mosze_zblisko_daleka
21.07.07, 19:18
Wczoraj oposcil Damaszek prez. Iranu Ahmdinadzad.
Zostawil skromy prezent dla "dobre zachowanie" Syrii, zeby nie prowadzila
rozmowy pokojowe z Izraelem. Ten prezent jest na zakupy 400 czolgow i 100
Migow i inne drobiazgi. Wysokosc prezentu dochodzi do 1 miliarda USD.
Tez prezes hizbulow Nasaralla dostal "tylko" pol miliarda USD.
(on tez sekretnie wydostal sie z jego bunkra w Beirucie i wyjechal z
Ahmdinadzadem na urlop do Teheranu...)
Prezes Hammasu Haled Maszaal tez dostal prezecik (zeby nie zazdroscil).
Ja zycze szczesliwej podrozy w jednym kierunku...