Dodaj do ulubionych

Łożysko przydujące częściowo

14.12.05, 18:03
Mam pytanie, jestem na początku 19 tygodnia drugiej ciąży (poprzednia
zakończona cc z powodu ułożenia pośladkowego), przy ostatnim badaniu lekarz
ostrzegał, że istnieje ryzyko łożyska przodujacego i mam uważać na siebie,
obserwować czy się nie pojawiają krwawienia. Nic się nie dzieje, ale zaczynam
się bać. Chciałabym się dowiedzieć co może być przyczyną łożyska przodującego
i jakie problemy mogą w związku z tym wystąpić. W poprzedniej mojej ciąży nie
było łożyska przodującego i zastanawiam się dlaczego teraz miałoby być
(jeszcze nie ma pewności czy będzie).
Obserwuj wątek
    • malgosiek2 Re: Łożysko przydujące częściowo 14.12.05, 20:52
      Nie rozumiem.
      To w końcu na usg lekarz stwierdził łożysko nisko usadowione czy częściowo
      przodujące czy nie?
      Nic nie piszesz na ten temat.
      Jeśli łożysko jest nisko usadowione to ma szansę się podnieść.
      W dalszym przebiegu ciąży często umiejscowienie łożyska staje się prawidłowe w
      związku z wykształceniem sie dolnego odcinka i znacznymi konfiguracjami całej
      struktury mięśniowej macicy,powodującymi zmiany lokalizacji łożyska.
      Czynniki usposabiające:
      -zaawansowany wiek kobiety
      -przebyte liczne porody
      -przebyte zabiegi chirurgiczne na macicy(zarówno cięcia podłużne jak i
      poprzeczne)
      -niedostateczne unaczynienie doczesnej
      -zaburzenia unaczynienia macicy w miejscu zagnieżdżenia się łożyska.
      Pzdr.Gosia
    • eselchen Re: Łożysko przydujące częściowo 15.12.05, 11:45
      Nic się nie martw tylko dbaj o siebie. U mnie tez w 20 tyg. ciąży lekarz
      stwierdził, że łozysko dochodzi do ujścia szyjki. Kazał prowadzić spokojny tryb
      życia, mniej aktywny i obserwować. Teraz jestem juz krok od finału i moje
      łozysko przez ostatnie 3 tygodnie podniosło się o 4 cm! Tak więc do końca nigdy
      nic nie wiadomo....
      • mamaisynek2 Re: Łożysko przydujące częściowo 16.12.05, 01:40
        Tak więc po dzisiejszym USG wiem już, że łożysko jest nisko, ale nie przoduje i
        jest szansa że sie uniesie. Ciągle mnie czymś ten lekarz straszy. O tym czym
        mnie straszy napiszę w nowym wątku. Jedno tylko na co mam nadzieję, że pomimo
        poprzedniej cesarki będę mogła rodzić normalnie ze zzoo

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka