Dodaj do ulubionych

Nasze ciągłe wędrowanie

06.03.10, 08:45
> Jak to u tego twórcy bywa, złożona jest z absolutnie realnych
> przedmiotów, którym nadany zostaje nowy kontekst. W tym wypadku to
> stos walizek na palecie i w tle wiszące na ścianie malarskie
> pocztówki z różnych miejsc na świecie.

Zaiste, "głęboka" sztuka i powalająca. ;-)
Obserwuj wątek
    • kingston34 Nomad już wyjechał do Warszawy. 06.03.10, 09:48
      Niech NOMAD jeszcze zabierze ten swój swiat i przeniesie go do
      Warszawy - tam do pałacu prezydenckiego.
    • Gość: tak sobie myślę Re: Nasze ciągłe wędrowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.10, 10:51
      Można i tak napisać. Mała recenzja dzieła, na podstawie zdjęcia z GW :-)

      Jarosław Kozłowski traktuje przedmioty w sposób szczególny: przeprowadza z nimi
      rodzaj materialnego i intelektualnego działania. Można powiedzieć, że posługuje
      się przedmiotami jak rekwizytami w performansach. Rzeczy są dla niego obiektami,
      detalami zaczerpniętymi z otaczającej rzeczywistości, i to rzeczywistości
      pojmowanej na tyle całościowo, że nieistotne stają się podziały na sferę sztuki
      i potoczności, na fakty i artefakty. W działaniach Kozłowskiego walory formalne
      dzieła nie są istotne, traktuje je bowiem jako symptomy rzeczywistości,
      konkrety, które równie dobrze mogą kierować uwagę na ogólniejsze zjawiska, jak i
      być traktowane jako jedynie jednostkowe, niepowtarzalne kurioza. I wobec
      wybranego konkretu-symptomu formułuje Kozłowski wypowiedź w formie zaistniałego
      performansu w postaci ingerencji w tworzywo. Taka wypowiedź nie jest po prostu
      komentarzem, to raczej interwencja poddająca wybrany konkret przekształceniu w
      nowy fakt. Zaczerpnięte z różnych kontekstów elementy profesor umieszcza w
      kontekście własnych spostrzeżeń i refleksji. Działanie z przedmiotem demonstruje
      modyfikację i otwarcie jego znaczeń, demonstruje postawę konkretnego człowieka
      wobec faktu, jakim jest konkretny przedmiot. Przekształcenia wraz z otoczeniem
      tworzą prostymi środkami przestrzeń dyskursu. Kozłowski posługuje się znakami
      łatwo rozpoznawalnymi, ale o znaczeniach otwartych i uzależnionych od
      kontekstów, jakie przywołane zostaną przez widzów w zetknięciu z pracami artysty.

      I co czytelnicy i oglądacze wystaw na to? Prawda to, czy nie? Bełkot, czy sztuka?

      Pozdrawiam myślących.
      • danton2009 za dyskurs w MGS się wyrzuca!!!!!!!! 06.03.10, 11:59
        "Przekształcenia wraz z otoczeniem
        tworzą prostymi środkami przestrzeń dyskursu"
        to chyba jest poświęcone jedynemu historykowi sztuki jakiegio
        wyrzucono z MGS za próby podejmowanai dyskursu i za myślenie,
        no i taraz są wystawy robione przez związek artystów i plastyków w
        Czestochowie, absolwentów pedagogiki plastyki WSP w Częstochowie,
        antropologów i kulturoznawców, wraz ze sztabem bmw ....
        do TP - to ten Kozłowski w końcu profesor z konceptem czy artysta
        • Gość: ddd Śtuka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.10, 12:24
          Ciekawe czy ktoś odważy się wstać i głośno krzyknąć :KRÓL JEST NAGI!!! Co za
          bzdury. Dorobienie monstrualnej ideologii do byle g.... pozwala na kreowanie
          takich właśnie artystów i prawdziwej ŚTUKI. Ciekawe czy ten artysta potrafi
          namalować realistyczny portret.Teraz kazda miernota może być artystą...
          • fajnybumbum44 Re: Śtuka czy ... 06.03.10, 12:51
            przież już 5 osób widzi że nasz częstochowski król bwa/mgs jest nagi
            a prywatnie co mówią i myślą dobitnie publicznie nie powiedzą bo
            asekuranci...chcą wystawę i liżą...i przymilaja się królowi no i
            przecież za stwierdzenie tej nagości w..li Głowackiego z zepsołu
            [pisownia zamierzona]
      • artutitu2 Re: Nasze ciągłe wędrowanie 06.03.10, 13:03
        W prawdzie żadnym znawcą sztuki nie jestem. Ale ja w stercie walizek
        na palecie żadnej sztuki doszukać sie nie potrafię. Ale wydaje mi
        sie, że recenzja "Gość: tak sobie myślę" wraz ze zdjęciem nadawałaby
        się idealnie na "DEMOTYWATOR"...
        W dzisiejszych czasach wiele tradycyjnie definiowanych pojęć ma
        wręcz odwrotne znaczenia: sztuka=bełkot (nawiązując do artykułu),
        honor=hańba (w odniesieniu do "pokolenia JP") itd.
    • ekojaszczur Nasze ciągłe wędrowanie 06.03.10, 15:55
      I kolejna dobra praca artysty, będzie można się wybrać do MGS aby miło spędzić
      czas
      • Gość: dokładny Re: Nasze ciągłe wędrowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.10, 16:49
        > I kolejna dobra praca artysty, będzie można się wybrać do MGS aby
        > miło spędzić czas

        Popieram, popieram całkowicie bowiem w życiu sztuka i kasa muszą się zgadzać;
        jeśli konieczne są ustępstwa, to na rzecz kasy.
        Pan Profesor od sztuki, to jednak Wielki Sztukmistrz.
      • fajnybumbum44 do ekojaszczur i nie tylko 06.03.10, 19:42
        no popatrzcie kto zagląda do MGS - ekojaszczur
    • Gość: Seb Re: Nasze ciągłe wędrowanie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.03.10, 18:39
      Oczywiście każdy z wypowiadających się miał już okazję obejrzeć
      wystawę i stąd płyną te wszystkie wnioski na jej temat? Chyba, że
      sztuka konceptualistów jest tak doskonale wszystkim znana i szeroko
      rozumiana, że częstochowscy krytycy sztuki wypowiadają się na forum
      na podstawie jednej fotki w artykule przedstawiającej przygotowania
      do ekspozycji. W takim razie to inna sprawa i należy im się duży
      szacunek :)
      • Gość: w oryginale ciekaw Re: Nasze ciągłe wędrowanie IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 06.03.10, 18:56
        Najbardziej prawdziwą sztuką jest oryginal, tego w życiu nie brakuje. Wszedzie
        na kazdym kroku coś się dzieje ciekawego i naturalnego.
      • dr.zymala Re: Nasze ciągłe wędrowanie 06.03.10, 18:58
        Widzisz Seb, ze sztuką konceptualną w Polsce jest obecnie tak jak z marchewką.
        Zaobserwowałem, że na rynku niektórzy więcej marchewki sprzedają niż ja w ciągu
        życia zjem co nie znaczy, że nie mogę mówić o jej smaku ;-)
      • fajnybumbum44 do Seb 06.03.10, 19:43
        a nie masz w domu walizek że masz jakieś watpliwości!!!!!
      • Gość: Ala Makota Re: Nasze ciągłe wędrowanie IP: *.net.stream.pl 08.03.10, 12:14
        Ja nie rozumiem takiej "sztuki".
        Tak zwane elity, w większości też nic nie rozumieją, ale im nie wypada się
        przyznać, więc udają, a natchniony artycha tworzy i "tworzy", coraz to nowe
        głupstwa ...
        Muszę się skupić i też "rozumieć", bo ja zawsze lubiłam należeć do
        dobrego towarzystwa tych, którzy dobrze wiedzą, że są dobrym towarzystwem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka