Dodaj do ulubionych

naturalne metody wywolywania porodu,prosz o opinie

19.07.06, 20:05
znalazlam kilka podpowiedzi na temat naturalnych metod wywolywania porodu,nie
bardzo wiem jak sie do tego ustosunkowac...czy to rzeczywiscie pomaga i
dziala???obecnie jestem w 37 tyg(w 34 mialam wstrzymywany porod) i juz niemam
sil,dlatego chciala bym juz miec to wszystko za soba!!!
NAJPIERW JEDNAK CHCIALA BYM POZNAC OPINIE NA TEN TEMAT
moze to glupie pytanie,ale chciala bym zaspokoic swoja ciekawosc...

OTO TE METODY:
-chodzenie po schodach
-dlugie spacery
-robienie przysiadow
-seks
-okrezny masaz brzucha
-stymulacja sutkow
-herbata z malin
-chlodna kapiel
z gory dziekuje za wypowiedzi
pozdrawiam
...czekamy na Igorka :)

Obserwuj wątek
    • aguska10 Re: naturalne metody wywolywania porodu,prosz o o 20.07.06, 13:11
      pierwsze dziecko urodziłam 2 tyg poterminie, poród był wywoływany(wrażenia
      okropne). Przy 2 ciąży bałam się iż bedzie to samo i od 38 tygodnia masowałam
      sutki na poczatku co 2 dzień, po ok pół godziny masazu zaczynały się skurcze,
      które po ustaniu masazu za ok 10 minut się konczyły( więc cieszyłam się iż to
      działa). W dzień terminu tez masowałam i zaczeły się tez skurcze tylko juz
      coraz silniejsze, zaczeły mnie bolec plecy - a ja dalej swoje robiłam. Po
      godzinie wstałam, aby iść do toalety a wtedy odeszły mi wody. No i za 2 godziny
      ujrzałam swoją córeczkę. Wydaje mi się iz naturalne metody przy zdrowej ciąży
      nie powinny zaszkodzić tylko pomóc jak to się stało w moim przypadku. Pozdrawiam
    • lula78 Re: naturalne metody wywolywania porodu,prosz o o 23.07.06, 00:38
      Napewno wszystko co jest związane z aktywnością ruchową przyśpiesza, masaż
      sutków i masaż brzucha też. Co do herbaty z malin i chłodnej kąpieli, to trudno
      mi powiedzieć.


      --
      www.poradopedia.pl/ - porady na każdy temat
    • matylda.fm Re: naturalne metody wywolywania porodu,prosz o o 24.07.06, 08:47
      Ja od 38tc biegałam po schodach, żarłam surowego ananasa, masowałam brodawki i
      modliłam się by już urodzić bo ciąża i upały to nienajlepszy zestaw. W końcu
      się udało- za sprawa meża i...warunków atmosferycznych.
      Po porzadnym seksiku zaczęła się burza( boję się piorunów straszliwie) w pewnym
      momencie piorun bardzo głośno łupnął tuz koło naszego bloku- Ja podskoczyłam ze
      strachu a mąż powiedział "jeszcze przez tę burzę urodzisz" a chwile potem
      pędziłam do łazienki żeby wody płodowe nam łóżka nie zalały- to było dokładnie w
      dzien planowanego porodu (wg OM) o 2 w nocy a o 11.58 urodził sie Antek:-)
      • goosiaa3 Re: naturalne metody wywolywania porodu,prosz o o 24.07.06, 19:59
        Ja kilka dni przed porodem wysprzatalam mieszkanie i wymylam podlogi w calym domu, podzialalo:) porod dokladnie w 40tyg
    • nikkka5 Re: naturalne metody wywolywania porodu,prosz o o 24.07.06, 22:26
      Ostry seks przy pelni Ksiezyca...To na mnie zadzialalo bardzo szybko i
      skutecznie. Z pelnia moze byc problem , ale z seksem nie .
      • beatusia30 ani seks ani wino ani zimne kąpiele 28.07.06, 12:30
        Wcześnie laski sugerowały, z eczerwone wino, ale wg mnie ono rozkurcza. Sex- mój
        chłop juz nie ma siły- i co, boli od 4 dni co jakis czas, uczucie jakby miał
        przyjśc okres i dupa blada. Przy tuch upałch właże do wanny kilka razy dziennie
        i bynakmniej nie jest w niej ciepła woda. A moż eja jakaś inna jestem? Może
        jednak skocze na moj okna skrzynkowe- o myc to, to makabra i wtedy ruszy:-)))ale
        mąz by mnie chba zabił. Chyba trzeba czekać, natura wie co robi, a mój bobik
        chyba nieźle kombinuje w brzuszku, bo po co się bedzie pchał na takie upały:-)))
        pozdarwiam
    • robalrobal Re: naturalne metody wywolywania porodu,prosz o o 29.07.06, 16:44
      Ja pochodziłam sobie po schodach jednego dnia i wieczorem sie zaczęło.
      Myślę że to nie przypadek :)
      • malpolid Re: naturalne metody wywolywania porodu,prosz o o 05.09.06, 09:44
        Ważne żeby schodzic po schodach a nie wchodzić :-)
        • 24lena kochane juz urodzilam !!! 05.09.06, 13:17
          2 tyg przed terminem-czyli cos tam jednak pomoglo ;)
          synek ma juz 5 tyg....ale dopisujcie moze innej ciezarowce sie przyda
          pozdro
    • s.ivona Re: lena 05.09.06, 13:32
      a co konkretnie ci pomoglo? ja jestem w 37 tyg i marze zeby za tydzien urodzic:)
      • 24lena Re: lena 05.09.06, 17:26
        namietnie pilam "ochydna" malinowke
        nieoszczedzalam sie w sprzataniu-szczegolnie na czworaka i z rekoma uniesionymi
        do gory(okna blyszczaly :)
        chodzenie po schodach-ale to bylo nieuniknione(sypialnie i toalete mam na
        pietrze
        spacery i to dluuugie(ostatni prawie 12 km_przypadkiem taki dystans)
        masowalam brzuch i piersi-niestety sama ;)
        ...no i ten sexik tez musial miec wplyw...tu przydal sie maz ;)
        pozdrawiam i zycze szybkiego rozwiazania
        • s.ivona Re: lena 06.09.06, 09:07
          acha, no to ja oprocz tej "malinowki" to robie dokladnie to samo (codziennie
          spacery z synem, lazenie po schodach, tez mam 2poziomowe mieszkanie, chyba
          tylko intensywniej zabiore sie za sparzatanie i ten masaz:)). musze jeszcze
          wytrzymac do 12 wrzesnia a potem niech sie dzieje co chce:))
          • 24lena s.ivona 06.09.06, 12:25
            masoj,masoj...a noz sie uda,zycze lekkiego porodu i zdrowej dzidzi :)
    • pacsirta Re: naturalne metody wywolywania porodu,prosz o o 21.11.06, 21:41
      Nic nie działało. Obie córki urodzone w 42 tygodniu (12 i 14 dni po terminie).
      Dziecko wie, kiedy jest jego pora.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka