Dodaj do ulubionych

Pytanie do Pani Kasi

24.07.08, 17:33
Pani Kasiu,puyałam wczoraj o moja przypadłość potwierdziła Pani ze
moze to byc wirus brodawczaka ludzkiego,oczywiscie naczytalam sie w
internecie :(( pytanie jeszcze raz: czy mam nie zwłocznie udac sie
do lekarza?
:czy moge z tym poczekac do 11 sierpnia bo tak mam wizyte.
:pytam o kłykciny podobno to uniemozliwia porod naturalny?
:mialam na poczatku wewnatrz pochwy taka krostke,teraz mam na wardze
mała piekaca kurzajke,
:czy lekarz zrobi badania?
:boje sie o zdrowie dziecka w przypadku porodu sileami natury.

Tak sie martwie ,zastanawiam sie jak to zlapalam,dodam ze maz moj
mial taka kurzajke byl dawno z tym u lekarza mowila zeby wypalic ze
to od brudu:)) w sensie byl na wakacjach w Turcji piasek,recznki,itp
on sam to wypala jak brodawke jego to nie boli ,nie jest to
umiejscowiene na czlonku. tylko na wyzej nad.

Prosze mi poradzic
Obserwuj wątek
    • katarzynaoles Re: Pytanie do Pani Kasi 24.07.08, 23:32
      Wydaje mi się, że w sprawie ewentualnego porodu sn musi się
      wypowiedzieć ktoś, kto widział te zmiany. Oczywiście można zrobić
      dokładniejsze badania, żeby przekonać się o jaki typ wirusa chodzi -
      i to można zrobić w ciąży. Dziecko może się zarazić podczas porodu,
      szczególnie, jeśli zmiany są umiejscowione w pochwie - dlatego warto
      przedyskutować sprawę z lekarzem prowadzącym i dopilnować, żeby
      informacja o zmianach znalazła się na karcie ciąży. Co do tego, jak
      się Pani zaraziła nie mogę się wypowiadać, ale wiem na pewno, że mąż
      także powinien zbadać zmianę i ewentualnie podjąć leczenie w tym
      samym czasie, co Pani. Co do wizyty u lekarza - jeśli boli, to
      proszę iść szybciej. Pozdrawiam :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka