alissa1981 05.04.12, 13:50 przeczytałam artykuł o pewnej dziewczynie, która parę tygodni temu zmarła w 38 tc z tego powodu i cały czas o tym myślę... Pani Katarzyno czy częściej ten zator zdarza się częściej przy sn czy przy cc? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dominikanj1 Re: zator płynem owodniowym 05.04.12, 18:32 zator najczęściej zdarza się jeszcze w ciąży - na samym początku porodu i nie ma tu znaczenia sposób rozwiązania ciąży aczkolwiek przy samym porodzie też może dojść do zatoru np. przy sn gdy łożysko przedwcześnie się odklei, pęknie macica lub szyjka macicy. przy cc gdy zostaną przecięte jakieś naczynia krwionośne i/lub to samo co przy sn i tymi drogami płyn przedostanie się do krwiobiegu matki.(często cc wykonuje się z powodu wystąpienia patologii które przyczyniają się później do zatoru, dlatego ciężko ocenić obiektywnie że to samo cc było pierwotną przyczyną zatoru.) patologia ta jest na tyle rzadka, że trudno powiedzieć jaki poród będzie bezpieczniejszy i tym nie należy się martwić. wystąpienie tej patologii podczas porodu jest jednak "bezpieczniejsze" niż wystąpienie jeszcze w ciąży, gdyż przy porodzie pacjentka jest monitorowana i można przedsięwziąć odpowiednie kroki aby ratować życie. podczas ciąży natomiast od momentu wystąpienia objawów do momentu interwencji lekarskiej może upłynąć zbyt wiele czasu. umieralność położnic u których doszło do zatoru jest bardzo wysoka. trochę teorii: ZATOR WODAMI PŁODOWYMI Wniknięcie płynu owodniowego do krążenia matki. płyn owodniowy zawiera tromboplastyny powodujące krzepnięcie krwi. Może się zdarzyć w trzech sytuacjach: - amniotomii (pęknięcia, przekłucie pęcherza płodowego) - rozerwania naczyń kanału szyjki macicy lub macicy; - powstania gradientu ciśnień wystarczających do wtłoczenia płynu owodniowego do krwiobiegu matki. - zdarzenie niemożliwe do przewidzenia; - nie można mu zapobiec; - podejrzewamy go w każdym przypadku wystąpienia sinicy z niewyjaśnionej przyczyny oraz wstrząsu w przebiegu porodu. występowanie 1:8000 porodów - 1: 80 000 porodów. Śmiertelność 86%. 25% zgonów występuje w ciągu pierwszej godziny od wystąpienia pierwszych objawów pomimo prawidłowo podjętego leczenia. CZYNNIKI RYZYKA ZATORU WODAMI PŁODOWYMI: - poród przedłużony - zaawansowany wiek matki; - wieloródka ; - makrosomia płodu; - szybki poród; - indukcja lub stymulacja porodu oksytocyną; - wewnątrzmaciczne obumarcie płodu; - podbarwienie płynu owodniowego smółką; - PIH; - amniotomia; - amniocenteza; - wprowadzenie cewnika do pomiaru ciśnienia śródmacicznego; - dopochwowe podanie prostaglandyn E 2. OBJAWY PRODROMALNE ZATORU WODAMI PŁODOWYMI: - nagłe dreszcze; - pocenie się; - niepokój - kaszel. OBJAWY KLINICZNE ZATORU WODAMI PŁODOWYMI: - utrudnienie oddychania; - duszność; - sinica; - skurcz oskrzeli; - obrzęk płuc; - nagły spadek ciśnienia tętniczego krwi; - tachykardia; - zaburzenia rytmu; - NZK; - drgawki; - zaburzenia przytomności; - utrata przytomności. Odpowiedz Link Zgłoś
alissa1981 Re: zator płynem owodniowym 05.04.12, 18:45 Dziękuję, jednak z tego co napisałaś wnioskuję,że cc na życzenie jest metodą najbezpieczniejszą, bo w jej przypadku moze dojść tylko do zatoru w przypadku przecicią naczynia nie prawidlowo przez chirurga.....nie może tu być mowy o wczesniejszych patologiach, czy o peknięciach spowodowanych sn, gdyż nie miał on miejsca nawet przez chwilę? Czy się mylę? Dominiko, Ty jestes lekarzem? Odpowiedz Link Zgłoś
mama.rozy Re: zator płynem owodniowym 05.04.12, 18:56 powikłania po cc dla tych,którym się wydaje,że nie ma nic bezpieczniejszego tnij.org/p6ff Odpowiedz Link Zgłoś
alissa1981 Re: zator płynem owodniowym 05.04.12, 19:13 to mój drugi poród będzie . Pierwszy po 20 godzianch zakończony cc z powodmierności- jestem drobniutka osobą. Z uwagi na to, że mam również inne problemy zdrowotne, bęę miała tym razem od razu cc. Wiem o innych powikłanaich cc, jednka żadne z nich nie wyarło na mnei tak ogromnego wrażenia jak zator płynemowodniowym- ty medycyna jest w zasdzie bez szans. A poród sn niesie za soba cła gamę niebepieczeństw, czasem wiecej niz planowne cc. Odpowiedz Link Zgłoś
alissa1981 Re: zator płynem owodniowym 06.04.12, 11:51 www.amsik.pl/archiwum/2_3_2008/2_08i.pdf znalałam opis przypadków- pierwszy poród sn, dw akolejne cc, ale po próbach urodzenia sn...... mi nie chodzi o to by dowieść wyższości cc nad sn, bo wiem że sn jest lepsze, ale ja nie moge mić sn. cchiałabym chociąz dojśc do wniosku,ze to jedno powikłanie wystepuje rzadziej przy planownej cc. Odpowiedz Link Zgłoś
miacasa Re: zator płynem owodniowym 06.04.12, 11:57 próbujesz za wszelką cenę samą siebie przekonać, po co Ci opinie z internetu, jeśli obawiasz się zatoru płynem owodniowym to wiedz, że to bardzo rzadkie powikłanie, częściej dochodzi do zatorowości płucnej skrzepliną (przy chorobie zakrzepowej do której predysponuje sama ciąża, nie mówiąc już o operacji cc i unieruchomieniu po niej) Odpowiedz Link Zgłoś
alissa1981 Re: zator płynem owodniowym 06.04.12, 12:15 ja wiem,że to rzadkie powikłanie, ale w 85 % smiertelene, natomaist zatorowośc płucna(skrzepliny) jest tylko w 30% smiertelna. Wczesnie wykryta nawte w mneijszym procencie. Tak próbuję sama siebie przekonywac, ale sowjemu zdniau jak widc nie wierzę. chiałabym by się wypowiedziały inne osoby. Najlepsza jest niewiedza...... Odpowiedz Link Zgłoś
mama.rozy [...] 06.04.12, 12:27 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
klarci Re: zator płynem owodniowym 15.04.12, 21:43 no, ale kiepska to matematyka, bo nawet 85% bardzo rzadkiego powikłania, to mniej niż 30% częstszego ;) tak, czy inaczej najlepiej się nie nakręcać, wybrać dobry szpital i myśleć pozytywnie, np. p maluszku ;) Odpowiedz Link Zgłoś
dominikanj1 Re: zator płynem owodniowym 06.04.12, 13:52 nie ma co shizować... czy poród zakończy się cc czy sn-gwarancji braku powikłań nigdy nie ma. sama ciąża jest już sytuacją lokującą kobietę w sytuacji zagrożenia życia. dodam więcej-samo życie niesie za sobą ryzyko śmierci :) oczywiście należy być świadomym ale nie szaleć i nie obawiać się wszystkiego co może nas spotkać. nie jestem lekarzem. z wykształcania jestem promotorem zdrowia. od dziecka fascynuję się fizjologią rozrodu i patologią ciąży z przyczyny takiej, że jako kilkulatka znalazłam w domu podręcznik ginekologii i przez wiele lat "przeczytywalam" go wiele razy. to była moja ulubiona lektura. później przy okazji wizyt w bibliotekach dotarłam do wielu innych podręczników akademickich. po 20-tce spotkała mnie choroba ginekologiczna, operacja, ciąża+poronienie, druga ciąża+mega powikłana (łożysko centralnie przodujące i inne). czy wiedza jaką miałam przyczyniła się do tego wszystkiego? nie sądzę. jestem jednak pewna, że wiedza pozwoliła mi nie oszaleć w czasie pół roku trwania zagrożenia życia mojego i dziecka, bo wiedziałam czego mogę się spodziewać. u mnie wszystko zakończyło się szczęśliwie, tzn jak tylko rozpoczęto cc pasmo mojej udręki zakończyło się i odtąd cieszę się macierzyństwem bez żadnych powikłań. pozostała mi jedynie trauma-od porodu minęło przeszło 2 lata a ja absolutnie nie jestem wstanie( i wątpię czy kiedyś będę) podjąć świadomej decyzji o 2 ciąży. żartuję, ze cc mogę mieć 2x w roku, ale ciąża nigdy... Odpowiedz Link Zgłoś
alissa1981 Re: zator płynem owodniowym 06.04.12, 17:33 Dominika, dziekuję:) chyba to chciałam usłyszeć. Schizuję niepotrzebnie- pewnie mam takie samo prawdopodobieństwo,ze zginę w wypadku samochodwym jak i,że dostanę jakiegos ztoru przez cc.........postram się uspokoić:) Mnie tez od małego fascynuje medycyna:)w zasadzie miaąłm zostac lekrzem:) A zostałam architektem:) Co do 2 ciąży- mnei tez było się bardzo ciezko zdecydować i też mówiłam,ze wolę rodzić niż chodzić w ciąży.....do wczoraj:) Nie ywobrażam sobei posiadania tylko jednego:)Zaryzykowałam- ta ciąz do tej pory nie była tak straszna jak pierwsza:) Ty tez powinnaś sie zdecydować:) Odpowiedz Link Zgłoś
katarzynaoles Re: zator płynem owodniowym 11.04.12, 00:02 A kiedy Pani ma termin? Bo jeśli jest Pani pod koniec ciąży, to takie lęki są dość typowe - świadczą o przestrojeniu hormonalnym przed porodem. Nie ma się czego bać, naprawdę. Zator wodami płodowymi to baaardzo rzadkie powikanie - ja pracuję 26 lat w zawodzie i nigdy go nie widziałam. Jazda samochodem jest znacznie bardziej niebezpieczna a jeździmy wszyscy... Jak już koleżanki napisały samo życie jest ryzykowne a większość z nas jednak żyje z sukcesem dobre kilkadziesiąt lat :). Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
alissa1981 Re: zator płynem owodniowym 13.04.12, 11:59 termin mam za ponad miesiąc. Dziekuję. Odpowiedz Link Zgłoś