zylaki i pęknięcia warg sromowych

20.03.08, 11:54
Pani Kasiu. Mam obolałe całe wargi sromowe, porobiły mi się takie zgrubienia,
jak żylaki na zewnętrznych wargach, od wewnętrznych stron. wygląda jak
hemoroidy na odbycie - no bardzo podobnie. Tam stosuję procto-glyvenol, ale tu
się bałam, dodatkowo wczoraj w zgięciach warg popękała mi skóra i krwawi. Nie
mam pojęcia jak sobie pomóc, bo ta opuchlizna to pewnie zejdzie dopiero po
porodzie i dodatkowo czy ten objaw, jak i odchodzący czop (jestem na początku
34 tygodnia) może sygnalizować wcześniejszy poród? Mam skurcze ale wydaje mi
się że to są skurcze Braxon-Higgsa więc chyba nic nie niepokojącego, ale w
niedzielę mam chrzciny oddalone o 100km w jedną stronę i zastanawiam się czy
przy tych objawach mogę sobie na tę podróż spokojnie pozwolić. Z góry dziękuję
za pomoc.
    • katarzynaoles Re: zylaki i pęknięcia warg sromowych 20.03.08, 21:49
      Witam. Z opisu wnioskuję, że to pewnie żylaki warg sromowych. Aby
      się zmniejszyły i nie były takie dokuczliwe, proponuję zimne okłady
      z naparu nagietka albo, jeszcze lepiej, oczaru wirginijskiego. Jeśli
      obrzęk i ból są wyjatkowo mocne (np. po długim staniu) to można
      zastosować okład żelowy ochłodzony mocno w lodówce. Ważne jest
      także, żeby dużo Pani wypoczywała w pzycji leżącej, albo w pozycji
      łokciowo-kolankowej (pupa u góry - więc obrzęk i zastój krwi w
      żyłach są mniejsze). Do diety proszę dołączyć produkty zawierające
      rutynę, która działa wzmacniająco na naczynia krwionośne (np.kasza
      gryczana), można też łykać profilaktycznie Rutinoscorbin. Niepokoi
      mnie to, co Pani pisze o czopie śluzowym - czy jest Pani pewna, że
      to czop? Ale przyjmując, że tak - to przed podjęciem decyzji o
      świątecznym wyjeździe proszę iść na IP zrobić kontrolne KTG, żeby
      sprawdzić, jak mocne są skurcze, które Pani czuje. Dobrze byłoby
      jeszcze poczekać kilka tygodni z tymi urodzinami. Pozdrawiam :)
      • majowakasia Re: zylaki i pęknięcia warg sromowych 20.03.08, 22:26
        Dziękuję Pani za odpowiedź. Z tym czopem nie jest taka prosta sprawa, do
        neidawna stosowałam Nystatyne i wzystkie upłąwy były żółte, teraz są mleczno
        białe. A ten czop, lub to, co mi się nim wydaje, to taka galaretowata
        substancja, jak wydzielina nosowa, w kolorze białym, w ilości orzecha na dłoni,
        odchodziło mi to w kilku porcjach.
        • katarzynaoles Re: zylaki i pęknięcia warg sromowych 20.03.08, 23:59
          To proszę koniecznie skontrolować stan szyjki macicy i skurcze, bo
          na poród to trochę za wcześnie. A zapomniałam napisać, że na te
          krwawiące miejsca można popsikać Octeniseptem. Pozdrawiam :)
        • katarzynaoles Re: zylaki i pęknięcia warg sromowych 20.03.08, 23:59
          To proszę koniecznie skontrolować stan szyjki macicy i skurcze, bo
          na poród to trochę za wcześnie. A zapomniałam napisać, że na te
          krwawiące miejsca można popsikać Octeniseptem. Pozdrawiam :)
    • majowakasia Re: zylaki i pęknięcia warg sromowych 21.03.08, 11:27
      czyli jednak dobrze podejrzewam, że to jest czop?
      ale to jest niebezpieczne?
      myślałam, że skoro teraz jest już bez pasm krwi to nie jest niebezpieczne?
      • katarzynaoles Re: zylaki i pęknięcia warg sromowych 21.03.08, 13:22
        Nie umiem odpowiedzieć na pewno - podejrzewam, że to może być czop,
        a to sygnał, że szyjka się rozwiera - czyli potencjalne zagroż4nie
        porodem przedwczesnym. To, czy czop jest podbarwiony krwią czy nie,
        nie ma praktycznie znaczenia - bo u jednych kobiet w trakcie
        rozwierania opękają drobne naczyńka krwionośne, a u innych nie -
        znaczenie ma samo rozwieranie i to na pewno trzeba sprawdzić.
        Pozdrawiam :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja