johny5678
12.10.09, 22:44
Chciałbym jeszcze raz poruszyć problem chamstwa wśród kierowców naszego MPK.
Dzisiaj jadąc autobusem 27 widziałem jak kierowca najpierw zamknął drzwi na ręce (!) kobiety, która wsiadała do autobusu. Działo się to w I Alei. Widocznie Pan i Władca uznał, że jest ona niegodna jazdy "jego" pojazdem.
Na kolejnym przystanku ten sam kierowca zamknął drzwi przed samym nosem kobiety, która też chciała wsiąść do autobusu. Zamiast poczekać dosłownie parę sekund, po prostu zamknął drzwi i odjechał.
To kolejny już wyraz "kultury" niektórych kierowców. Nie mówię, że wszystkich, bo kulturalni też się zdarzają. Niestety są w mniejszości.
Ciekawe, co by im w końcu do głowy przemówiło ?
Może obcięcie premii?