Dodaj do ulubionych

Hemoroidy :((( 38 tc

29.06.10, 21:43
Witam! Jestem w 38 tc. Rozwarcie od 2 tygodni na 4 cm, szyjka całkowicie
zgładzona. W poniedziałek miałam wizytę i lekarz stwierdził, że nie doczekam
terminu (11 lipiec) a poród "na dniach".
W niedzielę zauważyłam przy odbycie obrzęk, który strasznie swędzi i piecze.
Dziś kupiłam w aptece Posterisan ale nie przyniósł póki co żadne ulgi.
Zaczęłam bać się porodu z powodu tego żylaka, czy on nie pęknie itp.???? Skoro
teraz okropnie boli, siedzieć się nie da to co to będzie przy porodzie??
Obserwuj wątek
    • karj-oka Re: Hemoroidy :((( 38 tc 29.06.10, 22:03
      Doświadczona w podobny sposób i tym samym problemem polecam serdecznie okłady z soku Żyworódki Pierzastej (Kalanchoe) - wrzuć w google a na pewno będziesz miała mnóstwo wyników. To roślina, która kiedyś na każdym parapecie stała jako pierwsza pomoc w nagłych przypadkach (skaleczenia, ukąszenia, oparzenia itp.) a dziś już mało kto o tej jakże wdzięcznej roślince pamięta:)

      Próbowałam posterisan i jeszcze jakąś inną maść - reakcja znikoma. Sok z Żyworódki natomiast pomógł natychmiast! W pierwszej kolejności uśmierzył ból, swędzenie i pieczenia, po kilku zaś dniach hemoroidy po prostu zniknęły. Także się obawiałam że w czasie porodu znów się pojawią (rodziłam naturalnie), ale nic takiego się nie stało.

      Pozdrowienia od właścicielki hołubionej dziś Żyworódki;)
      • katarzynaoles Re: Hemoroidy :((( 38 tc 30.06.10, 16:45
        No proszę, o kalanchoe to nie wiedziałam. Pomaga też okład z
        potartych ziemniaków (w gaziku) i kilka innych roślinek, o których
        już było na forum. Pozdrawiam i życzę, żeby dolegliwości szybko
        ustąpiły :)
      • edytadk Re: Hemoroidy :((( 38 tc 01.07.10, 09:56
        A mogę prosić o szczegóły odnośnie tego soku? Zakładam, że chodzi o świeży sok,
        a nie wyciąg alkoholowy? Do tej pory spotkałam się tylko z tym ostatnim,
        aczkolwiek nie w kontekście hemoroidów...

        A jeśli świeży sok, tzn. jedyna opcja to sobie taką "żywą" roślinkę skombinować
        i po trochę do sokowirówki? Czy może do blendera?
        • kasienka7511 Re: Hemoroidy :((( 38 tc 01.07.10, 10:34
          Witam,
          ja również poproszę o szczegóły stosowania, czy świeży sok, czy
          wyciąg na spirytusie? Pozdrawiam
          • karj-oka Re: Hemoroidy :((( 38 tc 01.07.10, 21:16
            Ja stosowałam roztarte w moździerzu liście jako okłady, które często zmieniałam. Jednak można kupić gotowy sok z Żyworódki lub nalewkę, bo roślinka w doniczce, podczas dłuższego leczenia, szybko się skończy...;)

            Żyworódka jest przez wielu chwalona jako panaceum niemalże na wszystko. Ja stosowałam na hemoroidy i swędzące ślady po ukąszeniach owadów - pomaga.

            Wrzućcie w google hasło "żyworódka pierzasta" i naprawdę znajdziecie mnóstwo stron gdzie i podane jak stosować, i na co, i zdjęcia, i oferty sprzedaży tak roślin jak i soku czy nalewki.
            • edytadk Re: Hemoroidy :((( 38 tc 02.07.10, 11:23
              Dzięki za opis i sugestie, warte wypróbowania. Na początek może poeksperymentuję na żywej roślince, bo w rozmaitych nalewkach trafiają się rozmaite dodatki, których działanie może okazać się mało sympatyczne... Np. ostatnio rozpędziłam się z wypróbowaniem "żelu kojąco-łagodzącego" zawierającego 20% destylatu z polecanego przez p. Katarzynę oczaru wirginijskiego. Zachęcona opisem z opakowania (w treści nawet żylaki się przewijały, aczkolwiek bez precyzowania), zaaplikowałam sobie to cudo. Niestety dopiero w tym momencie doczytałam w składzie - kamfora... I co z tego, że był tam również mentol?? Ja tam czułam 100% kamfory;-). Jeśli kojarzycie ogólne działanie olejku kamforowego chociażby, nie trzeba wiele wyobraźni, żeby przewidzieć efekty, hmmm, zmysłowe;-). I do tej pory zastanawiam się, jakim cudem ten żel ma cokolwiek koić czy łagodzić?? Chyba na zasadzie, że jak już efekt kamfory się ulotni, to dopiero ulga...

              A tak swoją drogą, już bez podobnych przygód, używam doraźnie żelu z arniką - jeśli poniewiera się Wam w domu na wypadek siniaków/stłuczeń większych dzieci (albo i tych całkiem dużych;-)), warto spróbować, jest szansa, że przyniesie ulgę.
        • sensymila67 Re: Hemoroidy :((( 38 tc 02.07.13, 12:03
          żyworódki absolutnie nie może mieć kontaktu z żadnym metalem(traci wtedy swoje właściwości)w związku z tym blender i sokowirówka nie wchodzą w grę.Najlepiej zdjąć błonki z listka i zgnieść go jakimś drewnianym elementem lub szklanym.Ja osobiście robię nalewkę z żyworódki(roślina powinna mieć minimum rok)zrywam liście jesienią,po uprzednim umyciu i osuszeniu zawijam ją w papierowy ręcznik i przechowuję w dolnej szufladzie lodówki.Po tygodniu miażdżę liście drewnianą pałką i zalewam liście spirytusem,lub wódką,a sok pozostały na tacce na której ją miażdżyłem rozcieńczam alkoholem pół na pół i ten macerat stosuję do picia.Natomiast liście zalane alkoholem używam gdy mnie boli ząb żując te listki i ból mija(próba dotyczyła tylko i wyłącznie jednego zęba)Natomiast jest nieoceniona po ukąszeniu komarów,meszek,os,ale trzeba to zrobić natychmiast po ukąszeniu(zerwać listka z roślinki,rozgnieść w palcach i posmarować-swędzenie mija natychmiast.Życzę powodzenia w leczeniu(sam zacząłem stosować tą roślinkę na hemoroidy i czekam na efekty)pozdrawiam:))
    • roxanne2010 Re: Hemoroidy :((( 38 tc 02.07.10, 18:30
      Ja od porodu (od parcia) dostalam hemoroidow, ale po pewnym czasie same sie
      wchlonely. Jedyne czego uzywalam do naparu z kory debu i kilkakrotnie plukalam
      obolale miejsca.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka