23.01.07, 22:23
Jestem nosicielką tej choroby, spodziewam się chłopca a więc jest 50 %
prawdopodobieństwa że będzie chory. Badań prenatalnych nie robiłam. Jak ten
fakt może wpłynąć na poród naturalny. Lekarze (także hematolodzy) z którymi
rozmawiałam wydaje mi się że ten problem bagatelizują. Wynika to chyba ze zbyt
małej ilości danych o podobnych przypadkach. Może na tym forum czegoś się
dowiem. Mój tato ma poziom czynnika VIII 3,4%. Lekarze mówią że nawet jeżeli
dziecko odziedziczy wadliwy gen to czynnik krzepnięcia może mieć ode mnie
jakiś czas po urodzeniu. Ale przecież krew matki i dziecka nie miesza się?
Zdaję sobie sprawę że jeżeli poród będzie przebiegał normalnie bez powikłań to
powinno być ok. Ale co jeżeli nie, zdażają się przecież zwichnięcia bioder,
obojczyów, krwiaki na główkach wtedy może do tego dojść wylew i problem gotowy
bo w szpitalach przeważnie nie ma ,,na stanie" czynnika krzepnięcia, który w
tkim przypadku należy podać? Ktoś ma jakieś doświadczenia?
Obserwuj wątek
    • gojel Re: hemofilia 24.01.07, 20:33
      napisałam na priva

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka