Dodaj do ulubionych

wypadanie wlosow

13.06.04, 12:37
Witam,
Od jakiegos czasu wlosy wypadaja mi garsciami,
nawet jak tylko przejade reka po wlosach, wypada cala garsc.
Lykam cynk i humavit i nic nie pomaga.
Kupilam tez specjalny szampon i tonik do nacierania NERIL, ale narazie
efektow nie widac.
Prosze o jakas rade, bo niedlugo bede calkiem lysa :)
pozdrawiam ciepli
Obserwuj wątek
    • oksana.zarewicz Re: wypadanie wlosow 20.06.04, 21:42
      Witam
      Przede wszystkim mam pytanie, dlaczego nie planujesz wizyty u lekarza
      specjalisty? Radzę nie tracić czasu na poszukiwania samej cudownych specyfików,
      które ci pomogą lecz uzyskać pomoc profesjonalną. Lekarz pomoże ci zrozumieć
      możliwe przyczyny wypadania włosów i zaleci konkretną w twoim przypadku kurację.
      Pozdrawiam
      Oksana
    • villete Re: wypadanie wlosow 22.06.04, 21:06
      Ja mam to samo.Przed chwilą umyłam włosy, i to co zobaczyłam w wannie wprawiło
      mnie w osłupienie, po prostu szok.Zebrałam wszystkie włosy i dosłowanie garść,
      a w ciągu dnia również wypadła mi garść włosów, nie wiem juz naprawdę co
      robić.Mam zamiar iść do fryzjera i skrócić, bo mam długie włosy, zawsze
      chciałam mieć długie, ale niestety..:((Ja łykam "wyciąg ze skrzypu polnego z
      witaminami", a włosy myję szamponem z pokrzywy i na to odżywka .. i nadal mi
      wypadają:(
      Ps.Pozdrawiam.
    • villete już nie wiem... 22.06.04, 21:13
      I ja na dodatek nie używam suszarki, lokówki , nic, a łamią mi się i wypadają,
      nie rozumiem, staram się zdrowo odżywiać, piję soki, jem owoce , nie jem
      tłustych i smażonych potraw :/Może chora jestem na coś? A może przez stres?
      • beba_a Re: już nie wiem... 22.06.04, 21:19
        Pani Doktor, zakładam, że nie wyeliminuję stresu, ponieważ pracuję z ludżmi,
        prawie publicznie i wystepy trzy razy w tygodniu stresują mnie bardzo. Mogę
        spróbować zmienić zawód na mniej stresujący, lecz obecnie to wykluczone. Zawód
        nie do zmiany. Zatem stres permanentny. Jestem u kresu przystapienia do
        łysienia. Również odżywaim się prawidłowo, tak to oceniam więc o co chodzi tym
        moim słabym bardzo i cinekim kłakom???????? Ze nie chą się trzymać na głowie?
        łykam skrzypovita.
        • karolinach3 Re: już nie wiem... 23.06.04, 08:08
          Posłuchaj - mam ten sam problem- wypadajace wlosy. u mnie to moze byc na
          podłożu hormonalnym, ale nie o mnie chciałam mówic. chodzi mi o ten Twoj stres -
          nie musisz zmieniac pracy, musisz tylko nabrac do niej dystansu i wyluzowac...
          Jest taka książka Loise L. Hay o pozytywnym myśleniu, a właściwie o pozytywnym
          podejściu do życia.Kiedy moje wlosy wypadały garściami dostałam ją od mojej
          matki chrzestnej - doskonałego lekarza. Powiedziała - czytaj i ulecz sie sama.
          Nie cierpie takich amerykańskich bzdur, ale co mi szkodzi pomyslałam- inaczej
          bede łysa. Przeczytałam, zaczłam pozytywnie afirmowac, z całych sil ;)
          powolutku zmieniałam swoje podejscie nie tylko do włosów, ale do całego świata,
          zaczełam sie totalnie wyluzowywac, zaufałam wreszcie życiu i wiesz co- włosy
          powolutku sie normowały (zajeło mi to 4 miesiące) potem przez kolejne 4 bylo
          cudownie - wypadało malutko - okolo 30-40 dziennie!!! Nistety popelnilam blad,
          przestałam afrmowac (juz uspokojona wynikami;)) i zapomnialam ze pozytywne
          myslenie to nie chwilowe lekarstwo, a sposob zycia. Od 6 tygodni znowu wypadaja
          garsciami, oczywiscie jestem przerazona, ale zabieram sie za wyciszanie
          organizmu i siebie i jestem pewna ze to pomoze ... Kotku jakkolwiek budzi to w
          Tobie bunt - znajdz te książki, przeczytaj, spróbuj - to naprawde działa! acz
          nie zaniedbuj działan medycznych i pielgancyjnych!!! Jesli to u Ciebie
          rzeczywiście jest tylko stres - to poradzisz sobie z tym doskonale!
          wklejam Ci tytuły książek - zaznacze Ci te, które ja czytałam:
          Loise L. Hay "Możesz uzdrowić swoje życie" - ta czytałam
          Pokochaj siebie - tą tez
          Ulecz swoje życie
          Poznaj moc, która jest w tobie
          Medytacje leczące duszę i ciało
          Twoja wewnętrzna moc - poradnik udanego życia dla kobiet
          • maya_rr Re: już nie wiem... 07.07.04, 10:26
            karolinach3 ma racje...jest jeszcze jedna cudowna ksiazka również o pozytywnym
            myśleniu- "Żyj z pasją"-Bożeny Figarskiej. Polecam. A swoją drogą chyba muszę
            zabrać się za afirmacje, bo sama mam problemy z wypadaniem włosów, a do tego są
            one suche (niektórzy sie ze mnie śmieją, żę mam włosy jak szczotka-sztywne,
            suche i matowe). Podejrzewam, że nic mi na to nie pomoże..kiedyś miałam tak
            grube włosy, że ludzie myśleli że mam doczepiane! a dzisiaj/. eh..;(((, siano,
            mat, szkoda słów...
    • bogusia_p Re: wypadanie wlosow 12.07.04, 15:19
      Witam!Mam dla Ciebie sposob na wypadanie wlosow:Kup sobie szampon Avon lub
      Loreal(mi po nich przestaja wypadac wlosy) i jeszcze szczerze polecam olejek
      rycynowy(cena ok.3zl).Olejkiem nalezy masowac skore glowy, poniewaz najbardziej
      dziala na cebulki wlosowe.(acha!jeszcze jedno!Najlepiej nawet przez kilka
      godzin trzymac to na glowie)
      Pozdrawiam
      pa
    • oksana.zarewicz Re: wypadanie wlosow 16.07.04, 22:25
      Witam
      Do Villete: sama przekonałaś się, że to co robisz nie wystarcza, aby wzmocnić
      kondycję twoich włosów, a więc istnieje przyczyna, której nie bierzesz pod
      uwagę. Ja nie będę zgadywać, co może być prawdziwą przyczyną Twoich problemów z
      włosami, ponieważ przyczyn takich może być mnóstwo. W każdym przypadku należy
      uzyskać konsultację specjalisty, któremu wystarczy dokładny wywiad i badanie
      skóry oraz włosów lub zleci wykonanie niezbędnych badań dodatkowych, które
      pomogą ustalić rozpoznanie i rozpocząć odpowiednie leczenie.
      Do Beba_a: niestety, nie tylko stres może osłabić włosy. Istnieje jeszcze wiele
      innych przyczyn, dlatego warto zbadać sytuację dokładnie i profesjonalnie.
      Poza tym uważam, że nie warto skazywać się na permanentny stres lecz zmienić
      swoje podejście do pracy, tak aby czerpać radość ze spotkań z ludźmi. Taka
      zmiana postawy wobec życia wymaga z pewnością trochę czasu, ale na pewno ten
      trud się opłaci. W okresie „przejściowym” radzę sięgnąć po naturalny preparat,
      zmniejszający skutki stresu zawierajacy melisę, witaminy grupy B, lawendę, mak
      polnym, np. Pax firmy Vision.
      Do Maya_rr: suche i matowe włosy w obecnych czasach już nie są problemem. Na
      pewno ten stan można zmienić, tylko trzeba popracować z włosami. Można zrobić
      to samej, stosując odpowiednio nawilżający szampon i odżywkę lub,
      jeżeli, „wszystkiego próbowałaś” a efekty są marne, udaj się do profesjonalnego
      salonu fryzjerskiego. W takim salonie z pewnością zaproponują ci kurs
      regeneracyjny. Należy jednak liczyć się z kosztami. Radzę jednak przedtem
      wypróbować preparaty Pantene (np. Złota Linia – seria regeneracyjna lub
      Słoneczna Ochrona – mocno nawilżająca). Można również stosować preparaty z tych
      dwóch linii na przemian.
      Pozdrawiam
      Oksana

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka