Dodaj do ulubionych

najkrwawsze polskie bitwy WWII (poza Wrześniem)

18.07.03, 20:11

Łączne straty w tysiącach (zabici, zaginieni, ranni, do niewoli) i sami
zabici (w nawiasie):

1. Warszawa (AK, 1. AWP): 35 (11.6)
2. Budziszyn (2. AWP): 18 (4.9)
3. Wał Pomorski (1. AWP): 15 (4.0)
4. Odra-Łaba (1. AWP): 10 (2.3)
5. Monte Cassino (II. Korpus): 5 (0.9)
6. Kołobrzeg (1. AWP): 5 (1.1)
7. Ancona (II. Korpus): 4 (0.6)
8. Wilno (AK): 4 (0.9)
9. Breda (1. Dzmot): 3 (1.3)
10.Lenino: (1. DP): 3 (0.5)
11.Magnuszew (1. AWP): 2 (1.7)
12.Bolonia (II. Korpus): 2 (0.5)
13.Arnhem (BPow-Des): 2 (0.5)
14.Falaise (1. Dzmot): 2 (0.3)
15.Dęblin/Puławy (1. AWP) : 1 (0.3)
16.Jabłonna/Legionowo (1. AWP): 1 (0.2)

Uwaga: a) straty łączne zaokrąglone do 1 tysiąca; b) Warszawa obejmuje
Powstanie, operację praską i próbę desantu; c) Wilno nie obejmuje
pomiednickich jeńców radzieckich (bo bitwa była z Niemcami, nie z Sowietami)

Poprawki, sugestie?
Obserwuj wątek
    • Gość: pierce Re: najkrwawsze polskie bitwy WWII (poza Wrześnie IP: *.tarchomin.pl / 192.168.8.* 18.07.03, 20:20
      Co to za jednostka: 1 Dzmot. /Breda/ ?
      pzdr
      • Gość: Lechter Re: najkrwawsze polskie bitwy WWII (poza Wrześnie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.07.03, 21:15
        Gość portalu: pierce napisał(a):

        > Co to za jednostka: 1 Dzmot. /Breda/ ?
        > pzdr
        Słuszna uwaga; właśnie czytałem we wspomnieniach gen. Maczka: "tego zarobionego
        we Francji dodatku "pancerna" nie daliśmy sobie uciąć".
        Pzdr
    • Gość: macek Bitwa w Lasach Janowskich i Puszczy Solskiej IP: *.acn.waw.pl 18.07.03, 22:04
      To największa i bez wątpienia najkrwawsza bitwa partyzancka na naszych
      ziemiach (a na pewno na terenach Polski w jej obecnych granicach). W jej
      wyniku (łącznie walki trwały od 9 do 15 czerwca)zagładzie uległo całe
      zamojskie zgrupowanie AK-BCh - kilkuset ludzi (niektórzy podają liczbę 400
      poległych i roztrzelanych). Do tego dochodzą znaczne straty AL i partyzanki
      radzieckiej, nad samą Branwią ("Porytowe Wzgórze") poległo ich 100 (nie liczę
      rannych), co najmniej drugie tyle w trakcie krwawych walk przy próbach wyjścia
      z okrążenia (kilkakrotnych).
      • windows3.1 Porytowe Wzgórze, Osuchy 18.08.03, 11:39
        byłem w tych rejonach w długi weekend, piękne strony. Z przewodnika "Roztocze"
        wyczytałem, że w czasie operacji "Sturmwind I" (czyli bitwa pod Porytowym
        Wzgórzem) poległo ok. 500 ludzi, a w czasie "Sturmwind II" (czyli bitwa pod
        Osuchami) 900.

        Natomiast różne źródła internetowe (np. wolnapolska.boom.ru/index-
        ZiemiLubelskiej.html) podają znacznie niższe cyfry (np. Porytowe Wzgórze: 100
        zabitych).

        Natomiast większość źródeł które znalazłem zgadza się co do tego, że straty
        niemieckie znacznie przekraczały straty partyzantów. Np. dla bitwy pod
        Osuchami "Roztocze" podaje: partyzanci: 900, Niemcy: 1500. Zważywszy poziom
        wyszkolenia, stan uzbrojenia i charakter walk (partyzanci przebijający sie z
        kotła) to chyba totalna fikcja?? Pytam, bo ciągle chodzi mi po głowie wątek o
        łącznych stratach niemieckich na ziemiach polskich w czasie okupacji i
        fantastyczne rozbieżności w cyfrach (100 tysięcy czy 5 tysięcy?).
    • windows3.1 poprawki 04.08.03, 10:31
      Co do Maczkowców: owszem, przyznaję się, śródziemnomorskie słońce odebrało mi
      czujność. Ale co mnie zdziwiło, to że nikt nie zakwestionował wysokiej liczby
      strat pod Bredą. Bitwa nie stoi ona wysoko w narodowej mitologii, liczbę 1.3
      tysiąca zabitych ściągnąłem z internetu i wydała mi się ona mocno przesadzona –
      niestety nie miałem jej gdzie zweryfikować.

      Po powtórnym przeczytaniu „Ostrej Bramy” Żebryka poprawiam Wilno na 1.5 tys.
      strat (0.5 KIA); o ile trafnie pamiętałem liczbę zabitych, to mocno
      przeszacowałem ilość rannych i zaginionych. Zaginionych w bitwie wileńskiej
      praktycznie nie było (co osobiście wydaje mi się dziwne, bo chociaż do niewoli
      poszło pewnie niewielu, to przecież musiały zdarzać się dezercje albo po prostu
      powroty do domu po rozbiciu mniejszych, walczących w izolacji oddziałków).
      • Gość: Lechter Re: poprawki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.08.03, 23:43
        windows3.1 napisała:

        > Co do Maczkowców: owszem, przyznaję się, śródziemnomorskie słońce odebrało mi
        > czujność. Ale co mnie zdziwiło, to że nikt nie zakwestionował wysokiej liczby
        > strat pod Bredą. Bitwa nie stoi ona wysoko w narodowej mitologii, liczbę 1.3
        > tysiąca zabitych ściągnąłem z internetu i wydała mi się ona mocno przesadzona
        &

        > niestety nie miałem jej gdzie zweryfikować.

        Podobną liczbę podaje płk Skibiński w "Pierwszej Pancernej" - 84 oficerów i
        1352 żołnierzy. Dotyczy to jednak całego okresu walk od 27.IX do 9.XI tj od
        kanału Turnhout do Moerdijk (nad Mozą). Maczek dla tego samego okresu podaje 69
        oficerów i 876 żołnierzy. Rozbieżność jest duża - nie wiem, czy i jak to
        zweryfikowali historycy. W każdym razie straty przy samym zdobywaniu Bredy
        stanowią tylko część w/w liczb.

        PzDr
        • Gość: Lechter autopoprawka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.08.03, 20:21
          Podane przeze mnie liczby dotyczą strat w zabitych i rannych (wg sformułowania
          autorów). Nie przyjrzaem się dokładnie liście bitew i wziąłem liczbę 1,3 za
          całość strat - oczywiście 1,3 tys zabitych i 4 tys łącznie to gruba przesada.

          PzDr
          • windows3.1 ciekawa rozbieżność 12.08.03, 08:47
            wielkie dzięki.

            Faktycznie spora rozbieżność między Maczkiem a Skibińskim. Pewnie jakieś
            różnice metodologiczne. Żeby zachować drogę służbową wezmę dane dowódcy, a nie
            jego podwładnego. Chociaż Skibiński (zdaje się w 1 DPanc był z-cą dowódcy 10
            Bryg. Kawalerii Pancernej) też przecież miał dobry ogląd sytuacji.

            Swoją drogą ciekawe, dlaczego Maczek chciał na miejsce odpoczynku wybrał sobie
            Bredę. Może dlatego, że radość miejscowych była na tyle spontaniczna, że stała
            sie dla niego namiastką wjazdu do Krakowa.
            • luka Re: ciekawa rozbieżność 13.08.03, 12:13
              Więcej o Bitwie pod Budziszynem pod adresem:

              www.panzer.punkt.pl/artykuly/budziszyn/budziszyn.htm
    • joseph.007 Re: najkrwawsze polskie bitwy WWII (poza Wrześnie 14.08.03, 14:33
      windows3.1 napisała:

      > 1. Warszawa (AK, 1. AWP): 35 (11.6)

      Dodałbym tu jeszcze kilkakrotnie większe straty ludności cywilnej w trakcie
      powstania.
      Pzdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka