Dodaj do ulubionych

Wojna o Falklandy II

16.05.07, 18:31
Następna ciekawostka:
31 maja 1982

Stolica Falklandów - Port Stanley zostaje otoczona przez Brytyjczyków.2
myśliwce typu Mirage są zatakowane przez klucz Harierów i w obronie
zestrzeliwują 2 samoloty brytyjskie bez strat własnych.

Czyli hariery nie były takie "super".??
Obserwuj wątek
    • james_bond_007 Re: Wojna o Falklandy II 16.05.07, 19:50
      Podaj źródło bo z tego co wiem Harriery zmiotły z nieba argentyńskie Daggery i
      Skyhawki bez strat własnych; poza tym myśliwskie Mirage nie brały udziału w
      walkach, zostawiono je do ewentualnej obrony stolicy przed rajdem brytyjskich
      bombowców.
      • czaja1 Re: Wojna o Falklandy II 19.05.07, 22:41
        james_bond_007 napisał:

        > Podaj źródło bo z tego co wiem Harriery zmiotły z nieba argentyńskie Daggery i
        > Skyhawki bez strat własnych; poza tym myśliwskie Mirage nie brały udziału w
        > walkach, zostawiono je do ewentualnej obrony stolicy przed rajdem brytyjskich
        > bombowców.

        alo
        chyba z wikpedii ale nie jestem pewien.

        narka
        • ja_adam Re: Wojna o Falklandy II 20.05.07, 02:29
          przeglądałem dane na kilku stronach
          na jednej że stracono 4 harriery (2plot i 2 awaria)
          na kolejnej że 10...
          cholera wie...
          • ja_adam wiki 20.05.07, 02:37
            Pierwszy Sea Harrier z lotniskowca HMS "Hermes" został zestrzelony 4 maja nad
            osadą Goose Green przez naprowadzane radarem działko Oerlikon kalibru 35 mm.
            Trzy tygodnie później blisko tego miejsca i w takich samych okolicznościach
            został zestrzelony Harrier GR.3. Dwa dni później, 6 maja, dwa Sea Harriery
            pochodzące z lotniskowca HMS "Invincible" prawdopodobnie zderzyły się w
            warunkach bardzo złej widoczności, ulegając katastrofie. 21 maja Harrier GR.3
            należący do RAFu został trafiony pociskiem rakietowym wystrzelonym
            prawdopodobnie z ręcznej wyrzutni przeciwlotniczej. Następny Sea Harrier spadł
            tuż po starcie z lotniska na jednej z wysp falklandzkich i eksplodował. Kolejny
            przygotowany do startu zsunął się do morza z oblodzonego pokładu HMS
            "Invincible" na skutek silnego przechyłu jednostki. 30 maja jedna z maszyn GR.3
            został ostrzelana z broni ręcznej i poważnie uszkodzona. Po doprowadzeniu
            samolotu w pobliże własnej floty, pilot katapultował się. Ostatnią zestrzeloną
            maszyną był Sea Harrier trafiony pociskiem rakietowym Roland
            • ja_adam Tu to przeczytałeś!! 20.05.07, 02:42
              pl.wikipedia.org/wiki/Wojna_o_Falklandy-Malwiny
              30 maja 1982

              Ataki nadal trwają, a Brytyjczycy posuwają się nadal na południe. Brytyjskie 45
              Commando broni osiedla Douglas, 3-Para zajmuje Teal Inlet.

              31 maja 1982

              Stolica Falklandów - Port Stanley zostaje otoczona przez Brytyjczyków.2 myśliwce
              typu Mirage są zatakowane przez klucz Harierów i w obronie zestrzeliwują 2
              samoloty brytyjskie bez strat własnych.

              1 czerwca 1982

              Brytyjczycy raz jeszcze proponują zawieszenie ognia.
              • ja_adam sorry za flood ale link jest przedni w tym temacie 20.05.07, 02:52
                www.militarium.net/wojny/lotnictwo_falklandy.php
    • aso62 Re: Wojna o Falklandy II 16.05.07, 19:52
      Nic takiego nie miało miejsca:
      www.naval-history.net/F63braircraftlost.htm
    • grogreg Re: Wojna o Falklandy II 20.05.07, 03:13
      W wojnie falklandzkiej Brytyjczycy stracili 6 Sea Harrier'ow FRS.1 i cztery
      Harriery GR.3
      Dwa Sea Harriery i dwa Harriery zostaly stracone przez artylerie p.lot.
      Reszta rozbila sie na skutek zlych warunkow pogodowych i awarii. 1 eksplodowal
      po starcie, dwa zderzyly sie (prawdopodobie), jeden zostala "zdmuchniety" z
      pokladu lotniskowca itp.
      Nie. Sea Harriery wcale nie byly takie super. Przede wszystkim to maly samolot,
      a wymagano od niego wiele. Mial byc zarowno obronca floty, jak i samolotem
      szturmowym. Lotniskowce trzymano daleko od wysp - czyli celow. Do czasu budowy
      prowizorycznego lataly na granicy zasiegu. Radar Blue Fox nie byl szczegolnie
      .... przydatny. Piloci Harrierow wykrywali cele wzrokowo a naprowadzani byli
      przez operatorow na okretach.
    • matrek Re: Wojna o Falklandy II 20.05.07, 16:03
      czaja1 napisał:

      > Następna ciekawostka:
      > 31 maja 1982
      >
      > Stolica Falklandów - Port Stanley zostaje otoczona przez Brytyjczyków.2
      > myśliwce typu Mirage są zatakowane przez klucz Harierów i w obronie
      > zestrzeliwują 2 samoloty brytyjskie bez strat własnych.
      >
      > Czyli hariery nie były takie "super".??


      Wcale nie takie "super". Anglicy nie mieli ambicji tworzenia najlepszego
      mysliwca swiata. To mial byc i jest dobry samolot morski, zdolny do operowania z
      niewielkich lotniskowcow i to zadanie spelnia. A o tym ze w ramach zadan do
      jakich jest przeznaczony, to naprawde dobra maszyna, swiadczy chociazby to ze
      radziecka odpowiedz na harriera - Jak-35 byla porazką: koszmarnie niewielka
      predkosc i zarlocznosc paliwa na poziomie smoka.
      • grogreg Re: Wojna o Falklandy II 20.05.07, 22:39
        I jeszcze jedno. Tylko raz Sea Harriery spotkaly sie z Mirage IIIE. 1 maja czyli
        na poczatku intensywnych dzialan bojowych. Efekt?
        Jeden Mirage trafiony i zniszczony Sidewinderem, drugi trafiony Sidewinderem ale
        zdolal oderwac sie od przeciwnika. Dociagnal nad Port Stanley i probowal ladowac
        na tamtejszym pasie. Aby ulatwic sobie zadania odrzucil swoje Sidewindery.
        Obsluga argentynskiej artylerii p.lot byla troche nerwowa i uznala ze to nalot.
        Zestrzelili Miraga, pilot zginal.
        Potem walki toczone juz byly wylacznie z Daggerami i Skyhawkami.
      • marek_boa Re: Wojna o Falklandy II 21.05.07, 22:39
        Matrek ja Cię proszę nie posługuj się sloganami tylko jeśli czegoś nie Wiesz to
        po prostu pytaj!:)Tak będzie prościej i...mniej boleśnie!:)
        - Po pierwsze primo! - Nie Jak-35 tylko Jak-36! Był to eksperymentalny samolot
        myśliwsko-szturmowy pionowego startu i lądowania wyprodukowany w kilku
        egzemplarzach(konkretnie w ...3!)! Ta "koszmarnie" niewielka prędkość
        to "tylko" 1000 km/h! Z zasięgiem było gorzej bo wynosił 300 km! Silniki były
        paliwożerne ale dziwić się nie ma czemu bo było ich...2 i większość
        paliwa "pożerały" w czasie lotu pionowego!
        - Po drugie primo!:) Jeśli już chodzi Ci o odpowiednik Harriera to raczej o
        samolot Jak-38/38M/38U ,których to wyprodukowano odpowiednio 143/50/38!
        Prędkość maksymalna tego samolotu wynosiła 1150(Jak-38M- 1210)km/h,zasięg był
        zależny od typu startu i zabieranego uzbrojenia:
        - start pionowy,przy masie paliwa 2570 kg i uzbrojeniu: 2x Ch-25MR+zasobnik
        Delta NG-2 - 380 km (Jak-38M - 500 km , na dużej wysokości 870 km)
        - start pionowy,masa paliwa- 2360kg,6xFAB-100 - 310 km (Jak-38M - 400 km,na
        dużej wysokości 650 km)
        - start z rozbiegiem,masa paliwa 2700 kg,2xFAB-500 - 440km
        - W zależności od typu startu i zabieranego uzbrojenia zasięg był różny! Co i
        tak nie przeszkadzało przez marynarzy nazywać tego samolotu "samolotem wsparcia
        moralnego"!
        - Po za tym samolot ten mógł przenosić dość szeroki zestaw uzbrojenia:
        > Start pionowy:
        - 2x Ch-25MR(lub Ch-23M) - pociski kierowane p-z + aparatura kierowania w
        zasobniku Delta-NG
        - 2x R-60M - pociski kierowane p-p
        - 2x UB-32A-73 + 2x UB-16-57UMP-73 (96 niekierowanych pocisków rakietowych 57mm)
        - 2x B8M1 (40 niekierowanych pocisków rakietowych 80mm)
        - 2x S-24B (2 niekierowane pociski 240mm)
        - 6x OFAB-100-120 - bomby
        - 2 x OFAB-250 + 2 x OFAB-100-120 - bomby
        - 1 x bomba jądrowa + 1x OFAB-250 + 1x OFAB-100-120
        - 2x zbiorniki zapalające ZB-500
        - 2x zasobniki strzeleckie UPK-23-500 (każdy dwu lufowy)
        > start z rozbiegiem:
        - 4x S-24B + zasobnik strzelecki WSPU-36(dwu lufowe działko 23mm GSz-23Ł)
        - 10 x OFAB-100-120 + WSPU-36
        - 2 x OFAB-500 + 2x OFAB-250 + WSPU-36
        - 4 x zasobniki strzeleckie UPK-23-500 + WSPU-36 (łącznie 10 luf 23mm z zapasem
        2160 naboi!!!)
        - 2x OFAB-250 + 2 x ZB-500 + WSPU-36!
        - ło i tyli!:)
        -Pozdrawiam!
        • grogreg Re: Wojna o Falklandy II 22.05.07, 09:29
          Malo kto wie, ze 4 Jaki-38 lataly w Afganistanie. Tak eskperymentalnie. Ale
          naped slabo sie sprawowal przy wysokich temperaturach.
          • marek_boa Re: Wojna o Falklandy II 22.05.07, 10:05
            Konkretnie to od kwietnia do czerwca 1980 roku! Problemem były właśnie silniki
            startowe,które przy wysokiej temperaturze dają niewystarczający ciąg! Nie tylko
            w Afganistanie były z tym problemy ale i na pokładzie "Kijewa" u wybrzeży
            Afryki podczas pierwszego rejsu! Na pracę silników startowych miały wpływ nie
            tylko temperatura ale i wilgotność względna powietrza! W tym pierwszym rejsie
            okazało się też,że duży wpływ ma też absolutna ilość wilgoci przechodząca przez
            silniki!Zaradzono temu poprzez wymianę silników startowych RD36-35FW( o ciągu
            28,4 kN) na RD36-35FWR (o ciągu 29,9 kN) i modernizację silnika głównego R-27W-
            300,którego ciąg zwiększono z 57,8 kN do 59,8 kN! Po za tym do silników
            startowych wprowadzono dodatkowo układ podawania tlenu z pokładowej instalacji
            tlenowej! Powiększono też wloty powietrza do silnika głównego i zamontowano po
            pięć okien z uchylnymi klapkami przepuszczającymi dodatkowe powietrze przy
            prędkości lotu bliskiej zeru na obu wlotach do silnika głównego!
            - Moim zdaniem jednak dużo ciekawszą konstrukcją był Jak-141! Gdyby nie to ,że
            zrezygnowali z eksploatacji krążowników lotniczych typu Projekt
            1143/1143M/1143.4 to po dopracowaniu był by to świetny samolot no i pojawił by
            się na bidę 40 lat przed F-35!
            -Pozdrawiam!
            • grogreg Re: Wojna o Falklandy II 22.05.07, 10:14
              Jak 141 stanowilby na pewno bardzo pociagajaca alternatywe dla Indyjskiej
              marynarki. Co by nie mowic bil na glowe Sea Harrier'a FRS.1.

              Jak bys ocenil mozliwosci Jaka-141 i Sea Harriera FA.2? Osiagi oczywiscie na
              korzysc Jaka, ale mozliwosci radaru i uzbrojenia?
              • marek_boa Re: Wojna o Falklandy II 22.05.07, 10:29
                Przyznaję szczerze,że nie znam możliwości radaru Sea Harriera!:) Stacja
                radarowa na Jaku-141 to była nieznacznie uproszczona S-41(M-002) z MiGa-29M z
                nachełmowym układem wskazywania celów! Co do uzbrojenia to myślę ,że
                asortymentem bił na głowę Sea Harriera! W skład podwieszeń wchodziło:
                - pociski p-p - R-77/R-27/R-73
                - pociski p-z - Ch-31P/Ch-58/Ch-25MP
                - pociski p-w - Ch-31A/Ch-35
                - npr - 57/80/130mm
                - bomby 100/250/500 kg
                + działko GSz-301 kal.30mm z zapasem 120 nabojów!
                - prędkość maksymalna :
                -na małej wysokości - 1200 km/h
                -na dużej wysokości - 1800 km/h
                - pułap taktyczny - 15 000 m
                - zasięg w zależności od typu startu, wysokości lotu i zabranego uzbrojenia od
                650 km do 2100 km!
                -Pozdrawiam!
                • grogreg Re: Wojna o Falklandy II 22.05.07, 11:18
                  O Blue Vixen tez wiele dowiedziec sie nie mozna. Byl on punktem wyjsciowym dla
                  radaru Typhoon'a. Skanuje fazowo, moze naprowadzac ammramy na cztery cele
                  jednoczesnie (harrier wiecej tych rakiet nie przenosi) i moze jednoczesnie
                  naprowadzac pociski i szukac kolejnych celow.
                  Obsluga radaru jest w znaczocy sposob uproszczona w stosunku do "glupiutkiego"
                  Blue Fox.
                  Moze tez naprowadzac pociski Sea Eagle, i wspomaga latanie na malej wysokosci.
                  Uzbrojenie to: AIM-7, AIM-120, Sea Eagle, Alarm, i co tam brytyjki arsenal z
                  kierowanych i niekierowanych bomb ma. Armaty 30mm opcjonalnie tak jak w FRS.1.
                  Masa tago maks 4892kg.
                  Predkosc bez zmian 0,98Ma
                  Zasieg bez tankowania w locie do 1200km.
                  Zautomatyzowany zostal proces wpomagania manewrow obrotem dysz silnika Pegazus.
                  W FRS.1 pilot musiel przestawiac w czasie manewrowania dysze recznie. Teraz nie
                  zawraca sobie tym glowy.

                  Jakby nie porownujac. Sea Harrier byl zaadoptowaniem samolotu czysto szturmowego
                  do szerokich zadan uniwersalnego samolotu pokladowego. Jak od poczatku byl
                  optymalizowany do konkretnych zadan.
                  • marek_boa Re: Wojna o Falklandy II 22.05.07, 11:32
                    Co do Jaka-38 to był to samolot konstruowany z myślą o zadaniach szturmowych!
                    Jeśli chodzi o Jaka-141 to już można by go nazwać spokojnie wielozadaniowym!
                    - Ciekawą koncepcją był projekt myśliwca Jak-43 opracowywany na początku lat 80-
                    tych! Samololot ten miał posiadać wszystkie cechy myśliwca V generacji!
                    - integralny płatowiec
                    - nowoczesny system uzbrojenia z dwoma stacjami radiolokacyjnymi(jedna z
                    przodu ,druga z tyłu)
                    - pociski przenoszone w wewnętrznej komorze uzbrojenia
                    - elementy techniki "stealth" drugiej generacji!
                    - Samolot ten miał być myśliwcem pionowego startu i lądowania napędzanym
                    jednym silnikiem NK-32(tego samego typu co w Tu-160!)
                    -Pozdrawiam!
                    • grogreg O, ten o? 22.05.07, 11:40
                      vtol.boom.ru/rus/Jak-43/index.html
                      Wyglada raczej na ewolucje Jak-141. Sama alternatywna nazwa Jak-141M na to
                      wskazuje. Z ta technologa Stealt to bym nie przesadzal. Wyglada to raczej na
                      poprawki aerodynamiki.
                      • marek_boa Re: O, ten o? 22.05.07, 12:01
                        Bo to co jest na tym rysunku to nie jest Jak-43 tylko Jak-41 z nowym
                        płatowcem!:) Jak-43 miał mieć jeden silnik a Jak-41 z nowym płatowcem miał ich
                        3! Silnik główny R-79 o ciągu maksymalnym 152,0 kN + dwa startowe RD-41 o ciądu
                        2x 40,2 kN! Co by było jeszcze śmieszniej nie ma takiej nazwy jak Jak-141M!:)
                        Była nazwa Jak-41M ale poźniej ją zmieniono na Jak-141! O ile dane podane pod
                        rysunkiem są właśnie danymi Jaka-43 to sam rysunek jest niestety "picem na wodę"
                        -Pozdrawiam!
                        P.S. Nie spotkałem się jak do tej pory z żadnym rysunkiem przedstawiającym
                        projekt Jaka-43 ani w necie ani w źródłach "papierowych"! Prace nad Jakiem-141
                        przerwano w 1991 roku a "ponoć" nad Jakiem-43 dopiero pod koniec lat 90-tych!
                        Niestety informacja ta jak dotąd jest niesprawdzalna:(
                        • grogreg A moze ten? 22.05.07, 12:04
                          vtol.boom.ru/rus/Jak-201/index.html
                          Do twojego opisu bardziej pasuje
                          • marek_boa Re: A moze ten? 22.05.07, 12:08
                            To już bardziej pasuje!:) Brak tylko tylnego "żądła" z radarem patrzącym do
                            tyłu! Choć i ten rysunek to tylko spekulacje! Dzięki!:)
                            -Pozdrawiam!
                            • grogreg Re: A moze ten? 22.05.07, 12:42
                              A tak przy okazji....co to jest integralny platowiec?
                              • marek_boa Re: A moze ten? 23.05.07, 10:11
                                O ile dobrze pamiętam to chodzi o tzw.koncepcję integralnego układu
                                aerodynamicznego ze skrzydłem pasmowym, w której płatowiec samolotu z szerokim
                                kadłubem nośnym i przykadłubowymi częściami skrzydeł - napływami stanowi jedną
                                całość!
                                -Pozdrawiam!
              • speedy13 Re: Wojna o Falklandy II 23.05.07, 08:57
                Hej

                grogreg napisał:

                > Jak 141 stanowilby na pewno bardzo pociagajaca alternatywe dla Indyjskiej
                > marynarki. Co by nie mowic bil na glowe Sea Harrier'a FRS.1.

                Szczerze mówiąc zawsze tak jest jak się porównuje samolot wirtualny z
                rzeczywistym. Ten którego mie zbudowano/nie podjęto produkcji/nie wprowadzono
                do służby zawsze się jakoś bardziej podoba od tego realnie istniejącego... :)

                Ja jeszcze dodam że Harrier niejako z przypadku został samolotem bojowym. Gdy
                na przełomie lat 50./60. Brytyjczycy pracowali nad samolotem pionowego startu i
                lądowania, zbudowali taki prototyp Hawker Kestrel, samolot do badań układu
                napędowego, tych przekręcanych dysz itp. Docelowym samolotem bojowym miał być
                bardziej ambitny, wielozadaniowy myśliwiec o prędkości 2,2 Ma. Jednak cięcia
                budżetowe w początku lat 60. spowodowały rezygnację z tego kosztownego projektu
                i zdecydowano się w zamian na szybko opracować lekki poddźwiękowy samolot
                bojowy na bazie Kestrela - tak właśnie powstał Harrier.
            • marek_ogarek Re: Wojna o Falklandy II 23.05.07, 06:00
              > - Moim zdaniem jednak dużo ciekawszą konstrukcją był Jak-141! Gdyby nie
              to ,że
              > zrezygnowali z eksploatacji krążowników lotniczych typu Projekt
              > 1143/1143M/1143.4 to po dopracowaniu był by to świetny samolot no i pojawił
              by
              > się na bidę 40 lat przed F-35!

              Ktos tu sie chwalil ze jest dokladny. Z owych krazownikow zrezygnowano na
              poczatku lat 90. W tym czasie jak-141 byl na takim etapie jak F-35 kilka lat
              temu. Roznica wiec co najwyzej wynosilaby kilkanascie lat. Nie mowiac juz o tym
              ze F-35 jest przynajmniej 1.5 generacji do przodu.
              • marek_boa Re: Wojna o Falklandy II 23.05.07, 10:01
                Częściowo rację Masz Marku a częśćiowo nie!:) Pierwsze prace projektowe jeśli
                chodzi o Jaka-41 rozpoczęto w 1975 roku! Do 1987 roku zbudowano 4 prototypy!
                Mniej więcej tak wyglądało kalendarium prób i nie tylko:
                -9 marzec 1987 - pierwszy lot (pilot Andriej Sinicyn) - prototyp 48-2
                -12 kwiecień 1989 - drugi lot (pilot Andriej Sinicyn) - prototyp 48-3
                -lato 1989 - po raz pierwszy przekroczono prędkość dźwięku - prototyp 48-3
                -29 grudzień 1989 - pierwszy zawis (pilot Andriej Sinicyn) - prototyp Jak-41M
                -13 czerwca 1990 - pierwszy lot o pełnym profilu - prototyp Jak-41M
                -wiosna 1991 - pierwszy start skrócony - prototyp Jak-41
                -kwiecień 1991 - ustanowienie przez Andrieja Sinicyna 12 światowych rekordów
                lotniczych w klasie H - Jak-141
                -jesień 1991 - MW ZSRR zamówiło niewielką partię samolotów dla prób wojskowych
                -1991 - próby na pokładzie krążownika lotniczego typu Projekt 1143.4 Admirał
                Gorszkow - prototyp 48-3
                -1992 - W Smoleńsku przygotowano pełne wyposażenie do produkcji samolotów!
                -1993 - przewidywana data startu pierwszego samolotu seryjnego
                -1995 - Przewidywana data gotowości operacyjnej pierwszej partii samolotów Jak-
                41
                - Więc Masz rację,że z tymi 40 latami przesadziłem!:) Nie umniejsza to wcale
                faktu ,że gdyby nie kryzys z finansowaniem to Jak-41 wszedł by na uzbrojenie
                Rosji w 1995 roku czyli około 15 lat przed jego Amerykańskim odpowiednikiem!
                - Pozdrawiam!
                • marek_ogarek Re: Wojna o Falklandy II 23.05.07, 20:01
                  > faktu ,że gdyby nie kryzys z finansowaniem to Jak-41 wszedł by na uzbrojenie
                  > Rosji w 1995 roku czyli około 15 lat przed jego Amerykańskim odpowiednikiem!
                  > - Pozdrawiam!

                  Amerykanski odpowiednik czyli AV-8 w 1995 juz od dawna znajdowal sie na
                  pokladach okretow USN. Jesli chodzi Ci o F/A-35 to nie ma co tu porownywac. To
                  inna generacja smaolotu. Amerykanie na jednej platformie zbudowali samolot dla
                  USAF, USN i USMC, nie mamy tu wiec do czynienia z waska specjalizacja jak w
                  przypadu harrierow czy jakow. F/A-35 w wersji dla USMC/RN jest tez pierwszym
                  samolotem pionowego startu, ktory nie ustepuje wiekszosci wspolczesnych mu
                  maszyn klasycznych a w wielu kategoriach je przewyzsza. Zaimplementowano w nim
                  stealth (w jak-141 nie bylo o tym mowy), Pelna siecicentrycznosc. "Szepcacy"
                  radar z rozdzielczoscia umozliwiajaca odwzorowanie wygladu nie tylko terenu ale
                  i obiektow latajacych. Pozwalajacy jednoczesnie na szerokopasmowa transmisje
                  danych. 100% kierowane uzbrojenie w czesci przenoszone w komorach wewnetrznych.
                  Jak-141 byl czyms posrednim miedzy AV-8 a F/A-35. Przy czym znacznie blizej AV-
                  8. I to tylko jesli bezkrytycznie przyjac parametry, z ktorych wiekszosc nigdy
                  nie zostala potwierdzona. Zreszta naprawde trudno uwierzyc w to ze w latach
                  80tych mozna bylo zbudowac pionowzlot porownywalny parametrami z F/A-18C. I to
                  w kraju, ktory raczej odstawal nieco w dziedzinie lotniczej od reszty swiata.
                  Wszak jak-38 zanim zycie go zweryfikowalo tez na papierze wygadal swietnie jak
                  na swoje czasy. Czyz nie ?
                  • marek_boa Re: Wojna o Falklandy II 24.05.07, 10:37
                    Marku napisałem "odpowiednikiem" a nie jak sugerujesz równorzędnym
                    przeciwnikiem!:) AV-8 w żadnym razie odpowiednikiem Jaka-41 nie był i nie jest!
                    Ani nie te parametry ani nie te możliwości!:)Część rozwiązań o jakich Piszesz
                    miała się znaleźć w Jaku-43! Dla czego Piszesz ,że nie została potwierdzona
                    większość parametrów Jaka-41? Znaczy się te 12 rekordów światowych to niby co?
                    Chciałem tylko nieśmiało zauważyć ,że samolot Jak-41 do bicia rekordów nie był
                    specjalnie przerabiany i tak właściwie to zmieniono mu tylko...nazwę na jak-
                    141!:)
                    - czas wznoszenia na 12000 metrów - 116,2 s
                    - maksymalny pułap - 13100 m
                    - prędkość wznoszenia bez ładunku - 250 m/s
                    - prędkość wznoszenia z ładunkiem 1000 kg
                    - prędkość wznoszenia z ładunkiem 2000 kg
                    - prędkość wyniesienia 2500 kg ładunku na 2000 m.
                    etc.
                    - Skoro linia produkcyjna była już przygotowana do rozpoczęcia montażu
                    pierwszego samolotu w Smoleńsku to znaczy ,że parametry nie mogły zbytnio
                    odbiegać od parametrów prototypów!
                    - Marku może i co nie którym trudno uwierzyć ale z tym odstawaniem to
                    lekko "Przegiąłeś"!:) W dziedzinie elektroniki i nie których dziedzinach
                    uzbrojenia tak! W aerodynamice i ogólnej konstrukcji płatowców na pewno nie!
                    -Pozdrawiam!
                    • marek_ogarek Re: Wojna o Falklandy II 25.05.07, 06:17
                      Ja nie neguje tego ze jak-41 gorowal parametrami czasoprzestrzennmi nad AV-8.
                      Jednak wez pod uwage ze AV-8/harrier powstaly kilkanascie lat przed jakiem. W
                      czasie ich opracowywania byla dostepna inna technologia. Nie zmienia to jednak
                      faktu ze pod wzgledem uzbrojenia i elektroniki maszyny te byly porownywalne. No
                      i to w koncu harrier osiagnal duzy sukces eksportowy a nie jak. Kolejna sprawa
                      to sens (a racej jego brak) budowania takiej maszyny jak jak-41. Co to niby
                      mialo byc ? Jako pokladowy smolot wielozadaniowy ustepowal wszelkim innym
                      wspolczesnym mu maszynom (F/A-18, Mig-29K, Su-33, Rafale). Gdyby zsrr nie
                      zbankrutowal to znacznie lepszymrozwiazaniem bylaby przebudowa Kijewow na pelne
                      lotniskowce i obsadzenie ich Mig-29K. Rozwiazanie tansze i efektywniejsze.
                      Uzbrojenie kijewow i tak bylo juz przestarzale i mozna go bylo zastapic nowsym
                      mieszczacym sie w pionowych wyrzutniach. Inna sprawa czy okrety te nadawaly sie
                      jeszcze do przebudowy. Tu klania sie radziecki brak jakosci. Z tego samego
                      powodu seryjnym jak-41 trzeba by odjac sporo punktow.
                      AV-8 jest natomiast samolotem szturmowym. I w tej dziedzinie jest/byl
                      wystarczajaco dobry. Zadania mysliwskie i bombowe wykonywaly inne maszyny z
                      klasycznych lotniskowcow.
                      Co do rosyjskich platowcow to smiesz zartowac. Zawsze byli i sa conajmniej
                      dekade za zachodem. Jak zsrr wprowadzal Mig-29 i Su-27 to F-15 i F-16 juz od
                      dawna praly tylki migom-21 i 23 na bliskim wschodzie a nad newada lataly F-117.
                      Zobacz sobie daty opracowania B-1B i Tu-160. Do poziomu B2 nigdy juz nie
                      dorosli. To samo tyczy sie F-22 i F-35. PAK-FA moze bedzie kolo roku 2020.
                      Rowniez w pionowzlotach mamy podobna sytuacje. Jak-41 powstal kilkanascie lat
                      po harierze. Jaka-38 nie mozna traktowac powaznie. Fakt ze rosyjskie maszyny
                      mialy czesto lepsze teoretyczne osiagi od zachodnich. Trzeba jednak brac pod
                      uwage ze wchodzily 5-10 czy nawet 15 lat pozniej a przez ten czas i technologia
                      sie rozwijala. Poza tym zachod wtedy juz zwykle konczyl opracowywanie kolejnej
                      generacji samolotu. No i w maszynach rosyjskich czesto bywaly problemy np. z
                      krotkim czasem zycia silnikow itp.
                      • grogreg Re: Wojna o Falklandy II 25.05.07, 10:21
                        Prownywanie Harriera i Jaka-41 nie ma najmniejszego sensu. To sa samoloty
                        zupelnie roznych klas. Harrier byl i jest samolotem szturmowym, bez ambicji
                        mysliwskich. Tylko koniecznosc i brak alternatywy spowodowaly adaptacje Harriera
                        do roli samolotu mysliwskiego floty. Wbrem pozorom Sea Harriery nad Falklandami
                        nie prowadzily samodzielnych zadan mysliwskich ale byly tylko elementem systemu
                        p.lot w ktorym glowna role pelnily systemy okretowe.

                        Co do sukcesu eksportowego. Panstwa nalezace do NATO nie mialy innego wyboru, a
                        Indie jaka mialy alternatywe? Jak-38? Swoja drogo to wlasnie Jak-38 i Sea
                        Harrier powinny byc porownywane, jesli juz. Pozniej dla floty Indii Jak-41
                        moglby byc ciekawym nabytkiem, gdyby nie to, ze zdecydowala sie na samoloty
                        klasyczne.

                        Jedyna rzecz jaka mozemy sobie porywnywac to systemy uzbrojenia Sea Harriera
                        FA.2 i Jaka-41.

                        > Co do rosyjskich platowcow to smiesz zartowac. Zawsze byli i sa conajmniej
                        > dekade za zachodem. Jak zsrr wprowadzal Mig-29 i Su-27 to F-15 i F-16 juz od
                        > dawna praly tylki migom-21 i 23 na bliskim wschodzie a nad newada lataly F-117.

                        Wybacz, ale stawianie F-117 jako aerodynamiczne cudenko....... moje poczucie
                        humoru powinno twojemu buty czyscic.

                        Prawda jest taka, ze w kwestii aerodynamiki w latach 70 Sowieci poczynili stu
                        milowy postep. Czego efektem jest Su-27 i MiG-29. Pomiedzy tym maszynami a takim
                        olowkiem (MiG-21) przepasc jest ogromna. Na zachodzie do tego samego dochodzono
                        na drodze ewolucji.
                        Byc moze ten niebywaly postep (chyba troche inspirowany tym co robiono na
                        zachodzie ) stworzyl wrazenie przewagi Sowietow w tej dziedzinie.
                        • marek_ogarek Re: Wojna o Falklandy II 26.05.07, 04:11
                          > Prownywanie Harriera i Jaka-41 nie ma najmniejszego sensu. To sa samoloty
                          > zupelnie roznych klas.

                          Ja tylko mowie ze blizej mu do harriera niz do F/A-35...

                          >Harrier byl i jest samolotem szturmowym, bez ambicji
                          > mysliwskich. Tylko koniecznosc i brak alternatywy spowodowaly adaptacje
                          Harrier
                          > a
                          > do roli samolotu mysliwskiego floty. Wbrem pozorom Sea Harriery nad
                          Falklandami
                          > nie prowadzily samodzielnych zadan mysliwskich ale byly tylko elementem
                          systemu
                          > p.lot w ktorym glowna role pelnily systemy okretowe.

                          Tylko ze to byl poczatek lat 90. W czasach kiedy mial wchodzic jak-41, sea
                          harriery przenosily juz pociski srednieg zasiegu. Co nie zmienia faktu ze AV-8
                          jest faktycznie szturmowcem. USMC i USN do zadan mysliwskich maja inne
                          samoloty. Jednak wykonywanie misji mysliwskich przez jak-41 przeciw
                          wspolczesnym mu mysliwcom morskim (rafale, F/A-18C/D/E/F czy nawet Su-33)
                          konczyloby sie raczej tragicznie dla tego pierwszego.

                          > Co do sukcesu eksportowego. Panstwa nalezace do NATO nie mialy innego wyboru,
                          a

                          Chodzi mi tu glownie o zakup technologii harriera przez USA. A one mialy wybor.
                          Mogly zrobic cos same. To co kupila reszta to ogryzki przy produkcji dla USMC.

                          > Indie jaka mialy alternatywe? Jak-38? Swoja drogo to wlasnie Jak-38 i Sea
                          > Harrier powinny byc porownywane

                          Nie "wlasnie" tylko "takze" powinny byc porownywane.

                          >, jesli juz. Pozniej dla floty Indii Jak-41
                          > moglby byc ciekawym nabytkiem, gdyby nie to, ze zdecydowala sie na samoloty
                          > klasyczne.

                          O !? To ile tych samolotow klasycznych przewinelo sie przez poklady ich
                          lotniskowcow od czasu "zlotych lat" jaka-41 ?

                          > Jedyna rzecz jaka mozemy sobie porywnywac to systemy uzbrojenia Sea Harriera
                          > FA.2 i Jaka-41.

                          No wlasnie.

                          > Wybacz, ale stawianie F-117 jako aerodynamiczne cudenko....... moje poczucie
                          > humoru powinno twojemu buty czyscic.

                          Nie sztuka sprawic zeby latalo cos takiego jak F-16 czy Mig-29. Wlasnie takie
                          projekty jak F-117 pokazuja klase konstuktorow...

                          > Prawda jest taka, ze w kwestii aerodynamiki w latach 70 Sowieci poczynili stu
                          > milowy postep. Czego efektem jest Su-27 i MiG-29. Pomiedzy tym maszynami a
                          taki
                          > m
                          > olowkiem (MiG-21) przepasc jest ogromna. Na zachodzie do tego samego dochodzon

                          Pomiedzy tymi maszynami to byla jeszcze cala generacja radzieckich maszyn - Mig-
                          23, Mig-25, Su-17 ... . Zadnego skosku nie bylo. To tez byla ewolucja tylko ze
                          byla spozniona prawie dekade za tym co bylo na zachodzie.
                          • marek_boa Re: Wojna o Falklandy II 26.05.07, 10:24
                            Marku bez przesadyzmu proszę!:) Do momentu pojawienia się F-16/F-15
                            Amerykańskie konstrukcje też nie były "cudami" aerodynamiki!:) Konstrukcyjnie
                            MiG-29 i Su-27 nie miały i nie mają KOMPLETNIE nic wspólnego z MiGami-
                            23/27/25!:) MiG-25 był klasą samą w sobie i odpowiednika w żadnym państwie na
                            świecie nie miał! Skokiem jakościowym w tym samolocie było...opracowanie
                            technologii spawania tytanu!
                            -Pozdrawiam!
                            • marek_ogarek Re: Wojna o Falklandy II 26.05.07, 23:31
                              > Marku bez przesadyzmu proszę!:) Do momentu pojawienia się F-16/F-15
                              > Amerykańskie konstrukcje też nie były "cudami" aerodynamiki!:) Konstrukcyjnie
                              > MiG-29 i Su-27 nie miały i nie mają KOMPLETNIE nic wspólnego z MiGami-
                              > 23/27/25!:) MiG-25 był klasą samą w sobie i odpowiednika w żadnym państwie na
                              > świecie nie miał! Skokiem jakościowym w tym samolocie było...opracowanie
                              > technologii spawania tytanu!
                              > -Pozdrawiam!

                              No. Przed F-16/F-15 byla cala masa amerykanskich maszyn o czystej
                              aerodynamicznie sylwetce. Tak na szybkiego chocby AJ-3/A-5 czy nawet F-5.
                              Jednakze mi w swojej wypowiedzi chodzilo tylko o to ze rosyjskie mig-29 i Su-27
                              po pierwsze pojawily sie kilka lat po F-16 i F-15. W sumie gdy wchodzily one do
                              sluzby amerykanie wprowadzali juz druga generacje F-16 i F-15. Po drugie nie
                              byly one zadnym skokiem. A przynajmniej w stosunku do mig-23 nie byly wiekszym
                              skokiem niz F-16 czy F-15 w stosunku do F-4 i F-5.
                              Mig-25 nie byl klasa sama dla siebie ale proba przeciwdzialania dla szybkich
                              samolotow jak black bird czy niedoszle bombowce b-70. Zachod nie potrzebowal
                              takiego mysliwca jak Mig-25 bo rosjanie jakos nie zbudowali takich bombowcow.
                              • marek_boa Re: Wojna o Falklandy II 27.05.07, 12:09
                                Ależ Marku ja nie neguję tego ,że Radzieckie MiGi-29 i Su-27 pojawiły się PO
                                Amerykańskich F-14/F-15/F-16!:) Co do PRZEPAŚCI technologicznej między "29"
                                a "23/27" to była ogromna i tu się mylisz! Zachód potrzebował Marku samolotu
                                takiego jak MiG-25 i z tąd się wziął...Blackbird!:)Weź pod uwagę ,że ten
                                samolot był projektowany jako myśliwski A-12! Amerykanie nie rozwijali dalej
                                super szybkich myśliwców bo...nie mieli bladego pojęcia o projektach bombowców
                                M-50/M-52 Miasziszczewa ani o samolocie T-100 Suchoja! Jak by nie było to ZSRR
                                miał dużo lepszy wywiad niż USA w tej materii! Po za tym historia tak MiGa-25
                                jak i SR-71 jest podobna!:)
                                -Pozdrawiam!
                                • marek_ogarek Re: Wojna o Falklandy II 27.05.07, 22:29
                                  > Ależ Marku ja nie neguję tego ,że Radzieckie MiGi-29 i Su-27 pojawiły się PO
                                  > Amerykańskich F-14/F-15/F-16!:) Co do PRZEPAŚCI technologicznej między "29"
                                  > a "23/27" to była ogromna i tu się mylisz!

                                  Nie byla wieksza niz miedzy F-4 z konca lat 70 a F-15 czy F-14 z tego okresu.
                                  Su-27 mio ze mial rewolucyjny platowiec w stosunku do poprzednikow (do ktorego
                                  i tak dochodzono dlugo i stopniowo a nie stworzono go z roku na rok) to dalej
                                  mial prymitywna awionike, malo ergonomiczne rozwiazanie kabiny, waska
                                  specjalizacje ...

                                  >Zachód potrzebował Marku samolotu
                                  > takiego jak MiG-25 i z tąd się wziął...Blackbird!:)Weź pod uwagę ,że ten
                                  > samolot był projektowany jako myśliwski A-12! Amerykanie nie rozwijali dalej
                                  > super szybkich myśliwców bo...nie mieli bladego pojęcia o projektach
                                  bombowców
                                  > M-50/M-52 Miasziszczewa ani o samolocie T-100 Suchoja!

                                  Nie wiem czy miali czy nie, Ale M-50 wyciagal 1.4 Macha co nie stanowilo z
                                  niego celu nieosiagalnego dla klasycznych mysliwcow i bylo to znacznie slabiej
                                  niz amerykanski B-58 z tego okresu. T-100 nie byl planowany jako bombowiec wiec
                                  nie bardzo stanowil realne zagrozenie dla terytorium USA. Do tego projekt
                                  szybko upadl.

                                  >Jak by nie było to ZSRR
                                  > miał dużo lepszy wywiad niż USA w tej materii! Po za tym historia tak MiGa-25
                                  > jak i SR-71 jest podobna!:)

                                  Latwo jest szpiegowac w kraju w ktorym wszystko wolno i o prawie wszystkim
                                  mozna przeczytac w gazecie lub ogladnac w TV. Trudniej w takim gdzie nic nie
                                  wolno poza tym na co zezwoli partia. Z tad tez sie braly sukcesy KGB. Przyjazd
                                  rosjanina do usa nie byl niczym nienaturalnym. Nie bylo nawet niczym
                                  nienaturalnym to ze interesowal sie np. lotnictwem wojskowym i lubil robic
                                  zjecia samolotom. Kazdy ameryknin przyjezdzajacy do zsrr dostawal automatycznie
                                  ogon bo jedynym racjonalnym wytlumaczeniem ze ktos mogl przyjechac do takiego
                                  kraju bylo to ze jest szpiegiem.
                                  > -Pozdrawiam!
                                • speedy13 Re: Wojna o Falklandy II 27.05.07, 23:45
                                  Hej

                                  Ja tu w kwestii formalnej:

                                  > Zachód potrzebował Marku samolotu
                                  > takiego jak MiG-25 i z tąd się wziął...Blackbird!:)Weź pod uwagę ,że ten
                                  > samolot był projektowany jako myśliwski A-12!

                                  No jednak nie całkiem taka kolejność była. Coś co można uznać za przodka
                                  Blackbirda - Lockheed A-11 oblatany został w kwietniu 1962. Coś co można uznać
                                  za przodka MiGa-25 - prototyp E-155 oblatano w marcu 1964.
        • matrek I co zes dowiodl, ze mial inny numerek? 22.05.07, 11:49
          Samoloty pionowego startu stacjonujace na lotniskowcach typu Kijew.

          A copy-paste z rzedami cyferek sobie zaoszczedz.
          • grogreg Bledy nalezy korygowac. 22.05.07, 11:59
            Nie ciskaj sie i podziekuj koledze.
            • matrek Re: Bledy nalezy korygowac. 22.05.07, 12:03
              rzecz nie w tym co, lecz jak.
          • marek_boa Re: I co zes dowiodl, ze mial inny numerek? 22.05.07, 12:20
            Metrek czego się jeżysz?:)Według Ciebie bycie dokładnym to błąd? Niestety już
            taki jestem!:)
            - No to jeszcze jeden!:):
            - Samoloty pionowego startu i lądowania nie na lotniskowcach tylko na
            krążownikach lotniczych! Nie na typie "Kijew" tylko na typo szeregu Projekt
            1143/1143M/1143.4 Oreł! Po za tym próby pierwszych samolotów eksperymentalnych
            Jak-36 prowadzone były na...śmigłowcowcu typu Projekt 1234 Condor
            (konkretnie "Moskwa")! Jaki-38 startowały też bez problemu ze statków
            handlowych typu Ro-Ro jak i ze specjalnych przyczep ciągnionych
            przez...ciężarówki!:)
            -Pozdrawiam!
            • cossack Re: I co zes dowiodl, ze mial inny numerek? 22.05.07, 14:02
              > Po za tym próby pierwszych samolotów eksperymentalnych
              > Jak-36 prowadzone były na...śmigłowcowcu typu Projekt 1234 Condor
              > (konkretnie "Moskwa")!
              Chyba Projekt 1123 Marku miało być :)
              Z Nanuchki raczej by nie wystartował :)
              • marek_boa Re: I co zes dowiodl, ze mial inny numerek? 23.05.07, 10:14
                Fur falarwa pewnie ,że miało być typ Projekt 1123 Condor!~:)Tak to jest jak
                się człowiek spieszy!:) Mea Maxima Culpa Cossak!:)
                -Pozdrawiam!
          • cossack Re: I co zes dowiodl, ze mial inny numerek? 22.05.07, 14:31
            matrek napisał:
            > A copy-paste z rzedami cyferek sobie zaoszczedz.
            Te "rzędy cyferek" są z reguły naistotniejsze.
            I kto jak kto, ale ty uwagi o copy-paste powinieneś zachować dla siebie (już
            kiedyś wklejałeś "rzeczowy" artykuł z "Rzeczpospolitej")....
            • uruk-hai a co z Malwinami? 25.05.07, 11:47
              Czyli co z tymi Falklandami - już temat wyczerpany że tyle o tym ruskim złomie
              gadacie nie na temat?
              • grogreg Re: a co z Malwinami? 25.05.07, 11:55
                No wlasnie napoczalem nowy watek.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka