windows3.1
30.12.03, 10:33
Wczoraj późnym wieczorem za pomocą pilota sprawdzałem ofertę kulturalną
proponowaną przez kilka europejskich stacji telewizyjnych, i na szwedzkim
kanale 4 natknąłem się na jakąś wojenną jatkę: czołgi, żołnierze,
strzelanina, krew. Oczywiście zainteresowałem się, usiłując dociec co to za
wojna i co to za film.
Okazało się, że to fiński film o wojnie z ZSRR. Sowieci chyba nacierali, bo
Finowie padali gęsto i cofali się. Nic oczywiście nie rozumiałem, bo
znajomość fińskiego stanowi wstydliwą lukę w mojej edukacji, zwłaszcza że był
bardzo zagłuszany przez wystrzały radzieckich czołgów i nieartykułowane
krzyki własnych rannych. Podtytuły były natomiast po szwedzku, co pozwoliło
mi przynajmniej zorientować się, że walki toczą się gdzieś w okolicah Wyborga.
W sumie jedyne czego się dowiedziałem to że fińskie mundury bardzo
przypominały kolorem uniformy Strzelców. Co mnie natomiast zdziwiło i czego
nie rozumiem, to że wojna toczyła się jaką piękną letnią porą, a wojna zimowa
była przecież zimowa. Może to był już rok 1944? Ktoś oglądał ten film?