green78
26.02.09, 13:30
Dzień dobry
Jestem dwa tygodnie po porodzie naturalnym (słoniątko 4400g, o czym pisałam
przed chwilą) i niepokoi mnie jedna sprawa: tylna ścianka mojej pochwy (od
strony odbytu) jest mocno napuchnięta. Tak bardzo, że zasłania wejście do
środka. Czy to normalny objaw i ustąpi z czasem? Druga sprawa: mam
rozpuszczalne szwy, które już "puściły" ale nadal są. Czy rozpuszczą się
całkowicie i po prostu znikną, czy oderwą się same, czy po takim czasie już
nie powinno ich być? Byłam mocno nacięta, wszystko dobrze się goi i coraz
mniej boli ale te dwie rzeczy mnie niepokoją. Proszę o odpowiedź.