Dodaj do ulubionych

Dzisiaj Rocznica.

01.08.07, 09:47
O 17 minuta zadumy.
To nie jest duzo.
Obserwuj wątek
    • zarat.hustra Dla kogo z Was, to wazna rocznica? 01.08.07, 09:52
      Oczywiscie nie w sensie "która to juz", lecz czego.

      Dla mnie bardzo wazna, byc moze najważniejsza z wszystkich które rokrocznie
      obchodzimy.
      • ignorant11 Re: Dla kogo z Was, to wazna rocznica? 01.08.07, 10:01
        zarat.hustra napisał:

        > Oczywiscie nie w sensie "która to juz", lecz czego.
        >
        > Dla mnie bardzo wazna, byc moze najważniejsza z wszystkich które rokrocznie
        > obchodzimy.


        Sława!

        Dla mnie tez. I ciagle to pytanie czy była szansa? Czy nalezało ja wykorzstac,
        spróbowac własnie wtedy?


        Przypominam,że startegiczny plan zakładal 4 dniowa inicjatywe powstańcza, co sie
        jednak w zarysie potwierdziło.

        Moze jednak nie bylo az takie szaleństwo jak politpoprawne media i "historycy"
        przedstawiaja, ale jedyna niepowtarzalna szansa na Wolna POlske?

        Forum Słowiańskie
        gg 1728585
        • panzerviii Re: Dla kogo z Was, to wazna rocznica? 01.08.07, 10:03
          chwała zwyciężonym. nie wiem jak to brzmi po lacinie. Ale znacznie ladniej.
          • zarat.hustra Re: Dla kogo z Was, to wazna rocznica? 01.08.07, 10:16
            panzerviii napisał:

            > chwała zwyciężonym. nie wiem jak to brzmi po lacinie. Ale znacznie ladniej.


            Gloria Victis
          • odyn06 Re: Dla kogo z Was, to wazna rocznica? 01.08.07, 10:21
            Gloria victis......Tych Kolumbów na pewno po wojnie zabrakło....
            • ignorant11 Re: Dla kogo z Was, to wazna rocznica? 01.08.07, 10:23
              odyn06 napisał:

              > Gloria victis......Tych Kolumbów na pewno po wojnie zabrakło....


              Sława!

              To równiez prawda, jak i obnizone morale po klesce Powstania.

              Niełatwo o oceny nawet dzisiaj.

              Forum Słowiańskie
              gg 1728585
            • ignorant11 Re: Dla kogo z Was, to wazna rocznica? 01.08.07, 10:24
              odyn06 napisał:

              > Gloria victis......Tych Kolumbów na pewno po wojnie zabrakło....


              Sława!

              I poczucie osamotnienia,że Zachod nas powtórnie zdradził.

              Co w pewnym zakresie zapewne ułatwialo sowietyzacje Kraju.

              Forum Słowiańskie
              gg 1728585
        • zarat.hustra Re: Dla kogo z Was, to wazna rocznica? 01.08.07, 10:15
          ignorant11 napisał:

          >
          > Sława!
          >
          > Dla mnie tez. I ciagle to pytanie czy była szansa? Czy nalezało ja wykorzstac,
          > spróbowac własnie wtedy?
          >


          Nie bylo szansy, bo świat jakby sprzysiągł sie przeciwko Warszawie wowczas, ale
          i tak bylo warto.

          Jak w czasach zaborow idea Konstytucji 3 Maja byla nosicielem poskiej
          swiadomosci narodowej i czyms na czym opieral sie polski patriotyzm w tamtych
          czasa, tak Powstanie Warszawskie bylo w tym samym w czasach niewoli sowieckiej.
          Czyms co utkwilo w DNA polskiego narodu.

          A poza tym, gdyby nie bylo powstania, Niemcy wyrżneliby Warszawiakow jak swinie
          w rzezni.
          • ignorant11 Re: Dla kogo z Was, to wazna rocznica? 01.08.07, 10:22
            zarat.hustra napisał:

            > ignorant11 napisał:
            >
            > >
            > > Sława!
            > >
            > > Dla mnie tez. I ciagle to pytanie czy była szansa? Czy nalezało ja wykorz
            > stac,
            > > spróbowac własnie wtedy?
            > >
            >
            >
            > Nie bylo szansy, bo świat jakby sprzysiągł sie przeciwko Warszawie wowczas, ale
            > i tak bylo warto.
            >
            > Jak w czasach zaborow idea Konstytucji 3 Maja byla nosicielem poskiej
            > swiadomosci narodowej i czyms na czym opieral sie polski patriotyzm w tamtych
            > czasa, tak Powstanie Warszawskie bylo w tym samym w czasach niewoli sowieckiej.
            > Czyms co utkwilo w DNA polskiego narodu.
            >
            > A poza tym, gdyby nie bylo powstania, Niemcy wyrżneliby Warszawiakow jak swinie
            > w rzezni.


            Sława!

            Pradopodobnie trerrorem zmusiliby Warszawiaków do prac fortyfikacyjnych, wiec
            oblezenie i tak zniszczyłoby Warszawe.

            Spójrz na los Wrocławia...


            Mozliwe tez,ze Powstanie wybuchłoby spontanicznie lub tez wywołaliby je komunisci.

            Ciekawe jak wtedy wygladałyby dzisiejsze oceny Dowództwa?


            Forum Słowiańskie
            gg 1728585
            • panzerviii Re: Dla kogo z Was, to wazna rocznica? 01.08.07, 10:32
              Powstanie to równiez inspiracja dla Solidarnosci, ten ogrom ofiar uswiadomił
              Polakom, ze kolejne powstanie skonczy sie maskara, wiec stad niezbedna jest
              dorga pokojowa i rozpieprzenie imperium zła od srodka.
          • grogreg Re: Dla kogo z Was, to wazna rocznica? 01.08.07, 10:31
            Nie bylo szansy z naszej perspektywy.
            Oni szli nie na zatracenie, ale po zwyciestwo.
            • zarat.hustra Re: Dla kogo z Was, to wazna rocznica? 01.08.07, 11:00
              grogreg napisał:

              > Nie bylo szansy z naszej perspektywy.
              > Oni szli nie na zatracenie, ale po zwyciestwo.


              To znaczy, my wiemy to dzisiaj. oni wcale tak nie mysleli - przynajmniej na
              poczatku.

              Wyobrazam sobie jednak, jak straszna mysiala byc dla nich swiadomosc tego, ze
              nikt im nie pomaga. Na pocatku myslieli - to tylko kilka dni, a pozniej przez
              1,5 mieciaca... Zostawili na... Dlaczego nas zostawili...?
              • grogreg Re: Dla kogo z Was, to wazna rocznica? 01.08.07, 11:15
                ..... bo tego wymagal interes narodowy.
                Sowiecki i Brytyjski interes narodowy.
                • zarat.hustra Re: Dla kogo z Was, to wazna rocznica? 01.08.07, 11:17
                  Ale wyobraz sobie ze jestes zamkniety wsrod gruzow i nie masz pojecia o zadnych
                  "interesach narodowych', a zastanawiasz sie jak nie dac sie zabic.
                  • grogreg Re: Dla kogo z Was, to wazna rocznica? 01.08.07, 11:40
                    Wtedy sie nie zastanawiasz. Cala uwaga jest poswiecona "niedaniu" sie zabic,
                    oszukaniu glodu i niepamietaniu tego, co sie przed chwila widzialo.
                    • zarat.hustra Anyway 01.08.07, 12:08
                      Mysle, ze dzisiejsza młodzież nie bylaby zdolna do takiego zrywu.
                      Co wiecej, sadze ze z krajow zachodnich, to dzisiaj tylko mlodych amerykanow
                      byloby na to stac. (No, takie hipotetyczne zalozenie, ze ktos okupuje USA ;)))
                      • grogreg Re: Anyway 01.08.07, 13:01
                        Ciekawe.
                        O pokoleniu Kolumbow przed wojna tez mowili ze to urwipolcie niezdolne do czynow
                        jakich dokonywali chocby ich dziadkowie w 1864.

                        Co do Amerykanow.....tiaaaa.
                        • zarat.hustra Re: Anyway 01.08.07, 13:23
                          grogreg napisał:

                          > Ciekawe.
                          > O pokoleniu Kolumbow przed wojna tez mowili ze to urwipolcie niezdolne do czyno
                          > w
                          > jakich dokonywali chocby ich dziadkowie w 1864.
                          >

                          Kazde pokolenie dziadkow porownuje młodzież ze swoim. Spojrz jednak, na jakim
                          poziomie bylo przedwojenne wychowanie patriotyczne, a na jakim jest dzisiaj.
                          Spojrz chociazby na takie Billy z tego forum....


                          > Co do Amerykanow.....tiaaaa.


                          Nie wiesz o czym piszesz. Naprawde.
                          Nie ma dzis w swiecie zachodnim drugiego tak patriotycznego społeczeństwa jak
                          amerykanskie.

                          >
                          • matrek Potwierdzam. 01.08.07, 13:29
                            Przedwojenne wychowanie patriotyczne bylo juz wysmiewane w Wybiórczej przez jej
                            redaktorow, tak jak caly patriotyzm - bo to przeciez takie nienowoczesne i
                            "zasciankowe". Ale to dzieki temu wychowaniu mozliwe bylo Powstanie, Monte
                            Casino i "Nigdy jeszcze tak niewielu, tak wiele, dla tak wielu"

                            A Amerykanie naprawde sa bardzo patriotyczny - trzeba to widziec. Trzeba widziec
                            jak sie zachwouja, gdy cos sie dzieje. Poza tym sa bardziej "na luzie" od
                            Europejczykow, co tez nie jest bez znaczenia.
                            • grogreg Re: Potwierdzam. 01.08.07, 14:57
                              "Mlodzierz jest knabrna i leniwa, a swiat zmierza do upadku"
                              Sokrates 2,5 tys. lat temu.
                            • grogreg Re: Potwierdzam. 01.08.07, 15:04
                              > A Amerykanie naprawde sa bardzo patriotyczny.

                              Piszesz o tych Amerykanach, ktorzy pluli na kombatantow z Wietnamu?
                              • matrek Re: Potwierdzam. 01.08.07, 15:15
                                grogreg napisał:

                                > > A Amerykanie naprawde sa bardzo patriotyczny.
                                >
                                > Piszesz o tych Amerykanach, ktorzy pluli na kombatantow z Wietnamu?
                                >

                                Nie, pisze o calym spoleczenstwie amerykanskim, ktore chodzi i jezdzi z zoltymi
                                wstazeczkami wpietymi w klapy i anteny samochodow gdy "cos" sie dzieje na
                                swiecie zwiazanego z ich krajem, np. po wybuchu pierwszej wojny irackiej lub
                                afganskiej, o reAKCJi spoleczenstwa na 09.11 gdy kazdy amerykanin odbieral to
                                bardzo osobiscie - jak atak na wlasny dom.

                                Ktos kto tego nie widzial na wlasne oczy, nie wie o czym w ogole mowa.

                                A przyklad wietnamski jest bardzo niedobry - od tamtego czasu swiat zmienil sie
                                o 100% - dzis juz wstyd byc dzieckiem kwiatem.
                                • ignorant11 Tora, tora, tora 01.08.07, 19:59
                                  Sława!

                                  Wczoraj ogladałem ten film, w którym adm Yamamoto przestrzegał japońska
                                  soldateskę przed postrzeganiem Amerykanów jako ludzi gnusnych, leniwych.
                                  wygodnych i tchórzliwych...

                                  A co Polski?

                                  Myślę, że współczesne pokolenie tak samo zdolne byłoby do podobnego poświęcenia.

                                  Widziałem cała epokę Solidarności, widzial zryw mieszkańców Wrocławia walczących
                                  z powodzią, oby tylko nie było podobnego wyzwania...

                                  Swoja droga to ja raczej watpiłbym w pokolenie wspołczesnych polityków niz
                                  obywateli.

                                  Swoja droga uważam Powstanie za kompletna kleskę, ale chyba nie miałbym odwagi
                                  zapobiec wydaniu rozkazu W.


                                  Forum Słowiańskie
                                  gg 1728585
                                  • zarat.hustra Re: Tora, tora, tora 02.08.07, 00:41
                                    ignorant11 napisał:

                                    > Sława!
                                    >
                                    > Wczoraj ogladałem ten film, w którym adm Yamamoto przestrzegał japońska
                                    > soldateskę przed postrzeganiem Amerykanów jako ludzi gnusnych, leniwych.
                                    > wygodnych i tchórzliwych...
                                    >

                                    Dobry przyklad. Amerykanie to taka cięzka niekiedy lokomotywa parowa, ale jak
                                    juz rusza sie z miejsca...

                                    > A co Polski?
                                    >
                                    > Myślę, że współczesne pokolenie tak samo zdolne byłoby do podobnego poświęcenia
                                    > .

                                    No nie wiem, patrzac na tutejszego Billy.the.Kida, ktory otwarcie gardzi
                                    patriotyzmem jako takim... A wiem, ze takich jest wiecej.

                                    >
                                    > Widziałem cała epokę Solidarności, widzial zryw mieszkańców Wrocławia walczącyc
                                    > h
                                    > z powodzią, oby tylko nie było podobnego wyzwania...


                                    Widzisz, znowu dobry przyklad. W epoce legalnej solidarnosci łatwobylo walczyc,
                                    w nielegalnej przed jej zalegalizowaniem dzialalo calkiem sporo, ale juz po jej
                                    zdelegalizowaniu przez Stan wyjatkowy... Wszyscy sie wystraszyli, a podziemna
                                    Solidarnosc opal nie upadla. Buzia i nogami jeszcze mozna walczy, ale kiedy
                                    trzeba zaryzykowac zycie....? Przyklad "Wojka" niczego tu nie zmienia.
                                    >
                                    > Swoja droga to ja raczej watpiłbym w pokolenie wspołczesnych polityków niz
                                    > obywateli.
                                    >
                                    > Swoja droga uważam Powstanie za kompletna kleskę, ale chyba nie miałbym odwagi
                                    > zapobiec wydaniu rozkazu W.
                                    >

                                    Wybuch powstania mial i zle i dobre skutki.
                                    • ignorant11 Re: Tora, tora, tora 02.08.07, 02:06
                                      zarat.hustra napisał:

                                      > ignorant11 napisał:
                                      >
                                      > > Sława!
                                      > >
                                      > > Wczoraj ogladałem ten film, w którym adm Yamamoto przestrzegał japońska
                                      > > soldateskę przed postrzeganiem Amerykanów jako ludzi gnusnych, leniwych.
                                      > > wygodnych i tchórzliwych...
                                      > >
                                      >
                                      > Dobry przyklad. Amerykanie to taka cięzka niekiedy lokomotywa parowa, ale jak
                                      > juz rusza sie z miejsca...
                                      >
                                      > > A co Polski?
                                      > >
                                      > > Myślę, że współczesne pokolenie tak samo zdolne byłoby do podobnego poświ
                                      > ęcenia
                                      > > .
                                      >
                                      > No nie wiem, patrzac na tutejszego Billy.the.Kida, ktory otwarcie gardzi
                                      > patriotyzmem jako takim... A wiem, ze takich jest wiecej.

                                      +++Ale takie potyrcze nie jest reprezentatywne dla młodego pokolenia.

                                      >
                                      > >
                                      > > Widziałem cała epokę Solidarności, widzial zryw mieszkańców Wrocławia wal
                                      > czącyc
                                      > > h
                                      > > z powodzią, oby tylko nie było podobnego wyzwania...
                                      >
                                      >
                                      > Widzisz, znowu dobry przyklad. W epoce legalnej solidarnosci łatwobylo walczyc,
                                      > w nielegalnej przed jej zalegalizowaniem dzialalo calkiem sporo, ale juz po jej
                                      > zdelegalizowaniu przez Stan wyjatkowy... Wszyscy sie wystraszyli, a podziemna
                                      > Solidarnosc opal nie upadla. Buzia i nogami jeszcze mozna walczy, ale kiedy
                                      > trzeba zaryzykowac zycie....? Przyklad "Wojka" niczego tu nie zmienia.

                                      +++Nie wszyscy mogli być w konspiracji, ale wielu sie otarło.
                                      Demostracje te nielegalne były calkiem liczne.

                                      Mysle,że podobne proporcje były w tamtych czasach: tez znacznie wiecej wzielo
                                      udzial w Powstaniu niz w konspiracji. Podobnie w Powstaniu Listopadowym, itp...

                                      > >
                                      > > Swoja droga to ja raczej watpiłbym w pokolenie wspołczesnych polityków ni
                                      > z
                                      > > obywateli.
                                      > >
                                      > > Swoja droga uważam Powstanie za kompletna kleskę, ale chyba nie miałbym o
                                      > dwagi
                                      > > zapobiec wydaniu rozkazu W.
                                      > >
                                      >
                                      > Wybuch powstania mial i zle i dobre skutki.
                                      >

                                      +++To byla jedyna szansa, a mówiac o dobrych skutkach pocieszamy sie.

                                      NO moze dało do myslenia Sowietom, że nie inkorporowali nas do niesławnego i
                                      zbrodniczego zsrr jak Litwe, Lotwe, Estonie...

                                      Moze tez nie mieli takiego zamiaru, ale to juz temat na osobny watek...

                                      Sława!
                                      Forum Słowiańskie
                                      gg 1728585
                                      • zarat.hustra Re: Tora, tora, tora 02.08.07, 03:11
                                        ignorant11 napisał:


                                        >
                                        > +++To byla jedyna szansa, a mówiac o dobrych skutkach pocieszamy sie.
                                        >
                                        > NO moze dało do myslenia Sowietom, że nie inkorporowali nas do niesławnego i
                                        > zbrodniczego zsrr jak Litwe, Lotwe, Estonie...
                                        >
                                        > Moze tez nie mieli takiego zamiaru, ale to juz temat na osobny watek...


                                        Tak, o tym pisze wielu historykow, jako o jednym z najwazniejszych pozytywnych
                                        efektow powstania - pokazalo stalinowi, ze Polska to nie Litwa, Bialorus,
                                        Ukraina, Estonia, czy Czesi. Twierdza, na skutek powstania, Stalin zrozumial ze
                                        nie uda sie Polski zaanektowac w drodze zadnych "Uchwal parlamentu" z "prosba o
                                        przylaczenie do bratniego narodu i gasudarstwa" i ze jesli bedzie chcial miec
                                        Polske, to musi ja sobie wziac sila.
                                        • vandermerwe Re: Tora, tora, tora 02.08.07, 06:11
                                          Koledzy chyba na wesolo? Badzmy powazni. Powstanie jest dla Polakow
                                          historycznym wydarzeniem ale nie przeceniajmy. Stalin, i nie tylko on, duzo
                                          wczesniej wiedzial jaka jest Polska, ile liczy ludnosci i doskonale zdawal
                                          sobie sprawe z realiow. Mozna Stalina i politykow rosyjskich nie lubic ale
                                          przedstawianie tych ludzi jako glupkow, ktorzy dopiero w wyniku powstania
                                          dostrzegli "polskie polityczne detale" to lekka przesada.

                                          Pozdrawiam
                                          • ignorant11 Re: Tora, tora, tora 02.08.07, 11:52
                                            vandermerwe napisała:

                                            > Koledzy chyba na wesolo? Badzmy powazni. Powstanie jest dla Polakow
                                            > historycznym wydarzeniem ale nie przeceniajmy. Stalin, i nie tylko on, duzo
                                            > wczesniej wiedzial jaka jest Polska, ile liczy ludnosci i doskonale zdawal
                                            > sobie sprawe z realiow. Mozna Stalina i politykow rosyjskich nie lubic ale
                                            > przedstawianie tych ludzi jako glupkow, ktorzy dopiero w wyniku powstania
                                            > dostrzegli "polskie polityczne detale" to lekka przesada.
                                            >
                                            > Pozdrawiam



                                            Sława!

                                            Na dwoje babka wrózyła...

                                            MOzna twierdzic coś zupelnie przeciwnego,że Powstanie włąsnie ułatwiło sowietyzacje.

                                            Przeciez AK gdyby sama nie spłoneła w akcji powstańczej trzeba byłoby dopiero
                                            rozbic, a to oznaczałoby znacznie wiekszy terror i trudnosci z opanowaniem
                                            Polski oraz wiekszy opór w calym okresie okupacji rosyjskiej czyli prlu.

                                            Z drugiej strony Rosjanie dopiero rozgrywali ład powojenny, wiec raczej im nie
                                            powinno0 byc w głowie zrazac sobie: Czechów, Rumunów, Bulgarów, Wegrow...

                                            NO i Zachodu, z ktorym dopiero nalezo dobic targu w Poczdamie...

                                            NB warto zwrocic uwage,że titowcy chcieli przyłaczenia Jugoslawii do zsrr a
                                            Rosjanie odmówili...

                                            Choć tu Stalin mogl sie obawiac autorytetu Tity..???



                                            Forum Słowiańskie
                                            gg 1728585
                                    • marek_boa Re: Tora, tora, tora 02.08.07, 11:35
                                      Marek sorki wielkie ale o ile mnie się zdaje to Billy jest STARSZY od mła a to
                                      co Pisze to czystej wody...ironia!:)
                                      -Pozdrawiam!
                • panzerviii Re: Dla kogo z Was, to wazna rocznica? 01.08.07, 12:31
                  grogreg napisał:

                  > ..... bo tego wymagal interes narodowy.
                  > Sowiecki i Brytyjski interes narodowy

                  raczej amerykański. Jestes dla Brytyjczyków niesprawiedliwy. To Roosvelt sie
                  wypiał. Churchil robił co mógł, a te załogi lotników polskich, angielskich,
                  nowolendzkich i australijskich to tez bohaterowie tego powstania, nalezy im sie
                  medal.

                  Amerykanów z ich akcja frantic VII albo VIII bym nie wymieniał mogli wyladowac
                  na sowieckim terytorium, lecieli w poteznej formacji i ....... zrzucili bron
                  dla Niemcow, ktora wczesniej zabrali pod Flasie.
                  • zarat.hustra Re: Dla kogo z Was, to wazna rocznica? 01.08.07, 12:45
                    panzerviii napisał:

                    > grogreg napisał:
                    >
                    > > ..... bo tego wymagal interes narodowy.
                    > > Sowiecki i Brytyjski interes narodowy
                    >
                    > raczej amerykański. Jestes dla Brytyjczyków niesprawiedliwy. To Roosvelt sie
                    > wypiał. Churchil robił co mógł, a te załogi lotników polskich, angielskich,
                    > nowolendzkich i australijskich to tez bohaterowie tego powstania, nalezy im sie
                    >
                    > medal.
                    >

                    Oczywiscie ze tak. Masz racje - to ze powstanie nie dostalo pomocy, to wina
                    dwoch ludzi - tego w Waszyngtonie i tego w Moskwie. Obaj siebie warci.


                    > Amerykanów z ich akcja frantic VII albo VIII bym nie wymieniał mogli wyladowac
                    > na sowieckim terytorium, lecieli w poteznej formacji i ....... zrzucili bron
                    > dla Niemcow, ktora wczesniej zabrali pod Flasie.
    • zarat.hustra Re: Dzisiaj Rocznica. 01.08.07, 12:52
      "Czy Warszawa może się jeszcze dorobić nowego genius loci?

      - Bo stare się ulotniło? Jak ktoś powiedział, każde miasto ma swoje DNA, które
      pozwala mu na odtworzenie ducha miejsca. Ale w przypadku Warszawy w czasie wojny
      i po niej przetrącono jej kręgosłup i zniszczono nawet DNA. Nie ma co do czego
      dopasować. I nic do siebie nie pasuje. Mamy chaos, połowę zabudowy powinno się
      wyburzyć, ale przecież nikt tego nie zrobi. Na drugiej szali mamy krakowski
      Rynek, który został zaliczony do najlepszej przestrzeni publicznej na świecie."

      Fragment
      • axx611 Re: Dzisiaj Rocznica. 02.08.07, 03:01
        Zawsze jest ktos winien. Teraz Stalin i ten z USA. Tylko nie polacy. A to
        polacy sa sobie winni. Konkretnie londynskie kierownictwo AK. W tej grze nie
        mieli zadnych szans co zreszta udowodniono.
        • zarat.hustra Re: Dzisiaj Rocznica. 02.08.07, 03:13
          oczywiscie ze Polacy sami sa sobie winni. Powinni juz w latach dwudziestych,
          zaraz po wojnie polsku-sovieckiej, zaczac pracowac na bomba atomowa.
          • billy.the.kid Re: Dzisiaj Rocznica. 02.08.07, 08:51
            mogli opracowac solidny samolot transportowy żeby przerzucić tę oczekiwaną
            brygadę spadochronową, i w cuglach wygrać powstanie.
          • ignorant11 Re: Dzisiaj Rocznica. 02.08.07, 11:54
            zarat.hustra napisał:

            > oczywiscie ze Polacy sami sa sobie winni. Powinni juz w latach dwudziestych,
            > zaraz po wojnie polsku-sovieckiej, zaczac pracowac na bomba atomowa.
            >


            Sława!

            Do 1939 roku nie było wcale pewne czy mozna zbudowac bombe, a szczegolnie czy
            mozna osiagnac reakcje lawinowa...
            Udowodnil to dopiero Szilas i natychmiast zaangazował Einsteina i Tellera do
            słynnego listu do Rooswelta...

            Forum Słowiańskie
            gg 1728585

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka