Dodaj do ulubionych

Szarpanina pod Jasna Górą. Nie ma sprawy, umorzona

    • way270 pytanie 05.11.09, 22:35
      "Nie ma jednak dowodu, że został zniszczony celowo, a to warunek, by można
      było mówić o przestępstwie." - tzn jak stukne w czyjes auto to nie bedzie
      sprawy, poniewaz nie zniszczylem tego celowo ?
      • kotaro Re: pytanie 05.11.09, 22:43
        Prz okazji uwaga: autorką notki jest osoba będąca stroną sprawy, czyli
        uczestniczka tej prowokacji. Witamy nowe standardy w GW.
      • bezportek Dobre pytanie, w punkt 05.11.09, 22:55
        Jak stukniesz w czyjes autko to jest wypadek. Zeby zrobic z tego
        przestepstwo, musi stukniety udowodnic, ze rozbiles mu woz celowo.
        Dokladnie to samo spotkalo szpicla - stracil sprzet, bo wlazl miedzy
        ludzi judzic, a zlapany za wszawy wsiarz tchorzliwie sie wyrywal i
        zniszczyl sobie szpiegowski aparat. Tak malpom bywa.
        Szczescie dla lewackiego gnojka, ze mu mordy nie obili,
        prawdopodobnie z obrzydzenia.
        Na koniec - ani ciut nie powazam Rydzyka, to palant i naciagacz w
        stylu urbana uszatego. Caly swoj interes opiera na cwanym
        wykorzystaniu glupiej, malpiej agresji lewactwa, co mu robi za darmo
        reklame. Pomyslcie o tym, towarzysze, jesli wiecie co to myslenie...
        • Gość: MonX Re: Dobre pytanie, w punkt IP: *.wroclaw.mm.pl 05.11.09, 23:20
          Bzdura, towarzyszu. Jeżeli stuknę w czyjeś auto i komuś się coś
          stanie, to jest to przestępstwo - nawet jeżeli zrobię to czystym
          przypadkiem i nieumyślnie.
          I druga bzdura - Rydzyk żeruje przede wszystkim na naiwności ludzi
          oraz na ich strachu przed śmiercią, biedą i samotnością.
        • unhappy Re: Dobre pytanie, w punkt 05.11.09, 23:58
          > Dokladnie to samo spotkalo szpicla - stracil sprzet, bo wlazl miedzy
          > ludzi judzic, a zlapany za wszawy wsiarz tchorzliwie sie wyrywal i
          > zniszczyl sobie szpiegowski aparat. Tak malpom bywa.
          > Szczescie dla lewackiego gnojka, ze mu mordy nie obili,
          > prawdopodobnie z obrzydzenia.

          Czyli w twoim matriksie używanie siły fizycznej wobec osób głoszących odmienne
          poglądy od twoich po to, żeby w danym momencie przestały je głosić jest normalne?

          Jasne więc jest jeśli ksiądz przyjdzie na zlot satanistów głosić prawidła jego
          religii należy:

          > Dokladnie to samo spotkalo szpicla - stracil sprzet, bo wlazl miedzy ludzi
          judzic, a zlapany za wszawy wsiarz tchorzliwie sie wyrywal i zniszczyl sobie
          szpiegowski aparat. Tak malpom bywa. Szczescie dla lewackiego gnojka, ze mu
          mordy nie obili, prawdopodobnie z obrzydzenia.


          Nie wiem czy sataniści mieliby też opory przed obiciem takiemu księdzu mordy z
          punktu mając na uwadze wiadome obrzydzenie :)

          A w rzeczywistości takie zachowania są penalizowane. To źle czy dobrze? Czy może
          kiedy ksiądz używa przemocy wobec "niewiernego" to jest ok ale w drugą stronę
          już nie?
    • Gość: Marian Wynajmij prawnika IP: *.138.187.219.bredband.tre.se 05.11.09, 22:45
      Nie ma sie co lasic na pare zlotych. Tu aby wygrac sprawe trzeba od razu wynajac adwokata chocby tylko na etap w prokuraturze. Przynamniej ja bym tak zrobil bo inaczej mozna isc sie pasc. Pozdrawiam wszystkich
    • kann2 Czy jest postępowanie przeciwko "dziennikarzowi".. 05.11.09, 22:46
      ...za zakłócanie ceremonii religijnej?

      Co robił dziennikarz-prowokator na terenie kościelnym podczas
      religijnego zgromadzenia?

      Co robiła tam dziennikarka GW? Czy znalazła się tam przypadkowo?
      Fronda pisała, że potem była widziana z pseudodziennikarzem przy
      stoliku w kawiarni?

      Nie udała się prowokacja Gazecie?
      • Gość: Monx Teren "kościelny"? A co to jest? IP: *.wroclaw.mm.pl 05.11.09, 23:17
        Koledze się wydaje, że my tu jesteśmy pod watykańską okupacją?

        -------------------------------------------------------------------
        Kościół katolicki to organizacja przestępcza, która okradła i
        zamordowała znacznie więcej ludzi niż wszystkie mafie razem wzięte.
        • Gość: rafal [...] IP: *.nplay.net.pl 06.11.09, 00:00
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • unhappy Re: Czy jest postępowanie przeciwko "dziennikarzo 06.11.09, 00:02
        A czy miało miejsce takie zakłócanie? Jak zdefiniujesz: "zakłócanie ceremonii
        religijnej"?

        > Co robiła tam dziennikarka GW? Czy znalazła się tam przypadkowo?

        A jakie to ma znaczenie? Być może (a jestem tego właściwie pewien) cała "akcja"
        była zaplanowana dużo wcześniej. Nic to jednak nie zmienia w ocenie zdarzenia.

        > Nie udała się prowokacja Gazecie?

        Myślę, że nie da się takiej prowokacji ocenić w ten prosty sposób i to na etapie
        wymydlenia się prokuratora z roboty. Niewdzięcznej jeśli jest wyznania
        katolickiego :)
    • fackir ktoś się spodziewał czegoś innego? 05.11.09, 23:00
      nikt nie ma odwagi ruszyć radia m. nikt nie rusza spraw poważnych a co dopiero
      taka drobnostka. kto się będzie narażał?
    • wlody1 Radio Da W Ryja 05.11.09, 23:33
      Cienias ! Ja bym z kopa dał w ryja Szanownemu Panu Xsiędzu. Tak dla
      zasady żeby swoje pedalskie łapy trzymał z daleka:)
      • Gość: Don Pedro Re: Radio Da W Ryja IP: 195.205.202.* 05.11.09, 23:38
        wlody1 napisał:

        > Cienias ! Ja bym z kopa dał w ryja Szanownemu Panu Xsiędzu

        tak jak to robił twój tatuś esbek?
    • savrin Szarpanina pod Jasna Górą. Nie ma sprawy, umorzona 05.11.09, 23:42
      To jest jakiś zamordyzm katolicki
    • Gość: gruby no i co z tego IP: *.chello.pl 05.11.09, 23:43
      nie wiem czym sie podniecacie, ktoś się poszarpał i tyle wrzawy. Jedna i druga
      strona to fanatycy nienawidzący siebie nawzajem. Facet lata z mikrofonem za
      czarnymi byleby tylko złapać sensację. Dla mnie to tak samo głupie i obrzydliwe
      jak paparazzi. Bo to jeden celebryta/yka dał w pysk dziennikarzowi albo fanowi?
      Trzeba być stukniętym, żeby z Wysp przyjeżdżać dla jakiejś cienkiej prowokacji
      pod Częstochową i potem bić pianę w sądzie. Rydzyk mnie śmieszy, nie traktuję go
      poważnie. Natomiast Wyborcza drażni mnie od dłuższego czasu zwierzęcą
      nienawiścią do tego człowieka. Wolę walkę z Rydzem w sposób inteligentniejszy -
      przed pokazywanie swoich racji. Wy tu wolicie wylewanie pomyj to bardzo kiepski
      pomysł na udowadnianie że jest się lepszym.
      • unhappy Re: no i co z tego 06.11.09, 00:05
        > nie wiem czym sie podniecacie, ktoś się poszarpał i tyle wrzawy. Jedna i druga
        > strona to fanatycy nienawidzący siebie nawzajem.

        Tylko jedna strona nie używa siły fizycznej a druga tak. To która gorsza?

        > Natomiast Wyborcza drażni mnie od dłuższego czasu zwierzęcą
        > nienawiścią do tego człowieka.

        Tak sobie myślę że słów "zwierzęca nienawiść" używasz nieco na opak. Zwierzęca
        możnaby ją nazwać kiedy prowadzi do przemocy. No ale wtedy zwierzęcością swej
        nienawiści wykazał się zupełnie kto inny niż podejrzewasz.
    • guru133 Prokuratorzy dalej s%^$ą w gacie przed Rydzykiem. 06.11.09, 00:05
      Totalna żenada:(
    • tepicpo cóż - sądzę że "fimowcowi" i jego przydupasowi 06.11.09, 00:07
      można postawić zarzuty za zakłócanie religijnej uroczystości ... Już widzę to
      szczekanie szechatarowców, gdyby to braciom starszym zakłócono modły
      ....Nienawiść do RM jest tez swego rodzaju szowinizmem, ale tego cep
      nagrywający audycję już nie dostrzegał ...
      • guru133 Przydupasami Belzebuba jesteście wy moherowe 06.11.09, 00:15
        legiony. A ci śmierdzący tchórze z czętochowsjkiej prokuratury mogą
        spowodować to że odszkodowanie pokrzywdzonemu człowiekowi znowu
        zapłacą podatnicy a watykański okupant będzie się naśmiewał z
        głupoty Polaków.
      • unhappy Re: cóż - sądzę że "fimowcowi" i jego przydupasow 06.11.09, 00:22
        tepicpo napisał:

        > można postawić zarzuty za zakłócanie religijnej uroczystości ...

        Co to jest "zakłócanie religijnej uroczystości" i jak wyglądają wtedy
        uprawnienia (i kto je posiada) do użycia siły fizycznej wobec "zakłócającego"?

        > Już widzę to
        > szczekanie szechatarowców,

        Czy podoba ci się jak ktoś pisze "szczekanie rydzykowców"?

        Kto to są: "szachatarowcy"?

        > gdyby to braciom starszym zakłócono modły

        Co mają do tego jacyś "bracia starsi"?

        > ....Nienawiść do RM jest tez swego rodzaju szowinizmem, ale tego cep
        > nagrywający audycję już nie dostrzegał ...

        Nienawiść do RM jest zła a nienawiść do "szachatarowców" wporzo?
    • fly79 Szarpanina pod Jasna Górą. Nie ma sprawy, umorzona 06.11.09, 00:11
      ok, rozumiem

      zrobię napad na bank i niecelowo zgarnę kasę
      sąd też mnie uniewinni??

      zapewniam, że będę w sutannie
      • savrin Re: Szarpanina pod Jasna Górą. Nie ma sprawy, umo 06.11.09, 00:51
        jeżeli zawartość kasy przerzucisz na tacę to zaprawdę powiadam ci, że twe
        grzechy po tym objawieniu którego doświadczyłeś w momencie przerzucania zostaną
        wybaczone a ty sam zaznasz spokoj
    • saper_vodiczka Ustawka jasnogórska 06.11.09, 00:26
      To była jasna prowokacja. Wpiszcie w google: "ustawka jasnogórska" i przeczytajcie tekst Jakuba Kumocha.

      Można się dowiedzieć jakim to "filmowcem" jest Aro Korol i jak to wyglądało. A także, ile do życzenia pozostawia obiektywność i bzestronność GW w tym zajściu. To się nazywa: kreowanie faktów.
      • unhappy Re: Ustawka jasnogórska 06.11.09, 00:31
        saper_vodiczka napisała:

        > To była jasna prowokacja. Wpiszcie w google: "ustawka jasnogórska" i przeczytaj
        > cie tekst Jakuba Kumocha.

        Ale to czy to była prowokacja czy nie niewiele tak naprawdę zmienia (bardziej
        chodzi o negatywne konotacje związane z samym słowem).

        > Można się dowiedzieć jakim to "filmowcem" jest Aro Korol i jak to wyglądało.

        Jeśli ta prowokacja doprowadzi do ukarania kogoś, kto rwie się z łapami do
        innych ludzi nie zagrażających mu fizycznie w żaden sposób to ja popieram takie
        prowokacje :)

        > A
        > także, ile do życzenia pozostawia obiektywność i bzestronność GW w tym zajściu.

        Ile do życzenia pozostawia?

        > To się nazywa: kreowanie faktów.

        Nie jest więc prawdą, że wobec Rafała Maszkowskiego i filmowca użyto przemocy?
        • saper_vodiczka Re: Ustawka jasnogórska 06.11.09, 00:41
          > Jeśli ta prowokacja doprowadzi do ukarania kogoś, kto rwie się z >łapami do
          innych ludzi nie zagrażających mu fizycznie w żaden sposób >to ja popieram takie
          prowokacje :)

          Dobrze. Stanę przed Tobą i powiem, że Twoja mamusia się ostatnio puszcza. Nie
          będę Ci zagrażał fizycznie, obiecuję. Tylko nie rwij się z łapami.

          > Ile do życzenia pozostawia?

          Przeczytaj tekst. Nie będę Cię w tym trudnym dziele wyręczać.

          > Nie jest więc prawdą, że wobec Rafała Maszkowskiego i filmowca >użyto przemocy?

          Prawdą jest, że Maszkowski i kolega poszli szukać dymu. Kto szuka ten znajdzie.
          Wiem co prawda, że takie dziadki są śmietelnie groźne i chłopaki ryzykowali
          życiem - także do dzisiaj nie mogę wyjść z podziwu.
          • unhappy Re: Ustawka jasnogórska 06.11.09, 00:43
            saper_vodiczka napisała:

            > > Jeśli ta prowokacja doprowadzi do ukarania kogoś, kto rwie się z >łap
            > ami do
            > innych ludzi nie zagrażających mu fizycznie w żaden sposób >to ja popieram
            > takie
            > prowokacje :)
            >
            > Dobrze. Stanę przed Tobą i powiem, że Twoja mamusia się ostatnio puszcza. Nie
            > będę Ci zagrażał fizycznie, obiecuję. Tylko nie rwij się z łapami.

            I nie będę - bez obawy. Na twoją "prowokację" odpowiem podejrzeniem znacznie
            gorszym - że puszcza się twój tatuś :)

            > > Ile do życzenia pozostawia?
            >
            > Przeczytaj tekst. Nie będę Cię w tym trudnym dziele wyręczać.

            Ten tekst kłamie :)

            > > Nie jest więc prawdą, że wobec Rafała Maszkowskiego i filmowca >użyto
            > przemocy?
            >
            > Prawdą jest, że Maszkowski i kolega poszli szukać dymu. Kto szuka ten znajdzie.

            Nie odpowiedziałeś na pytanie :)

            > Wiem co prawda, że takie dziadki są śmietelnie groźne i chłopaki ryzykowali
            > życiem - także do dzisiaj nie mogę wyjść z podziwu.

            Ale sarkazm to jeden z twoich argumentów? Smacznie :)
            • saper_vodiczka Re: Ustawka jasnogórska 06.11.09, 00:51
              Nie dyskutuję z trolami. Z prostego względu - szkoda mi czasu i zjadłem na tym zęby. Nic sensownego z tego nigdy nie wynika.

              Odniosę się tylko do tego:

              >Ten tekst kłamie :)

              Udowodnij to. Napisz tekst w którym odniesiesz się do każdego argumentu i pytania Jakuba Kumocha i w sposób wiarygodny je odeprzesz. Dopóki tego nie zrobisz, każda chwila spędzona na polemice z Tobą to chwila stracona a Ty nie jesteś żadnym polemistą. Żegnam.


              • unhappy Re: Ustawka jasnogórska 06.11.09, 00:56
                saper_vodiczka napisała:

                > Nie dyskutuję z trolami. Z prostego względu - szkoda mi czasu i zjadłem na tym
                > zęby. Nic sensownego z tego nigdy nie wynika.

                Kolejny smakowity argument w dyskusji :)

                > Odniosę się tylko do tego:
                >
                > >Ten tekst kłamie :)
                >
                > Udowodnij to. Napisz tekst w którym odniesiesz się do każdego argumentu i py
                > tania
                Jakuba Kumocha i w sposób wiarygodny je odeprzesz.

                Po co? Nawet nie czytałeś tego tekstu więc to byłoby wiesz, grochem o ścianę.

                Ale będę listościwy - nie wystarczy podać, że tekst X pokazuje coś tam, coś tam.
                Wypadałoby jednak argumenty z tego tekstu podać.

                > Dopóki tego nie zr
                > obisz, każda chwila spędzona na polemice z Tobą to chwila stracona a Ty nie jes
                > teś żadnym polemistą. Żegnam.

                To jak? Nie użyto przemocy wobec "prowokatorów"?
      • Gość: wyzej_niz_rydzyk Pan Andrukiewicz zostanie ukarany IP: *.bmly.cable.ntl.com 06.11.09, 06:25
        Witam. Argument typu 'to jest prowokacja' jest śmieszny. W przedszkolu
        dopuszczalny - 'uderzyłem go bo mnie przezywał' natomiast poważni, dorośli i
        wolni zamieszkujący w tym kraju ludzie MUSZĄ się liczyć z konsekwencjami
        prawnymi swoich czynów.

        Takie incydenty ośmieszają tylko Polskę w skali międzynarodowej co ma poważny
        wpływ na jej wizerunek - proponuję przegląd rankingów zachodnich instytutów.
        Nikt nie powierzy odpowiedzialnej roli nieodpowiedzialnemu państwu.
      • Gość: cytat Re: Ustawka jasnogórska IP: *.net.stream.pl 06.11.09, 14:43
        Część kolegów z "Wyborczej" mnie zna - jak się uprę to nie odpuszczam. I wciąż
        czekam na odpowiedzi na swoje pytania. Postawiłem je po rozmowach ze świadkami
        opisanej przez "GW" bójki pod Jasną Górą.

        Najpierw przypomnę fakty: antyrydzykowski bloger Rafał Maszkowski pojechał do
        Częstochowy w dniu, kiedy odbywała się tam jedna z pielgrzymek Radia Maryja. Na
        placu przed klasztorem rozdawał ulotki zarzucające ojcu Tadeuszowi Rydzykowi
        kłamstwa i rozbudzanie antysemickich fobii.

        Brytyjska telewizja i pracujący dla niej reżyser polskiego pochodzenia Aro Korol
        wpięli mu mikrofon, by mógł nagrywać reakcje radiomaryjnych. Przez kilkanaście
        minut bloger chodził niezaczepiany, aż podszedł do niego współpracownik Rydzyka
        o. Piotr Andrukiewicz.

        "Gazeta" twierdzi, że rzucił się na niego z pięściami, używał "niewybrednych
        słów" i zniszczył należący do Brytyjczyków mikrofon. Andrukiewicz nie przyznaje
        się do winy. Ja również nie rozstrzygam o jego winie. Mnie interesuje wyłącznie
        dziennikarka "Gazety".

        Pytania brzmią następująco:

        1.) Czy to prawda, że dziennikarka "Gazety Wyborczej" Dorota Steinhagen przez
        cały czas incydentu stała wraz z fotografem i brytyjską ekipą telewizyjną obok
        blogera czekając aż ktoś go zaczepi?

        2.) Czy to prawda, że Aro Korol, brytyjski reżyser filmu, ma na swojej stronie
        na Facebooku zdjęcie, w którym przebrany za księdza z koloradką na szyi, czyta
        "Playboya"? Dlaczego "Gazeta" przemilczała ten fakt i przedstawiała Korola tak
        jak przedstawia się bezstronnego świadka zajścia?

        3.) Czy to prawda, że po całym incydencie dziennikarka "GW", jej fotograf, Rafał
        Maszkowski oraz cała ekipa Aro Korola wspólnie udali się do częstochowskiej
        restauracji u wylotu promenady?

        4.) Czy dziennikarka "GW" pomagała Rafałowi Maszkowskiemu w złożeniu na policji
        skargi przeciwko ojcu Andrukiewiczowi?

        5.) Czy Maszkowski, Korol i Steinhagen umówili się zawczasu na akcję, czy też
        spotkali się na placu przypadkowo? Jeżeli to drugie, to jak rozpoznali się wśród
        tłumu ludzi?

        6.) Czy "Gazeta" podtrzymuje swoje stanowisko w sprawie "niewybrednych słów"
        użytych przez ojca Andrukiewicza? Jeżeli tak, to jakie to były słowa?

        7.) Czy "Gazeta" podtrzymuje swoje stanowisko w sprawie rzucenia się z pięściami
        na blogera? Jak na razie nikt ze świadków (poza dziennikarką "GW") nie twierdzi,
        by Andrukiewicz uderzył lub próbował uderzyć Maszkowskiego.

        8.) Czy "Gazeta" podtrzymuje twierdzenia, że duchowny poruszał się z obstawą? W
        relacjach świadków po obu stronach, do Maszkowskiego podchodzi "ksiądz", a nie
        "ksiądz i jego ludzie".

        9.) Czy "Gazeta" próbowała nawiązać z nim kontakt i dać Andrukiewiczowi prawo do
        wypowiedzenia się na temat stawianych mu zarzutów? W tekstach p. Steinhagen nie
        ma żadnej wzmianki o tym, jakoby proszono go o komentarz.

        10.) Dlaczego "GW" zajmuje się w swoich tekstach opisem cech zewnętrznych
        radiomaryjnych bohaterów zajścia (np. "tleniona blondynka") w sytuacji, gdy nie
        mają one żadnego znaczenia dla sedna sprawy?

        11.) Czy "Gazeta" dysponuje jakimkolwiek filmem, nagraniem, bądź innego rodzaju
        dokumentem rzeczowym potwierdzającym opisany przez nią przebieg wypadków? Czy
        zwróciła się do Aro Korola z prośbą o upublicznienie tych fragmentów filmu, na
        którym widać rzekomą bójkę?

        12.) Czy to prawda, że jeden z fotoreporterów użył gazu wobec uczestnika
        pielgrzymki z Lublina? W jednym z prawicowych portali potwierdzają to aż trzy
        źródła. Czy dziennikarka "GW" wiedziała o tym zajściu? Jeżeli tak, to dlaczego
        relacje "GW" zaprzeczają temu wydarzeniu?

        13.) Czy publikując piątkowy tekst, w którym portal gazeta.pl powtarza wszystkie
        zarzuty wobec Andrukiewicza, dziennikarze znali publikacje portalu "Fronda" i
        relacje świadków, które obalają większość ich tez? Mogę domniemywać, że tak,
        ponieważ w tekstach "Frondy" są ślady kontaktów z p. Steinhagen i jej
        fotografem. Dlaczego zatem w żaden sposób się do nich nie odnoszą?

        Publikuję ten tekst parę dni po tym jak na portalu Redakcja.pl zamieściłem
        pierwsze 11 pytań. Linka do tekstu z prośbą o ustosunkowanie się wysłałem
        wówczas do pani Doroty Steinhagen i Rady Etyki Mediów.

        Od dziennikarki nie otrzymałem żadnej odpowiedzi. Zresztą na wiele spośród
        postawionych pytań znam już odpowiedź.

        Czytelnikom jestem winien wyjaśnienie: nie mam nic wspólnego z Radiem Maryja i
        nie przesądzam o winie bądź jej braku u ojca Andrukiewicza, o którym nigdy
        wcześniej zresztą nie słyszałem (po sprawie dowiedziałem się, że prowadzi
        program "Rozmowy niedokończone", który oskarżany jest o antysemityzm).

        Nie mam też problemów z wazeliniarstwem wobec duchownych. Łatwo potrafię sobie
        wyobrazić agresywnego i chamskiego księdza - człowiek jak każdy inny. Nie wiem
        czy Andrukiewicz był chamski i agresywny czy też - jak twierdzi - spokojny i
        rzeczowy. Nie było mnie tam, a wszyscy świadkowie związani są z jedną lub drugą
        stroną konfliktu.

        Nie przekonuje mnie argument, że chcąc nie chcąc staję w obronie ksenofobicznej
        rozgłośni, bo uważam, że choćby prowadzili ją Adolf Hitler i Józef Stalin, to
        dziennikarz piszący na jej temat, ma się stosować do zasad zawodu.

        Uważam po prostu i święcie wierzę, że media nie służą do zabijania i walki zbrojnej.

        A moja zaciekłość bierze się stąd, że mam reminiscencje z przykrym incydentem,
        który relacjonowałem prawie siedem lat temu. Też dotyczył duchownego, choć był
        dużo mocniejszy i tam ofiara była całkowicie niewinna. Wówczas - nota bene ramię
        w ramię z kolegą z "GW" - poruszyliśmy niebo i ziemię, żeby ukarać nierzetelnych
        dziennikarzy. Podjąłem wówczas również wewnętrzne ślubowanie, że będę walczył z
        mediakillingiem. To nie jest walka z wiatrakami.

        Zamierzam doprowadzić do uznania obojga autorów tekstu za winnych naruszenia
        Kodeksu Etyki Mediów w sześciu z siedmiu jego punktów.

        Pierwsza wersja tego tekstu ukazała się na moim blogu jakub-kumoch.redakcja.pl
        • unhappy Re: Ustawka jasnogórska 06.11.09, 15:16
          Gość portalu: cytat napisał(a):

          > Zamierzam doprowadzić do uznania obojga autorów tekstu za winnych naruszenia
          > Kodeksu Etyki Mediów w sześciu z siedmiu jego punktów.

          I jak? Zamiar się powiódł? :D
      • bydlo_prof_wb Podobnie jak wszystkie inne "fakty medialne"... 06.11.09, 16:12
        wykreowane przez GW, a dotyczące Radia Maryja, tak beznadziejnie głupie i szyte
        grubymi nićmi, że mogą stanowić tylko punkt wyjścia dla "pożytecznych idiotów"
        forumowych celem rozpoczęcia codziennej porcji opluwania katolicyzmu i katolików
        w Polsce.
    • perepere8 witamy w katolandzie, panstwie religijnym 06.11.09, 01:33
      szkoda gadac. wszyscy portkami trzesa przed klechami w tym kraju. 0% sprawiedliwosci, 100% katolickosci. ble
    • zbyszko Szarpanina pod Jasna Górą. Nie ma sprawy, umorzona 06.11.09, 01:45
      czarni jak zawsze bezkarni, to jest gorsza zaraza niż mafia
      • Gość: kj do Sojuza niech se POjedzie i tam kręci do woli IP: *.adsl.inetia.pl 06.11.09, 02:17
        o tolerancji
    • ryszardj2 Szarpanina pod Jasna Górą. Nie ma sprawy, umorzona 06.11.09, 02:58
      A co na to przelozeni o. Andrukiewicza ??
      nie dali mu kolacji czy pochwalili zakonnika za przeganianie bezboznikow ??!!
    • kap0 Szarpanina pod Jasna Górą. Nie ma sprawy, umorzona 06.11.09, 03:26
      jedno co o. Andrukiewicz zle zrobil to to,ze nie zmusil tego palanta do
      zjedzenia tego jego sprzetu.
    • 4dagome1 Re: Szarpanina pod Jasna Górą. Nie ma sprawy, umo 06.11.09, 04:45
      Tak Jasna Góra to święte miejsce dla prawdziwych Polaków i żadne śmieci nie beda zakłucać spokoju tego miejsca .tym bardziej ,że ten teren to własnośc klasztoru .
    • yanfhowah Szarpanina pod Jasna Górą. Nie ma sprawy, umorzona 06.11.09, 05:20
      RYDZYK i jego comando sa ponad prawem o tym wiemy od dawna
      ,ale nie tacy mocni jak on zostali zdjeci z
      piedestalu,,przyjdzie czas i na nich
    • barnaba-chopin Szarpanina pod Jasna Górą. Nie ma sprawy, umorzona 06.11.09, 06:10
      Moherowy ciemnogród ;(
    • tomesio Spokojnie 06.11.09, 06:12
      Nabiorą ogłady, jak im kościółki zaczną pustkami świecić, to już
      całkiem niedługo. Bo kto do nich będzie przychodzić za te 10~15 lat?
      Mohery już będą w większości na cmentarzach. Zrazili sobie chyba
      wszystkich, włącznie z tymi co wierzą, ale nie czują potrzeby
      manifestowania tego.
      A R. to nic innego jak zachłyśnięty władzą watażka, bardziej do
      prawosławia pasuje. Zresztą cholera wie w co wierzy, w moc banknotów -
      bankowo. A jak wiadomo - pieniądz wymysłem szatana, hahaha.
    • bydlo_prof_wb Nie przyjechał na pielgrzymkę młodzieży tylko... 06.11.09, 06:12
      przyjechał prowokować incydent i jątrzyć. W innych krajach gdyby taki numer
      odstawił powiedzmy w synagodze miałby dużo szczęścia gdyby go tylko zakuto w
      kajdanki i odstawiono na policję, a nie zastrzelono na miejscu. Polska to
      jednak tolerancyjny dla bezbożników kraj. Maszkowski to wyjątkowej
      bezczelności nienawistnik. Można mu tylko współczuć...
    • tadjan Szarpanina pod Jasna Górą. Nie ma sprawy, umorzona 06.11.09, 06:18
      stara śpiewka, jak sprawa niewygodna to się daje umorzenie z
      dopiskiem " brak ustawowych znamion czynu zabronionego". Ciekawe
      jakby się czarny habicik ubrudził, jak by piał prokuratorek...
    • acer0 Re: Szarpanina pod Jasna Górą. Nie ma sprawy, umo 06.11.09, 06:40
      wredny1 napisał:

      > Jakie to polsko-katolickie.
      ------------------------------------------------------------------
      Pisząc te cztery wyrazy ukazujesz że jesteś rasistą. Nikt tego dupka nie
      zapraszał na błonie przykościelne do kręcenia filmu i nagrywania dżwięku. Czyli
      naruszył dobra osobiste wielu ludzi. Nikt z tych pielgrzymów nie życzył sobie by
      ich nagrywano a potem rozpowszechniano ich wizerunek. Więc pytam się czy ten
      palant kamerą i mikrofonami ukrytymi miał zgodę tych pielgrzymów na nagrywanie
      ich? W myśl prawa to jest przestępstwo. Gdybym ja ta był też nie pozwolił bym by
      taki palant mnie nagrywał a w o bronie własnej rozwalił bym mu kamerę i
      zniszczył mikrofony. Przecież ci ludzie byli w pielgrzymce więc jaki tu był
      rasizm, że ten palant nagrywał rasistów?
    • grastep00 Prokuratura-kogo reprezentuje? 06.11.09, 07:47
      Czyżby prokuratura częstochowska była powiązana z nietykalnym klerem?
      Kiedy wreszcie w Polsce skończy się panoszenie sukienkowych.
      Który rząd połozy kres ich poczynaniom? Guru toruński porobił maluczkim wodę
      z mózgu.W imię miłości bliźniego,wyznawcy Jego myśli,
      na niepokornych lub mających inne poglądy rzucają wyzwiskami,obrażają,
      grożą. Bo tylko Rodzina Radia Maryja to prawdziwi Polacy katolicy!!!
      Do czynnej napaści na niepokornych zaczyna już ruszać braciszek
      duchowny guru toruńskiego.A co dalej...?Według palestry częstochowskiej "Nic to".
    • wykidajlo2 Szarpanina pod Jasna Górą. Nie ma sprawy, umorzona 06.11.09, 08:12
      A co z tym filmowcem? Jeszcze nie siedzi? Toż to skandal, który trzeba
      natychmiast naprawić.
    • tenare Redemptoryści mogą niszczyć cudze mienie 06.11.09, 11:11
      - to nowa świecka tradycja prokuratury jasnej częstochowskiej. Muszą jeszcze
      uklęknąć i przeprosić, że w ogóle musieli zająć się tą sprawą.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka