swoja_wlasna
25.01.10, 11:50
Wiem, że są takie sytuacje, kiedy oxy jest dobrym posunięciem i
podanie jej nie jest błędem a koniecznością.
Mam pytanie na podstawie 2 przypadków.
1. Kuzynka mojego męża rodziła we wrześniu. Dostałam od teściowej
smsa, że Ani odeszły wody i jeśli w ciągu 8h nie urodzi, to jej
wywołają (rozumiem, że przez podanie oxy)
2. Moja koleżanka rodziła w maju. Odeszły jej wody, przez 30h nie
zaczęła się akcja porodowa, więc po tym czasie dano jej oxy.
Czy te przypadki są uzasadnione medycznie?