Dodaj do ulubionych

pytanie, prosze o odpowiedź

26.09.07, 14:53
Pani Ewo mam pytanko
Chodzi o moja bratową, przedwczoraj urodziła synka 3540, duży chłopak :)
Kiedy się urodził nie oddychał miał oplątaną szyjkę przez pępowinę, musieli go
intubować, dostał tylko 1 punkcik. Dostaje antybiotyk i leży w inkubatorze.
Teraz wydaje sie że wszystko jest ok, chętnie je płacze, jednak lekarze mówią
że po urodzeniu jego stan był bardzo poważny miał zamartwicę... I w związku z
tym moje pytanie, jakie skutki może mieć ta zamartwica, czy to oznacza dłuższe
niedotlenienie?? Od lekarzy nie wiele można się dowiedzieć, wogle to oni chyba
coś ukrywają.... po pierwszym obchodzie doktor wykreślił z karty małego zdanie
o zaplątanej szyi a kiedy bratowa zapytała się dlaczego to jest wykreślone
tłumaczyli się że to była pomyłka i że nie chodziło o jej synka. O co tu może
chodzić, obawiamy się że szpital coś kombinuje aby później ewentualnie "umyć
od wszystkich konsekwencji ręce"
Obserwuj wątek
    • miacasa Re: pytanie, prosze o odpowiedź 26.09.07, 15:15
      postarajcie się od razu umówić na wizytę do neurologa dziecięcego, by maluszek
      był pod czujnym okiem fachowca i nie zamartwiajcie się na zapas. Wizytę umówcie
      jak najszybciej, bo terminy są dość odległe a przed szczepieniem w 6 tygodniu
      życia warto by neurolog zlecił usg główki i ocenił czy dla bezpieczeństwa
      dziecka nie należy szczepić go szczepionkami acelularnymi (odpowiedni wpis w
      książeczce zdrowia spowoduje, że te szczepionki będą nieodpłatne). W przypadku
      jakichkolwiek negatywnych następstw powikłań okołoporodowych lekarz ten skieruje
      dziecko do poradni rehabilitacyjnej, gdzie uzyska ono pomoc w przezwyciężeniu
      trudności rozwojowych (wcale takowe nie muszą u bratanka wystąpić).
      • kasienka_84 Re: pytanie, prosze o odpowiedź 07.10.07, 20:47
        zamartwica jest bardzo rozległym pojęciem i nikt nie jest w stanie
        teraz określić czy była ona bardzo poważna czy nie, czy doszło do
        ostrego niedotlenienia czy nie, czas pokaże czy doszło do uszkodzeń
        ośrodkowego układu nerwowego czy nie!!!
    • marzena604 Re: pytanie, prosze o odpowiedź 16.10.07, 22:42
      Matka ma prawo wiedzieć WSZYSTKO o stanie zdrowia dziecka-lekarz nie ma prawa
      niczego przemilczeć,czy też kłamać. Jeśli macie wątpliwości to poproście o
      dokumentację medyczna,kartę szpitalna-nie mogą wam tego nie pokazać. Najlepiej
      jakby z matką oglądał te dokumenty jakiś znajomy lekarz-bo ona może nie wiedzieć
      co te wszystkie zapisy znaczą. Pozdrawiam i życzę zdrówka Maluszkowi. Marzena
    • ewa_janiuk Re: pytanie, prosze o odpowiedź 18.10.07, 22:00
      Na podstawie skali Appgar trudno w jakikolwiek sposób prorokować o
      stanie dziecka. Poza tą jednorazową oceną ważne jest czy podczas
      kolejnych sekund ocena ta wzrastała.Jaki był stan ogólny dziecka
      itd. Proszę przekonać brata by porozmawiał z lekarzem neonatologiem,
      pod kontrolą którego dziecko rpzebywa. Rodzice mają pełne prawo do
      informacji o stanie dziecka,wynikach nadań, rokowaniach i
      przewidywanych metodach leczenia i postępowania diagnostycznego. Do
      tego informacje te powinny być przekazane w zrozumiałej dla nich
      formie. To gwarantują nam prawa pacjenta. Z zasady dzieci urodzone w
      zamartwicy podlegają wzmożonej obserwacji i kontroli neurologicznej
      przez długi okres czasu. Prowadzi sie także bardzo dokładną
      diagnostykę co mogło być przyczyną niedotlenienia. Często poza samym
      przebiegiem porodu ma to związek z innymi przyczynami jak infekcje
      itd.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka