browiec1 15.07.09, 08:02 wiadomosci.onet.pl/2008777,11,item.html Zeby tylko Rosjanie nie zinterpretowali tego jako dzialan gruzinsko-podobnych:) A powaznie-normalnie noz sie kur... w kieszeni otwiera. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
odyn06 Re: Ruszamy na Wschod 15.07.09, 08:33 Taka decyzja wymaga interwencji psychiatry:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
maxikasek Re: Ruszamy na Wschod 15.07.09, 11:28 Skoro koniecznie tak chcą mieć jednostkę w Gołdapi to niech przeniosą MON. Od razu będą mieć w sile dywizji ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Ruszamy na Wschod 15.07.09, 11:33 browiec1 napisał: > wiadomosci.onet.pl/2008777,11,item.html > Zeby tylko Rosjanie nie zinterpretowali tego jako dzialan gruzinsko-podobnych:) > A powaznie-normalnie noz sie kur... w kieszeni otwiera. Trzeba zamowic mu lekarza psychiatre, chocby nawet na koszt panstwa. Ti jakis totalny zj.eb Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: Ruszamy na Wschod 15.07.09, 13:59 Toz on juz dziala na koszt panstwa.A moze nie tyle na koszt ile na szkode? Odpowiedz Link Zgłoś
odyn06 Re: Ruszamy na Wschod 15.07.09, 14:19 Matrek. On jest psychiatrą z zawodu! Zamówić mu kolegę:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Ruszamy na Wschod 15.07.09, 14:25 odyn06 napisał: > Matrek. On jest psychiatrą z zawodu! Zamówić mu kolegę:-)) W latach osiemdziesiatych ministrem obrony Francji, byl artysta plastyk (notabene ociemnialy), ale on chyba lepiej kierowal obronnoscia tego kraju, bardziej o nia dbal, niz nasz nomen omen specjalista depresji... Odpowiedz Link Zgłoś
cie778 Nie ta osoba 15.07.09, 14:41 Czemu żeście się uczepili Klicha? Przecież to marionetka, taka ze sznureczkami przeczepionymi do rączek i nóżek i szczęki. W artykule w Rzeczpospolitej jest dosyć wyraźnie napisane kto obiecał jednostkę wojskową w Gołdapi i kto faktycznie podjął decyzję. pozdrawiam jasiol Odpowiedz Link Zgłoś
dirloff Re: Nie ta osoba 15.07.09, 18:27 > Czemu żeście się uczepili Klicha? Przecież to marionetka, taka ze sznureczkami > przeczepionymi do rączek i nóżek i szczęki. W artykule w Rzeczpospolitej jest > dosyć wyraźnie napisane kto obiecał jednostkę wojskową w Gołdapi i kto > faktycznie podjął decyzję. Dokładnie. Miałem właśnie założyć wątek o tym temacie, lecz browiec1 mnie uprzedził:) Jak to ująłeś, Klich jest tylko marionetką, w rękach szefa rządu. To bardzo słaby minister, co wykazały cięcia budżetowe w jego resorcie. Poszło o to, że Tusk podczas kampanii wyborczej złożył mieszkańcom Gołdapii obietnicę, typową tzw. kiełbasę wyborczą. Do tego kwestie prywatne. Vice burmistrza Gołdapii jest przyjacielem Tuska, a sam premier często tam u niego bywa. Tyle na temat. Nie wiem, czy w tym artykule na Onecie w ogóle się o tym wspomina, ponieważ w tej chwili strona nie może mi się wyświetlić, dlatego zalinkuję Rzepę: www.rp.pl/artykul/2,334264_Polityczny_wymarsz_wojsk_do_Goldapi.html www.rp.pl/artykul/2,334527_Balagan_w_wojsku_.html Bonusowo o finansowaniu programów obronnych: www.rp.pl/artykul/2,334308_Offsetowa_dziura_zamiast_inwestycji_.html Odpowiedz Link Zgłoś
dirloff Re: Nie ta osoba 15.07.09, 22:21 Ok, udało się, byłem na Onecie. Wspominają o relacjach towarzysko-wyborczych, lecz po łebkach. W Rzepie sprawa jest opisana konkretniej. Odpowiedz Link Zgłoś
dirloff Prasówka 16.07.09, 01:35 Analiza Kozieja. Takie sobie tam ględzenie, lecz można przeczytać: wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,MON-zgubilo-busole-strategiczna-,wid,11312495,felieton.html?ticaid=18636&_ticrsn=3 Szykuje się mały skandal z "mojżeszowymi dezerterami". Wielu oddało swoje życie za Polskę, za Rzeczpospolitą, natomiastu inny zdezerterowali ku Palestynie: www.dziennik.pl/polityka/article414549/Polskie_paszporty_dla_dezerterow_z_Izraela.html Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: Nie ta osoba 16.07.09, 12:01 To akurat mnie bardzo cieszy "Liczne technologiczne projekty offsetowe miały towarzyszyć zakupom samolotów Bryza w PZL Mielec – Sikorsky. Ale zamiast 12 maszyn za ponad 600 mln zł armia weźmie od Amerykanów tylko osiem w oszczędnościowej wersji (i za połowę ceny). To ograniczy program kompensat, które gwarantowała m.in. duńska Terma (wartość 16 mln euro)." Znaczy ograniczenie,bo ogolnie to calosc powinni skasowac.Zastanawia mnie tylko to,ze pisza ze cena ma byc polowe mniejsza-ja slyszalem ze po "negocjacjach" ma wlasnie zostac taka sama i to jest dopiero przekret. Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Oni sa..tuśnieci:))/nt 15.07.09, 23:31 bmc3i napisał: > browiec1 napisał: > > > wiadomosci.onet.pl/2008777,11,item.html > > Zeby tylko Rosjanie nie zinterpretowali tego jako dzialan gruzinsko-podob > nych:) > > A powaznie-normalnie noz sie kur... w kieszeni otwiera. > > > Trzeba zamowic mu lekarza psychiatre, chocby nawet na koszt panstwa. > Ti jakis totalny zj.eb > Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i A tak powaznie o tym 15.07.09, 23:37 Ktpo w polsce decyduje o dyslokacji jednostek? Premier? Minister Obrony? W normalnym swiecie, to wylaczna prerogatywa dowodztwa scisle wojskowego. Sztabu Generalnego, dowodztwa Floty, Kolegium szefow sztabow, itd, a w polsce polityków....? Odpowiedz Link Zgłoś
dirloff Re: A tak powaznie o tym 16.07.09, 01:28 > Ktpo w polsce decyduje o dyslokacji jednostek? > > Premier? Minister Obrony? > > W normalnym swiecie, to wylaczna prerogatywa dowodztwa scisle wojskowego. Sztab > u > Generalnego, dowodztwa Floty, Kolegium szefow sztabow, itd, a w polsce > polityków....? Cóż, niestety, lecz muszę napisać matrek, tak po koleżeńsku... To Twoja wina, wiesz? Po prostu zbyt długo żyłeś poza granicami naszego terytorium i zaraziłeś się tam chorobą normalności i racjonalności, hehe. My ciągle żyjemy w Polszcze, w tym naszym ukochanym kraju nad Wisłą, Odrą, Wartą i Bugiem. Jak to ujął Norman Davies, w "Bożym igrzysku"... Teraz na poważnie. Wszędzie, tzn. wszędzie wśród normalnych państw takie decyzję podejmowałyby uprawnione merytorycznie do tego osoby i gremia, u nas natomiast, jak widzisz to w artykułach Rzepy, cyniczni politycy. Klich stał się politycznym lokajem Tuska i wedle życzenia działa, jak ma działać. Gra idzie o prezydenturę dla Donka, i tyle na temat... Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: A tak powaznie o tym 16.07.09, 02:06 dirloff napisał: > > Ktpo w polsce decyduje o dyslokacji jednostek? > > > > Premier? Minister Obrony? > > > > W normalnym swiecie, to wylaczna prerogatywa dowodztwa scisle wojskowego. > Sztab > > u > > Generalnego, dowodztwa Floty, Kolegium szefow sztabow, itd, a w polsce > > polityków....? > > Cóż, niestety, lecz muszę napisać matrek, tak po koleżeńsku... To Twoja wina, > wiesz? Po prostu zbyt długo żyłeś poza granicami naszego terytorium i zaraziłeś > się tam chorobą normalności i racjonalności, hehe. My ciągle żyjemy w Polszcze, > w tym naszym ukochanym kraju nad Wisłą, Odrą, Wartą i Bugiem. Jak to ujął Norma > n > Davies, w "Bożym igrzysku"... Norman Davies, ujął to jednak trafniej - "God's playground" - "Bozy plac zabaw" > Teraz na poważnie. Wszędzie, tzn. wszędzie wśród normalnych państw takie decyzj > ę > podejmowałyby uprawnione merytorycznie do tego osoby i gremia, u nas natomiast, > jak widzisz to w artykułach Rzepy, cyniczni politycy. Klich stał się polityczny > m > lokajem Tuska i wedle życzenia działa, jak ma działać. Gra idzie o prezydenturę > dla Donka, i tyle na temat... Coz, gdybym był Jorlem, napisalbym, ze samo na to politykom pozwoliliscie. Pamietam, przed moim wyjazdem z Polski iles lat temu, bodajze byly wybory samorzadowe, alboi moze jakies inne, w ktorych wazyl sie ml.in. los ustroju miasta stolecznego warszawy. PO zajmowala wtedy stanowisko skrajnie odmienne niz - jak pokazly nieformalne referenda w Watrszawie - 80% mieszkancow miasta. Napisalem wtedy do PO, przez ich adres do kontaktu z partjnej strony www w tej sprawie - nie odpisali mi, bno wiedzieli ze Warszawiacy w swej masie sa przeciwko scaleniu tzw. gmin wianuszka w jedna wielka gmine. Inaczej mowiac - PO olala mnie tak jak zwykle olewa glosy nie zgadzajace sie z nimi. To wplynelo na moja decyzje wyborcza, i juz nigdy na nich nie zaglosowalem. Wielu moich znajomych rowniez. Odpowiedz Link Zgłoś
dirloff Re: A tak powaznie o tym 16.07.09, 02:39 > > Norman Davies, ujął to jednak trafniej - "God's playground" - "Bozy plac zabaw" > Wiem, znam angielski tytuł tej książki. Jednak ten "plac zabaw" wydaje mi się zanadto infantykny, dziecięcy, nie ujmujący tragizmu historycznego naszego kraju. Upadku państwa w czasach nowożytnych, kiedy rodziły się nowe narody, państwa i mocarstwa kolonialne, gdy nauka oparta na racjonaliżmie znacznie przyspieszyła, a myśmy zniknęli z mapy Europy. Pomimo naszej dawnej wielkości, świetności. Do tego ta igrzaszka dwudziestowieczna, jakby ktoś sobie nami pogrywał... 2 wojny światowe, jedna okrutniejsza od drugiej. My się odradzamy, aby zaraz w hekatombie śmierci milionów naszych obywateli, umrzeć.. Po tym znowu się odradzamy, lecz jako karykatura normalnej państwowości, przedpole kolejnego totalitaryzmu... Póżniej kolejne odrodzenie, bo ci "żli" zawarli układ z tymi "dobrymi", kreacja mitologii i ideologii IIIRP, coś, co trafnie Ziemkiewicz nazwał "michnikowszczyzną", i upadek owego układu przy aferze Rywina... I tak w koło Macieju...:) "Playground" pasowałoby mi bardziej do jakiejś bardziej sielskiej krainy, np. Kalifornii, czy miasta San Francisco. Natomiast to polskie "igrzysko" oddaje właśnie dramatyzm polskości. Tak sądzę. Cóż, litentia poetica tłumacza. > > Coz, gdybym był Jorlem, napisalbym, ze samo na to politykom pozwoliliscie. > Pamietam, przed moim wyjazdem z Polski iles lat temu, bodajze byly wybory > samorzadowe, alboi moze jakies inne, w ktorych wazyl sie ml.in. los ustroju > miasta stolecznego warszawy. PO zajmowala wtedy stanowisko skrajnie odmienne ni > z > - jak pokazly nieformalne referenda w Watrszawie - 80% mieszkancow miasta. > Napisalem wtedy do PO, przez ich adres do kontaktu z partjnej strony www w tej > sprawie - nie odpisali mi, bno wiedzieli ze Warszawiacy w swej masie sa > przeciwko scaleniu tzw. gmin wianuszka w jedna wielka gmine. Inaczej mowiac - P > O > olala mnie tak jak zwykle olewa glosy nie zgadzajace sie z nimi. To wplynelo na > moja decyzje wyborcza, i juz nigdy na nich nie zaglosowalem. Wielu moich > znajomych rowniez. > Mnie o pseudoobywatelskości PO nie musisz przekonywać. Znam to środowisko, mentalność tych ludzi całkiem dobrze. Zarówno poprzez okres transformacji po '89r., przez media, jak i osobiście. Dla mnie ta obecna popularność i rzekome poparcie dla nich jest taką kolejną bańką, podobną to ekonomiczno-gosp. baniek, jak ta na rynku nieruchomości czy ta inwestycyjno-giełdowa. Znają prawa ekonomii, bańka pęknie, i to boleśnie. Pytanie tylko, kiedy. Sympatyzujące z PO media, a raczej trzy dominujące na polskim rynku medialnym koncerny i "rodziny"(ITI Walterów, Polsat Solorza, Agora Michnika) nieustannie dmą w ten platformerski balon... Natomiast PiS się nieustannie niszczy, szczuje przeciwko niemu. Jak nie ośmiesza i wykpiwa, to opluwa. Media w Polsce nakręciły taką skrajną antypisowską histerię , że czasem trudno jest spokojnie z kimś, merytorycznie, o polskiej polityce porozmawiać. Padają same epitety i hasełka medialne rodem z tvn-owskiego "Szkła kontaktowego". Cóż, lecz to jest mój pogląd, jakiem "kaczysta"...:) Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: A tak powaznie o tym 16.07.09, 12:00 Taaa,analizy Ziemkiewicza to normalnie zawsze takie trafne ze hej.Jak ktos niszczy PiS to jarus,ktory wykopal z niego paru rozsadnych ludzi. Ale juz niedlugo,rosna my takie male Brutusy:) I dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: A tak powaznie o tym 16.07.09, 12:17 browiec1 napisał: > Taaa,analizy Ziemkiewicza to normalnie zawsze takie trafne ze hej.Jak ktos > niszczy PiS to jarus,ktory wykopal z niego paru rozsadnych ludzi. > Ale juz niedlugo,rosna my takie male Brutusy:) I dobrze. Wez browiec zaloz jakas partie z republikanskim programem, to ja do niej wstapie, i nawet skladki placic bede. Odpowiedz Link Zgłoś
dirloff Re: A tak powaznie o tym 16.07.09, 13:44 > Wez browiec zaloz jakas partie z republikanskim programem, to ja do niej > wstapie, i nawet skladki placic bede. Najpierw matrek wytłumacz nam, co rozumiesz pod określeniem "republikański" program. Jeżeli w znaczeniu amerykańskim, to jak najbardziej popieram, natomiast jeżeli w sensie europejskim, to wyciągam z szafki Glocka...;) Odpowiedz Link Zgłoś
dirloff Re: A tak powaznie o tym 16.07.09, 14:01 > Taaa,analizy Ziemkiewicza to normalnie zawsze takie trafne ze hej. Czy ja tak twierdzę, czy tak napisałem? Twierdzę jedynie, że ma on dobre pióro i często równie dobre, trafne analizy. W przypadku tej kwestii, tak właśnie było. Jak ktos > niszczy PiS to jarus,ktory wykopal z niego paru rozsadnych ludzi. Wiesz, z tym niszczeniem to różnie to bywa. Zależnie od sympatii bądż antypatii, vide sprawa Dorna. Jak był "trzecim bliżniakiem" i pozwalał sobie na dosadne, czasem ostre wypowiedzi - jak np. bure suki, pokaż lekarzu co masz w garażu i słynne branie lekarzy w kamasze - to był histerycznie atakowany przez media Waltera czy Michnika. Natomiast jak po konflickie z "jarusiem", jak to ująłeś - wyleciał z partii, nagle stał się bohaterem tychże mediów. Byleby atakował PiS. Będąc konsekwentnym, to "jarus" wraz z całym PiSem powinien odejść z PiSu, powinien wtedy stać się pozytywnym bohaterem mediów, hehe. > Ale juz niedlugo,rosna my takie male Brutusy:) I dobrze. Z tym powoływaniem się na "Brutusy" to Ty browiec1 lepiej uważaj. Tak naprawdę to nie kariera oraz próba zdobycia samowładztwa przez Juliusza pogrązyła republikę rzymską, lecz właśnie czyn Brutusa i innych spiskowców, ponieważ jego konsekwencją była długa wojna domowa, powołanie cesarstwa i dorżnięcie republiki przez Oktawiania Augusta. Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: A tak powaznie o tym 16.07.09, 14:48 Akuratja nie myslalem o Dornie. A co do dlugiej wojny wewnetrznej i dorzniecia,prawdopodobnie to czeka PiS.Mlode wilki sa coiraz bardziej glodne i niecierpliwe:) Odpowiedz Link Zgłoś
rzewuski1 Re: Ruszamy na Wschod 16.07.09, 12:51 to tak jak w 1939 politycy wymusili ustawienie wojska na granicach Odpowiedz Link Zgłoś