ignorant11
09.07.05, 02:17
Sława!
Oczywiscie ja w żaden sposób nie solidaryzuje sie z autorami zamachów w
Londynie.
Wrecz przeciwnie!
Ale bardzo trudno byłoby dyskutowac jak sie ustrzec przed podobnym zamachem.
Znacznie łatwiej byloby napisac scenariusz takiego zamachu i dopiero taka gra
wojenna moglaby ulatwić zapobieganie podobnym zamachom.
Czynniki oficjalne twierdzą iż wymagal on wielomiesiecznych przygotowań i
dużego zespołu ludzi.
JA myslę,że własnie odwrotnie, bo dlugotrwale przygotowania dużego zespołu
kapiatnie naraziło calą afere na dekonspiracje.
Zauważmy przede wszytskim,ze te zamachu sa coraz slabsze i coraz mniej
spektakularne.
Przypominam NY 3 tsy zabitych i rzeczywiscie duża operacja wlacznie ze
szkoelniem pilotów.
Madryt znacznie skromniejsza.
Londyn najsłabsza.
Ja uważam, że zamach londyński mogła przeprowadzić jedna osoba.
NAwet jeżdżąc po metrze i rokładając ładunki z jednego plecaka.
Nie widze tu żadnej koordynacji.
NAwet bliskość dwoch ostatni8ch detonacji wkazuje iż mogła byc to jedna
osoba: po wyjściu z metra zostal mu sotani ładunek, którego nie zdązył
podłozyć w metrze więc na szybko podlozył w pierwszym lepszym autobusie.
Najtudniejsze byloby w calej operacji wyproduko0wanie lub dostarczenie bomb
do LOndynu.
Zas samo rozłozenie i wybór celów był wręcz dziecinnie latwy...
Pozdrawiam i zapraszam na:
Forum Słowiańskie