Dodaj do ulubionych

Nowa (powiększona) wersja SW-4?

28.09.05, 17:24
Swego czasu pojawiały się już takie informacje (tzn o powiększonej wersji
SW-4), lecz później sprawa ucichła. Tymczasem pojawił się komunikat RR
dotyczący zamówienia partii 10 sztuk silników RR 250-C20R dla budowanych SW-4
(dostawy w 2006 roku) a w nim następujący fragment:
"(...)PZL-Swidnik is now investigating the potential development of a growth
version of the SW-4, and has also signed a memorandum of understanding (MoU)
with Rolls-Royce to investigate powering the new variant with the 650 shp
Model 250-C30.
‘Drop in’ upgrades like this are a relatively easy procedure for this 420 –
715 shp family of engines due to the Model 250’s small size and high parts
commonality.

Orders for the SW-4 have already been received from the Polish Air Force,
which requires 30 aircraft for training purposes, as well as from several
export customers.

Commenting on the announcement, Ken Roberts, Executive Vice President of
Helicopters and Small Gas Turbine Engines for Rolls-Royce, said: "We are
pleased to extend our long-running relationship with PZL-Swidnik through this
follow-on letter of intent, and look forward to assisting PZL in the future
development of the type. (...)

Całość komunikatu dostępna m.in. tu:
www.defense-aerospace.com/
Obserwuj wątek
    • dreaded88 Re: Nowa (powiększona) wersja SW-4? 28.09.05, 18:40
      Co tu dużo gadać - trzeba im kibicować. A może pojawią się wersje specjalistyczne, jak w przypadku rozyjskiego Ansata, czy jak mu tam?
      • michalgajzler Wariacje na temat SW-4 29.09.05, 12:35
        Ano kibicuję:-). W sumie mogliby powtórzyć drogę Bell'a. Gdyby udało się
        utrzymać jeszcze różnicę w cenie (w porównaniu do 206 czy eurocopterowskiego
        EC-120 to SW-4 jest stosunkowo tani) to rozwojowy twór powinien się chyba
        sprzedać. Zobaczymy co napiszą nasze gazety, bo narazie w sumie jednak niewiele
        wiadomo. Kiedyś pisano również np. o wersji dwusilnikowej (w sumie doś logiczne
        jako że Mi-2plus i Kania szczytem techniki nie są i Świdnikowi ich bardziej
        "współczesnego" odpowiednika w ofercie brakuje - dzięki czemu przejdzie im koło
        nosa kontrakt na śmigłowce dla LPRu), była mowa mowa o kolejnych zmianach w
        wirniku nośnym obecnej wersji.
        Wersje specjalistyczne - miło by było ale najpierw powinni jak najszybciej
        stworzyć to o czym myślą obecnie. Oby nie powtórzył się powolny rozwój znany z
        historii SW-4.
        No i na koniec inna sprawa. Ciekawi mnie jakie plany mają wobec Sokoła. Czy
        będzie jakaś modernizacja czy dadzą sobie z nim za jakis czas spokój i zaczną
        promować np AB-139.
        • dreaded88 Re: Wariacje na temat SW-4 29.09.05, 19:19
          michalgajzler napisał:


          > Wersje specjalistyczne - miło by było ale najpierw powinni jak najszybciej
          > stworzyć to o czym myślą obecnie. Oby nie powtórzył się powolny rozwój znany z
          > historii SW-4.

          Finansowo ostatnio Świdnik stoi chyba całkiem OK, więc może można być dobrej myśli.

          > No i na koniec inna sprawa. Ciekawi mnie jakie plany mają wobec Sokoła. Czy
          > będzie jakaś modernizacja czy dadzą sobie z nim za jakis czas spokój i zaczną
          > promować np AB-139.

          Ciekawa jest koncepcja, gdzieś zaproponowana, przyszłości Świdnika - mógłby on się stać organizmem żyjącym w symbiozie z Agustą, dostarczającym oparte na wspólnych podzespołach, ale jednak własne produkty finalne.
          • michalgajzler Re: Wariacje na temat SW-4 29.09.05, 19:56
            dreaded88 napisał:


            > Finansowo ostatnio Świdnik stoi chyba całkiem OK, więc może można być dobrej my
            > śli.

            Raczej tak i spora w tym pewnie zasługa kooperacji z Włochami. Sądząc po
            zamówieniu parii 10 silników to w 2006 roku będą mieli co robić, poza tym chyba
            powinien ruszyć (tak przynajmiej zapowiadano) Głuszec. Jeśli nasi polityczni
            geniusze nie wpadną na jakiś dziwaczny pomysł (np. połączenie z będącym w
            niezbyt dobrej formie Mielcem) to powinno być chyba nieźle.

            > Ciekawa jest koncepcja, gdzieś zaproponowana, przyszłości Świdnika - mógłby on
            > się stać organizmem żyjącym w symbiozie z Agustą, dostarczającym oparte na wspó
            > lnych podzespołach, ale jednak własne produkty finalne.

            Kto wie, mogliby pełnić np. rolę śmigłowcowego ASRocka czy innego GigaCube'a;-)
            oferując produkty stosunkowo niedrogie a przy tym całkiem znośne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka