Dodaj do ulubionych

Kolejny mega-kontrakt? Putin w Chinach

20.03.06, 17:53
Ostatnia szansa dla SU-35?
Podobno są pewne szanse bo to maszyna nowoczesniejsza niż odrzucony wcześniej
SU-30MK3 a i dałoby się pewnie zrobić wersję dla lotniskowca...
Pzdr.
serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34180,3224065.html
Obserwuj wątek
    • j-k Jest to sojusz taktyczny na 10 -15 lat... 20.03.06, 19:13
      Rosja chce postawic na nogi przemysl obronny, odkuc sie finansowo, (dostawy
      paliw), by moc powrocic do politycznej samodzielnosci.

      Na dluzsza mete, nawet dla Rosji, wzmacnianie Chin, to zaden interes :)
    • cossack Re: Kolejny mega-kontrakt? Putin w Chinach 20.03.06, 20:43
      Czyli te wszystkie mega nowoczesne samoloty i okręty to jednak tylko propaganda
      i komputerowe bazgroły. Czyli nic nowego.
    • foxbat1 Re: Kolejny mega-kontrakt? Putin w Chinach 20.03.06, 21:45
      Nie bedzie zadnych duzych umow .
      To co chcieli ( transportowce i tankowce ) niedawno kupili, to co bardzo chca (
      Tu 22 M5 ) zostalo im na poczatku roku po raz kolejny zdecydowanie odmowione

      Koniec koncow na tapecie nie ma zadnych mega kontrtaktow
      ani nawet kontraktow

      Rosjanie sobie dywersyfikuja rynke odbiorcow m.in po to zeby moc odmawiac
      Chinom. Okres - wszystko na sprzedaz ( w przypadku Chin ) sie juz skonczyl
      • marek_boa Re: Kolejny mega-kontrakt? Putin w Chinach 20.03.06, 23:48
        Michał czy Ty jesteś pewien tych wiadomości a pro po Tu-22M5? Bo ja czytałem
        kilka artykułów na ten temat,że chodzi raczej o Tu-22M4 i ,że to Rosja chce
        sprzedac Chińczykom kilka sztuk a Chińczycy nie za bardzo chcą?!Sprawa pojawiła
        się ponoc w czasie gdy ChRL postanowiło wznowic produkcję kopii Tu-16!
        -Pozdrawiam!
        • mamlas_1 Re: Kolejny mega-kontrakt? Putin w Chinach 21.03.06, 00:08
          Do Chin raczej już nic nie pójdzie,bo Chiny stały się w ostatnim czasie
          poważnym zagrożeniem militarnym dla samej Rosji.Na razie potencjalnym,ale w
          1935 roku też nikt nie przypuszczał co się będzie działo za parę lat...
          Obecnie Rosjanie mogą liczyć głównie na Afrykę,po sprzedazy pakietu
          Algierczykom pojawiają się głosy o mozliwości podobnych umów "broń za długi" z
          Libią,Maroko i Egiptem.Z tym,że Maroko nie ma za dużo pieniędzy więc pewnie
          skończy się na zakontraktowanych w ub.roku Tunguskach.Tym bardziej,że w
          lotnictwie ograniczają się do głebokiej (m.in. MICA) modernizacji Mirage F1.
          Libia może jednak kupić potężny pakiet,kto wie czy nie większy niż Algieria (u
          Algierczyków armia przed kontraktem miała się całkiem dobrze,w Libii trzeba
          wymienić dosłownie WSZYSTKO), także Egipt popadł w niełaskę USA (duże
          prawdopodobieństwo,że w kolejnych wyborach do władzy dojdzie skrajna islamska
          partia,zdaje się Bracia Muzułmanie czy siakoś tak) a tradycyjnie musi stale
          kupować nową broń żeby nie zostać w tyle za Izraelem.
          A z innych państw to już chyba tylko Indie...
          Pozdrawiam
          www.defensenews.com/story.php?F=1603770&C=europe
          • herr_uberszturmfuhrer Re: Kolejny mega-kontrakt? Putin w Chinach 21.03.06, 09:19
            > Libia może jednak kupić potężny pakiet,kto wie czy nie większy niż Algieria
            (u
            > Algierczyków armia przed kontraktem miała się całkiem dobrze,w Libii trzeba
            > wymienić dosłownie WSZYSTKO),

            Póki co Libijczycy negocjują zakup Rafale i Tigerów we Francji a jakby co w
            odwodzie czeka jeszcze konsorcjum Eurofightera.

            www.washingtontimes.com/world/20050216-100610-3026r.htm
      • j-k Tak wlasnie : 21.03.06, 00:58
        Sprzedaz broni dla Chin i Indii bedzie podobna do amerykanskiej transakcji
        sprzedazy broni dla Turcji i Grecji...

        10 dla Turcji - 7 dla Grecji :)

        Podobnie ze sprzedaza broni dla Chin i Indii ... 10 : 7 ...

        _________________
        divide et impera :)

        • cossack Re: Tak wlasnie : 21.03.06, 01:02
          Wydaje mi się, że w przypadku Chin i Indii proporcje bedą odwrotne. Zwłaszcza
          jeśli Indie wybiorą MiG 35 i wreszcie zakupią 2,3 atomowe OP z Rosji.
          Ale polityka zagraniczna Putina jest nieodgadniona więc mogę się mylić.
          • marek_ogarek Re: Tak wlasnie : 21.03.06, 05:49
            tak czy siak zarowno indie i chiny (a zwlaszcza chiny) daza do usamodzielnienia
            sie w dziedzinie obronnosci. I msyle ze im sie uda. gospodarka sie rozwija - sa
            pieniadze i w miare nowe technologie. sa wyksztalceni inzynierowie. za 10 lat
            chiny nie beda chcialy nawet patrzec na rosyjska bron.
            • cossack Re: Tak wlasnie : 22.03.06, 00:17
              Przepraszam, a co im się uda w dziedzinie obronności?? Kopiować innych? To z
              pewnością (aczkolwiek bardzo powoli i nieudolnie). O jakich nowych
              technologiach piszesz ?? Pewnie za 10 i za 20 lat Chiny będą kupować
              zdecydowaną większośc swojego w miarę nowoczesnego uzbrojenia (jeśli znajdą się
              chętni na takie transakcje, nawet Rosja). O jakimś wydumanym mega skoku w
              dziedzinie uzbrojenia słychać już od 15,10 lat. I co ? Ano prawie nic. I tylko
              nie pisz proszę, że ten planowany (nota bene od kilkunastu lat) rozwój
              chińskiej techniki zbrojeniowej opierasz na bzdurnych grafikach
              komputerowych "cudownego" chińskiego uzbrojenia przyszłości. Chociaż kto wie,
              jak się sprężą, to za 10 lat może bęą mieć w linii chociaż 1 pułk na J 10. Może.
              • marek_ogarek Re: Tak wlasnie : 22.03.06, 04:46
                Nie mowie o mega skoku ale o stopniowym sukcesywnym rozwoju chin a w tym ich
                przemyslu zbrojeniowego. Zreszta przemysl zbrojeniowy jest czescia gospodarki i
                jesli ta bedzie mocna, mocny bedzie tez przemysl zbrojeniowy. Potwierdzaja to
                przyklady wszystkich rozwinietych krajow swiata.
                Sek w tym ze gospodarki takich krajow jak chiny czy indie beda sie rozwijac i
                to dosc szybko. Sytuacja idealna byloby dogonienie przez te (i inne) kraje
                gospodarek USA czy UE. Na to jednak bedzie trzeba troche poczekac. Mimo
                wszystko swiat ku temu dazy. Znacznie lepiej robi sie interesy z bogatymi niz
                biednymi. Caly czas trwa lokowanie inwestycji w tych krajach. w USA ciezko juz
                cos kupic co nie byloby made in china. Fakt ze projekt jest czesto japonski czy
                europejski jednak wykonanie chinskie. I sa to czesto rzeczy bardzo zaawansowane
                technicznie - np. najnowszej generacji sprzetu RTV czy komputery renomowanych
                firm. Ostatnio wzieli sie nawet za samochody.
                Oczywiscie ze w dziedzinie wojskowosci wciaz wiele kopiuja - ale od tego
                wszyscy zaczynali. Japonia czy rosja tez. Problem w tym ze chinskie kopie
                zaczynaja juz przewyzszac niektore rosyjskie oryginaly. Np. najnowsze ich
                niszczyciele - rosjanie nigdy nie doszli do tego poziomu. Moze i nowoczesny
                ksztalt to nie wszystko, ale rosjanie nie sa w stanie zaoferowac nawet
                nowoczesnego ksztaltu.
                Chinskie uzbrojenie pewnie szybko nie dorowna jakosci zachodniego, jednak dosc
                szybko przewyzszy (jesli juz nie przewyzszylo) to co moze zaoferowac rosja.
                Wezmy wysmiewane juz na tym forum nowe chinskie kopie bombowcow tu-16. Skad
                wiadomo co oni zamierzaja wsadzic w te samoloty ? Sam platowiec jest bardzo
                dobry. Z nowsza awionika i systemami samoobrony maszyna jest swietnym
                nosicielem pociskow manewrujacych. I wcale im sie nie dziwie ze wola cos
                takiego niz rozklekotane Tu-22M3. Zreszta jakos nie widzialem zeby ktos
                wysmiewal brytyjczykow ze remontuja (a w zasadzie buduja od nowa z
                wykorzystaniem pewnych czesci starych maszyn) nimrody. Samoloty z epoki tu-16.
                I jeszcze jedno. Gdy wprowadza J-10 to nie bedzie jeden pulk. Jesli maszyna
                bedzie spelniac wymagania to wytluka tego w setkach jesli nie w tysiacach.
                Chiny to nie rosja Szanowny Kolego.
                A co do rozwoju przez ostatnie 15 lat, to w 1990 mieli typ Luda dzis Maja 52C,
                mieli Migi-17 i 21 dzis maja Su-27 a wkrotce J-10. Mieli typ tango, dzis okrety
                lepsze od naszego Orla. Czyli jakis rozwoj jednak jest.
                • marek_boa Re: Tak wlasnie : 22.03.06, 09:22
                  Strasznie przewrotnie to tłumaczysz Marku!:)Co takiego nowoczesnego Chiny
                  wprowadziły na uzbrojenie ostatnio co przewyższa produkt Rosyjski???
                  Niszczyciele? A wczym one są takie lepsze i czemu skoro takie są to zamówili
                  kolejne dwa w Rosji??? Jeśli dla Ciebie kształt się liczy a nie właściwości
                  bojowe to...am sorry!:)Co do kopii Tu-16 to jest to dobre porównanie! Tak jak z
                  Polonezem!:) Czemu zakończono produkcję??? Przecie można bylo montowac w nim
                  silnik od....Maserati!:)Po prostu nie mają nic nowszego i tyle!:)Jako platforma
                  do zamontowania urządzeń i uzbrojenia i owszem ale niz po za tym!:)Co do
                  oferowanych Tu-22M3 to przed sprzedażą miały byc zmodernizowane do wersji Tu-
                  22M5 a w stosunku do Tu-16 to różnica jak między...Syrenką a ...Mercedesem!:)Co
                  do Brytyjczyków to chyba sam wiesz ,że nie posiadają nic ,żeby zastąpic NImrody
                  a kupic Amerykańskie P-3 było im za drogo!:) No wlaśnie z dopracowaniem tego co
                  robią majĄ wielkie kłopoty i tu leży ich problem! Zanim "natłuką" tych nowych
                  myśliwców będą one na etapie wyśmiewanych kopii MiGów-17!:) Co do op to nie
                  stety się mylisz!:) Dopiero po zmodernizowaniu będą mieli coś lepszego niż
                  nasz "Orzeł"! Oczywiście jak im to Rosjanie zmodernizują!:)
                  -Pozdrawiam!
                  • marek_ogarek Re: Tak wlasnie : 23.03.06, 05:21
                    > Strasznie przewrotnie to tłumaczysz Marku!:)Co takiego nowoczesnego Chiny
                    > wprowadziły na uzbrojenie ostatnio co przewyższa produkt Rosyjski???

                    J-10, 52C ...

                    > Niszczyciele? A wczym one są takie lepsze i czemu skoro takie są to zamówili
                    > kolejne dwa w Rosji??? Jeśli dla Ciebie kształt się liczy a nie właściwości
                    > bojowe to...am sorry!:)

                    Zaczac trzeba od tego ze rosja nie produkuje pojedynczych okretow
                    ofunkcjonalnosci niszczyciela. Bo im sie wszystkie systemy nie pomiescily na
                    jednym okrecie. Funkcjonalnosc niszczyciela spelnieja dopiero 2 jednostki
                    udaloy i sovremenny. do tego nawet te dwie jednostki nie posiadaja np obrony
                    plot dalekiego zasiegu. Chinczykom udalo sie zmiescic wszystko na jednym
                    okrecie. systemy sa-6 tez. A co do wlasciwosci bojowych rosyjskich okretow to
                    chyba zartujesz. 52C pod kazdym wzgledem przewyzsza nawet Slavy nie mowiaac juz
                    o niszczycielach.


                    Co do kopii Tu-16 to jest to dobre porównanie! Tak jak z
                    >
                    > Polonezem!:) Czemu zakończono produkcję??? Przecie można bylo montowac w nim
                    > silnik od....Maserati!:)Po prostu nie mają nic nowszego i tyle!:)Jako
                    platforma
                    >
                    > do zamontowania urządzeń i uzbrojenia i owszem ale niz po za tym!:)Co do
                    > oferowanych Tu-22M3 to przed sprzedażą miały byc zmodernizowane do wersji Tu-
                    > 22M5 a w stosunku do Tu-16 to różnica jak między...Syrenką a ...Mercedesem!:)

                    Zarowno Tu-16 jak i Tu-22Mx jako bombowce sa totalnie przestarzale. Jako
                    platforma dla pociskow manewrujacych Tu-16 moze byc nawet lepszy dla chinczykow
                    bo montowany u nich. Zreszta USA bedzie uzywalo B-52 jeszcze wiele lat podczas
                    gdy teoretycznie nowoczesniejsze B1B wkrotce pojda na zlom.

                    Co
                    >
                    > do Brytyjczyków to chyba sam wiesz ,że nie posiadają nic ,żeby zastąpic
                    NImrody
                    >
                    > a kupic Amerykańskie P-3 było im za drogo!:)

                    Amerykanski P-3 to tez ta epoka co nimrod.

                    No wlaśnie z dopracowaniem tego co
                    >
                    > robią majĄ wielkie kłopoty i tu leży ich problem! Zanim "natłuką" tych nowych
                    > myśliwców będą one na etapie wyśmiewanych kopii MiGów-17!:)

                    Oni juz ich troche natlukli. Moze sie okazac ze maja wiecej nowoczesnych maszyn
                    wlasnej produkcji niz rosjanie.

                    Co do op to nie
                    > stety się mylisz!:) Dopiero po zmodernizowaniu będą mieli coś lepszego niż
                    > nasz "Orzeł"! Oczywiście jak im to Rosjanie zmodernizują!:)

                    Juz maja. Buduja nowe okrety i wcale nie musza ich modernizowac. Poza tym nie
                    wiem skad u ciebie taka wiara w mozliwosci rosjan i niemozliwosci chinczykow.
                    Pachnie to mi rasizmem. Z wlasnego doswiadczenia wiem ze jedna i druga nacja
                    jest zdolna.
                    > -Pozdrawiam!
                • cossack Re: Tak wlasnie : 23.03.06, 22:57
                  Kopiują WSZYSTKO i to nieudolnie. Tak jak 15 lat temu, tak i dziś ich główne
                  siły w lotnictwie to klony mig 21. Jak chińczycy będą tłukli J 10 w tysiącach,
                  to cały lotniczy świat będzie co najmniej 2 generacje do przodu. Tak na
                  marginesie dodam, że po prezentacji J 10 zarzekali się, że do końca 2006 roku
                  będą mieć ich w służbie 300. Chyba sami nie wierzyli co mówią.
                  O jakości wykonania chyba nie ma co mówić, jak i o kulturze technicznej, a
                  właściwie o jej całkowitym braku. Problemy ze złożeniem z gotowych części Su 27
                  są już chyba legendą. Można by jeszcze wspomnieć o fregatach (korwetach?) Chao
                  Phraya dla Tajlandii. Okręty po przypłynięciu wprost z chińskich stoczni
                  nadawały się praktycznie do wydokowania i kapitalnego remontu.
                  Co do 052 C, to tak jak Ci odpisałem w innym wątku. Opis ich systemu radarowego
                  jako porównywalny parametrami z AEGIS może co najwyżej wywołać uśmiech
                  politowania (z resztą niektóre zachodnie źródła wręcz negują posiadanie przez
                  chińczyków takiego sytemu, a dowodem na poparcie tej tezy ma być kształt
                  diaelektrycznych osłon radaru) System plot 052 C to przecież kopia rosyjskiego
                  Rif`a, i to wyjątkowo nieudolna (zimny start). Stwierdzenie, że 052 C pokonałby
                  Sławę to chyba żart. Zapytam grzecznie jak i czym? Chyba nie YJ 62? Chińskie
                  Warszawianki są lepsze od naszego Orła, ale tylko te, które zmodenizowała
                  Rosja !
                  Rodzi się pytanie, jeśli ich sprzęt jest taki super, to dlaczego kupują, lub
                  chcą kupić badziew z Rosji ?
                  Jak widzę potęga chińskiej propagandy jest potężna.
                  • marek_ogarek Re: Tak wlasnie : 24.03.06, 05:21
                    Oczywiscie ze 52C to nie jest AEGIS. Ale tez nie udaloy czy jakis krivak...

                    > Sławę to chyba żart. Zapytam grzecznie jak i czym? Chyba nie YJ 62?

                    Nie pisze ze pokonaja slawe tylko ze sa od niej bardziej wartosciowe

                    > Rodzi się pytanie, jeśli ich sprzęt jest taki super, to dlaczego kupują, lub
                    > chcą kupić badziew z Rosji ?

                    Czyzby ? Wiecej produkuja sami. Jest takze sporo sprzetu ktorego od rosji nie
                    chca kupic.

                    > Jak widzę potęga chińskiej propagandy jest potężna.
                    "Gospodarka glupcze" - to motto Clintona powinienes porzadnie przeanalizowac ;)
                    • cossack Re: Tak wlasnie : 25.03.06, 12:21
                      W jakiej "diedzinie" 052C jest bardziej wartościowy od Sławy? Jeśli nie znamy
                      parametrów ich AEGIS`a? Pozostałe sytemy uzbrojenia to tylko kopie mniej lub
                      bardziej udane. Ale to wciąż kopie.
                      > Czyzby ? Wiecej produkuja sami. Jest takze sporo sprzetu ktorego od rosji nie
                      > chca kupic.
                      Zgadzam się. Ale ich produkcja Marku to kopiowanie innych. Sami chińczycy
                      mówili (NORINCO), że J 10 jest lepszy od Rafale :))). A jesli tak jest to
                      dlaczego wciąż wykazują zainteresowanie samolotami ze "stajni" Su? Ja osobiście
                      wyżej sobie cenię Rafale niż Su (ty pewnie też).
                      To samo dotyczy floty. Pieją z zachwytu nad 052C,a kupują Sovremienne w Rosji?
                      > "Gospodarka glupcze" - to motto Clintona powinienes porzadnie
                      przeanalizowac ;)
                      Ja, jak ja (u chińczyków się nie zadłużam :), ale chyba bardziej to motto dla
                      administracji USA;)
                      • marek_ogarek Re: Tak wlasnie : 25.03.06, 19:07
                        > W jakiej "diedzinie" 052C jest bardziej wartościowy od Sławy? Jeśli nie znamy
                        > parametrów ich AEGIS`a? Pozostałe sytemy uzbrojenia to tylko kopie mniej lub
                        > bardziej udane. Ale to wciąż kopie.

                        Fakt ze zbyt duzo o 52C nie wiadomo. Jednak jest to okret znacznie mniejszy od
                        slawy a (poza bazaltami) posiada porownywalny zestaw uzbrojenia. Bardziej
                        elastyczny i tanszy. Do tego ksztalt redukujacy sam w sobie powierzchnie
                        odbicia.
                        Zreszta jest jedna slava na sprzedaz na ukrainie i chetnych brak.
                        • cossack Re: Tak wlasnie : 25.03.06, 21:18
                          > Zreszta jest jedna slava na sprzedaz na ukrainie i chetnych brak.
                          A do czego i komu teraz potrzebna byłaby Sława?
                          Chociaż Sławą na początku lat `90 ubiegłego wieku bardzo poważnie
                          zainteresowani byli ... chińczycy.
                          Poza tym nie twierdzę, że 052C to totalny badziew i złom, jednakże jak na okręt
                          z początku XXI wieku to bez rewelacji.
                          Jak słusznie zauważyłeś:
                          > Fakt ze zbyt duzo o 52C nie wiadomo. Jednak jest to okret znacznie mniejszy
                          od
                          > slawy a (poza bazaltami) posiada porownywalny zestaw uzbrojenia.
                          A pamiętajmy, że Sława to początek lat `80 ubiegłego wieku, a 052C to ponad 20
                          lat później.
                          A chyba zgodzisz się ze mną, że ładne kształty to nie wszystko.
                          • marek_ogarek Re: Tak wlasnie : 25.03.06, 21:35
                            > A pamiętajmy, że Sława to początek lat `80 ubiegłego wieku, a 052C to ponad
                            20
                            > lat później.
                            > A chyba zgodzisz się ze mną, że ładne kształty to nie wszystko.

                            Tylko co moga rosjanie zaoferowac dzis ? Nie sadze zeby cos znacznie lepszego
                            niz 52C. A jesli nie bedzie nic znacznie lepszego to chyba naturalne ze
                            chinczycy beda budowac u siebe.
                      • marek_ogarek Re: Tak wlasnie : 25.03.06, 21:31
                        > Zgadzam się. Ale ich produkcja Marku to kopiowanie innych. Sami chińczycy
                        > mówili (NORINCO), że J 10 jest lepszy od Rafale :))). A jesli tak jest to
                        > dlaczego wciąż wykazują zainteresowanie samolotami ze "stajni" Su? Ja
                        osobiście
                        >
                        > wyżej sobie cenię Rafale niż Su (ty pewnie też).

                        Azjaci tak juz maja ze kopiuja europejczykow i amerykanow we wszyst co sie da.
                        Choc z czasem zaczynaja dodawac swoje pomysly. Tak jest nie tylko z chinczykami
                        ale nawet z takimi potegami jak japonia. Zreszta rosjanie tez zaczynali od
                        kopiowania. Byly kopie B-29, Me-262 ... nawet T-34 mial amerykanskie korzenie.
                        Jasne ze J-10 to nie rafale, choc moze byc na poziomie chinskich Su-30MKK.
                        Jesli nawet jest troche ponizej to i tak raczej beda rozwijac wlasny produkt
                        niz kupowac od innych. Przy obecnym postepie w elektronice rozwoj nie bedzie
                        trudny i nie widze zadnych racjonalnych powodow zeby w nieodleglej przyszlosci
                        samoloty, czy okrety chinskie mialy byc gorsze od rosyjskich. Choc do
                        dogonienia zachodu duzo im jeszcze brakuje. Poza tym to ze rosja jest dzis w
                        stanie zaoferowac w miare nowoczesne produkty w dziedzinie zbrojeniowej, jest
                        raczej zwiazane z tym ze jeszcze 16 lat temu caly przemysl tego kraju robil na
                        zbrojenia. 16 lat temu maszyny stanely i ciagneli tylko sila bezwladnosci. A ze
                        masa byla duza to dociagneli jakos do dzis. Teraz probuja rozkrecic przemysl na
                        nowo, ale w zasadzie wszystko co robia ma jeszcze korzenie w latach 80. O
                        takich projektach jak chocby amerykanski FCS, JSF, E-10, X-45, LCS czy DDX-21
                        nie ma nawet mowy.

                        > To samo dotyczy floty. Pieją z zachwytu nad 052C,a kupują Sovremienne w Rosji?

                        Puki co to kupili 2 i nastepne 2 sie buduja ale juz mocno zmodernizowane. Byc
                        moze jeszcze zamowia kilka kolejnych. Ale jestem pewien ze proprcje miedzy
                        iloscia kupowanych jednostek i budowanych u siebie beda sie zmienialy z roku na
                        rok na korzysc tych ostatnich. O ile jeszcze rosyjskie samoloty moga byc
                        atrakcyjne to w budownictwie okretowym rosjanie ostatnio odpuscili. No moze
                        ciekawe moga byc ich niektore morskie systemy uzbrjenia.

                        > > "Gospodarka glupcze" - to motto Clintona powinienes porzadnie
                        > przeanalizowac ;)
                        > Ja, jak ja (u chińczyków się nie zadłużam :), ale chyba bardziej to motto dla
                        > administracji USA;)

                        To fakt. Ale zaplaca za to w wyborach. Mysle ze tym razem republikanom nie
                        przejdzie.
                        • berkut1 Re: Tak wlasnie : 25.03.06, 21:40
                          >eraz probuja rozkrecic przemysl na
                          n>owo, ale w zasadzie wszystko co robia ma jeszcze korzenie w latach 80

                          Tia tak samo jak F 22 Seawolf, NMD, itp bronie made in USA :)

                          szta rosjanie tez zaczynali od
                          > kopiowania. Byly kopie B-29, Me-262 ...

                          dokladnie zresztą nie sami Rosjanie kopiowali, USA też :)


                          oza tym to ze rosja jest dzis w
                          > stanie zaoferowac w miare nowoczesne produkty w dziedzinie zbrojeniowej, jest
                          > raczej zwiazane z tym ze jeszcze 16 lat temu caly przemysl tego kraju robil na
                          > zbrojenia. 16 lat temu maszyny stanely i ciagneli tylko sila bezwladnosc

                          No właśnie wydają duzo mniej kasy na uzbrojenie od USA a i tak potrafią zrobić
                          takie S 400, Topol M, Smercz, R 37 itp :)


                          O
                          > takich projektach jak chocby amerykanski FCS, JSF, E-10, X-45, LCS czy DDX-21
                          > nie ma nawet mowy.

                          JSF ?? Jakoś pracują nad PAK FA :) pozatym nie porównuj FR do USA :) popatrz ile
                          FR wydaje na obrone a ile USA :)

                          pozdro
                          • marek_ogarek Re: Tak wlasnie : 25.03.06, 22:34
                            berkut1 napisał:

                            > >eraz probuja rozkrecic przemysl na
                            > n>owo, ale w zasadzie wszystko co robia ma jeszcze korzenie w latach 80
                            >
                            > Tia tak samo jak F 22 Seawolf, NMD, itp bronie made in USA :)

                            Owszem. Ale F-22 seawolf nmd to tylko czesc programow w USA. I to to miniej
                            awangardowa czesc. Zreszta seawolf jest juz w zasadzie zamkniety.

                            >
                            > szta rosjanie tez zaczynali od
                            > > kopiowania. Byly kopie B-29, Me-262 ...
                            >
                            > dokladnie zresztą nie sami Rosjanie kopiowali, USA też :)
                            >
                            >
                            > oza tym to ze rosja jest dzis w
                            > > stanie zaoferowac w miare nowoczesne produkty w dziedzinie zbrojeniowej,
                            > jest
                            > > raczej zwiazane z tym ze jeszcze 16 lat temu caly przemysl tego kraju rob
                            > il na
                            > > zbrojenia. 16 lat temu maszyny stanely i ciagneli tylko sila bezwladnosc
                            >
                            > No właśnie wydają duzo mniej kasy na uzbrojenie od USA a i tak potrafią zrobić
                            > takie S 400, Topol M, Smercz, R 37 itp :)

                            Tak ale nie potrafia zrobic predatora, globalhawka, X-45, B-2, F-35, DDX-21,
                            AGS, CVN-21, ABL a nawet hummera i wielu innych rzeczy.
                            A technika rakietowa w dzisiejszych czasach raczej nie nalezy do tych
                            najbardziej topowych.

                            >
                            >
                            > O
                            > > takich projektach jak chocby amerykanski FCS, JSF, E-10, X-45, LCS czy DD
                            > X-21
                            > > nie ma nawet mowy.
                            >
                            > JSF ?? Jakoś pracują nad PAK FA :) pozatym nie porównuj FR do USA :) popatrz
                            il
                            > e
                            > FR wydaje na obrone a ile USA :)

                            Berkut, jasne jest ze jakby rosja wydwala tyle co USA to mialaby tak samo dobry
                            sprzet albo lepszy. Ale nie wydaje i niema tak samo dobrego sprzetu. Trzymajmy
                            sie faktow anie gdybania.
                            Poza tym PAK-FA znany jest tylko z bunczucznych wypowiedzi rosyjskich politykow
                            i generalow. Nie ma nawet zdjecia makiety tego ustrojstwa. Technike jaka
                            dysponuja pokazuja przy okazji kolejnych wersji Su-30. I raczej nie powala ona
                            na kolana.
                            A F-35 juz lata.

                            >
                            > pozdro
                        • cossack Re: Tak wlasnie : 25.03.06, 21:50
                          Wyjątkowo zgadzam się z tobą absolutnie w 100% !! :))))
                          Poza tym to że Rosja jest dziś w
                          > stanie zaoferowac w miare nowoczesne produkty w dziedzinie zbrojeniowej, jest
                          > raczej zwiazane z tym ze jeszcze 16 lat temu caly przemysl tego kraju robil
                          na
                          > zbrojenia. 16 lat temu maszyny stanely i ciagneli tylko sila bezwladnosci.
                          I tu absolutna racja. Rosja w chwili obecnej jest w stanie zaoferować w miarę
                          nowoczesny, lub bardzo nowoczesny sprzęt, ale tylko za pieniądze
                          zleceniodawców, przy okazji inwestując w swoje własne uzbrojenie. Przykład
                          Indii idealny (przepraszam za te Indie, ale chyba mam na nich "alergię", tak
                          jak ty na Rosję) Su 30MKI, Trishul, modernizacja Ił`a 38, fundusze na
                          dokończenie OP Giepard.
                          Poza tym chińczycy swoim rozwojem stymulują inne "wrogie" państwa :Japonia,
                          Korea, Tajwan. Pomiędzy tymi państwami, a ChRLD przepaść w dziedzinie
                          uzbrojenia istnieć będzie długie dziesięciolecia. W przypadku MW szczególnie.
                          Śmiem twierdzić, że już dziś flota nawodna Japoni "rozjechałaby" nawodne siły
                          ChRLD bez najmniejszych problemów.
                          • marek_ogarek Re: Tak wlasnie : 25.03.06, 22:41
                            > I tu absolutna racja. Rosja w chwili obecnej jest w stanie zaoferować w miarę
                            > nowoczesny, lub bardzo nowoczesny sprzęt, ale tylko za pieniądze
                            > zleceniodawców, przy okazji inwestując w swoje własne uzbrojenie. Przykład
                            > Indii idealny (przepraszam za te Indie, ale chyba mam na nich "alergię", tak
                            > jak ty na Rosję) Su 30MKI, Trishul, modernizacja Ił`a 38, fundusze na
                            > dokończenie OP Giepard.

                            Tak. Tylko ze ta nowoczesnosc widac tylko tam gdzie stosunkowo latwo (tanio) ja
                            osiagnac. Tj. awianika czy radary (co za problem skonstruowac radar przy
                            obecnym stanie elektroniki i informatyki, nawet polska robi przyzwoite radary).
                            Jesli chodzi o np. nowe materialy to nie maja nic lepszego niz mieli 20 lat
                            temu. Tu badania duzo kosztuja i nie jest tak latwo.
                            kostrukcje F-16A i F-16E dzieli kolosalna roznica. Roznic w konstrukcji Su-27 i
                            Su-30MKI jest w sumie nie wiele.
            • marek_boa Re: Tak wlasnie : 22.03.06, 09:08
              No kłócic to ja się nie chcę ale Indie pomimo pieniędzy jakoś nie radzą sobie
              samodzielnie w zaawansowanej technice wojskowej!:)Wszystkie projekty jakie
              dotąd próbują wprowadzic bez pomocy Rosjan nie bardzo im wychodzą!:)A to własny
              czołg im się strasznie ślimaczy,a to system pelot jakoś wejśc na uzbrojenie nie
              może! Gdyby nie Rosjanie to i z BRAHmosem było by kiepsko! Jeszcze trochę wody
              w Gangesie upłynie zanim zaczną czysto własne projekty wprowadzac!:)
              -Pozdrawiam!
              • herr_uberszturmfuhrer Re: Tak wlasnie : 22.03.06, 14:28
                Z całym szacunkiem,ale bazujący na Lavi J-10, w dodatku uzbrojony w aktywne
                radiolokacyjne SD-10 nie miałby większych problemów z pokonaniem prostego SU-27
                jaki obecnie stanowi miażdżącą większość w rosyjskich siłach powietrznych.
                To,że napędza go rosyjski silnik świadczy tylko o głupocie Rosjan,natomiast
                sama konstrukcja jest niczego sobie,Żydzi wiedzą co robią...
                I jeszcze jedno.W służbie jest obecnie cały pułk J-10,wylatują na regularne
                patrole,kończy się przezbrajanie drugiego pułku a jeszcze w tym roku ma zostać
                zainicjowane przezbrajanie trzeciego.
                Widocznie chińczccy skupili wszystkie siły na J-10,spychając FC-1 na
                zdecydowanie dalszy plan (ku lamentowi Pakistańczyków).
                • cossack Re: Tak wlasnie : 23.03.06, 22:19
                  > I jeszcze jedno.W służbie jest obecnie cały pułk J-10,wylatują na regularne
                  > patrole,kończy się przezbrajanie drugiego pułku a jeszcze w tym roku ma
                  zostać
                  > zainicjowane przezbrajanie trzeciego.
                  Na jakich źródłach bazujesz?
              • marek_ogarek Re: Tak wlasnie : 23.03.06, 04:54
                Robia sporo we flocie. Poza tym puki co to nie maja kasy. Jak im sie gospodara
                rozkreci sytuacja sie zmieni.
      • marek_ogarek Re: Kolejny mega-kontrakt? Putin w Chinach 21.03.06, 05:51
        > Rosjanie sobie dywersyfikuja rynke odbiorcow m.in po to zeby moc odmawiac
        > Chinom. Okres - wszystko na sprzedaz ( w przypadku Chin ) sie juz skonczyl

        A mi sie wydaje ze to chiny nie chca juz kupowac byle czego
        • herr_uberszturmfuhrer Re: Kolejny mega-kontrakt? Putin w Chinach 21.03.06, 09:18
          > A mi sie wydaje ze to chiny nie chca juz kupowac byle czego

          Byle co to jest F-16 Blk 52+ ,bez własności stealth,bez radaru ze skanowaniem
          elektronicznym, w czasach i za pieniędze że powinien je mieć.
          • marek_ogarek Re: Kolejny mega-kontrakt? Putin w Chinach 22.03.06, 04:52
            nie wiedzilem ze rosja sprzedaje chinom F-16
            • axx61 Re: Kolejny mega-kontrakt? Putin w Chinach 22.03.06, 14:01
              Sa podpisane naprawde mega kontrakty ale na budowe rurociagow z Rosji i
              Kazachstanu do Chin. Tocza sie rozmowy o przedluzeniu do Nachodki i transport
              do Japonii. Rosja bedzie jeszcze bogatsza.
              • herr_uberszturmfuhrer Re: Kolejny mega-kontrakt? Putin w Chinach 22.03.06, 14:11
                Przy okazji Kazachstanu,wczoraj się dowiedziałem,że ma naprawdę imponujące siły
                powietrzne,w skład których wchodzą MiGi-29,SU-27,MiGi-31 (łącznie 100 sztuk) i
                drugie tyle samolotów szturmowych i uderzeniowych. Do tego zestawy S-
                300,wszystko na chodzie,przyznam pełne zaskoczenie jak na ten region!
    • berek_p Re: Kolejny mega-kontrakt? Putin w Chinach 25.03.06, 17:58
      co do sprzetu produkcji made in china to powiem ze nawet co nowe to sypiacy sie
      zlom a ten sprzet rtv to jesli przetrwa okres gwarancji to na pewno do
      wyrzucenia bedzie zaraz po.ogolnie sprzet na czesciach chinskich nie spelnia
      normy i nie sa wstanie zrobic dobrze silniczka do dvd a w jaki sposob chca zeby
      j10 chcialo wbic sie w powietrze i polatac troche to nie mam pojecia.moze za
      100 czy 300 lat jakis postep u nich bedzie.wiem ze w latawcach sa najlepsi ale
      to na nich i tak juz duzo.co do techniki rosyjskiej to powiem tym co mowia ze
      nie sa wstanie nic wyprodukowac ze maja wlasne nowoczesne telewizory marki
      Witjaz Horizont i pewnie kilka jeszcze by sie znalazlo na najnowszych
      podzespolach obrobka audio i video cyfrowa.pozdrawiam!
      • axx61 Re: Kolejny mega-kontrakt? Putin w Chinach 25.03.06, 19:49
        CHinska elektronika produkowana na rynek USA (wszystko i praktycznie innej juz
        nie ma) jest bardzo dobrej jakosci. Chiny oczywiscie nic nie kradna tylko robia
        wszystko na podstawie legalnych licencji. Dokladnie robia to wszystko co robila
        Japonia 50 lat temu. Dzisiaj japonskie produkty sa zbyt drogie i rowniez
        japonczycy produkuja w Chinach. Podziwiac nalezy chinczykow jak to wszystko
        sprytnie wymyslili i maja juz nadmiar inwestycji zagranicznych. Trudno to
        porownywac z Polska do ktorej kapital nie chce przyjsc i snute sa tylko
        marzenia o czyms blizej nieokreslonym. Jezeli chodzi o produkcje samolotow to
        prosze zobaczyc co chinczycy produkuja dla USA i nie tylko. Jak na razie to
        Polska dogonila USA w ilosci ludzi bez pracy.
        • berek_p Re: Kolejny mega-kontrakt? Putin w Chinach 25.03.06, 20:15
          licencji ale nie na surowcach a te sa zbyt brudne by mogly by byc wysokiej
          jakosci.dam Ci przyklad zarowka zwykla kosztuje 2 zlote a do yamahy 30
          zlote.czy widzisz roznice a mam na mysli sprzet audio.samoloty sa zbyt
          skomplikowanym towarem i Chiny nigdy nie dogonia Rosje ba nawet maja
          bezczelnosc wmawiac ze kopia ta jest ich mysla techniczna.kup sobie sprzet nie
          chinski a zobaczysz roznice to ze cena jest mniejsza to jakims kosztem musieli
          to osiagnac czyli gorsza jakosc i wieksza awaryjnosc.pozdrawiam!
          • axx61 Re: Kolejny mega-kontrakt? Putin w Chinach 25.03.06, 20:53
            Oni to robia zupelnie inaczej i maja super jakosc. Jak to robia ? Fabryka
            rowerow w Ohio,USA. podaje ten przyklad bo czytalem. Fabryczka produkowala
            kilkanascie tysiecy rowerow W USa i zatrudniala kilkudziesieciu robotnikow.
            Produkowala tylko kilkanascie tysiecy i mogla produkowac wiecej ale nie bylo
            zbytu z uwagi na wysoka cena roweru w USA. Fabryka miala dobry dzial
            projektowania rowerow. Srednio na godzine fabryka placila 16$.plus swiadczenia.
            Pewnego dnia wlasciciel przeniosl produkcje do Chin. Zabral doslownie wszystko
            z tym ze zatrudnil miejscowych za moze 2-3 $ na godzine i zwiekszyl produkcje .
            Jest w dalszym ciagu odpowiedzialny za jakosc ktora nie tylko ze pozostala na
            tym samym poziomie ale sie podniosla. Zyski wzrosly rowniez imponujaco. Zatem
            kto stracil? Stracili miejscowi robotnicy bo nie maja roboty i musza szukac
            innej.Podobnie jest z jakoscia innych produktow. Samochody z Koreii PLd. sa
            super.Obecnie nie ma zadnego problemu w wyegzekwowaniu jakosci. Wszystko co
            robi sie w Chinach jest robione wg.standartow amerykanskich pod ich kontrola i
            na podstawie ich licencji czy wzorow. Opanowali to do perfekcji. Samochody
            japonskie powiedzmy Toyota tez sa produkowane w USA. Roznia sie jednak sposobem
            wykonania od amerykanskich i to zdecydowanie. Toyota jest wypieszczona i co
            ciekawe sklada ja ten sam czarny robotnik co w firmie Ford. Ale jakosc inna. Po
            prostu japonczycy maja lepszy system kontroli jakosci i potrafia ja
            wyegzekwowac. Pojawia sie chinskie samochody rowniez w USA. Rynek bardzo szybko
            zweryfikuje ich jakosc tak jak stalo sie to z samochodami Volvo ktore musialy
            sie zmienic.
            • cossack Re: Kolejny mega-kontrakt? Putin w Chinach 25.03.06, 21:04
              Przykład z rowerami pouczający, ale chyba trochę nie na miejscu. Rowery to nie
              nowoczesne samoloty, lub okręty. A poskładanie czegoś z gotowych elementów
              (elektronika) o wysokiej kulturze technicznej raczej nie świadczy. Chociaż i z
              tym mają problemy (vide montaż Su 27).
            • berek_p Re: Kolejny mega-kontrakt? Putin w Chinach 25.03.06, 21:10
              slyszalem ze kiedys ktos sprzedawal nasze samochody polonezy w Izraelu i
              wszystko chyba wrocilo do kraju ale powiem ze polacy robia wieksza tandete od
              chin.nie czepiam sie tego ze ktos skladal w chinach tylko ze towar made in
              china jest badziewny ale co ciekawe widzial nalepke firmy amerykanskiej.zaleta
              montowania tego w kraju srodka jest to ze biedacy z europy sobie kupia cos za
              grosze ale trzeba zrozumiec ze to jest na kilka miesiecy.nie chcialbym latac
              samolotem made in china bo w kazdej chwili silniki zgasna.roznica jest nie
              tylko w cenie ale przeciez nikt nie wywiezie najnowszych technologii do china a
              japonczycy juz licencji nie udzielaja bo przez koree pld duzo stracili.
              • axx61 Re: Kolejny mega-kontrakt? Putin w Chinach 25.03.06, 21:46
                Produkcja elementow elektronicznych jest w pelni zautomatyzowana. Poskladac to
                wszystko chinczycy potrafia i to dobrze. Chce zwrocic uwage jeszcze na to ze w
                USA jest sporo studentow z Chin (chyba najwiecej) U mnie w pracy jest 4
                absolwentow uczelni chinsko-amerykanskich w tym jeden z tytulem doktora(USA) Ma
                25 lat.Zna chinski 2 rodzaje,angielski i troche rosyjski. W niedalekiej
                przyszlosci bedzie prowadzil oddzial biura firmy w Chinach. A ilu polakow
                studiuje w USA? Bardzo malo pomimo ze Polska deklaruje sie jako"sojusznik" i
                militarnie wspolpracuje z USA. Kto w koncu ma ten transfer tych technologii
                robic. Kompletny brak ludzi. Imponujace sa osiagniecia Chin w ciagu ostatnich
                20 lat.Nalezy ich tylko podziwiac i porownac z tym co zrobiono w Polsce przez
                taki sam okres czasu. Tylko prosze mnie nie mowic o komunie bo Chiny do dzisiaj
                nawet nie zmienily nazwy i nic nie zmienily.A kapital wprost kocha te"wolne
                strefy ekonomiczne" i nic co komusze mu wcale nie przeszkadza a raczej
                przeciwnie daje gwarancje dobrych zyskow.
                • berek_p Re: Kolejny mega-kontrakt? Putin w Chinach 25.03.06, 21:54
                  nie chodzi o automatyzacje tylko o czystosc surowcow i klase fabryk.roznica
                  miedzy made in china a made in japan to jakby porownac klon chinskiej toyoty a
                  toyoty wprost z japonskiej fabryki.chinskie sa takie same a co za tym idzie
                  tansze!!!ktora kupisz chinska czy japonska?Pozdrawiam!
                  • axx61 Re: Kolejny mega-kontrakt? Putin w Chinach 25.03.06, 22:20
                    Kupie...chinska bo tansza i taka sama a japonska jest drozsza bo koszty
                    produkcji w japonii sa obecnie rowniez wysokie. Co prawda takiego wyboru z
                    Toyota jeszcze nie mam i moge kupic Toyote ...amerykanska wyprodukowana w Usa i
                    zlozona przez murzyna. A w ogole to kupilem Mercury Sable bo tanszy i czesci i
                    naprawy jak rowniez ubezpieczenie od tych pseudo japonskich maszyn. Srednio
                    tygodniwo min 1000 mil 1600 km. Dla mnie dobry samochod to samochod
                    niezawodny.Polowe mil zwraca firma jako dojazdy zwiazane z praca. W ogole to
                    produkty japonskie sa przereklamowane a o to japonczycy sie staraja i to
                    bardzo. Dobre lata Japonii tak naprawde juz minely. Teraz tylko Chiny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka