kwiecienka1
29.10.09, 15:55
Witam,
chyba dobrze napisalam nazwe (moja niemiecka ginekolog uzyla
niemieckiej nazwy "Nebenplazenta", te znalazlam w internecie jako
odpowiednik) - spotykam sie z tym po praz pierwszy
jestem w 20 tygodniu prawidlowo przebiegajacej ciazy (wczesniej
poronienie z lyzeczkowaniem) i dzis na usg polowkowym lekarka
dopatrzyla sie czego takiego
czy to oznacza cos groznego?
czy na jakimkolwiek etapie ciazy lub podczas porodu moze sprawiac
dziecku lub mi problemy?
ze wzgledu na wlaczana heparyne, porod bedzie sn
z gory dziekuje za odpowiedz i pozdrawiam