jkl13
29.03.10, 09:27
Koleżanka szykuje sie do porodu rodzinnego. Ponieważ to ich pierwsze
dziecko, chce wynająć położną do porodu. I tutaj pojawia się zonk -
według szpitala poród rodzinny jest możliwy z JEDNĄ osobą
towarzyszącą - czyli albo położna, albo mąż. Uzasadnienie szpitala -
bo tak.
Czy są jakieś ogólne wytyczne dotyczące standardów porodów
rodzinnych, czy szpital może dowolnie kształtować takie standardy?
Dodam, że sala do porodów rodzinnych to jedynka (oczywiście
dodatkowo płatna), więc to chyba od rodzącej powinno zależeć, czy
chce mieć w jednym pokoju 1, 2 czy 10 osób. Do tego opłacona położna
wykonuje przecież pracę personelu szpitala, który w tym czasie może
poświęcić się innym pacjentkom. Dlaczego w takim razie przeszkadza
im mąż koleżanki?
I uprzedzam pytania - jest to jedyny szpital w mieście, inne są
oddalone o minimum 40 km, więc musi rodzić w tym szpitalu.