Dodaj do ulubionych

Husaria wg wikipedii

05.01.08, 04:56

Sława!
pl.wikipedia.org/wiki/Husaria

Forum Słowiańskie
gg 1728585
Obserwuj wątek
    • ignorant11 Buahahahaa 05.01.08, 05:27

      Sława!

      Rozbawiła mnie ta ciekawostka:

      W latach 50. XVII w. formacje husarskie wzorowane na polskich utworzone zostały
      w Rosji. Brak danych o osiągniętych przez nie sukcesach. Zachowała się natomiast
      informacja, że w czasie wymarszu z Moskwy na Litwę 10 maja 1654 r. husarze
      moskiewscy przechodząc przez bramę miasta zbyt późno opuścili kopie i połamali
      je, co świadczy o ich fatalnym wyszkoleniu. Formacje husarii utrzymywano w Rosji
      dość długo, np. w roku 1679 istniał pułk husarski liczący 465 ludzi [30].


      No i dać dzikiemu zegarek...
      :))

      Juz wtedy Moskle byli 150 lat za cywilizowanym swiatem i od tamtej pory ciagle
      go doganiają...

      Ale jakże moga dogonic te raby wolny swiat skoro przed nim przoduja...
      Jak ze starego szmoncesu: nasze wojska pra pietami do przodu!
      :))

      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
      • azyata Z drugiej strony 10.01.08, 14:00
        W ciągu XVIII w. Rosja odniosła znacznie więcej zwycięstw nad
        różnymi przeciwnikami, niż RPON. Nasza armia wtedy przestawał liczyć
        się w Europie, Rosjanie zaczynali odgrywać coraz poważniejszą rolę w
        jej historii. Wiek osiemnasty to chyba najbardziej pomyślny okres w
        militarnej historii Rosji. Na szczęście dla nas w wiek dwudziesty
        Rosja weszła jako kraj mocno zapóźniony, z czego wynikaly zarówno
        jej klęska w Wieliej Wojnie, rewolucja i porażka z Polską w roku
        1920.

        pzdr
        • ignorant11 Re: Z drugiej strony 10.01.08, 14:05
          azyata napisał:

          > W ciągu XVIII w. Rosja odniosła znacznie więcej zwycięstw nad
          > różnymi przeciwnikami, niż RPON. Nasza armia wtedy przestawał liczyć
          > się w Europie, Rosjanie zaczynali odgrywać coraz poważniejszą rolę w
          > jej historii. Wiek osiemnasty to chyba najbardziej pomyślny okres w
          > militarnej historii Rosji. Na szczęście dla nas w wiek dwudziesty
          > Rosja weszła jako kraj mocno zapóźniony, z czego wynikaly zarówno
          > jej klęska w Wieliej Wojnie, rewolucja i porażka z Polską w roku
          > 1920.
          >
          > pzdr



          Sława!

          Niewątpliwie XVIII to kryzys i schyłek RPON.

          Choć Konstytucja IIIMaja dała impuls rozwojowy, który gdyby był czas to
          przywróciłby dawna swietnośc...

          Całe nasze szczęście,że Rosja i w XXI w weszł jak kraj zacofany biedny i słaby...
          :))

          Forum Słowiańskie
          gg 1728585
        • stasi1 Re: Z drugiej strony 05.09.15, 22:42
          W 1920 wygraliśmy nie dlatego że Rosja była zacofana. Jakby nie mieli wojny domowej to zakryli by nas czapkami(tak jak w 39)
          • ignorant11 Re: Z drugiej strony 06.09.15, 10:35
            stasi1 napisał:

            > W 1920 wygraliśmy nie dlatego że Rosja była zacofana. Jakby nie mieli wojny dom
            > owej to zakryli by nas czapkami(tak jak w 39)


            Zwroc uwage, ze to juz bylo po wojnie domowej i uderzyli na nas wszystkimi silami, a Rosje lalismy przez stulecia jak chcielismy.
            W 1939 bylismy juz praktycznie rozbici przez Niemcow.., gdyby nastapil zdecydowany atak Aliantow to i Niemcy dostaliby w dupe...
            Z atakujacych kacapskich oddzialow wielu nawet w tej sytuacji przechodzilo na strone polska...

            Sława!
            Forum Słowiańskie
            gg 1728585
            • stasi1 Re: Z drugiej strony 06.09.15, 21:24
              Przez te stulecia leliśmy ale terytorium traciliśmy. Co do końca wojny domowej w Rosj iw 1920 to nie do końca prawda. W sierpniu biali przeszli do ofensywy na południu. Więc wojna z Polską miała drugorzędne znaczenie, dlatego ją zakończyli.
              Co do 39 to dlatego napisałem że by nas czpkami nakryli jakby na poważnie atakowali. Praktycznie w Polskę weszły wojska co zawsze stały nad granicą. Bez jakiś większych wzmocnień. I ten prawie pokojowy marsz sprawiał im problemy. A i tak mieli z sobą więcej czołgów i samolotów niż polska miała w ogóle
              • ignorant11 stasi:))) 06.09.15, 23:26
                kremliny nie bardzo potrafiły dać se rade z mikroskopijna Finlandia, a co dopiero z Polska, która otrzymałaby pomoc całego świata..., bo kacapów chciał zniszczyc cały świat od Japonii przez Niemców po Aliantów....
                • stasi1 Re: stasi:))) 07.09.15, 12:37
                  Cały świat(dosłownie) chciał ich zniszczyć na ich samym początku i jaki efekt z tego wyszedł? Po 20 latach zostali jednym z dwóch najsilniejszych państw na świecie
      • wladca_pierscienii Re: rosyjska husaria w Moskwie 1654 r. 19.03.08, 11:46
        ignorant11 napisał:

        > W latach 50. XVII w. formacje husarskie wzorowane na polskich
        utworzone zostały
        > w Rosji. Brak danych o osiągniętych przez nie sukcesach. Zachowała
        się natomias
        > t
        > informacja, że w czasie wymarszu z Moskwy na Litwę 10 maja 1654 r.
        husarze
        > moskiewscy przechodząc przez bramę miasta zbyt późno opuścili
        kopie i połamali
        > je, co świadczy o ich fatalnym wyszkoleniu.

        wystarczy że DOWÓDCA był niedoświaczonym w husarii
        "spadochroniarzem" (dostał stanowisko po znajomości)
        i nie wydał w porę rozkazu...

        MOŻE rosyjscy husarze wiedzieli kiedy opuścić
        kopie ale nie lubili swojeg odowódcy ??? ;-)
        • ignorant11 Re: rosyjska husaria w Moskwie 1654 r. 19.03.08, 13:09
          wladca_pierscienii napisał:

          > ignorant11 napisał:
          >
          > > W latach 50. XVII w. formacje husarskie wzorowane na polskich
          > utworzone zostały
          > > w Rosji. Brak danych o osiągniętych przez nie sukcesach. Zachowała
          > się natomias
          > > t
          > > informacja, że w czasie wymarszu z Moskwy na Litwę 10 maja 1654 r.
          > husarze
          > > moskiewscy przechodząc przez bramę miasta zbyt późno opuścili
          > kopie i połamali
          > > je, co świadczy o ich fatalnym wyszkoleniu.
          >
          > wystarczy że DOWÓDCA był niedoświaczonym w husarii
          > "spadochroniarzem" (dostał stanowisko po znajomości)
          > i nie wydał w porę rozkazu...

          +++To jak najbardziej mozliwe w tym dzikim kraju, w którym tak sie dzieje do
          dzisiaj...

          >
          > MOŻE rosyjscy husarze wiedzieli kiedy opuścić
          > kopie ale nie lubili swojeg odowódcy ??? ;-)
          >

          +++ W to watpie,zreszta i tak pewnie wiekszosc wbili na pal za samo osmieszenie
          ich glupiego dowódcy.

          Moim zdaniem to raczej nie wiedzieli,ze kopie nalezy opuścić...
        • ignorant11 Rosja to kraj, w którym... 19.03.08, 13:24
          wladca_pierscienii napisał:

          > ignorant11 napisał:
          >
          > > W latach 50. XVII w. formacje husarskie wzorowane na polskich
          > utworzone zostały
          > > w Rosji. Brak danych o osiągniętych przez nie sukcesach. Zachowała
          > się natomias
          > > t
          > > informacja, że w czasie wymarszu z Moskwy na Litwę 10 maja 1654 r.
          > husarze
          > > moskiewscy przechodząc przez bramę miasta zbyt późno opuścili
          > kopie i połamali
          > > je, co świadczy o ich fatalnym wyszkoleniu.
          >
          > wystarczy że DOWÓDCA był niedoświaczonym w husarii
          > "spadochroniarzem" (dostał stanowisko po znajomości)
          > i nie wydał w porę rozkazu...
          >
          > MOŻE rosyjscy husarze wiedzieli kiedy opuścić
          > kopie ale nie lubili swojeg odowódcy ??? ;-)
          >


          Sława!

          wszystko robi sie na pokaz dla podtrzymania dobrego humoru satrapy.

          Stad mamy wioski patiomkinowskie, dzwon, który nigdy nie zdzwonił, armate, która
          nigdy nie wystrzeliła...
          :))
          OP, które zanurzaja sie jednorazowo...
          :))
          Ale sa za to najwieksze na swiecie.

          Pewnie owa husaria była taka sama wioska patiomkinowska.

          Mam tez strategie walki z takimi rosyjskimi jednostkami.
          Wystarczy uderzenie... pozorowane.
          :)))
          Wtedy sami sie pozabijaja, wszak ten przejazd był paradny a nie bojowy, a by sie
          stało przy bojowym alarmie?

          Pewnie straciliby nie tylko kopie ale i wielu zabitych, a rezta ze strachu
          zdezerterowałaby.
          :))


          Toc nagłupsza Murzyna wie,że wchodzac do szałasu trzeba opuścić dzidę...

          buahahahaha
          Co za dzikusy...

          Rosja byla, jest i pozostanie co najwyzej Murzynowem.


          Taki ciubaryk jak misza coś tam i jego całe stado klonów nadal wierzy w Stalina,
          który miał tez zasługe,że wymordował kilkadzieiat mln Rosjan załamujac potege
          Rosji na zawsze.

          A ten dzikus nadal wierzy w potege Rosji Stalina...
          :))

          Nasz wybitny antropolog Bronisław Malinowski opisywał ludy tak dzikie i
          prymitywne,ze nie znały zwiazku miedzy sexem i prokreacja.

          Typowym przedstawicielem takich dzikich jest nasz kołchozowy głupek.

          Czemus glupi?
          Boś biedny!
          Czemus biedny?
          Bos głupi!
          I oni nigdy z tego cyklu sie nie wyrwa...


          Forum Słowiańskie
          gg 1728585
      • teodor_jeske_choinski_1 Re: Buahahahaa 19.04.13, 21:22
        Nie wiem z czego ty się śmiejesz przygłupie...
        Jebią nas od 300 lat i sprowadzili nas do swgo poziomu, a ciebie to bawi..
    • matrek mala statystyka 05.01.08, 05:35
      Najdłuższy okres, kiedy husaria nie przegrała żadnej bitwy wynosi 123 lata (od
      1500 do 1622 r.), a walczyła w tym czasie wielokrotnie z o wiele liczniejszym
      przeciwnikiem.

      Pierwsza bitwa, w której polska husaria straciła więcej niż 100 zabitych, miała
      miejsce pod Gniewem. Wtedy to Zygmunt III Waza, król Polski, rzucił husarię do
      ataku na szwedzką piechotę wyposażoną w holenderskie 20 mm muszkiety. Husarskie
      konie zapadały się w piasku, skutkiem czego nie mogły rozwinąć odpowiedniej
      szybkości. Mimo to bitwa została przez husarię wygrana.

      Największą liczebność w swojej historii husaria osiągnęła w 1621 r. Wtedy to
      zaciągnięto 8 000 tej jazdy. Wzięła ona udział w bitwie pod Chocimiem,
      przyczyniając się walnie do polskiego zwycięstwa.

      W latach 50. XVII w. formacje husarskie wzorowane na polskich utworzone zostały
      w Rosji. Brak danych o osiągniętych przez nie sukcesach. Zachowała się natomiast
      informacja, że w czasie wymarszu z Moskwy na Litwę 10 maja 1654 r. husarze
      moskiewscy przechodząc przez bramę miasta zbyt późno opuścili kopie i połamali
      je, co świadczy o ich fatalnym wyszkoleniu. Formacje husarii utrzymywano w Rosji
      dość długo, np. w roku 1679 istniał pułk husarski liczący 465 ludzi
      • ignorant11 Re: mala statystyka 05.01.08, 06:11
        Sława!

        Celowo załozyłem tenm watek bo jakos nie mogłem uwierzyć Ci,że XVII w to nie był
        juz schyłek husarii. W wojnach szwedzkich juz uwidoczniła sie potega szwedzkich
        muszkietów...


        Forum Słowiańskie
        gg 1728585
        • matrek Re: mala statystyka 05.01.08, 19:28
          ignorant11 napisał:

          > Sława!
          >
          > Celowo załozyłem tenm watek bo jakos nie mogłem uwierzyć Ci,że XVII w to nie by
          > ł
          > juz schyłek husarii. W wojnach szwedzkich juz uwidoczniła sie potega szwedzkich
          > muszkietów...
          >

          Ja nie napisalem ze XVII byl schylkiem husarii. Bo bylo roznie - w pierwszej
          polowie XVII w. na pewno nie - niemal wszystkie najswietniejsze zwyciestwa tej
          formacji mialy miejsce w tym wlasnie okresie okresie. Paradoksalnie, o schylku
          husarii mozna mowic od jednego z najbardziej znanych zwyciestw, czyli od 1683
          roku, od Bitwy Narodow pod Wiediem. Ale nawet podczas ekskursji szwedzkiej,
          husaria ani razu nie poniosla porazki.
          • ignorant11 Re: mala statystyka 05.01.08, 19:49
            matrek napisał:

            > ignorant11 napisał:
            >
            > > Sława!
            > >
            > > Celowo załozyłem tenm watek bo jakos nie mogłem uwierzyć Ci,że XVII w to
            > nie by
            > > ł
            > > juz schyłek husarii. W wojnach szwedzkich juz uwidoczniła sie potega szwe
            > dzkich
            > > muszkietów...
            > >
            >
            > Ja nie napisalem ze XVII byl schylkiem husarii. Bo bylo roznie - w pierwszej
            > polowie XVII w. na pewno nie - niemal wszystkie najswietniejsze zwyciestwa tej
            > formacji mialy miejsce w tym wlasnie okresie okresie. Paradoksalnie, o schylku
            > husarii mozna mowic od jednego z najbardziej znanych zwyciestw, czyli od 1683
            > roku, od Bitwy Narodow pod Wiediem. Ale nawet podczas ekskursji szwedzkiej,
            > husaria ani razu nie poniosla porazki.
            >

            Sława!

            Zgoda! jednak juz w czasie wojen szwedzkich uwidoczniła sie potega muszkietów i
            broni palnej piechoty...
            Husaria zaczeła ponosic straty, co zaczeło wieszczyc jej upadek.

            ja zwykle znamiona schyłku pojawiaja sie w szczytowym okresie powodzenia gdy
            dana formacja przezywa apogeum.

            Forum Słowiańskie
            gg 1728585
      • ignorant11 Rekord swiata???????? 05.01.08, 18:43
        Sława!
        Najdłuższy okres, kiedy husaria nie przegrała żadnej bitwy wynosi 123 lata (od
        1500 do 1622 r.), a walczyła w tym czasie wielokrotnie z o wiele liczniejszym
        przeciwnikiem.

        To rewelacyjny wynik!

        Czy jakakolwiek inna formacja w dziejach świata okazał sie równie NIEZWYCIĘŻONA?

        Chyba tylko legiony SPQR mogą sie ubiegać o pierwszeństwo na podium...


        Forum Słowiańskie
        gg 1728585
        • matrek Mozliwe 05.01.08, 19:29
          O to nalezaloby zapytac jakiego historyka wojskowosci.
          • ignorant11 Re: Mozliwe 05.01.08, 19:52
            matrek napisał:

            > O to nalezaloby zapytac jakiego historyka wojskowosci.


            Sława!

            Ja typuje na konkurencje jedynie legiony SPQR
            Forum Słowiańskie
            gg 1728585
        • azyata w 10.01.08, 08:46
          • azyata Wydakje mi się 10.01.08, 09:00
            Że w historii Rzymu nie bylo stulecia bez porażki legionów:
            zwyciężali ich Samnici, Galowie, Epiroci, Kartagińczycy, Germanie,
            Persowie...

            Długo nie przegrała żadnej bitwy armia szwajcarska...

            pzdr
            • azyata Można spojrzeć: 10.01.08, 13:39
              en.wikipedia.org/wiki/List_of_Roman_battles
              pzdr
              • ignorant11 Re: Można spojrzeć: 10.01.08, 13:51
                azyata napisał:

                > en.wikipedia.org/wiki/List_of_Roman_battles
                > pzdr


                Sława!

                A masz wnioski?

                Bo to mnóstwo roboty by opracować...

                Forum Słowiańskie
                gg 1728585
                • azyata Wnioski 10.01.08, 14:32
                  Wydają się proste:

                  to, co nam z persprektywy wieków jawi się jako pasmo zwycięstw, jest
                  raczej obrazem konsekwencji w osiąganiu celów strategicznych, pomimo
                  porażek i czasem dotkliwych klęsk. W tym wykazie najdłuzszy okres
                  bez porażki (choc w tym czasie toczono wojny domowe, więc trochę to
                  naciągane, to pomiędzy 66 r. n.e a 170 r. n.e. - 104 lata.
                  Okres "pax romana", cesarstwo Flawiuszy i Antoninów, więc
                  nieporównywalny z Polską lat 1500-1622.

                  pzdr
                  • ignorant11 Re: Wnioski 10.01.08, 14:43
                    azyata napisał:

                    > Wydają się proste:
                    >
                    > to, co nam z persprektywy wieków jawi się jako pasmo zwycięstw, jest
                    > raczej obrazem konsekwencji w osiąganiu celów strategicznych, pomimo
                    > porażek i czasem dotkliwych klęsk. W tym wykazie najdłuzszy okres
                    > bez porażki (choc w tym czasie toczono wojny domowe, więc trochę to
                    > naciągane, to pomiędzy 66 r. n.e a 170 r. n.e. - 104 lata.
                    > Okres "pax romana", cesarstwo Flawiuszy i Antoninów, więc
                    > nieporównywalny z Polską lat 1500-1622.
                    >
                    > pzdr



                    Sława!

                    Mimo wszystko o 20 lat krócej...

                    Forum Słowiańskie
                    gg 1728585
                  • ignorant11 ciekawe czy inne formacje 10.01.08, 14:44

                    Sława!

                    Np flota któregokolwiek kraju miała tak okres?

                    Choc husarie najsensowniej porównywac z innymi formacjami jazdy.

                    Forum Słowiańskie
                    gg 1728585
        • ana-ana2 Re: Rekord swiata???????? 04.09.15, 18:35
          Nieprawda, że husaria nie przegrała żadnej bitwy przez 123 lata, choćby w bitwie pod Cecorą w 1620 r ponieśliśmy porażkę (husaria brała tu oczywiście udział). Zresztą mówi też o tym na Youtube Jędrek w serii ,,Jędrek o husarii". Takich przegranych bitew było więcej, tyle że były widocznie mniej ważne i mniej znane.
          • teodor_jeske_choinski_1 Re: Rekord swiata???????? 04.09.15, 19:42
            A Pilawce, Korsun i Zolte Wody?
            • stary_chinczyk Re: Rekord swiata???????? 06.09.15, 22:14
              Te bitwy nie zostały przegrane przez husarię.
      • panzerviii ale kampanię z 1654 jednak przegralismy 10.01.08, 11:07
        tyle, że wtedy Rosjanie atakowali PAństwo osłabione trwającą od 6
        lat wojną domową. Och jakże, by wtedy przydały się całe choragwie i
        oficerowie wyrżnięci 2 lata wcześniej pod Batohem.

        Całą wojnę tez przegraliśmy jednak, choc nie az tak bardzo jak
        Rosjanie chcieli. stracilismy po 12 letniej wojnie lewobrzeżną
        Ukrainę, Kijów i Smoleńsk. chociaż Rosjanom się marzyła cała
        Ukraina, a przez dwa lata razem ze Szwedami cały kraj okupowali, w
        tym oni zajęli całą Ukraine i Białoruś i ładny kawał Litwy. Coż
        osłabiona po potopie Rzplita ledwo mogła ponieść koszty odbicia
        utraconych ziem. Wygoniono Rosjan z prawobrzeżnej Ukrainy i
        bialorusdi, podczas rozmów pokojowych zadali jeszcze oddania Inflant
        polskich - czyli wschodniej Łotwy, ale polscy negocjatorzy byli
        twardzi. W polu zwycięzaliśmy jak pod Cudnowem, ale gospodarczo nie
        moglismy wytrzymac.
        Starszyzna Kozacka z Bohunem na czele poprał wtedy Rzeczpospolitą,
        ale czern Rosjan.
        • d3mariusz Re: ale kampanię z 1654 jednak przegralismy 19.04.13, 20:04
          Nie przegralibyśmy tej wojny gdyby nie Rokosz Lubomirskiego i wymordowanie zaprawionych w bojach żołnierzy oddziałów koronnych w bitwie pod Mątwami. Jeszcze wtedy wojska Rzeczpospolitej górowały nad Rosjanami i w wielu wygranych bitwach spychano ich w stronę Moskwy, którą Jan Kazimierz planował zając. Niestety rokosz na tyłach zniweczył te plany, oddanie połowy Ukrainy i Smoleńska to był początek końca Polski.
          • ignorant11 Re: ale kampanię z 1654 jednak przegralismy 19.04.13, 23:53
            d3mariusz napisał:

            > Nie przegralibyśmy tej wojny gdyby nie Rokosz Lubomirskiego i wymordowanie zapr
            > awionych w bojach żołnierzy oddziałów koronnych w bitwie pod Mątwami. Jeszcze w
            > tedy wojska Rzeczpospolitej górowały nad Rosjanami i w wielu wygranych bitwach
            > spychano ich w stronę Moskwy, którą Jan Kazimierz planował zając. Niestety roko
            > sz na tyłach zniweczył te plany, oddanie połowy Ukrainy i Smoleńska to był pocz
            > ątek końca Polski.


            stad wniosek na dzisiaj: nie oddawac ani Ukrainy ani Smolenska:-):-):-)
          • marek_ogarek Re: ale kampanię z 1654 jednak przegralismy 20.04.13, 05:22
            Bitwa pod Matwami to byla 11 lat pozniej wiec nie bardzo moglismy przegrac przez nie kampanii w 1654.
            A wojska RON jakosciowo gorowaly nad Rosjanami jeszcze i pozniej. W 1660 Rosjanie przegrali kilka spektakularnych bitew. Polonka, Basia, Cudnow. Ale chyba najniezwyklejsza byla potyczka pod Lubarem w pazdzierniku 1660. Dwie polskie horagwie husarskie (lacznie kolo 250 ludzi) zaatakowaly rosyjski pulk rajtarow (1000 ludzi) wspierany przez pulk kozackiej piechoty (ze 2000 luda).
            Rosjanie widzac szarzujaca husarie oddali salwe z broni palnej. Jako ze ta przeciw husarii byla malo skuteczna, salwa nie poczynila wiekszych strat. Jeden towarzysz ranny w kolano i kilka zabitych koni. Rajtarzy nie wytrzymali uderzenia czterokrotnie mniej licznych husarzy i dali drapaka wprost na stojaca z tylu kozacka piechote przy okazji ja mieszajac. Wykorzystali to Polacy i wysiekli kozakow.
            Co do skutecznosci broni palnej, a w zasadzie jej braku przeciw husarii w tym okresie to glowna przeszkoda byla predkosc husarzy w ostaniej fazie ataku. Pistolety rajtarskie z tego okresu mialy skuteczny zasieg gora parenascie metrow. Na dodatek bezwladnosc zamka liczyla sie w sekundach. A kon husarski galopowal 40km/h. Te parenascie metrow robil wiec w cos kolo 2 sekund. Na dodatek kopia mial 5-6m dlugosci co mocno skracalo czas na oddanie strzalu. Wiekszosc rajtarow albo wypalala zbyt wczesnie albo wcale nie zdazyla wypalic.
            Co wiecej nawet jesli rajtar wypalil na czas to zwykle trafial w konia. A kon przy predkosci 40km/h nawet smiertelnie trafiony, o ile nie ma zlamanej nogi lub roztrzaskanej glowy biegnie dalej sila rozpedu. Wiec trafienie konia zbytnio rajtraii tez nie pomagalo.
            • ana-ana2 Re: ale kampanię z 1654 jednak przegralismy 04.09.15, 18:44
              Mała poprawka: koń w galopie osiąga 50km/h a konie husarii w ostatnim momencie szarży wpadały w cwał którego prędkość dochodziła do 60km/h.
              • stasi1 Trochę przesadziłes! 04.09.15, 22:17
                Te 60km osiągają konie pelnej krwi angielskiej. Znaczy jeździec lekki jak panienka. Husarz raczej był dość masywnym gościem, jeszcze do tego zbroja. I koń raczej musiał wytrzymać w boju kilka godzin nie jeden bieg na milę.
                • ignorant11 Re: Trochę przesadziłes! 05.09.15, 08:51
                  Husaria o ile pamietam nie uzywała koni arabskich ale jakiejs ciezkiej rasy chyba znaszej srodkowo połnoscnej Europy


                  Araby to chyba raczej Wołodyjowski czyli lekka jazda, która oczywiscie tez miała swoja historie pełna chwały
    • ignorant11 Upadek staropolskiej sztuki wojenn 10.01.08, 00:48

      Sława!

      wiadomosci.onet.pl/1403891,1292,1,1,upadek_staropolskiej_sztuki_wojennej,kioskart.html
      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
      • profes79 Re: Upadek staropolskiej sztuki wojenn 25.04.13, 14:39
        Upadek ( a raczej powolny schyłek) polskiej sztuki wojennej najlepiej opisał Sienkiewicz ustami Wołodyjowskiego:

        - Okrutnie biegli ludzie sypali te szańczyki - rzekł Wołodyjowski spoglądając okiem znawcy na roboty. - Rębaczów u nas jest więcej, ale uczonych oficyjerów mniej, i w sztuce wojennej zostaliśmy w tyle za innymi.

        - A to czemu? - spytał Zagłoba.

        - Czemu? Jako żołnierzowi, który w jeździe całe życie służył, mówić mi tego nie wypada, ale owóż temu, że wszędy piechota a armaty grunt, dopieroż one pochody a obroty wojenne, a marsze, a kontrmarsze. Siła książek w cudzoziemskim wojsku człek musi zjeść, siła rzymskich autorów przewertować, nim oficerem znaczniejszym zostanie, u nas zaś nic to. Po staremu jazda w dym kupą chodzi i szablami goli, a jak zrazu nie wygoli, to ją wygolą...

        - Gadaj zdrów, panie Michale! a któraż nacja tyle znamienitych wiktoryj odniosła?

        - Bo i inni dawniej tak samo wojowali, nie mając zaś tego impetu, musieli przegrywać; ale teraz zmądrzeli i patrz waćpan, co się dzieje.
        • teodor_jeske_choinski_1 Re: Upadek staropolskiej sztuki wojenn 25.04.13, 14:55
          Był jeden który nie tylko książki czytał, ale i pisał, które cała (artyleryjska) Europa czytała przez 200 lat!
          Niestety... pracował głównie na Zachodzie.
          Mówię oczywiście o Kazimierzu Siemienowiczu.
          PS Parę lat temu, w 2000 r, minęło 350 lat od wydania dzieła które stało się podręcznikiem artylerzysty przez owe 200 lat i fakt ten uczciła Litwa srebrną monetą, my natomiast tłukliśmy jak idioci monety z facetem (JP2) który nas w głupocie trzymał...
          www.lbank.lt/2000_artilery
    • sufler2006 Re: Husaria wg wikipedii 25.04.13, 17:23
      Akurat z tego co wiem to podczas potopu husaria świetnei sobei radziła.W końcu to były odziały specjalne jabyśmy dzisiaj powiedzieli mało liczne ale niezwykle skuteczne ze wzg.na swoje morale,sposób walki i taktyke a także uniwersalne czy to przeciwko piechocie szwedzkiej/broń palna akurat nei była skuteczna tak bardzo jak sie sądzi:krótkie piki pikinierów,możliwość oddania 1 strzału/mało celnego i niski zasięg/chwile póżniej nie było komu przeładować,pojawił sie też mi "nieśmiertelnych koni" husarskich czyli to o czym pisaliscie już w tym wątki wczęsniej.
      Trafiony pędził dalej a więc był stąd ta niesmiertelność.Atak ławą to wszystko robiło swoje.
      A na szybkiego kozaka pistolety w sam raz:).

      A na deser moej znalezisko.Niewielki budzet a jaki dobry filmik!

      www.youtube.com/watch?v=AyJdeSslnys
      • ignorant11 Wojna domowa ze Szwecja... 25.04.13, 18:05

        Sława!

        To byłą chyba najwieksza tragedia naszej historiii...
        www.youtube.com/watch?v=fqNCcEeNN6k
        Było nam razem prac kacapa... dzis nie byłoby tej dziczy:)))

        www.youtube.com/watch?v=mR8G3fEEnx4

        Forum Słowiańskie
        gg 1728585
    • ignorant11 200 lat sławy i chwały 26.04.13, 00:01

      Sława!
      www.youtube.com/watch?v=hXUXE5RS5t4
      W całej historii ludzkosci chyba tylko legiony rzymskie osiagneły wiecej wspaniałych zwyciestw


      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka