Dodaj do ulubionych

MIŁOŚĆ W CZASACH POPKULTURY

08.01.03, 22:39
Moja pierwsza wielka miłość
Zaczęła się i nagle skończyła
Boleśnie, zbyt późno
Zwłaszcza dla mnie
A nie dla Ciebie
Obserwuj wątek
    • tradycja1 Re: MIŁOŚĆ W CZASACH POPKULTURY 08.01.03, 22:40
      republika.pl/kasmaj/spiewnik/a/alexander/
      • atob Re: MIŁOŚĆ W CZASACH POPKULTURY 08.01.03, 22:46
        Potrzebujesz tego czego ja
        nigdy mogę ci nie dać
        nie dlatego że nie chcę ci dać
        a dlatego że tego nie mam
        najgorsze jest jednak to
        twoje rozczarowanie
        więc zapomniałem ci powiedzieć że
        • tradycja1 Re: MIŁOŚĆ W CZASACH POPKULTURY 10.01.03, 02:58
          atob napisał:

          > Potrzebujesz tego czego ja
          > nigdy mogę ci nie dać
          > nie dlatego że nie chcę ci dać
          > a dlatego że tego nie mam
          > najgorsze jest jednak to
          > twoje rozczarowanie
          > więc zapomniałem ci powiedzieć że
          >
          "Nie mam nic czego ty nie mozesz miec
          Nie mam nic
          Bo nie pragne wiecej niz mi dawac chcesz"
    • miltonia Re: MIŁOŚĆ W CZASACH POPKULTURY 08.01.03, 22:42
      Czy to cytat z jakiejś piosenki, czy to fragment, Twojej Atobku, biografi?
      • atob Re: MIŁOŚĆ W CZASACH POPKULTURY 08.01.03, 22:49
        Cytat ... jak na razie ...;)
    • tradycja1 Re: MIŁOŚĆ W CZASACH POPKULTURY 08.01.03, 22:48
      Generalnie jest teraz spoko(?)
      Zapomniales juz dosyc sporo?
      Zakochales sie na nowo?
      W(brukowej)gazecie,w internecie?
      • atob Re: MIŁOŚĆ W CZASACH POPKULTURY 08.01.03, 22:52
        republika.pl/kasmaj/spiewnik/m/my/
      • atob Re: MIŁOŚĆ W CZASACH POPKULTURY 08.01.03, 22:53
        Tradi musisz byc taka ........
        • tradycja1 Re: MIŁOŚĆ W CZASACH POPKULTURY 08.01.03, 23:01
          jaka?
          • atob Re: MIŁOŚĆ W CZASACH POPKULTURY 09.01.03, 09:41
            Jaka?
            Taka fajna ...:)
        • tradycja1 Re: MIŁOŚĆ W CZASACH POPKULTURY 09.01.03, 15:07
          atob napisał:

          > Tradi musisz byc taka ........
          chyba nie myslisz ze sie na to sile?nie musze -jestem....
          • Gość: Niech Re: MIŁOŚĆ W CZASACH POPKULTURY IP: 217.197.165.* 09.01.03, 15:10
            Wstalas? Czy zasnelas?
            • tradycja1 Re: MIŁOŚĆ W CZASACH POPKULTURY 09.01.03, 15:28
              Gość portalu: Niech napisał(a):

              > Wstalas? Czy zasnelas?
              Wstalam i zastanawiam sie co zrobic z tak pieknie rozpoczetym dniem...
              • Gość: Niech Re: MIŁOŚĆ W CZASACH POPKULTURY IP: 217.197.165.* 09.01.03, 15:30
                Tylko nie zmarnuj go na walenie w klawisze. No chyba, ze masz jakis muzyczny
                instrument.
                PS. A mozesz przypomniec mi kiedy wracasz?
    • Gość: Normals Ale tu słodko IP: 195.94.207.* 09.01.03, 10:26
      Wyczuwam fale miłości...
      • karolina-k fale milosci 09.01.03, 17:43
        Friedrichsfof?
        • Gość: Niech Re: fale milosci IP: 217.197.165.* 09.01.03, 17:46
          Piszesz z Krakowa czy z dworca?
    • Gość: karolina-k Re: MIŁOŚĆ W CZASACH POPKULTURY IP: *.stacje.agora.pl 09.01.03, 19:03
      Tym razem pisze sprzed kominka, w którym buzuje ogień. Hej Niech! Co u Ciebie Cras?
      • Gość: Niech Re: MIŁOŚĆ W CZASACH POPKULTURY IP: 217.197.165.* 09.01.03, 19:13
        Kominek na dworcu? Frontem do klienta. Co u Mnie Cras? Przepraszam, nnie kumam
        twojego narzecza, mozesz mi to przeslac brajlem?
        • karolina-k Re: MIŁOŚĆ W CZASACH POPKULTURY 09.01.03, 19:21
          Z tego co wiem to cras znaczy jutro.
          Jutro zyc zaczne, jutro powtarzam bez koca - czyz to nie cały ty?
          • Gość: Niech Re: MIŁOŚĆ W CZASACH POPKULTURY IP: 217.197.165.* 09.01.03, 19:28
            O rany, Karolina, skup sie, dziecko! Jesli cras znaczy jutro, to co znaczy "Co
            u Ciebie Jutro"? Dalej: co znaczy "jutro powtarzam bez koca". Dzisiaj powtarzac
            jutro - wiem. Powtarzac cos bez koca - wiem. Bez konca tez. Ale jutro i bez
            koca powtarzac - nie wiem. A jakiego calego mnie mialas na mysli? Mnie dzis,
            mnie jutro, czy mnie bez koca? Ty wiesz jak teraz bez koca zimno -nie wiesz, bo
            sie grzejesz przed kominkiem. Jak szybko opdpiszesz to jeszcze pogadamy, a jak
            nie to zmykam na dobre i pojawie sie - nomen omen - i jutro, i bez koca, i caly
            ja. Cras.
            PS. Czyz to nie caly ja?
            • karolina-k Re: MIŁOŚĆ W CZASACH POPKULTURY 09.01.03, 19:33
              Jestem! Pisze do Cienie sprzed kominka, rekę trzymam na łbie starego jelenia.
              Swietna odpowiedz ( gust obiegowy, dźwignie mowy).
              Kiedy jedziemy do Krakowa? Albo kiedy ty jedziesz do Krakowa, a ja stamtad zabiore cie na narty?
              • Gość: Niech Re: MIŁOŚĆ W CZASACH POPKULTURY IP: 217.197.165.* 09.01.03, 19:38
                Reka na lbie starego jelenia? Wiesz co, nie bede sie nawet dopytywal, co masz
                na mysli. A co ty tak czesto do Krakowa jezdzisz? Tak jak Tradycja do Hameryki.
                Uwazaj, czesta zmiana stref czasowych zle na cos wplywa. Nie wiem na co, bo
                staram sie nie zmieniac, albo nie zauwazac ze zmieniam. Zamiast tak daleko
                jezdzic przyjdz na nasze spotkanie. Tylko wez ze soba jelenia. Koniecznie
                starego.
                • karolina-k Re: MIŁOŚĆ W CZASACH POPKULTURY 09.01.03, 19:42
                  Czy moge przyjsc jako dziewka strojnie odziana, z twarzą uszminkowaną, niosąc na głowie paterę z serem? (cała ja)
                  Jedziesz na narty, czy nie?
                  • Gość: Niech Re: MIŁOŚĆ W CZASACH POPKULTURY IP: 217.197.165.* 09.01.03, 19:46
                    Zalezy z jakim serem, pewnych nie jadam. Wiesz mam taka zasade - jak nie musze,
                    to tylka z domu nie ruszam. A wiec zaplanowalem, ze ferie (a chyba zblizaja sie
                    takowe) spedze nadrabiajac zaleglosci miejsko-konsumpcyjne. Tyle nowych miejsc
                    sie pootwieralo, musze czesc zaliczyc. Narty zastapia mi skoki Malysza.
                    PS. A co ty mnie tak na te narty ciagniesz? Zebym sobie nogi polamal? I wtedy
                    polozysz mnie przy kominku i glowe na mym lbie trzymac bedziesz? A skad mam
                    miec rogi? Czy jest cos o czym powinienem sie dowiedziec?
                    • karolina-k Re: MIŁOŚĆ W CZASACH POPKULTURY 09.01.03, 19:55
                      Powiedzmy sobie szczerze, głowe to ty bys położył chetnie na kolanach pięknej brunetki, a na łbie starego jelenie
                      trzymal co najwyzej nogę.
                      Czy myłes dzi stopy?
                      • Gość: Niech Re: MIŁOŚĆ W CZASACH POPKULTURY IP: 217.197.165.* 09.01.03, 19:58
                        Wiesz co, ja bym na kolanach tej brunetki to mogl polozyc co najwyzej glowe
                        jelenia. Ja malo romantyczny jestem. Od razu przechodze do rzeczy. Do picia,
                        znaczy sie. A stope moze i mylem, ale nawet jeleniowi bym nie zyczyl, zebym nan
                        ja teraz polozyl - bo to jakis czas temu bylo.
                        • karolina-k Re: MIŁOŚĆ W CZASACH POPKULTURY 09.01.03, 20:01
                          Bardzo smieszne. Co bedziesz pić? I wreszcie czy ty cos jesz? A moze jak sie trafi co popadło wszytsko bedzie nam
                          za jadło?

                          ps. z serów gorgonzola może być?
                          • Gość: Niech Re: MIŁOŚĆ W CZASACH POPKULTURY IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.01.03, 23:21
                            Pije, pije. Gin, wodka, zaraz rzuce sie na stacje po jakies palyffo. Ser to
                            dobry pomysl, chetnie bym przegryzl, szkoda, ze cie tu nie ma.
                            PS. Twoj Beres. Zberes. Beresniak.
                            • karolina-k Re: MIŁOŚĆ W CZASACH POPKULTURY 10.01.03, 16:57
                              Beresia to ja nie chcę nawet za darmo, bo - powiedzmy sobie to szczerze - w pewnym wieku za przyjemnosci
                              (nawet wątpliwe) trzeba płacić.
                              Ale co ja jestem w tramwaju zwanym pożądaniem? Nawet w pociagu nie jestem, tylko siedzę sobie przed kominkiem...
                              • Gość: Niech Re: MIŁOŚĆ W CZASACH POPKULTURY IP: 217.197.165.* 10.01.03, 17:07
                                To za Beresia trzeba placic? Myslalem ze to on doplaca. A co ty caly czas przed
                                tym kominkiem? Nie stopilas sie jeszcze?
                                PS. Napisz z kim mnie pomylilas?
                                • karolina-k Re: MIŁOŚĆ W CZASACH POPKULTURY 10.01.03, 17:17
                                  Juz nie pamiętam, pomysł zrodził sie ot tak.
                                  A ty z kim mnie pomyliłes? Z Dorotą. Ona jest zbyt mała, jeszcze nie sięga nogami podłogi.

                                  Co robisz? Spijasz resztki z butelek, które opróżniłes?
                                  • Gość: Niech Re: MIŁOŚĆ W CZASACH POPKULTURY IP: 217.197.165.* 10.01.03, 17:21
                                    Ja cie pomylilem z pewna Karolina K. Resztek nie spijam, ja resztek nie
                                    zostawiam. Ale moze to jest dobry pomysl zeby cos wypic. Dawno tego nie
                                    robilem, nalezy mi sie.
                                    • karolina-k Re: MIŁOŚĆ W CZASACH POPKULTURY 10.01.03, 17:25
                                      Co Ci kupić?
                                      • Gość: Niech Re: MIŁOŚĆ W CZASACH POPKULTURY IP: 217.197.165.* 10.01.03, 17:28
                                        Dostalem wczoraj libanski arak. To mi chyba wystarczy. A poza tym wlasnie
                                        wyruszam w miasto, takze po zakupy. Samowystarczalny jestem. Prawie.
                                        PS. Jak tam jelen? Pewnie juz wylysial od tego glaskania.
                                        • karolina-k Re: MIŁOŚĆ W CZASACH POPKULTURY 10.01.03, 17:39
                                          Łeb jest łysy, bo ja lubie łysiejących. Zresztą czego ja nie lubię np. alkohol, ser, Kraków, narty, pociąg, lubie też mieć
                                          do kogos pociąg.
                                          • Gość: Niech Re: MIŁOŚĆ W CZASACH POPKULTURY IP: 217.197.165.* 10.01.03, 17:44
                                            Ja nie przepadam za lysiejacymi kobietami. Lubie niektore gatunki sera, alkohol,
                                            Kraków, alkohol, samoloty, alkohol, spacery, alkohol, no oczywsicie lubie
                                            sobie od czasu do czasu pociagnac. A masz aktualnie jakis pociag (np. do
                                            Krakowa)?
                                            • karolina-k Re: MIŁOŚĆ W CZASACH POPKULTURY 10.01.03, 17:49
                                              Teraz mam, jak mi się zdaje, ekspres do Szczecina. Mam tez pociąg do czytania twoich listów. A łeb starego jelenia?
                                              Coż już mnie nie pociąga.
                                              Przynies mi cos ze sklepu
                                              • Gość: Niech Re: MIŁOŚĆ W CZASACH POPKULTURY IP: 217.197.165.* 10.01.03, 17:53
                                                A co ci przywiezc? Ser, alkohol, bilet na pociag?
                                                PS. Szkoda czasu na moje listy. Poczytaj raczej rozklad jazdy. Nie bedziesz
                                                wtedy musiala sie pytac o odjazdy.
                                                • karolina-k Re: MIŁOŚĆ W CZASACH POPKULTURY 10.01.03, 18:04
                                                  Czymże zawiniłam, ja - niewinne pachole?
                                                  Cała jestem w sińcach, guza ma na czole.
                                                  W sosie z jelenia jestes? Stary jelen cie ugryzł?
                                                  Równy chlopak z ciebie, ale takie nerwowy. Albo inaczej - ładny, ale niegrzeczny...
    • karolina-k Re: MIŁOŚĆ W CZASACH POPKULTURY 10.01.03, 18:23
      Prezent dla ciebie - łeb starego jelenia włożę pod wycieraczkę.
      Baw sie dobrze Niech, uważaj na siebie, nie pij, albo moze lepiej juz pij!
      Tak czy siak, badz milszy to może cos ci przywioze z Krakowa, a Tradycja przysle ci paczke z Ameryki.
      • Gość: Niech Re: MIŁOŚĆ W CZASACH POPKULTURY IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.01.03, 19:56
        Serwus, jestem nerwus. Wrocilem z zakupow. Nalalem szklaneczke araku i czekam
        co przyniesie wieczor. Aha, kupilem sobie tez grenadine. Milton, znasz jakies
        drinki - ale mocne - z grenadina?
        • miltonia Re: MIŁOŚĆ W CZASACH POPKULTURY 10.01.03, 20:06
          Ale czy kupiłeś prawdziwą grenadinę, czy nie daj boże jakieś podrabiane
          badziewie?
          • Gość: Niech Re: MIŁOŚĆ W CZASACH POPKULTURY IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.01.03, 20:10
            Kochana, ja badziewia nie kupuje. Na szczescie pierwszy lyk grenadiny wypity
            przeze mnie w zyciu to byl rarytas z Tunezji i teraz wiem co dobre. W
            wiekszosci sklepow sprzedaja rzezcywiscie jakies syntetyczne gowna, ale ja
            kupilem bardzo dobra grenadine z Libanu, duza butelka za jedyne 16 zl, polecam.
            Wiem juz ze najprostsze mixy zawieraja gin lub wodke, cytryne lub pomarancz.
            Nie moge teraz skombinowac jakichs skomplikowantych skladnikow - ani tez mi sie
            nie chce. To co, pomozesz?
            • miltonia Re: MIŁOŚĆ W CZASACH POPKULTURY 10.01.03, 20:47
              Gdzie kupiłeś tę libańską? Z tych co próbowałam, to fakt, tunezyjska najlepsza
              i tania jak barszcz (oczywiście kupowana na miejscu). Nie wiem jakie masz
              alkohole ale jeden z moich ulubionych drinków to tequila, sok pomaranczowy i
              grenadina. Można dodać jeszcze sok z limonki. Albo gin, apricot brandy,
              wytrawne martini, sok z cytryny i grenadina. Albo biały rum(mniej), wódka
              (więcej), sok cytrynowy i grenadina. Ewentualnie burbon+curacao+sok z
              cytryny+grenadina. Proporcje na oko lub na smak lub metodą prób i błędow. A
              zresztą po co się tu produkuję, kiedy pewnie masz jakiś stadionowy wynalazek. a
              i nie wsadzaj do mikrofalówki, tylko dodaj lodu, a niektóre do shakera.
              • buggi Re: MIŁOŚĆ W CZASACH POPKULTURY 10.01.03, 21:10
                czy Passion to cos dla Niecha?
              • Gość: Niech Re: MIŁOŚĆ W CZASACH POPKULTURY IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.01.03, 09:50
                Libanska grenadine mozna kupic w Samirze. 0,6 l za 16 zl. Zrobilem sobie
                wodka+sok pomaranczowy+sok z cytryny+grenadina. Jak sie dobrze dobierze
                proporcje calkiem niezle. Wodke wypilem i zamienilem na gin. Tez dobre. A ze
                przedtem byl arak to jakos niewyraznie sie czuje dzisiaj. Chyba bede musial sie
                napic.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka