amway-witaminy nutrilite

02.12.07, 09:04
Witam,
proszę o opinię nt witamin, dla dziecka 3,5-letniego, firmy amway.
Ktoś właśnie bardzo mi polecał te witaminy, że nie zawieraja
syntetyków, jako jedyne naturalne, itd..Które polecacie?
Podaję w okresie zmniejszonej odporności rutinacea junior, bioaron
C, czasami multisanostol.
Pozdrawiam, jola
    • kasiak37 Re: amway-witaminy nutrilite 02.12.07, 15:05
      sa do kupienia w aptece?
      • szamalka Re: amway-witaminy nutrilite 02.12.07, 15:52
        Nutrilite? Są dobre ale...ale tyle kosztują, że za ich równowartość
        Twoje dziecko może przez cały miesiąc wcinać warzywa i owoce.
        Zapytaj padiatry. Ale ja osobiście bym niepodawała, jednak w aptece
        ich niekupujesz. Nawet niema na opakowaniu zapisu do jakiego wieku
        można je podawać. Poza tym amway to niezła piramida. Jeśli proponuje
        ci je sprzedawca amwaya to on potrafi wcisnąć wszystko, wierz mi i
        zapewni Cię, że akurat te i tylko te witaminy tak wzmocnią
        odpornoiśc Twojego dziecka, że niebędzie chorować.. Ale żeby nie
        oczerniać firmmy, produkty mają dobre ale drogie. Zazwyczaj
        koncentraty i wychodzi na to, że płyn do mycia starczy ci na rok ale
        musisz z góry zapłacić np. 70zł. Ja wole czasem zmieniać produkty a
        niebyć skazaną na jeden płyn na rok. Troche odbiegłam od tematu,
        sory.
        • skory1 Re: amway-witaminy nutrilite 03.12.07, 12:57
          szamalka napisała:

          > Nutrilite? Są dobre ale...ale tyle kosztują, że za ich równowartość
          > Twoje dziecko może przez cały miesiąc wcinać warzywa i owoce.

          Nieprawda. Ciekawe jaki stan zdrowia byłby u twojego dziecka, gdybyś mu kupowała
          warzywa za 27 złotych miesięcznie. ;) Wychodzi jakieś 1,11 zł dziennie. ;) A 27
          zł kosztuje właśnie w detalu multiwitamina Nutrilite z 11 podstawowymi
          witaminami i 4 minerałami, 30 tabletek, 1 dziennie. Najpierw udowodnij, że
          faktycznie coś wiesz na ten temat, zanim zaczniesz się produkować. Poważnego
          człowieka interesują fakty a nie opinie wyssane z palca. ;)

          > Zapytaj padiatry.

          A co jakiś tam pediatra może wiedzieć o Nutrilite, jeśli się tym nie zajmuje? ;)
          Może nawet nie wie, że takie witaminy są na rynku, co bardzo prawdopodobne.

          > Nawet niema na opakowaniu zapisu do jakiego wieku
          > można je podawać.

          Chyba od jakiego wieku? ;) Nie ma jednoznacznego określenia, bo - ze względu na
          brak syntetycznych składników - są to bardzo dobrze przyswajalne witaminy, nawet
          dla bardzo małych dzieci. Wskazane by było jedynie podawanie ich dzieciom od
          takiego wieku, w którym mogą już tą multiwitaminę pogryźć lub rozpuścić w buzi,
          bez ryzyka, że przy próbie jej połykania w całości się zakrztuszą. Myślę, że
          2-latki mogą spokojnie już te witaminy brać, ale ostateczny wybór należy w końcu
          do matki.

          > Poza tym amway to niezła piramida.

          Poza tym to niezłe bzdury wygadujesz, nie masz pojęcia co to są piramidy a co to
          jest marketing wielopoziomowy. ;)
          www.senat.gov.pl/k5/dok/sten/oswiad/borkowsk/3101o.htm
          > Jeśli proponuje ci je sprzedawca amwaya to on potrafi wcisnąć
          > wszystko

          Nie każdy, bo nie każdy zalicza się do "wciskaczy", ja np. nie. Nie mogę
          odpowiadać za to, co robią inni.

          > wierz mi

          Będzie raczej ciężko, biorąc pod uwagę omówione wyżej twoje "kompetencje". ;)

          > Ale żeby nie
          > oczerniać firmmy, produkty mają dobre ale drogie.

          No, już ją oczerniłaś nazywając ją piramidą, chyba, że to odwołasz.

          > Ja wole czasem zmieniać produkty a
          > niebyć skazaną na jeden płyn na rok.

          Nikt ci nie broni, twój wybór, ale nie obrażaj ludzi, którzy współpracują z
          AMWAY, który jest legalną i uczciwą firmą a nie jakąś tam piramidą, ściganą
          przez prawo.
          • szamalka Re: amway-witaminy nutrilite 03.12.07, 16:02
            Zdaje się, ze nacisnęłam na odcisk komuś. Po pierwsze proszę ochłoń
            trochę. Jeśli reperezentujesz firme amway to chyba nie zarabiasz na
            tym dużo skoro w taki niekuturalny i arogancki sposób odnosisz się
            do kogoś kto ma sceptyczny stosunek do tej firmy. Zapewne gdybym
            chciała kupić te witaminy to byś była dla mnie słodka jak miód.
            Gdybyś była opanwowaną, kompetentną osobą a przede wszystkim miała
            racje to byś miała argumenty aby mnie przekonać.
            Co mi się niepodoba w amwayu?
            To, że zwykły szarak czyli ktoś kto kupuje te produkty na końcu
            płaci sama dobrze wiesz ile. Dobrze wiemy, że produkty amway
            najbardziej opłaca się kupować jak jesteś ich dystrybutorem, bo masz
            duże duże rabaty. Albo drugie wyjście-zostań ich stałym klientem, a
            to oznacza: pakiet startowy za ileś tam i odnawianie karty i
            kupowanie tych produktów.
            Sama niejesteś w stanie powiedzieć od jakiego wieku dziecko może te
            witaminy brać. A Twój argument, że pediatra może nawet niewiedzieć,
            że są właśnie obrazuje to o co mi chodzi. W życiu bym dziecku nie
            dała obojętne jakiej pigułki bez wiedzy albo konsultacji z lekarzem.
            Tak przejęzyczyłam się, chodziło mi o to "od jakiego wieku można
            brać te wit." a nie "do jakiego". Twoim zdaniem dziecko może brać
            wit. od takiego momentu gdy poradzi sobie z wielkością pigułki.
            Przykro mi ale ja mam inne kryteria. Jak mam dziecku coś podać to po
            pierwsze chcę wiedzieć czy tego potrzebuje, czy dziecko ma jakieś
            niedobory, czy to ma być profilaktyczna suplemencja, jeśli tak to i
            tak nie podaje się dziecku witamin, które mogą brać wszyscy. Dla
            dzieci są witaminy dla dzieci. Przecież mały organizm potrzebuje
            innych dawek niż młodzież albo dorośli.
            Z jednej strony oburzasz się, że atakuje Twoją firme z drugiej
            piszesz, że za innych niemożesz odpowiadać. Więc nie masz pewności
            dlaczego mam taki stosunek do tej firmy. Właśnie kultura swoich
            wypowiedzi pokazujesz to co mi się nie podoba. Jak coś mam kupić to
            jestem super klient, jak coś krytykuje to według ciebie jestem
            niekompetentna, opinie wysysam z palca.
            Nie przekonam Cie do swojego zdania i niemam zamiaru. Ale między
            wciskaniem garnków do gotowania a witaminami dla dzieci jest
            różnica. Jak jej niewidzisz to nigdy niezobaczysz i nada będziesz
            ślepo wyznawać kult swojego pracodawcy czyli o kogo mi chodzi? O
            kogo? Taaaak, o firme amway. Czy juz masz diament, bursztyn lub inny
            tytuł?
            (to są pytania retoryczne).
            Nie atakuje produktów tej firmy ale sposób kontaktu z klientem.
            Mogę krytykować co mi sie tylko podoba jeśli mam ku temu powody,
            nienarzucam nikomu swojego zdania, nie odnosze się do Ciebie CHAMSKO
            więc jeśli niepotrafisz zapanować nad nerwami to niekompromituj tej
            porządnej części akwizytorów amway.
            • skory1 Re: amway-witaminy nutrilite 03.12.07, 17:03
              szamalka napisała:

              > Jeśli reperezentujesz firme amway

              Nie reprezentuję jej, tylko z nią współpracuję, a to duża różnica.

              > skoro w taki niekuturalny i arogancki sposób odnosisz się
              > do kogoś kto ma sceptyczny stosunek do tej firmy.

              Pomówienie poprzez publiczne - chyba przyznasz, że forum dyskusyjne to publiczne
              miejsce - nazywanie uczciwej firmy piramidą - czyli oszustwem - ty nazywasz
              "sceptycznym stosunkiem"??? Bądź poważna... ;)


              > Gdybyś była opanwowaną, kompetentną osobą a przede wszystkim miała
              > racje to byś miała argumenty aby mnie przekonać.

              Niestety, z praktyki widzę, że większość osób dopuszczających się pomówień pod
              adresem AMWAY nie przyjmuje żadnych argumentów do wiadomości. Przecież wrzuciłem
              linka do wypowiedzi prezesa urzędu ochrony konkurencji i konsumentów na teram
              piramid, zapoznałaś się z nią w ogóle?

              > Co mi się nie podoba w AMWAY-u?
              > To, że zwykły szarak czyli ktoś kto kupuje te produkty na końcu
              > płaci sama dobrze wiesz ile.

              To znaczy ile?

              > Dobrze wiemy, że produkty amway
              > najbardziej opłaca się kupować jak jesteś ich dystrybutorem, bo
              > masz duże duże rabaty.

              To może zamiast narzekać lepiej nim zostać? ;)
              A poza tym, nikt cię nie zmusza do kupowania niczego, więc o co ten krzyk?

              > Sama nie jesteś w stanie powiedzieć od jakiego wieku dziecko
              > może te witaminy brać.

              Bo każde dziecko ząbkuje w nieco innym wieku, do tego trzeba dostosować decyzję
              o rozpoczęciu dawkowania tych witamin, trochę logiki...

              > W życiu bym dziecku nie
              > dała obojętne jakiej pigułki bez wiedzy albo konsultacji z
              > lekarzem.

              No więc spytaj takiego, który zna te witaminy z praktyki a nie pierwszego lepszego.

              > Twoim zdaniem dziecko może brać wit. od takiego momentu gdy
              > poradzi sobie z wielkością pigułki.
              > Przykro mi ale ja mam inne kryteria.

              A mają jakieś racjonalne podstawy?

              > Jak mam dziecku coś podać to po
              > pierwsze chcę wiedzieć czy tego potrzebuje, czy dziecko ma jakieś
              > niedobory, czy to ma być profilaktyczna suplemencja, jeśli tak to i
              > tak nie podaje się dziecku witamin, które mogą brać wszyscy. Dla
              > dzieci są witaminy dla dzieci. Przecież mały organizm potrzebuje
              > innych dawek niż młodzież albo dorośli.

              Z ust mi to wyjęłaś, więc nie masz się co tak zaraz burzyć. Dokładnie tak samo i
              my to tłumaczymy ludziom, odsyłając generalnie najpierw ludzi do analizy
              pierwiastkowej włosów, która właśnie wskazuje konkretne zapotrzebowanie na
              witaminy i minerały.

              > Z jednej strony oburzasz się, że atakuje Twoją firme z drugiej
              > piszesz, że za innych niemożesz odpowiadać.

              Bo ty uogólniasz, zamiast pisać o konkretnym przypadku, np. konkretnej osoby,
              która robiła to i to. Dlatego zwróciłem ci uwagę, byś nie podciągała wszystkich
              pod jeden mianownik, bo równie dobrze można by rzec, że Polacy to złodzieje, bo
              niektórzy kradną. ;)

              > Właśnie kultura swoich
              > wypowiedzi pokazujesz to co mi się nie podoba.

              O kulturze pogadamy, jak odwołasz, że AMWAY to piramida.

              > Jak coś mam kupić to
              > jestem super klient, jak coś krytykuje to według ciebie jestem
              > niekompetentna,

              Nic ci nie proponuję i nie zamierzam. Nie szukam klientów, którzy chcą mnie
              pouczać czy się zajmuję.


              > między wciskaniem garnków do gotowania a witaminami dla dzieci jest
              > różnica. Jak jej niewidzisz to nigdy niezobaczysz i nada będziesz
              > ślepo wyznawać kult swojego pracodawcy czyli o kogo mi chodzi? O
              > kogo? Taaaak, o firme amway. Czy juz masz diament, bursztyn lub
              > inny tytuł?

              I ty mówisz o kulturze zachowując się w taki napastliwy sposób... ;)
              Daj spokój.

              > (to są pytania retoryczne)

              Przydałyby się merytoryczne, ale jak widzę na nie ciebie nie stać. ;)

              > Nie atakuje produktów tej firmy ale sposób kontaktu z klientem.

              Kogo kontaktów? Pisz konkretnie o konkretnej osobie. Znowu uogólniasz...

              > nie odnosze się do Ciebie CHAMSKO

              Jasne, sugerowanie, że ktoś jest oszustem, bo współpracuje z oszustami, czyli
              piramidą, absolutnie chamstwem nie jest? ;)
              (pytanie retoryczne) ;)

              > więc jeśli niepotrafisz zapanować nad nerwami

              Ciekawe, kto tu nie umie nad nimi zapanować? ;)
              • madziulec Logika w podawaniu pastylek 08.12.07, 23:40
                „Byłyśmy chyba chore... przeziębione. Mama powiedziała, żebyśmy połknęły gripeksy. Ja wtedy dobrze łykałam i Ola też. I miałyśmy ice tea. No i ja połknęłam i Ola wzięła ten... no i zaczęła się dusić. Mama rozmawiała przez telefon, zapraszała naszą siostrę cioteczną na nasze imieniny. Tu była pani Wala [Mania wskazuje w kierunku pianina], a Ola siedziała na tym fotelu. Stała tam ice tea. Połknęła i zaczęła się robić czerwona. Potem się przestraszyła i resztkę ice tea wlała sobie w płuca. Było jeszcze gorzej. Mama zaczęła Olą trząść. Potem wybiegła z nią na ulicę i zaczęła krzyczeć, żeby ktoś jej pomógł. Wskoczyła jakiemuś facetowi do samochodu. Przy oknie stał kolorowy fotel, a ja stanęłam przy nim, patrzyłam za nimi przez okno i mówiłam sobie: » Wszystko będzie dobrze «. Potem mama mi mówiła, że jeszcze przy furtce Ola się posikała, a w samochodzie miała śmierć kliniczną” - opowiada o wypadku Oli dziś jedenastoletnia Marianna, jej siostra bliźniaczka.


                Znasz te opowiesc???

                I co?? dziecko zabkuje i podajemy tabletke?
                Puknij sie czlowieku w czache, ale tak silnie, by juz nie przyszlo Ci do glowy pisac wiecej postow.
                • piotrbbyd Re: Logika w podawaniu pastylek 09.12.07, 19:31
                  Masz absolutną rację - przy dziecku trzeba dmuchać na zimne

                  Z drugiej strony Skory nic nie pisał o aż tak małych
                  dzieciach (ząbkujących) - chyba żaden rodzic nie będzie
                  wpychał dużej tabletki do wąskiego gardła. Pisał że w
                  zależności od rozwoju dziecka należy uznać czy jest w
                  stanie przełknąć .Swoją drogą tabletki nutrilite mają
                  powierzchnię powleczoną substancją (naturalną -różną w
                  zależności jaki rodzaj) ułatwiającą transport w przełyku
                • skory1 Re: Logika w podawaniu pastylek 10.12.07, 10:01
                  madziulec napisała:


                  > Puknij sie czlowieku w czache, ale tak silnie,
                  > by juz nie przyszlo Ci do glowy
                  > pisac wiecej postow.

                  Mniej nienawiści a więcej wiedzy ci by sie przydało...
                  • madziulec Re: Logika w podawaniu pastylek 10.12.07, 10:11
                    Wiedza polega na tym, ze walsnei buduja klinike, ktora ma pomoc
                    jednemu dziecku, ktore mmusi byc rehabilitowane ze spiaczki po
                    polknieciu tabletki.

                    To dziecko to corka Ewy Blaszczyk.
                    Napewno eni wiesz. Ale dalej poelcaj polykanei tabletek przez
                    dzieci, ktorym tylko sie zabki wyrznely, a rodzice zdecyduja, ze
                    dzieci moga.
                    Kurza twarz, odrobina krytycyzmu!!!!!
          • szamalka Re: amway-witaminy nutrilite 03.12.07, 16:04
            Żeby niebyło, że jestem nieuczciwa odwołuje jedno wyrażenie jakiego
            użyłam "piramida".
            • skory1 Re: amway-witaminy nutrilite 03.12.07, 17:03
              szamalka napisała:

              > Żeby niebyło, że jestem nieuczciwa odwołuje jedno wyrażenie jakiego
              > użyłam "piramida".

              Miło mi z tego powodu.
          • mikolaj_danko Re: amway-witaminy nutrilite 06.12.07, 22:02
            > > Nawet niema na opakowaniu zapisu do jakiego wieku
            > > można je podawać.
            >
            > Chyba od jakiego wieku? ;) Nie ma jednoznacznego określenia, bo - ze względu na
            > brak syntetycznych składników - są to bardzo dobrze przyswajalne witaminy, nawe
            > t
            > dla bardzo małych dzieci.
            A w jakiej dawce te bardzo małe dzieci mogą jeść ww. warzywka w pigułce, o których pediatrzy nic nie wiedzą, w czym te witaminy są lepsze od innych, z czego wynika ich naturalność, czy jakieś badanie potwierdzające ich b. dobrą przyswajalność?
            • szamalka Re: amway-witaminy nutrilite 06.12.07, 23:19
              Do skory 1:

              Słuchaj, niezaglądałam do tego wątku bo myślałam, że się skończył.
              Jak pisałam, że odwołuje hasło piramida to niebyło Twojego
              przedostatniego postu. Więc na niego odpowiadam:

              Normalnie chyba karmie Trolla. Mam nadzieje, że ludzie się będą
              śmiać jak tu zajrzą. Generalnie nie wdaje się w jałowe dyskusje bo
              to strata czasu. Ale ciśnienie mi skoczyło. Daj sobie siana z tymi
              swoimi witaminkami, okej? W nosie masz czy dziecko potrzebuje tych
              witamin bo obchodzi się biznes. Gdybyś jeszcze je sprzedawała
              dorosłemu a ty próbujesz je wcisnąć dla dziecka. Odpowiedz na
              pytania Pan Dr z tego forum bo mnie krew zalewa jak pomyślę, że za
              wszelką cene wciśniesz amway. Już nic nie odwołuje, wiesz gdzie mam
              Twoją firme? Wiesz co o niej mysle? W nosie mam Twoje teksty, że cię
              pomawiam, guzik prawda, niepomawiam Cie tylko apeluje do zdrowego
              rozsądku, żeby nie wciskać pieruł kobietom, które jako młode mamy
              zapłacą każde pieniądze za zdrowie dziecka. To granie na uczuciach.
              Błaga moderatora, żeby mnie nie zbabował ;W d...e mam te witaminy i
              wmawianie komuś, że może podac coś dziecku bo jakiejś fiśniętej
              akwizytorce zależy na kasie. Lecz się kobiot, ta firma to chyba
              jakaś sekta. Takie samo zdanie na ten temat ma: mój mąż, znajomi,
              rodzina. Pamietasz taki słynny dokumentalny film o tej firmie?
              Wkurza mnie tekst, żeby dziecku zrobić analize pirw. z włosa, czy
              wierzysz w to, ze jakaś kobieta powie: tak, zrobię taką analize i
              jak coś źle wyjdzie to się skontaktuje z wami. Najczęściej bywa tak,
              że akwizytor mówi, że te witaminy są naturalne i tak się świetnie
              wchłaniają, że napewno nie zaszkodzą. I to mnie wkurza. W grupie
              testowej amway jak małe dzieci brały te witaminy? Słowa bym nie
              napisała gdyby chodziło o proszek do prania, płyn do naczń, garnki,
              cholera jasnoa gdyby chodziło o wszystko ale nie coś co proponujesz
              dać dziecku i to małemu. Dzięki Tobie o firmie amway przez 2 dni
              rozmawiałam ze znajomymi, 2 osoby zrezygnowały z kupowania u Was,
              właśnie dzięki Twojej polityce. Oby tak dalej. I nie pomawiam Cię
              tylko opowiadam o wciskaniu witamin dla dziecka.
            • piotrbbyd Re: amway-witaminy nutrilite 08.12.07, 21:18
              mikolaj_danko napisał:


              > A w jakiej dawce te bardzo małe dzieci mogą jeść ww. warzywka w
              pigułce, o których pediatrzy nic nie wiedzą, w czym te witaminy są
              lepsze od innych,
              Witam . Skory to nerwus i niepotrzebnie wdaje się w
              pyskówki tam gdzie można normalnie porozmawiać.
              Suplementy Nutrilite dla dzieci ( w PL dostępne są 3
              rodzaje) wg zaleceń producenta są przeznaczone dla dzieci od
              4-go roku życia. Dawki są na opakowaniu. To że cześć
              pediatrów o nich nie słyszało nie świadczy o tym że znają
              produkty apteczne -bo na nich pracują

              > z czego wynika ich naturalność,
              Naturalność jak sama nazwa wskazuje wynika z naturalności.
              Nutrilite ma swoje farmy gdzie na nawozach naturalnych i
              bez chemicznych środków ochrony roślin w czystym środowisku
              i na dobrych glebach w różnych częściach świata hoduje
              rośliny z których produkuje suplementy - NIE SKUPUJE ICH OD
              ROLNIKÓW. Rośliny przetwarza (robi granulat) w ciągu 2 godzin
              by uniknąć utraty witamin . Produkty są bez dodatków
              smakowych i barwników .


              >czy jakieś badanie potwierdzające ich b. dobrą przyswajaność?

              W broszurze dla dystrybutorów 200042pl

              Pozdrawiam
              • gmart2 Re: amway-witaminy nutrilite 08.12.07, 22:13
                Gdzie moge ta broszurke przeczytac?Kto robil badania dopuszczajace
                do spozycia?Kto robil badania nad przyswajalnoscia?Oczywiscie w
                porownaniu do innych witamin.
                www.babskieforum.fora.pl
                • szamalka Re: amway-witaminy nutrilite 08.12.07, 23:12
                  W moim poprzednim poście jest milion błędów ort. i literówek,
                  przepraszam.
                  Czy rośliny z których wytwarzane są te witaminy (tzn pobierane) nie
                  są modyfikowane genetycznie?
                  W jakich warunkach w Polsce są przechowywane produkty Nutrilite w
                  magazynach Amway?
                  Jeśli są prodkowane w U.S.A. to jak są transportowane do kraju?
                  Nie pytam złośliwie (czy między makaronem a proszkiem do prania)
                  Ponownie napiszę: nie krytykuje produktów amway tylko sposób
                  kontaktu z klientem, jak również uzasadnienie, że dziecko może brać
                  wit. od czasu jak poradzi sobie z pigułką (to dlaczego nie robicie
                  tych witamin w postaci płynnej?). Gdyby ta osoba co tak broni
                  amway'a chciała nas przekonać to by przepisała tekst z ulotki
                  informacyjnej od tych witamin, może pare osób by zachęciła do tych
                  witamin i zrobiłaby Wam reklame. A tak to tylko potwierdza moje
                  zdanie o części sprzedawców amway. Jak ten Pan 'skory' jest taki
                  nerwowy to niech weźmie poprawke, że pracuje nie na swoją ale firmy
                  opinie.
                  • piotrbbyd Re: amway-witaminy nutrilite 09.12.07, 20:13
                    szamalka napisała:

                    > Czy rośliny z których wytwarzane są te witaminy (tzn pobierane)
                    nie są modyfikowane genetycznie?
                    Z tego co się orientuję to takie produkty w UE muszą być
                    oznaczone ( albo mają być w przyszłości) . Mały błąd .Witaminy
                    nie są pobierane z roślin tylko tabletki są zggranulowanym
                    kncentratem roślinnym. Witaminy w przyrodzie nie występują
                    wyizolowane tylko w połączeniu z innymi substancjami i tylko
                    takie organizm prawidłowo "odczytuje". Przy hodowli roślin
                    dba się o ich zawartość , a nie jak w przypadku rolnika o
                    masę. Zresztą nie tylko z roślin się wyrabia suplementy .
                    Omega3 -z ryb, a np Ca ze skorupiaków
                    > W jakich warunkach w Polsce są przechowywane produkty Nutrilite w
                    > magazynach Amway?
                    Prawdopodobnie nie w gorszych niż innych producentów a
                    pewnie nawet w lepszych bo łatwiej jest zadbać o warunki
                    w jednym magazynie niż w kilkunastu -kilkudziesięciu. Zresztą
                    opakowania są szczelne
                    > Jeśli są prodkowane w U.S.A. to jak są transportowane do kraju?
                    To już trochę za trudne pytanie - ale mozesz zadzwonić do
                    biura Amway , tel na amway.pl
                    > o dlaczego nie robicie tych witamin w postaci płynnej?).
                    Zgaduję - może dlatego że w substancji suchej roślin jest
                    ich więcej .Poza tym kwestia transportu i trwałości
                    >tekst z ulotki informacyjnej od tych witamin,
                    której części?
                    • skory1 Re: amway-witaminy nutrilite 10.12.07, 10:00
                      www.consumerlab.com/results/chromium.asp
                      Consummerlab to niezależna pozarządowa organizacja zajmująca się
                      oceną dostępnych na rynkach światowych suplementów diety. Firma
                      NUTRILITE jest od wielu lat zaliczana przez nią do ścisłej czołówki.
                      Proponuję zapoznac się z zawartością powyższej strony, zanim zacznie
                      się "nadawać" na NUTRILITE.
                      • szamalka Re: amway-witaminy nutrilite 11.12.07, 22:21
                        Proponuje niekarmic trola. Gdyby był Pan merytorycznie przygotowany
                        i miał wiedze o produktach to by nie "przepychał się na forum"
                        oburzał tylko od razu dał sensowne odpowiedzi. Jeśli Pan nierozumie,
                        że kpiną dla ,mnie jest mówienie, że dziecko może dostać te witaminy
                        od czasy gdy sobie poradzi z pigułką to faktycznie niema o czym
                        dyskutować. Gdyby był Pan pewien tych witamin i miał odpowiednią
                        wiedze to by odpowiedział na pytanie, które zadałam,
                        dotyczyły:roslin z których jest nutrilite, transportu z kraku
                        produkcji, miejsca przetrzymywania ich w Polsce. Najlepiej zakończmy
                        jałowa dyskusje bo Pan nie bardzo rozumie o co mi chofdzi. Nie o to,
                        ze Nutrilite są złe ale o dawanie ich dziecku z Pan argumentacją.
                        Poprostu nadajemy na różnych falach. Poprostu Pan jeśli jest
                        akwizytorem amway to niemoże nic innego powiedzieć jak to, że
                        wszystkie produkty amway są dobre dla wszystkich. No cóż, ja ani
                        znajomi nie dajemy dzieciom witamin, których niezna żaden znajomy
                        lekarz, których nie kupuje się w aptece, które niewiadaomo w jakich
                        warunkach są przwywożone do Polski, które niewiadomo w jakich
                        warunkach są magazynowane w Polsce, no tak ale ja to wogóle
                        jestem "dziwna" bo nie jem chipsów, nie pije coli, nie chodzę do
                        McDonalda i segreguje śmieci. Powodzenia życzę i więcej opanowania i
                        spokoju bo taka praca jak widać stresuje, proponuje łyknąć jakąś
                        witamine nutrilite z magnezem bo pomaga na stres.
                        • piotrbbyd Re: amway-witaminy nutrilite 12.12.07, 00:21
                          Miejsce przetrzymywania w PL
                          W Pruszkowie jest magazyn centralny -jedyny w naszym kraju,
                          nie interesowałem się sposobem przechowywania . ale zawsze
                          przyjeżdżały do mnie w IDEALNYM stanie . O więcej info w
                          tym temacie można poprosić w biurze Amway -telefon na
                          stronie www lub w Pruszkowskim sanepidzie- to będzie
                          informacja z niezależnego żródła
                        • skory1 Re: amway-witaminy nutrilite 12.12.07, 09:32
                          szamalka napisała:

                          > Jeśli Pan nierozumie,
                          > że kpiną dla ,mnie jest mówienie, że dziecko może dostać te witaminy
                          > od czasy gdy sobie poradzi z pigułką to faktycznie niema o czym
                          > dyskutować.

                          Faktycznie nie ma, bo nawet nie wiesz o czym mówię. Mówię o pigułce, którą można
                          ROZGRYŹĆ albo rozpuścić w buzi, a chyba wiesz, że małe dziecko ma odruch
                          połykania wszystkiego, co trafi do buzi i mogłoby się zakrztusić.

                          A co do pytań to sądzę, że tu znajdziesz wszelkie odpowiedzi, o ile znasz angielski.
                          www.nutrilite.com/
                          Co do stresu, to raczej ty jesteś nerwowa i tobie przydałby się magnez. ;)
                • piotrbbyd Re: amway-witaminy nutrilite 09.12.07, 19:50
                  gmart2 napisała:

                  > Gdzie moge ta broszurke przeczytac?
                  Zgłoś się do jakiegoś dystrybutora
                  >Kto robil badania dopuszczajace do spozycia?
                  W Ameryce -nie wiem, nie interesowałem się tym. DLla
                  informacji . Obecnie suplementy są w PL i UE traktowane jak
                  środki spożywcze . Jednak jeszcze kilka lat temu w PL były
                  traktowane jak leki i przechodziły podobne procedury
                  dopuszczające. Nutrilite było wtedy w obrocie - to chyba
                  wystarczajkąca rekomendacja. Nie było wówczas wielu produktów
                  które są dziś - czy kiedyś się nad tym zastanawiałaś?

                  >Kto robil badania nad przyswajalnoscia?Oczywiscie w
                  > porownaniu do innych witamin.
                  Amway działa na wielu rynkach na świecie w których
                  obowiązuje różne prawo . W przypadku suplementów np w
                  różnych krajach są różne normy dawek dziennych , dla każdego
                  kraju produkuje się oddzielnie by produkt spełniał lokalne
                  przepisy . Jeżeli chodzi o porównania - jeszcze niedawno w PL
                  reklama porównawcza była niezgodna z prawem . Prawdopodobnie
                  tak jest nadal w wielu krajach . Gdyby producent
                  przedstawiał porównania nutrlite vs firma x , ktoś mógłby
                  zarzucić że stosuje reklamę porównawczą i łamie prawo
                  jakiś krajów. W broszurce opisanej przeze mnie są
                  przedstawione badania nutrilite vs syntetyk . Warto przeczytać
                  szczególnie jeden , gdzie trzeba yło przerwać badania na
                  grupie chętnych bo u przyjmujących syntetk pojawiły się
                  skutki uboczne
                  • gmart2 Re: amway-witaminy nutrilite 10.12.07, 11:53
                    Gdzie moge znalezc sklad witamin?To, ze sie wchlaniaja lepiej niz
                    syntetyki to nic dziwnego, ale w czym sa lepsze od innych
                    naturalnych witamin?
                    No i gdzie moge ta broszurke przeczytac?
                    • skory1 Re: amway-witaminy nutrilite 12.12.07, 09:24
                      gmart2 napisała:

                      > Gdzie moge znalezc sklad witamin?To, ze sie wchlaniaja lepiej niz
                      > syntetyki to nic dziwnego, ale w czym sa lepsze od innych
                      > naturalnych witamin?
                      > No i gdzie moge ta broszurke przeczytac?

                      Myślę, że mam jedną w domu, muszę poszukać, ale to jest broszurka napisana
                      językiem specjalistycznym, bardziej dla lekarzy niż laików. ;) Opisane są w niej
                      m.in. rodzaje i wyniki badań klinicznych itp. Podejrzewam, że byłaby dla ciebie
                      za trudna.
                      • gmart2 Re: amway-witaminy nutrilite 12.12.07, 10:05
                        Mysle, ze zrozumiem, bo jestem lekarzem...No ale coz, widac szybko
                        oceniasz ludzi..
                        • skory1 Re: amway-witaminy nutrilite 14.12.07, 09:27
                          gmart2 napisała:

                          > Mysle, ze zrozumiem, bo jestem lekarzem...No ale coz, widac szybko
                          > oceniasz ludzi..

                          A to przepraszam. :)
                          Jeśli chcesz, abym ci ją wysłał, to podaj mi adres mailem.
                          skory@wp.pl
                          • gmart2 Re: amway-witaminy nutrilite 14.12.07, 11:21
                            Wrzuc te ulotke na fotosik lub cos podobnego i podaj
                            odnosnik.Mysle, ze wiele osob chetnie ja przeczyta.
                            • szamalka Re: amway-witaminy nutrilite 14.12.07, 14:02
                              Zamieszczenie jej może przekona sceptyków - popieram ale takie na
                              początku zaciekłe bronienie amwaya a teraz przeciąganie nie pomaga
                              budować dobrego wizerunku i firmy i witamin.
                            • piotrbbyd Re: amway-witaminy nutrilite 14.12.07, 23:42
                              Chyba ciężko będzie
                              Ulotka ma 60 stron
                              • gmart2 Re: amway-witaminy nutrilite 15.12.07, 09:53
                                moze uda sie wrzucic ja na jakas strone np. w pdf?
                                • skory1 Re: amway-witaminy nutrilite 16.12.07, 11:43
                                  gmart2 napisała:

                                  > moze uda sie wrzucic ja na jakas strone np. w pdf?

                                  Spróbuję ją zeskanować i spakować, ale dopiero po Nowym Roku raczej, wyślę ci na
                                  maila, tylko podaj mi adres - mój skory@wp.pl
          • madziulec Piramida amway 01.08.13, 01:29
            www.psychomanipulacja.pl/art/amway-nosieciele-rajskich-marzen.htm
            szukać dalej?
            (może tu forum.gazeta.pl/forum/w,902,93005739,93481355,Amway_to_zwykla_piramida_finansowa_.html)
            • skory1 Re: Piramida amway 25.08.16, 11:28
              AMWAY nie jest i nigdy nie był piramidą finansową, wie to każdy, to widział CAŁY plan marketingowy.
        • ali.80 Re: amway-witaminy nutrilite 29.07.13, 11:11
          Jezeli chodzi o ceny tych produktow to ktos przesadzil bo plyn do szyb kosztuje dokladnie4, 74euro tj.niecale 20zl i sa to aktualne ceny z 26.06.2013 sama używam i jestem zadowolona rowniez kosmetyki i suplementy pozdrawiam
        • moniq.agnes Re: amway-witaminy nutrilite 23.08.16, 07:46
          Wiem że to stary temat , ale nie mogłam się powstrzymać :) płyn do naczyń kosztuje 38 zł, a witaminy ... ta firma jako jedyna posiada własne farmy czyli jako jedyna kontroluje wszystko od ziarenka do ostatecznego produktu. Jeżeli mam wybierać między syntetykami chemicznymi a naturalnymi produktami wybieram te, które są bezpieczne dla mojej rodziny a zwłaszcza dla dziecka. Dla mnie jako matki najważniejsza jest rodzina.
          • skory1 Re: amway-witaminy nutrilite 25.08.16, 11:25
            Dodam, że płyn do mycia naczyń to koncentrat, zatem trzeba go odpowiednio rozcieńczać przed użyciem. Po rozcieńczeniu wychodzi 0,4zł za litr gotowego do użycia płynu, zatem cenowo jest BEZKONKURENCYJNY w porównaniu z jakimkolwiek płynem z marketu. Poza tym jest bardzo bezpieczny, można bez obaw zmywać gołymi rękami.
    • ziarenko-piasku Re: amway-witaminy nutrilite 30.07.13, 08:14
      Mój syn brał, ale był dużo starszy, bo miał 7 lat, albo 8...nie chorował od początku podstawówki.
      nie wiem czy o te same wit ci chodzi. Te co kupowałam ja, były w białym zakręcanym okrągłym pudełeczku, miały fakturę piłki nożnej, okrągłe płaskie, do ssania, żucia.
      Tak małemu dziecku jednak nie podałabym, bo bałabym ze zakrztusi się.
    • dansch Lifepack Junior Vision! 30.07.13, 15:06
      Mój dzieć ma od czasu do czasu dawane draże Lifepack Junior firmy Vision , też dotępne tylko w sprzedazy bezpośredniej. Pomimo tego, że ledwo co skończył 8 miesięcy podaję mu to przy ząbkowaniu, jak nas coś łamie, jak mamy (my rodzice) jakieś kataralne sprawy. Fajnie się sprawdza. Zeskropbuje z tabletki otoczkę i rozgniatam na pył i połowę tego proszku podaję do np. kaszki.

      JA przez cała ciąże nie łykałam "aptecznych" witamin zal przez gina tylko właśnie te juniorki. Polecam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja