patmate
10.07.07, 01:40
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80625,4293041.html
A najciekawsze, że:
..."Tajemnicza jest też historia powstania śmiercionośnego cuda. Świat
wierzy w opowieść o genialnym 25-letnim samouku z syberyjskiej wioski, który
pierwszy automat wyklepał w warsztacie remontującym wagony, a potem żmudnie
go udoskonalał, tak by w roku 1947 jego dzieło zwyciężyło wszechzwiązkowy
konkurs na nowy karabin dla Armii Czerwonej.
Po Rosji uparcie krąży jednak wersja, że rękę do ostatecznego projektu AK-47
przyłożyli konstruktorzy niemieccy, a przede wszystkim zabrany przez władze
radzieckie w 1946 roku do Iżewska specjalista o nazwisku znanym wszystkim
fanom filmu wojennego - Hugo Schmeisser...."
Znowu będzie że się czepiam?
Pzdr