kasiadove
10.05.05, 14:01
Moja ciąża zaczęła się od plamień. Brałam do 14 tydz. duphaston i wszystko
się unormowało. Zaczęłam 5 miesiąc. W niedzielę lekko plamiłam. Wpadłam w
panikę. W szpitalu zrobiono usg - dziecko w porządku, łożysko prawidłowe,
wody też. Mam brać duphaston przez tydzień, no-spę, magnez i się nie
przemęczać. Uspokoiłam się po wcześniejszych sensacjach, uwierzyłam że
wszystko będzie dobrze, a teraz znowu zaczynam się bać. Pani doktor, co mogło
być przyczyną, czy może to zwiastować kłopoty z łożyskiem? Zaznaczam że nie
mam żadnej nadżerki itp.