may.qa 01.04.10, 01:37 Akurat. A czemu ci urzędnicy się nie przedstawili? Wstydzą się swojej pracy czy tego, o czym mówią? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: oi Re: Dorywcza praca bezrobotnego IP: *.rev.masterkom.pl 01.04.10, 01:56 W Rzeszypospolitej tylko duzo się gada a nic nie robi Porównania do UE są w kwestii cen i obowiązków,jeśli chodzi o prawa to mamy trzeci świat. Bezrobotny Niemiec,Francuz czy biedny Grek po 20 latach pracy dostaje ok.70% ostatniego wynagrodzenia od roku do trzech lat Polak 150 euro przez 6 miesięcy a po 40 latach pracy na emeryture przejść nie może(no chyba,że policjant,nauczyciel,wojak czy strażak ) Złodziejskie państwo mamy i tyle Szkoda pisać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wypier.... Bezrobotnego to by rozliczali, ale aferzystów..... IP: *.apus-net.pl 01.04.10, 07:57 Bezrobotnego to rozliczaliby ze 200 zł, a milionowi aferzyści hazardowi śmieją się w twarz temu państwu "prawa". a mafia węglowa? żałuję, że moi dziadkowie poświęcali się i walczyli za Polskę, za taką Polskę...... ja tego błędu bym nie popełnił. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TYM Re: Dorywcza praca bezrobotnego IP: *.chello.pl 01.04.10, 11:20 pytasz czemu prosta odpowiedz jestesmy lenie jeszcze raz lenie!!!!! tam nizej sa wyjasnienie do tego co tu napisalem a naj bardziej to urzednicy na Panswtowej posadzie!!!nic tylko jezeli chodzi o Miasto Czestochowe pisac tu na forum my jako obywatele jak mozna tanio i szybko zalatwic sprawy w urzedzie naszym powtarzam naszym i co poprawiac ale bez glosu samych urzednikow bo oni beda wymyslac trudnosci!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polska_baba To w artykule to pikuś, ja ma lepszy przykład IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.10, 16:31 Nie mam pracy i nie mam już zasiłku. Ubezpieczenie zdrowotne mam z ubezpieczenia rodzinnego (męża). Urząd Pracy nic mi więc nie daje! Jako osoba po pięćdziesiątce i od trzech lat bezrobotna mam małe szanse na zatrudnienie, ale chciałam być zarejestrowana jako bezrobotna, bo może jednak znalazłaby się dla mnie jakaś oferta pracy, a może jakiś kurs pozwoliłby mi zdobyć nowe kwalifikacje i znaleźć stałą pracę. Ale muszę z czegoś żyć! Kraść ani żebrać nie pójdę, a 800 zł renty mojego męża na dwoje zwyczajnie nie starcza. Biorę więc prace w moim zawodzie na umowę o dzieło. Firmy, które mi to zlecają, nie chcą nikogo zatrudnić na stałe. Zarabiam miesięcznie 400-600 zł netto. I to wystarczy, żebym wg ustawodawcy przestała być osobą bezrobotną i nie miała do niczego prawa! Ustawodawca z góry pozbawił mnie nawet cienia szansy na poprawę mojej sytuacji! Nie pracuję na czarno! Zawieram legalne umowy, od zarobionych kwot płacę podatki, nie wyciągam ręki po zasiłki czy jakąkolwiek pomoc, przepracowałam prawie 30 lat (27 na umowach o pracę i 2 lata na umowach o dzieło). A moja Ojczyzna traktuje mnie jak pasożyta społecznego, potencjalnego oszusta. Przepisy są takie, że zarobienie choćby złotówki na umowę o dzieło zobowiązuje do wyrejestrowania się z urzędu pracy na cały miesiąc! A ja muszę przecież jeść w każdym miesiącu, więc w każdym miesiącu muszę coś zarobić! Odpowiedz Link Zgłoś
harry_man Re: Dorywcza praca bezrobotnego 01.04.10, 08:13 Ja wiem jak rozwiązać ten problem: zlikwidować całkowicie zasiłek dla nierobów ;] Polska jest krajem w którym ten przywilej nie ma racji bytu. Przy okazji można byłoby zaoszczędzić trochę na urzędnikach, którzy się tym zajmują... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tata Re: Dorywcza praca bezrobotnego IP: *.net.stream.pl 01.04.10, 09:09 Jak widać w tym kraju każdy musi państwo oszukiwać by TROCHĘ LEPIEJ ŻYĆ.Muszą to robić i biznesmeni i bezrobotni. Wychodzi na to że bezrobotnemu nie wolno ani dorywczo ani na stałe legalnie się starać poprawić swojej sytuacji finansowej bo skończy się to odebraniem zasiłku. (np pilnowanie dziecka sąsiadce 1 w tygodniu) Tylko na czarno. Widać komu zależy na utrzymaniu szarej strefy.Na zdrowy rozum to powinno być tak że facet idzie mówi że ma robotę na 2 dni oni w urzędzie zaznaczają żeby te dwa dni mu odliczyć z zasiłku( bo pracował )i po sprawie i dalej wszystko powinno być jak dotychczas. Państwo miało by dodatkowy dochód z podatku a facet trochę grosza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gg Re: Dorywcza praca bezrobotnego IP: 193.138.241.* 01.04.10, 09:47 jak mozesz pisac takie bzdury Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pup Re: Dorywcza praca bezrobotnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.10, 10:19 zaorać to siedlisko nieudaczników i popychadeł władzuchny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mercino Re: Dorywcza praca bezrobotnego IP: *.147.226.236.nat.umts.dynamic.eranet.pl 01.04.10, 12:50 Zgodzę się z przedmówcą. Człowiek idzie do pracy nawet na dwa dni. Otrzymuje umową albo o dzieło albo zlecenie, następnie odlicza się te dni od wynagrodzenia z Urzędu. Ewentualnie trzeba zastosować widełki do jakiej kwoty max. może zarobić bezrobotny na miesiąc nie tracąc prawa do zasiłku. Powiem, że wyrejestrowanie się i ponowna rejestracja, w dobie pracy która trafia się z dnia na dzień nie ma racji bytu. Więcej formalności niż korzyści. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iooooooooo Re: Dorywcza praca bezrobotnego IP: 195.47.201.* 01.04.10, 11:29 sam jestes nierobem !!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyharry Re: Dorywcza praca bezrobotnego IP: *.chello.pl 01.04.10, 16:11 Najwieksze nieroby wtym kraju to ,lwia czesc poslow ,i politykow ktorzy tez siedza na garnuszku pansta i to za niemale pieniadze,oraz cale hordy niepotrzebnych urzedasów panstwowych ktorzy przezeraja pienidze podatnikow nawet nasz pona prezydent mlaskajacy ma za 16- doradcow chyba nawet wiecej niz prezydent USA ale ty tego niedoszcegasz moj drogi bodla ciebie bezrobotny to pijacy i patologia,ale niestety grubo sie mylisz id...to no ale jaka sie nozka nie podwinela to mtak jak tobie /na razie/to sie piep...y trzy po trzy! chyba jezscze nieznasz urokow tego panstwa i tej "wspanialej sytuacjii gospodarczej! Odpowiedz Link Zgłoś
harry_man Re: Dorywcza praca bezrobotnego 01.04.10, 17:40 Kasa wydawana na polityków to jest nic w porównaniu do tego, co przeżerają obywatele pobierający różne świadczenia socjalne, a dorabiający gdzieś na czarno. Ale Ty tego nie dostrzegasz, bo nie widzisz że zasiłek dla bezrobotnych jest wydawany zgodnie z przeznaczeniem najwyżej w kilku % przypadków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luk Re: Dorywcza praca bezrobotnego IP: *.chello.pl 01.04.10, 12:48 hmm... nie wiadomo czy wstydzą się pracy, bo raczej patrząc na urzędników np. zus to w/g mnie wstydzą się, ale nie pracy tylko swojej niekompetencji(chociaż z tym też różnie ;) ) za każdym razem gdy dzwoni się do zus-u czy pup po informację to okazuje się, że zależnie na kogo trafimy to za każdym razem uzyskujemy inna informacja co do "jednego prawa" ;) Swoją drogą to urzędnik wypytuje petenta przez telefon o różne dane osobowe, a gdy się chce zapytać z kim się rozmawiało, żeby powołać się na rozmowę to nie chcą podać swoich danych. Skoro urząd jest publiczny to osoba też powinna się przedstawić, tego wymaga nie tylko sprawowana funkcja, ale kultura :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tata Re: Dorywcza praca bezrobotnego IP: *.net.stream.pl 02.04.10, 16:51 do gg ciekawe co uważasz za bzdurę czy to żeby państwu zapłacić należny podatek od umowy czy nieżyciowe przepisy ( i biurokrację) które skłaniają do pracy na czarno? Może jesteś jednym z tych co uważają że państwu nie należy nic płacić? Odpowiedz Link Zgłoś