pyt
        > anie: żyjecie w latach 40-tych. Macie miliard ówczesnych dolarów. Jaki idealny
        > pancernik za to zbudujecie?

        W latach 40tych to już bym żadnego nie budował.
        Ale można się zabawić zakładając drugą połowę lat 30. Wtedy miało to jeszcze sens. Ograniczeniem nie były pieniądze, ale raczej traktaty. Gdyby nie one, wszyscy budowaliby swoje wersje Yamato. Można więc nawymyślać cudów. Natomiast zakładając, że pancernik ma się mieścić w standardowych 35tyś ton. To ja bym połączył w jednym okręcie pancerz KGV, napęd Richelieu i uzbrojenie z South Dakota. Prawdopodobnie żeby się to zmieściło, trzeba by zredukować ilość głównych dział do 6 - 7.
        Wyszedłby okręt wyciągający ponad 30w, z najsilniejszym poza Yamato pancerzem i z bardzo dobrym uzbrojeniem głównym i plot.
        • kaczkodan Re: Yamato srato 08.07.23, 00:14
          A w czym uzbrojenie z South Dakoty było lepsze od KGV?
          Przecież amerykańskie działa były znane ze swojej niecelności! Spokojnie można zostawić oryginalne armaty 14", miały świetne pociski dorównujące przebijalnością amerykańskim 16" w praktyce.
          Od Amerykanów wziąłbym rozwiązania z TDS, komputer kontroli ognia i procedury kontroli obrażeń.
          Od Japończyków pociski nurkujące i optykę. Od Niemców radary (bierzemy technikę do 1939 roku).
          Do tego wprowadziłbym pociski sarinowe. Brytyjski pancerz.
          • bmc3i Re: Yamato srato 08.07.23, 01:48
            kaczkodan napisał:

            > A w czym uzbrojenie z South Dakoty było lepsze od KGV?
            > Przecież amerykańskie działa były znane ze swojej niecelności! Spokojnie można
            > zostawić oryginalne armaty 14", miały świetne pociski dorównujące przebijalnośc
            > ią amerykańskim 16" w praktyce.

            Wręcz przeciwnie. Gdy South Dakota strzelała na ćwiczeniach ostrą amunicją do Atlanty, sterowane komputerowo z zastosowaniem 1-stopnowego odchylenia pociski 16", spadały salwa burtowa za salwą dokładnie w punkt kilkaset stóp za rufą płynącego lekkiego krążownika
            • stary_chinczyk Re: Yamato srato 08.07.23, 02:12

              > Wręcz przeciwnie. Gdy South Dakota strzelała na ćwiczeniach ostrą amunicją do A
              > tlanty, sterowane komputerowo z zastosowaniem 1-stopnowego odchylenia pociski 1
              > 6", spadały salwa burtowa za salwą dokładnie w punkt kilkaset stóp za rufą płyn
              > ącego lekkiego krążownika

              Zgadza się. Jednak system kierowania ogniem nie był komputerem. Nie spełniał kryteriów definicji komputera. Była to skomplikowana maszyna licząca. Nie był to też żaden wyróżnik amerykańskich pancerników. Wszystkie takim dysponowały. Amerykański nie był specjalnie bardziej rozwinięty od brytyjskich, włoskich, niemieckich czy francuskich. To nawet specjalnie nowa technika nie była. W pierwszej wojnie światowej też już każdy okręt liniowy takowy posiadał.
              • bmc3i Re: Yamato srato 08.07.23, 03:54
                Mylisz Fire control system Mk 1 z układem Mark 37 z przelicznikiem artyleryjskim.
                Żaden europejski, czy japoński przelicznik nawet nie zbliżał się mocą obliczeniową do tego.
                • stary_chinczyk Re: Yamato srato 08.07.23, 08:33
                  Mark 37 to był system kontroli ognia dział drugiego kalibru. Tu faktycznie Amerykanie byli najlepsi.
                  Natomiast ich system kontroli dział głównego kalibru nie był w niczym specjalnie lepszy od brytyjskiego AFCT, systemu niemieckiego czy innych.
                • stary_chinczyk Re: Yamato srato 08.07.23, 08:34
                  I nie były to żadne komputery.
          • stary_chinczyk Re: Yamato srato 08.07.23, 02:05
            Pocisk 14” to jednak nie to samo co pocisk 16”. Działa mark6 z pociskami mark8 miały jednak zdecydowaną przewagę nad każdym innym działem pancerników traktatowych.
            Natomiast można by wybrać jako artylerią drugiego kalibru brytyjskie działa 5.25”. Miały lepsze osiągi w zwalczaniu celów nawodnych od amerykańskich 5” / L38. Dał bym im tylko amerykański system kierowania ogniem MK-37.
            Jeśli chodzi o optykę, można by się zastanowić nad włoską z Littorio. Potrójne dalmierze robiły swoje jeśli chodzi o dokładność pomiaru.
            TDS trzeba by zrobić od nowa. Przy małej kompaktowej maszynowni z Richelieu, można by zrobić ciś lepszego niż amerykański - więcej miejsca byłoby dostępnego. Kontrola uszkodzeń - wszystko jedno, brytyjska, amerykańska, niemiecka, byle tylko nie japońska.
            Radary napewno nie od Niemców. Tu raczej liderami przez całą wojnę byli Brytyjczycy. Pocisku sarinowe i nurkujące mnie nie przekonują. Nie miały okazji się sprawdzić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka