24.01.08, 10:11
Czy w województwie opolskim albo powiecie brzeskim jest szpital,
gdzie podają zzo, bo obdzwoniłam woj. dolnośląskie i nie ma takiego
szpitala bo nie ma lekarzy
Obserwuj wątek
    • gooochab Re: dot. zzo 24.01.08, 12:08
      Widzę, że strasznie się boisz porodu (no ja w sumie też, to mój pierwszy).
      Zastanów się jednak nad tym znieczuleniem dobrze, ja zdecydowałam nie brać
      żadnych środków
      1. żadnej oksytocyny- wzmaga skurcze, a zatem ból
      2. ważniejsze dla mnie jest nie być nacinaną, a po podaniu znieczulenia, nie
      czujesz dobrze jak przesz, nie czujesz się tam, na dole. Nacięcie jest więc nie
      do uniknięcia
      3. Pozycje spionizowane przy porodzie i ruch (ja biorę piłkę rehabilitacyjną do
      szpitala) pomagają rozładować napięcie, pomagają nie pęknąć i uniknąć napięcia
      4. Strach przede wszystkim wzmaga ból
      5. Kilka ziół, magnez, wapno pomagają w lżejszym odczuwaniu bólu
      6. ŻADNEGO DOLAGRANU!!! Podany może być tylko w przypadku, jeśli poród zakończy
      się PO upływie 3 godzin od podania- jeśli uda się urodzić wcześniej- dziecko
      może mieć poważne problemy z oddychaniem- to jest na morfinie

      To takich kilka moich wniosków.

      Chyba jesteś z Oławy? Napisz, jeśli masz ochotę. gooochab@op.pl
      • dara26 Re: dot. zzo 24.01.08, 15:16
        witam. widać, ze keszcze nie rodziłaś, bo jakbyś rodziła ,to byś
        takich głupot nie pisała. ja też nie chciałam cięcia krocza i mam.
        wierz mi , jak tam się leży to jest ci wszystko jedno- jkby ci ktoś
        kazał przebiec na golasa w koło rynku w godz szczytu to byś
        pobiegła!!! a również znam osobę co dokładnie mówiła to samo i
        pierwsza prosiła o przyspieszacze iprzeciwbólowe!!! ja nie dostałam
        NIC i trwało to 18 godz- dziecko zasinione, (ale na szczęście
        wszystko skończyło się dobrze)bo długo-za długo trwało. życzę ci
        powodzenia i szybkiego porodu-bez cięcia również- też sobie tak
        wymarzyłam a i cięcie czułam ,co niby się nie czuje....
        • gooochab Re: dot. zzo 24.01.08, 17:48
          nie, nie rodziłam. Ale nie mam zamiaru wmawiać sobie pesymistycznej wizji
          porodu. Zdaję sobie sprawę, że może skończyć się całkiem inaczej, niż zakładam,
          ale po co sobie to wkręcać, że tak będzie? To byłaby dopiero głupota, nie to, co
          napisałam.

          Poza tym jak sie leży, to faktycznie może być inaczej. Ja znam osoby, co nie
          leżały i mówią coś przeciwnego, niż ty. Dla nich też to nie było i nie jest głupotą.
      • malgorzataw_pl Re: dot. zzo 24.01.08, 20:36
        No cóż założenia masz świetne, i naprawdę , życzę Ci żebys mogła je
        wszsytkie zrealizować. Tylko dopoki nie urodzisz nie pisz w takim
        tonie jakbyś była już po kilku porodach, bo niestety rzeczywistość
        może zweryfikować Twoje podejście. Chciałam rodzić dziecko sn i
        drugie też bym tak chciała, bo mimo bólu uważam, że było warto.
        napiszę jak rzeczywistość zweryfikowała poszczególne punkty w moim
        przypadku
        1. jak pęknie pęcherz płodowy a skurcze nie przychodzą, to trzeba
        zakończyć poród, żeby nie doszło do zakażenia dziecka i wtedy albo
        oksytocyna albo cc
        2. mimo znieczulenia zdażyłam poczuć parcie. Naciecie nie zalezy
        tylko od tego, ale od wielu czynników, wielkości dziecka, szybkości
        porodu, podatności krocza. nie żałuję tego nacięcia, zostałam
        fantastycnzie zszyta i nie ma po tym sladu.Chodziłam cały poród a
        moja szyjka nie zamierzała się rozwierać. Więc niesety dostałam dużo
        różnych leków, pomógł dopiero zop, pół godziny po podaniu lekow
        zrobiło się pełne rozwarcie, choć wcześniej przez wiele godzin nie
        było postępu porodu.
        3.pozyscje spionizowane faktycznie są super, ale w momencie
        wypierania dziecka już nie stoisz tylko jesteś w bardziej
        spoziomowana lub półsiedząca, i teoria o braku pękniecia sie nie
        sprawdza.
        4pradwa
        5. nie praktykowałam
        6.dostałam dolargan, a później kiedy było wiadomo, ze będę miała
        założony zop, dostalam dożylnie lek odwracający jego działanie.
        Wnioski lepiej wyciągać po porodzie teraz, co najwyżej mozesz mieć
        założenia. życzę powodzenia :)
        • gooochab Re: dot. zzo 25.01.08, 03:50
          Nie chodziło mi o to, żeby mieć piękną receptę na idealny poród. Wcale nie tak,
          może i ton jest pewny, jakbym miała kilka porodów za sobą, ale nie chodzi o to,
          że chcę kogoś przekonywać, czy uczyć. To tylko na wypadek, jeśli NIE BĘDZIE
          ŻADNYCH KOMPLIKACJI, to przecież jasne. Jeśli nie będzie postępu porodu, nie
          będę miała nic do powiedzenia, nawet nie będą mnie pytać, czy chcę jakieś
          środki. Naprawdę zdaję sobie sprawę, że mogę nie wytrzymac z bólu i chciec
          jednak coś przeciwbólowego. Wiem też, że nacięcie nie zależy tylko od tego, znam
          wskazania nacięcia krocza.

          Ale, może to wszystko zakończyć się u mnie jeszcze cesarką, dziecko nie jest
          odwrócone, więc wszystko przede mną. Nie twierdzę, że będę miała sn i będzie
          super fajnie itd.

          Aha, co do punktu 3, to zamierzam właśnie podczas wypierania nie dać się
          położyć. I oby teoria się sprawdziła...
          A słowem wnioski- określiłam wnioski z kilkumiesięcznej lektury wszystkiego, co
          na temat:) Pozdrawiam
          • 987ania Re: dot. zzo 25.01.08, 18:37
            gooochab czy udzielasz się na porodzie domowym? Jak nie to zapraszam, tam dużo
            dziewczyn rodziło tak jak piszesz i nikt nie czuł się, że nic od niego nie
            zależy, przeciwnie zależy od Ciebie najwięcej, bo Ty rodzisz i to Twój poród a
            nie jaśnie położnej i lekarza. Ja też przygotowuję się do porodu naturalnego
            (bez wspomagaczy) w domku.
    • azzurrina Re: dot. zzo 26.01.08, 17:40
      Zadzwoń do swojego NFZ-u - może oni będą wiedzieli, gdzie można urodzić ze
      znieczuleniem.

      A koleżankom powyżej gratuluję - pięknie odpowiedziałyście na pytanie, nie ma co :-/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka