ania60anulka
29.10.09, 14:27
Pani Kasiu mam pytanie. Jestem w 38tc. Wczoraj przy wizycie lekarskiej była położna poradziła mi, żebym hartowała brodawki. Mówiła, że żeby karmienie nie było bolesne należałoby zacząć hartować brodawki między innymi naprzemiennym ciepłym i zimnym strumieniem wody, szorowaniem ich szczoteczką, wkładaniem w stanik zmywaczków kuchennych. Wydaję się to dość sensowne ale boję się, że w ten sposób pobudzę wydzielanie oksytocyny i przyspieszę poród. Czy moje obawy są słuszne?