Gość: niech IP: *.MAN.atcom.net.pl 04.08.03, 13:00 Ze spotkania? Gdzie byliscie, co piliscie, kogo obgadywaliscie (poza mna)? Czy spotkamy sie jeszcze przed Sopotem? I tak dalej - niech inni zadadza inne pytania. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Normals Re: A moze jakas relacyjka??? IP: 195.94.207.* 04.08.03, 13:43 Czy bardzo za mną tęskniliście? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niech Re: A moze jakas relacyjka??? IP: *.MAN.atcom.net.pl 04.08.03, 13:45 No wlasnie, nie pytalem co pili, bo sami napisali. Niewiele - jak dotad - mieli nam do powiedzenia. Wstydza sie czegos? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niech Re: A moze jakas relacyjka??? IP: *.MAN.atcom.net.pl 04.08.03, 13:58 Moze sie wstydza? Nie ma czego, nikt sie nie dowie! Pod warunkiem ze wszystko szczegolowo opiszecie. Odpowiedz Link Zgłoś
basia Re: A moze jakas relacyjka??? 04.08.03, 14:03 Wstydziłbyś się tak ich zawstydzać.W końcu zaczną się wstydzić.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Normals Re: A moze jakas relacyjka??? IP: 195.94.207.* 04.08.03, 14:14 Dlaczego mnie ignorujecie? Odpowiedz Link Zgłoś
basia Re: A moze jakas relacyjka??? 04.08.03, 14:36 Buggi,Atob! dlaczego ignorujecie pytania? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niech Re: A moze jakas relacyjka??? IP: *.MAN.atcom.net.pl 04.08.03, 15:02 Warto sie wstydzic na zapas, gdy nie powodu. Potem, gdy znajdzie sie powod, mozna juz sobie wykonany wstyd odpuscic. Odpowiedz Link Zgłoś
basia Re: A moze jakas relacyjka??? 04.08.03, 15:09 Ja raczej do tych niegospodarnych należę.Zapasów nie robię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kixx Re: A moze jakas relacyjka???No właśnie. IP: *.acn.waw.pl 04.08.03, 16:37 Jakie wrażenia? Czy coś z tego będzie? I tak poza tym? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atob Wiedzialem ze ciekawi bedziecie :) IP: 195.205.189.* 04.08.03, 16:51 I tak powiedzialem Buggi :) Bylo naprawde milo wesolo i sympatycznie ...w koncu wyladowalismy nawet na moim osiedle ...;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atob Relacja ...:) IP: 195.205.189.* 04.08.03, 16:58 Poniwaz chmielana zamknieta poszlismy do nory ...a fuj jakie wstretne piwo ...tfi tfu .Pozniej wskoczylismy do kafejki internetowej napisac posta ze udajemy sie pod most .Gdzie nastepnie udalismy sie :) Pod mostem stwierdzilismy ze zmienialny lokal i wybralismy sie na Francunka ...ale Buggi Sax nie odpowiadal to poszlismy do ....? przy rondzie W po schodkach do gory .Kiedys chyba tam bylo cafe rondo? Dalej pojechalismy pod budke z piwem na G. czyli do mnie na osiedle :) Pozniej powrot do centrum ... Pilismy piwo ...obgadalismy kazdego :) Z tego co wiem Buggi wraca 2 lub 3 dni przed wyjazdem do Sopotu wiec mozna zrobis spotkanie organizacyjne jeszcze w Wawie ...:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kixx Re: Relacja ...:) IP: *.acn.waw.pl 04.08.03, 17:33 No i wszystko jasne,czas się zgadza,dzień też . W sobotę miałem potworną zgagę (z)Gagatki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kixx Re: Relacja ...:) IP: *.acn.waw.pl 04.08.03, 17:34 W niedzielę znaczy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niech Re: Relacja ...:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.03, 17:55 Ale wycieczka! I budka z piwem! No, no... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Buggi Re: To teraz ja, Atob posun sie;) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.08.03, 17:56 Atob czekal na mnie na rogu Chmielnej. Poznalam go, bo... (uklony w strone Niecha. Pewnie (nie)bedzie wiedzial za co) Chmielna byla zamknieta. Atob cos przebakiwal, zw widzial, ze remont, ale... Co robic? Poszlismy do Nory. Fajny lokal,drewniano, ciemno i pustawo bylo. Atob pil duze piwo z sokiem, a ja male Krolewskie. Czy to bylo Krolewskie? Pan zalowal, ze skonczylo sie na jednym malym, my nie. A Fuj. Juz nie pamietam, czy to Atob zaciagnal mnie, czy ja jego pod most. Bylismy tam i na Niecha czekalismy. Znowu bylo piwo i znowu ja male, Atob duze, a moze to byly dwa piwa. Tak, to byly dwa piwa, bo stawialismy je sobie nawzajem. Duzo nie pamietam, bo pod mostem to ja bylam juz bala bala. Atob zauwazyles to? mam nadzieje, ze nie, ale potwierdzi to Basia, ktorej przez telefon (dzwonilismy) cos, czego nie pamietam juznaopowiadalam. Bylo chyba o pokoju w Sopocie, Atobie i pizamie. Huk straszliwy pod tym mostem, nic nie bylo slychac. Toaleta w B. jest git, zwlaszcza druciana spluczka. Za nami siedzieli jacys kolesie Atoba i o dziewczynach prawili. A gadali taaakie rzeczy, ze detale pominac musze. Po B. przyszla kolej na jakas knajpe na ul Francuskiej, w ktorej plismy piwo i Martini z cytryna, a potem podstepny Atob zabral mnie na G.do swojego "rodzimego" ogrodka obok budki z piwem. Jadac na ten G. autobusem, zapewnialam Atoba ze 40 razy, wiec do znudzenia, ze nigdy wczesniej na G. nie bylam; Po pijaku mam sklonnosci do powtarzania sie. Widzialam blok Atoba i jego okno. Ludzie, ta jego piwna budka ISTNIEJE, slowo daje.Na wlasne oczy ja widzialam. Pamietam, ze Atob pytal sie o jakis brokat na moim dekolcie, a ja jego ( a byl to przejaw troski) czy nie musi isc spac. Ostatnim autobusem pojechalismy na Nowy Swiat, a ja stojac przed palma pytalam Atoba "gdzie ta palma?" Bardzo ladnie z jego strony, bo po tym, jak sie okazalo, ze zaden autobus juz nie kursuje, odprowadzil mnie to taksowki, choc dwa razy niesmialo powtarzal, ze moze wrocimy do niego na G. Tja.... Podsumowujac: bylo fajnie,smiesznie, sympatycznie. Atob okazal sie rozmowny. Opowiadal mi o Was i o forumowych spotkaniach. Obgadalismy wszystkich, wszystkich bez wyjatku, a zwlaszcza KIXXA;). Kixx czules jak Cie uszy piekly? Aha! Czy Wy wiecie panowie Niech i Kixx, co narobiliscie waszymi postami o wnukach? Atob byl prawie pewien, ze zjawi sie jakas 60latka i nawet mi powiedzial, ze nie wygladam na swoje lata. To ja sie Atob Ciebie pytam na ile? No, na ile ja kuzwa wygladam? a widziles moje podkolanowki w krate? I co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kixx Re: To teraz ja, Atob posun sie;) IP: *.acn.waw.pl 04.08.03, 17:59 Taaaaaaaaa. No cóz,na wygląd trzeba zapracować,a lat ma się tyle ile jest napisane w dowodzie,że sie ma,a noie tyle na ile sie wygląda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: buggi Re: To teraz ja, Atob posun sie;) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.08.03, 18:13 przed lustrem cwicze miesnie twarzy glosno wymawiajac samogloski: Aaaa, Oooo, Uuuu, Eeee Odpowiedz Link Zgłoś
basia Re: To teraz ja, Atob posun sie;) 04.08.03, 18:39 Potwierdzam.Dzwonili.Atob zadeklarował swoją obecność w Sopocie.Ogólnie słabo było słychać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Buggi Re: To teraz ja, Atob posun sie;) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.08.03, 18:41 basia napisała: > Potwierdzam.Dzwonili.Atob zadeklarował swoją obecność w Sopocie.Ogólnie słabo > było słychać... malo tego, Atob zadeklarowal obecnosc w (moge tak sie wyrazic?) w "naszym"pokoju. Miedzy Basia a Buggi. Odpowiedz Link Zgłoś
basia Re: To teraz ja, Atob posun sie;) 04.08.03, 18:45 Kołysankę będzie śpiewać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Buggi Re: Atob IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.08.03, 18:44 przypomnialo mi sie, ze to ja musialam walic w Twoj kufel mowiac "na zdrowie", a Ty sie dziwnie temu przygladales. Czy w Warszawie mowi sie cos innego, czy czasy sie zmienily, czy "na zdrowie" nie jest juz trendy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niech Re: Atob IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.03, 19:04 Teraz trendy jest kuflem walnac sasiada w glowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atob Re: To teraz ja, Atob posun sie;) Atoba uwagi:) IP: 195.205.189.* 04.08.03, 19:12 Gość portalu: Buggi napisał(a): > Atob czekal na mnie na rogu Chmielnej. Poznalam go, bo... (uklony w strone > Niecha. Pewnie (nie)bedzie wiedzial za co) Chmielna byla zamknieta. Atob cos > przebakiwal, zw widzial, ze remont, ale... Co robic? Poszlismy do Nory. Fajny > lokal,drewniano, ciemno i pustawo bylo. Atob pil duze piwo z sokiem, a ja male > Krolewskie. Czy to bylo Krolewskie? Pan zalowal, ze skonczylo sie na jednym > malym, my nie. W norze bez soku ;) > A Fuj. Juz nie pamietam, czy to Atob zaciagnal mnie, czy ja > jego pod most. Bylismy tam i na Niecha czekalismy. Znowu bylo piwo i znowu ja > male, Atob duze, a moze to byly dwa piwa. Tak, to byly dwa piwa, bo > stawialismy je sobie nawzajem. Duzo nie pamietam, bo pod mostem to ja bylam > juz bala bala. Atob zauwazyles to? Buggi bez przesady zauwazylem ze bylo wesolo ...i to chyba chodzilo >mam nadzieje, ze nie, ale potwierdzi to > Basia, ktorej przez telefon (dzwonilismy) cos, czego nie pamietam > juznaopowiadalam. Bylo chyba o pokoju w Sopocie, Atobie i pizamie. Tem watek pamietam doskonale :) > Huk > straszliwy pod tym mostem, nic nie bylo slychac. Toaleta w B. jest git, > zwlaszcza druciana spluczka. Za nami siedzieli jacys kolesie Atoba i o > dziewczynach prawili. A gadali taaakie rzeczy, ze detale pominac musze. Znani mi ludzi ...to bedzie wersja poprawna politycznie :) > Po B. > przyszla kolej na jakas knajpe na ul Francuskiej, w ktorej plismy piwo i > Martini z cytryna, Ja tylko piwo !:) >a potem podstepny Atob zabral mnie na G.do > swojego "rodzimego" ogrodka obok budki z piwem. Oj zaraz tam podstepny :)To byla jedna z budek z piwem ...:) > Jadac na ten G. autobusem, > zapewnialam Atoba ze 40 razy, wiec do znudzenia, ze nigdy wczesniej na G. nie > bylam; Po pijaku mam sklonnosci do powtarzania sie. Widzialam blok Atoba i > jego okno. No tak liczylismy pietra :) hehehe >Ludzie, ta jego piwna budka ISTNIEJE, slowo daje.Na wlasne oczy ja > widzialam. Pamietam, ze Atob pytal sie o jakis brokat na moim dekolcie, bez kometarza :) > a ja > jego ( a byl to przejaw troski) czy nie musi isc spac. A ja odpowiadalem ze nie ... > Ostatnim autobusem > pojechalismy na Nowy Swiat, a ja stojac przed palma pytalam Atoba "gdzie ta > palma?" Bardzo ladnie z jego strony, bo po tym, jak sie okazalo, ze zaden > autobus juz nie kursuje, odprowadzil mnie to taksowki, W koncu to ja podstepnie Cie wywiozlem na G. wiec mialem wyrzuty sumienia :) > choc dwa razy niesmialo > powtarzal, ze moze wrocimy do niego na G. Tylko dwa ? >Tja.... ?:) >Podsumowujac: bylo > fajnie,smiesznie, sympatycznie. Atob okazal sie rozmowny. Moze czasami za bardzo:) > Opowiadal mi o Was i > o forumowych spotkaniach. Obgadalismy wszystkich, wszystkich bez wyjatku, a > zwlaszcza KIXXA;). Kixx czules jak Cie uszy piekly? Aha! Czy Wy wiecie panowie > Niech i Kixx, co narobiliscie waszymi postami o wnukach? Atob byl prawie > pewien, ze zjawi sie jakas 60latka i nawet mi powiedzial, ze nie wygladam na > swoje lata. To ja sie Atob Ciebie pytam na ile? No, na ile ja kuzwa wygladam? NA 18 :) > a widziles moje podkolanowki w krate? I co? Bylas bez podkolanowek :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Buggi Re: A moze jakas relacyjka??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.08.03, 18:16 Gość portalu: niech napisał(a): > Ze spotkania? Gdzie byliscie, co piliscie, kogo obgadywaliscie (poza mna)? > Czy spotkamy sie jeszcze przed Sopotem? I tak dalej - niech inni zadadza inne > pytania. raczej nie. w Wawie bede dopiero 13, wiec zobaczymy sie w Sopocie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niech Re: A moze jakas relacyjka??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.03, 18:28 A co ciekawego cie moze spotkac poza Warszawa? Jeziora, stawy, gory, doly, drogi, bezdroza, lasy, pustynie.... To wszystko zobaczysz i przezyjesz w Warszawie. Po kilku piwach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Buggi Re: A moze jakas relacyjka??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.08.03, 18:38 dola to ja juz mialam, na forum i bez piwa i zgadnij dzieki komu. terefere Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niech Re: A moze jakas relacyjka??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.03, 19:03 Bylas na jakims forum dla doliniarzy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: B. Re: A moze jakas relacyjka??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.08.03, 21:35 bylam w dolinie Muminkow :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Normals Re: A moze jakas relacyjka??? IP: 195.94.207.* 05.08.03, 08:17 To miejsce koło ronda Waszyngtona to Pub Avion. A gdzie na goclawiu (?) jest budka z piwem? Odpowiedz Link Zgłoś