04.01.10, 16:04
tinyurl.com/yee2a3u
Obserwuj wątek
    • gos85 Re: :) 04.01.10, 16:22
      niby śmieszne...ale jednak strasznie przygnębiające..:(
      • wichrowe-wzgorza wracajmy do natury 07.02.10, 20:23
        Śmieszne, ale przesadzone. Wcale tak nie jest. Przy łóżku jest
        szafka , czasem KTG. Jeśli jest więcej osób niż położna, lekarz i
        pediatra to tylko dlatego , że te osoby się uczą - w końcu nie
        można uczyć się tylko na laleczkach. Dzięki temu rozwija się
        medycyna - uczymy się na ludziach. Pani Oleś też jako uczennica i
        początkująca położna najpierw się przypatrywała a potem jako
        niedoświadczona pod okiem starszej odbierała porody nieświadomym
        wszystkiego rodzącym. Najwięcej przypatrujących się jest w
        szpitalach klinicznych , akademickich więc unikajcie ich jak nie
        lubicie podglądaczy.:) A skoro tak pragniemy by medycyna wycofała
        się z naszego życia to zaakceptujmy selekcję naturalną - nie
        powstrzymujmy poronień, porodów przedwczesnych, jeśli kobieta nie
        będzie mogła urodzić , niech umiera razem z dzieckiem - po co robić
        cięcie cesarskie , takie nienaturalne. Śmierć jest naturalna
        przecież. Nie badajmy stanu dziecka podczas czynności skurczowej, po
        co ? Jak ma się urodzić żywe to się urodzi a jak ma się urodzić w
        ciężkim stanie lub martwe to nic - to takie naturalne. Po co to
        KTG ? Po co wyciągać dziecko cięciem cesarskim ? To takie niezgodne
        z naturą ? Po co oxytocyna ? Niech rodzi dwie doby aż do
        końca...Zastanówcie się jaką siejecie propagandę ? A tak poza tym
        nikt nie broni mężom być z kobietami podczas porodu.
        • lillika Re: wracajmy do natury 08.02.10, 01:29
          wichrowe-wzgorza napisała:

          > Zastanówcie się jaką siejecie propagandę ?
          proponuje byś sama zastanowiła się nad stanem swojego umysłu. Bo nie jest najlepiej, skoro nie rozróżniasz zbędnego wtrącania się medycyny do fizjologii a potrzebną pomocą w patologii.
          Wyliczankę którą napisałaś jest niewiarygordnie prymitywna.
          • gos85 Re: wracajmy do natury 08.02.10, 14:19
            > Wyliczankę którą napisałaś jest niewiarygordnie prymitywna.
            >

            naprawde niewiarygodnie

            wichrowe-wzgórza życzymy miłego porodu...
            • lillika Re: wracajmy do natury 09.02.10, 09:11
              gos85 napisała:

              > > Wyliczankę którą napisałaś jest niewiarygordnie prymitywna.
              > >
              >
              > naprawde niewiarygodnie
              jesteś za czy przeciw?
              • gos85 Re: wracajmy do natury 10.02.10, 12:06
                zgadzam się z Tobą,że wyliczanka była prymitywna:)

                przepraszam, niejasno się wyraziłam. jestem za naturą i przeciw medykalizacji ciąży i narodzin:)
          • funky_mamma Re: wracajmy do natury 09.02.10, 15:40
            lillika napisała:

            > wichrowe-wzgorza napisała:
            >
            > > Zastanówcie się jaką siejecie propagandę ?
            > proponuje byś sama zastanowiła się nad stanem swojego umysłu. Bo nie jest najle
            > piej, skoro nie rozróżniasz zbędnego wtrącania się medycyny do fizjologii a pot
            > rzebną pomocą w patologii.
            > Wyliczankę którą napisałaś jest niewiarygordnie prymitywna.

            wichrowe wzgorza parodia zawsze jest przejaskrawiona a ty chyba nigdy komedii
            nie widziałaś. Dowaliłaś z tą propagandą - masakra
        • czarna.czajka Re: wracajmy do natury 08.02.10, 15:46
          Nawet nie wiedziałam że można mieć ujemne poczucie humoru!! Dzięki tobie już wiem,
    • ewio Re: :) 04.01.10, 16:25
      Uśmiałam się do łez;-)
      • loganmylove Re: :) 04.01.10, 16:51
        Najbardziej lubie moment "pokażcie dziecko matce":-) ale lepszy jest kawałek jak
        kobieta rodzi przy zlewie i słynne "weź dziecko do innych":-)
    • szampanna Re: :) 04.01.10, 17:23
      boskie :) jak ja urodziłam bez maszyny robiacej ping!, tego
      doprawdy nie pojmuję :)
      • red-truskawa Re: :) 04.01.10, 22:18
        Super.
        Czytajac na forum niektóre opisy porodu mam wrazenie ze te dziewczyny grały w
        tym filmiku ;)
    • eli-mama Re: :) 04.01.10, 22:24
      Co mam robić? (pyta rodząca) Nic moja droga, nie ma Pani kwalifikacji! (lekarz)

      Ha, ha, ha!
      PING! Rozłożył mnie na łopatki:)
      • aniaturek0409 Re: :) 05.01.10, 18:54
        Też chcę PING na porodówce, i też chcę nic nie robić bo nie mam kwalifikacji, i
        też chcę, żeby co sekundę rozwarcie bez bólu zwiększało się o centymetr. Muszę
        sobie chyba nagrać długi film z takich filmików i zabrać go na porodówkę, ze
        śmiechu może zapomnę o bólu :).
        • mama.rozy Re: :) 08.02.10, 14:52
          my z mężem jesteśmy stałymi fanami Pythona,a ten skecz o porodówce zawsze bawił
          mnie do łez:)
          i u mnie chyba była maszyna z ping:)
    • montenegrina Re: :) 08.02.10, 15:19
      tez jestem fanem Monty Pythona :)
      swietne...tez sie usmialam do lez :)
      • zilaneczka-net Re: :) 09.02.10, 17:04
        Hehe uśmiałam się do łez:-) Pozdrawiam.
    • asik57 Re: :) 09.02.10, 21:09
      Uśmiałam się do łez, a mąż razem ze mną. Zaproponowała, bym obejrzała to przed
      samym porodem.
      Powinno się to oglądać przed każdym porodem - ilość śmiechu na pewno zmniejszyła
      by wszelkie bóle.
      • lilabe1 Re: :) 09.02.10, 21:17
        to prawda ale tylko do śmiechu to się nadaje...
    • rach.ell Re: :) 11.02.10, 08:45
      Dobre, 'Rok 1984' Orwell'a rowniez. Niby sie z tego skeczu posmialam
      ale i tak mi poziom adrenaliny podskoczyl:)
    • icarium2009 Re: :) 11.02.10, 09:57
      To polskie porodówki nie są jednak najgorsze na świecie ;D
      • rach.ell Re: :) 11.02.10, 10:27
        Kobiety to maja jednak ciezko w zyciu. W ten czy inny sposob ale
        wszedzie staraja sie porod tak przeprowadzic zeby kobiete w depresje
        wpedzic. Im dluzszy staz tym bardziej lekarz moze miec poprzewracane
        w glowie. A mowi sie, ze to dendysci bywaja utajonymi sadystami.
        Przy ginekologu dendysta to maly pikus:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka