Dodaj do ulubionych

meta na wątrobie

09.09.08, 16:50
Witam wszystkich ponownie! U nas troszkę lepiej! Wszyscy onkolodzy
twierdzą, że radiolog żle odczytał TK jamy brzusznej i to napewno
nie jest przerzut! A my przez dwa tyg prawie nie spalismy ze
strachu! Biopsja jest ok, teraz czeka nas Pet, żeby rozwiać
wszystkie watpliwości. Apeluję do lekarzy-zanim coś powiecie i
napiszecie-chwila zastanowienia- bo to my z tym zostajemy, a Wy
idziecie sobie do domu na obiad. Pozdrawiam! Musi być dobrze!
Obserwuj wątek
    • agam179 Re: meta na wątrobie 09.09.08, 17:06
      Ja coprawda lekarzem nie jestem ,więc apel nie do mnie :)
      Choć przyznam nieskromnie ,że wiedzę o raku trzustki (wykrytym u
      mojego Taty) opanowałam w niecały miesiąc lepiej od niejednego
      lekarza ...
      Smutne to trochę ,że idziesz do specjalisty onkologii klinicznej i
      dowiadujesz się ,że albo ma swoją pracę w doopie ,albo jest
      skończonym idiotą i nie zna się kompletnie na tym ,od czego jest
      specjalistą ...
      Pacjencie lecz się sam .Dewiza naszych lekarzy .Oczywiście byłabym
      niesprawiedliwa nie przyznając ,że na szczęście trafiają się wyjątki
      od tej niechlubnej reguły .Szkoda tylko ,że jest ich tak mało w
      naszym cudnym kraju
      Pozdrawiam cieplutko
      Aga
      • dorula114 Re: meta na wątrobie 09.09.08, 19:01
        Specjalista onkologii klinicznej dwa tyg temu nastraszył nas
        operacją na wątrobie! Patolog po biopsji, która na szczescie nie
        wykazała komórek rakowych, dosłownie go wysmiał! Powiedział, że nikt
        by się takiej operacji nie podjął! Jak można być tak
        nieodpowiedzialnym i tak bez skrupułów straszyć pacjentów! Jestesmy
        kłębkami nerwów, ale znależliśmy się pod dobrą opieką lekarza, który
        najpierw diagnozuje, a potem rozmawia, a nie odwrotnie.Mamy
        nadzieję, że PET nas uspokoi, przynajmniej na jakiś czas. Oby wiecej
        takich kochanych lekarzy!
        • wadera1951 Re: dobry i zły policjant 10.09.08, 11:30
          To tak "zabawa" w dobrego i złego policjanta u nas w Polsce stosowana prawie
          wszędzie. U mechanika samochodowego, dentysty, montera AGD itd.
    • dorula114 Re: meta na wątrobie 12.09.08, 19:58
      witam ponownie!

      Jest drugi odczyt TK watroby. Czy to mozliwe, że zmiana jest w 7
      segmencie, a poprzedni radiolog stwierdził, że jest w 8??? Czy te
      segmenty sa tak blisko siebie, że mozna się pomylić w lokalizacji
      zmiany? A może to inna zmiana? Pomózcie, proszę! Dodam, że zmiana wg
      drugiego radiologa wymaga obserwacji i dodatkowej diagnostyki, ale
      wykazuje charakter zniamy łagodnej-naczyniak. Niby wynik dobry, ale
      nie do końca. Pozdrawiam!
      • kizi10 Re: meta na wątrobie 16.09.08, 18:24
        zróbcie jeszcze tego peta, u mojego taty na początku naliczyli 5 ognisk w
        wątrobie i na woreczku, później okazało się że nic tam nie było, trochę stłuszczeń.
        • tyrtum Re: meta na wątrobie 16.09.08, 20:59
          Może to drobna sprawa ale swego czasu/ 7- lat temu/ po USG jamy brzusznej lekarz
          radiolog napisał mi ,że są zmiany nowotworowe wątroby w trzech czy czterech
          miejscach. Lekarz pierwszego kontaktu zaraz wysłał mnie do szpitala na
          obserwację. Na poczekaniu w izbie przyjęć pobrano mi krew i skierowano ponownie
          na USG. Tym razem lekarz radiolog stwierdził ,że to są tylko stłuszczenia a nie
          żaden nowotwór. Po sprawdzeniu badań krwi i rozmowie z lekarzem Oddziału
          Wewnętrznego odesłano mnie do domu przepisując dietę i Cynarex.
          • dorula114 Re: meta na wątrobie 16.09.08, 21:52
            Dziękuję wszystkim za pomoc. Nie sądziłam, że TK jest tak
            niewiarygodny(czasami na szczęście!). Czekamy na peta. Pozdrawiamy
            serdecznie.
    • kizi10 Re: meta na wątrobie 19.09.08, 09:10
      tak gwoli ścisłości - badania USG, TK i inne obrazowe są wiarygodne, potrzebne i
      dokładne, wszystko zależy od jakości sprzętu, a przede wszystkim od lekacha czy
      technika, który je interpretuje, zdarzało się, że z tego samego zdjęcia lekarze
      odczytywali zupełnie skrajne i nie pokrywajace się ze sobą obrazy, a do dziś nie
      mogę dojść - to już taka czysta ciekawość - w których segmentach płuc tata miał
      przerzuty - na kilka zdjęć przez okres choroby - za każdym razem są gdzie
      indziej, a tam gdzie były poprzednie to ich nie ma na następnym. trzymajcie się
      Kaśka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka