beta73
25.04.08, 16:10
Witam serdecznie,
we wtorek córka zaczęła mieć stany podgorączkowe(37-37.6). Pediatra
stwierdziła, że płuca i oskrzela czyste, gardło blade i dała skierowanie na
analizę moczu. Wyszła krew (+)w moczu i krwinki czerwone świeże 4-9wpw oraz
1-2 wyługowane wpw i nabłonki płaskie pojedyncze, krwinki białe 0-2wpw. Córka
nadal gorączkowała w granicach 38 i nic poza tym się nie działo. Wczoraj w
nocy miała 40,3 stopni gorączki. Pojechaliśmy na pogotowie, po badaniu lekarz
stwierdził czerwone gardło, obejrzał wspomniane wyżej wyniki badań zapisał
Zinnat i kazał powtórzyć badanie moczu.
Dzisiejszy wynik podobny z tym, że czerwonych krwinek 8-12wpw oraz nieliczne
szczawiany wapnia. Pediatra kazała brać Zinnat i w poniedziałek powtórzyć
mocz. Powiedziała też, że to jakiś stan zapalny układu moczowego.A ja się
denerwuję czy to coś z nerkami? Czy wyniki mogą wskazywać na stan zapalny
nerek? Czy to raczej coś "lżejszego"? Czy starać się o konsultację u
nefrologa?(którego nie ma w moim mieście:(- najbliżej w Katowicach. Już raz 3
lata temu przechodziłam koszmar choroby u mojego syna (nefroblastoma) i
paraliżuje mnie to co się teraz dzieje nawet jeśli to nic poważnego. Proszę o
radę.