Dodaj do ulubionych

Zabytek w gruzach

04.06.10, 19:41
pojawia się teraz pytanie: jakie cudo architektury stanie w tym miejscu?
Obserwuj wątek
    • Gość: lady zgaga Re: Zabytek w gruzach IP: *.21.pl 04.06.10, 19:56
      A taki piękny był ten "zabytek" i nawet troszke zieleni było.
      • Gość: Basss Re: Zabytek w gruzach IP: *.54.175.169.tvksmp.pl 04.06.10, 21:24
        Jak już ładnie posprzatają polaczki to mojsze się znajdzie i upomni o jego rodzinne ziemie
        Aj waj ..
        • Gość: xx Re: Zabytek w gruzach IP: *.icis.pcz.pl 04.06.10, 21:27
          Sporo jest takich miejsc w Czestochowie i zadny mojsze sie jakos dotad nie znalazl.
          • rowan_bean Re: Zabytek w gruzach 04.06.10, 21:29
            oby się nie okazało, że kiedyś to parcela klasztorna była, tylko Żydy ją
            podstępem wycyganili.
        • Gość: Czestochowianin Re: Zabytek w gruzach IP: *.chello.pl 04.06.10, 21:35
          Poziom Twojej głupoty to nie dno tylko to co pod nim a Ty pukasz od
          dołu
          W każdym normalnym kraju władze nie dopuściłyby zburzenia czegoś
          takiego
          • Gość: olo Re: Zabytek w gruzach IP: *.adsl.inetia.pl 04.06.10, 22:04
            Zgadzam się w 100%, w sprawie 2giej kwestii, odremontować i zrobić z tego coś "loftowego" np. Takie miejsca przyciągają inwestorów chociażby z powodu klimatu, jaki jest możliwy do uzyskania w cegle.
            • Gość: REALista Re: Zabytek w gruzach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.10, 22:28
              Koszty remontu takich zaniedbanych staroci
              czesto przekraczaja budowe nowych inwestycji.
              Miejmy nadzie ze sa juz odpowiednie
              plany na wykorzystanie tego terenu!
              • rowan_bean Re: Zabytek w gruzach 05.06.10, 00:03
                REAListo, oby nie była to świątynia opatrzności
          • Gość: xx Re: Zabytek w gruzach IP: *.icis.pcz.pl 04.06.10, 22:19
            Wladze nie maja zadnych praw w stosunku do prywatnej wlasnosci.
    • be0wulf Powstanie Jasna Góra Institute of Technology 05.06.10, 00:30
      Rektorem zostanie o. Tomoń. Będą badali wpływ substancji rozpylanych
      przez UFO na stan powodziowy w kraju i publikowali we własnym
      wydawnictwie jako dodatek do "Niedzieli". Dlatego jako pierwszy
      ruszy Wydział Technologii Radarowej. Częstochowska drogówka już
      zapewniła, że dostarczy im sporo aparatury badawczej, żeby nie
      musieli "z tacy" dokładać. Nareszcie będziemy mieli ośrodek naukowy
      o którym głośno będzie w Europie i na świecie.
      Po reelekcji T.W mają przejąć też budynek dawnego BGŻ, żeby się
      swobodnie rozwijać.
    • ryszardbaranowski Zabytek w gruzach 05.06.10, 00:48
      G...prawda. Firma z jakiejś mieściny byłego woj. częstochowskiego,
      która kupiła plac od spadkobierców (m.in znanego z okresu PRL-u
      ekonomisty Oskara Langego)nie miała najmniejszych zamiarów, by
      zabytek częstochowskiego przemysłu ocalić. Ci prostacy chcą wyłącznie
      placu w sercu Cz-wy i żądali od nadzoru budowlanego kwitu na
      rozbiórkę - co w naszym mieście dostaje się od ręki. Szał zniszczenia
      jest w tej instytucji nadrzędnym motywem istnienia. Kiedyś marzyło
      się nam umieszczenie tam Instytutu Wychowania Artystycznego WSP (dziś
      AJD) bo była to własność BGŻ. Ostatecznie stanie tam jakiś ocieplony
      styropianem i plastikowymi oknami "Gagamel" z handlem pończochami i
      butami do dyskotek.
      Ryszard Baranowski
      • ryszardbaranowski Re: Zabytek w gruzach 05.06.10, 01:25
        Poprawka: oczywiście chodzi "Gargamela" - postać z bajki rysunkowej o
        Smurfach, którym to mianem architekci określają współczesną
        "architekturę" z cudacznymi zwieńczeniami, balustradami balkonowymi dla
        dam w krynolinach, mansardami w skośnych dachach, tynkami
        strukturalnymi, prostacką ceramiką i innymi wynalazkami "estetyki"
        rodem z Kłaja.
        Ryszard Baranowski
        • Gość: piotr_2804 Re: Zabytek w gruzach IP: 91.188.126.* 05.06.10, 01:38
          Szkoda zmarnowanego potencjału miejsca. Po raz kolejny stwierdzam że
          Cz jest prowincjonalna do bólu. A większość mieszkańców z władzami
          na czele mają poczucie estetyki i poziomie III Świata.
          Ludziom nie przeszkadza ten cały syf, natłok reklam, rosnąca trawa
          na "chodnikach" w alejach etc. Szkoda gadać.
        • Gość: Miś Re: Zabytek w gruzach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.10, 07:36
          Jakie to szczęście, że "wszystkie Ryśki to porządne chłopy".
      • Gość: Żytomir Szczęsny Re: Zabytek w gruzach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.10, 14:33
        Zgadzam się z Panem, proszę Pana.

        Amen.
    • 4dagome1 Zabytek w gruzach 05.06.10, 09:01
      pzecież rządzi juz PO i Kurpios ,Jest tak światowo i młodziez powraca do
      Częstochowy odbywają się porzadne swiatowe koncerty itd ,Jak rozbierają
      rudery pożydowskie to mówią o zabytkach .Jak żydy coś stawiają paskudnego
      architektonicznie to jest to trendy .Przykładem pięknej zabudowy jest budynek
      na placu przy supermarkiecie dawnej Billi ( nie wiem jak to sie teraz nazywa
      ten market bo jak koncza się wakacje podatkowe to sprzedają innemu cwaniakowi
      i nie płaca podatków .)kto się zgodził na takie monstrum .Zepsuty cały plac
      ,Jedynie pod cyrki sie teraz nadaje .a mógłby tam stanąc piekny kosciół
      • Gość: xx Re: Zabytek w gruzach IP: *.icis.pcz.pl 05.06.10, 11:30
        Tam na tym placu jest prawdziwa mozaika wlasnosciowa.

        Na jej uporzadkowanie praktycznie nie ma szans - tak to wszystko jest zagmatwane.

        Na takie wlasnosciowe lamiglowki zadna wladza nie pomoze.

        To wlaciciele decyduja o tym co i w jakiej formie powstaje.
        A wlasciciele maja takie a nie inne gusty i wymagania.
        Takie tez zasoby pieniezne, bo one tez sa istotne.
        • Gość: vinoteka a la liku Likus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.10, 13:17
          Punkt jest swietny.Conajmniej za 1 metr gruntu jakies 500zł.
          Ciekawe tylko co powstanie i jaki maja pomysł własciciele , bo ruina
          stala i stala i nic sie nie dzialo.
          Marzy mi sie piekna kamienica , w srodku markowe sklepy , w piwnicy
          fajny klub muzyczny, dobry bar na przysłowiowego drinka a na strychu
          fajne mieszkania.
          To wszystko zrobione na tip top. Mieszanina starych murów plus
          nowoczesnosc

          Szkoda ze nic nie ocalało z fasady , bo budynek zaprojektowany był
          bosko
          • Gość: Żytomir Szczęsny kara dosięgnie winnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.10, 14:12
            Kiedy cywilizowany świat się dowie, jakiej zbrodni dopuszczono się w tej
            wioseczce po raz kolejny - zrównując z ziemią niepowtarzalny, cudowny, bezcenny
            budynek - przyjadą tu normalni ludzie, wejdą do urzędów, wyciągną stamtąd
            odpowiedzialnych za tą architektoniczno-kulturową masakrę, a potem powieszą ich
            na zamienionym w betonowy plac egzekucji Placu Biegańskiego.
        • maciek_prawy Re: Zabytek w gruzach 06.06.10, 22:32
          XX:
          "Tam na tym placu jest prawdziwa mozaika wlasnosciowa.
          Na jej uporzadkowanie praktycznie nie ma szans - tak to wszystko jest zagmatwane.
          Na takie wlasnosciowe lamiglowki zadna wladza nie pomoze..."

          Z pierwszym stwierdzeniem trudno sie nie zgodzić. Dalsze tezy sa już niesłuszne. Otóż władze miasta mogą wywierać wpływ na sposób zagospodarowania miejskiej przestrzeni, a zwłaszcza ścisłego jego centrum, uchwalając dobrze przemyślany (wizjonerski, w pozytywnym tego słowa znaczeniu) plan zagospodarowania przestrzennego.



      • teofilakt Re: Zabytek w gruzach 13.06.10, 08:24
        Ooo! Tropiciel spisku żydowskiego. Demokracja ma tę wadę, że fanatykom i
        psychopatom wydaje się, mają coś mądrego do powiedzenia.A ja to muszę czytać!
    • uri8ld Zabytek w gruzach 05.06.10, 20:09
      Tylko chyba rządy częstochowskie nie potrafią wykorzystać materiału na
      promowanie miasta. Gdyby ten budynek odremontować to miasto stało by się
      atrakcyjniejsze. Ale niestety czasy świetności idą w zapomnienie...
      • Gość: loluś Re: Zabytek w gruzach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.10, 20:26
        a mają już walić następny zabytek-----ciemną górę, tam to dopiero będzie gruntu
        pod nowoczesną architekturę.
    • malarz2 Zabytek w gruzach 06.06.10, 00:35
      www.flickr.com/photos/malarz2/sets/72157623321011082/show/
      Zdjęcia z ostatniej zimy. Między innymi drukarnia. Mogło być to jedno
      z fajniejszych miejsc w mieści. Coś jak Manufaktura w Łodzi, Koneser
      w Warszawie czy Stary Browar w Poznaniu. (Oczywiście w
      częstochowskiej skali)
    • r0bs0n Zabytek w gruzach 06.06.10, 07:53
      Szkoda budynku, ale w takim stanie nie nadawał się do niczego.

      A mogło być tak:
      stacjaczestochowa.info/aktualnosci/?action=article_show&idArticle=385
      • jagusia.14 Re: Zabytek w gruzach 06.06.10, 09:36
        Nic nie robić, zostawić i promowac, naturalny pomnik,turysci bedą zachwyceni,
        zostawią tu wielkie pieniadze, trzeba tylko postawić hotel,wybudować parkingi
        itd. Tylko P. Robson jest mądry,robi zdjecia i utrwala je, to wystarczy.
        Pozdrawiam Pana.
    • benio-net Zabytek w gruzach 06.06.10, 23:02
      Ja mam wątpliwości co do wieku tego "zabytku".Prawdopodobnie, ponad
      stuletnie mury...Nasuwa mi się pytanie:kto wynalazł cement? Na pewno,
      nie jacyś rzymianie.Taką bajkę można opowiadać durniom.Nikt się nie
      zastanawiał,że w owym czasie,nie było hut i walcowni blach (to tak w
      skrócie).Brak zapisanej technologi wypalania cementu.Wulkan
      odpada!Białko odpada z powodu braku ilościowego.Cegły zaczęto wypalać
      od 1946 roku i był to inny wymiar niż obecnie spotykany.Mury z tego
      okresu; kamień wapienny i wapno,oraz glina ze słomą.Historia pisana
      przez żydów,ma to do siebie,że jest zapisana na papierze, wytworzonym
      właśnie w latach,gdy zaczęto wypalać cegłę.Pierwsza cementownia w
      Polsce? Małogoszcz!Nazwiska żydowskie,jak i cała ta "historia"
      Częstochowy.Żydowskie nazwy zakładów,żydowskich właścicieli.Żydowskie
      ulice i obecnie żydowskie "władze" miasta.Nie wspomninam o budowie (z
      cementu)Jasnej Góry,na budowę której,zwożono kamień ze Złotej Góry.
      Mógłbym tak wiele pisać z prawdy,której żydzi nigdy by nie ujawnili.
      Żyją przecież Polacy, z krwi i aury,którzy mogą zaświadczyć,że piszę
      prawdę.Znajdźcie ich,a szmatławe pisma, stracą wiarygodność,o ile ją
      kiedyś miały.Jestem Sprawiedliwy.Jestem 44!
      • Gość: Erk Re: Zabytek w gruzach IP: *.el.pcz.czest.pl 07.06.10, 13:24
        Wątpię, żeby kamień wapienny przywożono ze Złotej Góry. Między Jasną Górą, a ul.
        Jadwigi do lat 60. był wielki kamieniołom. Jego walory geologiczne opisywano
        nawet w starych przewodnikach turystycznych. Później to wszystko zasypano.
        Zbudowano Dom Pielgrzyma i ogromny parking.
        W Częstochowie nie będzie nic uratowane z zabytków niesakralnych. Taka jest
        prawda!!! Zabytki będziemy oglądać sobie w Krakowie, a nawet w Zabrzu i Bytomiu.
    • rambowczewie Zabytek w g..ch 07.06.10, 19:56
      to taki cynstochowski samograj że tu a nie tam, tylko że komuna z
      was nie wyjdzie "artyści" "intelektualiści"
      • jagusia.14 Re: Zabytek w g..ch 07.06.10, 21:13
        odnależli już grób rodzinny Jezusa, Józefa, Marii Magdaleny, obejrzeli i
        zapieczetowali, ze zródla discavery.
    • fajny_wojciech Zabytek w gruzach 11.06.10, 20:22
      No tak. Teraz po kilku latach okazuje się, że ów "zabytek" był
      przedmiotem tylu wspaniałych propozycji i planów, że drzwi do mojego
      gabinetu wprost nie zamykały się a ja nie mogłem się opędzić od
      sponsorów pragnących zainwestować kasę w ratowanie
      owego "zabytku".Nadto był z granitu i marmuru.
      Kilka słów wyjaśnienia zatem z pierwszej ręki.
      1.Nie był to zabytek bo nie był wpisany na listę zabytków.
      Konserwator zabytków był w pełni świadom tego, że środek murów
      wypełniony jest wapiennym rumoszem i jakakolwiek koncepcja
      utrzymania elewacji wymaga koszmarnych i relatywnie wysokich
      nakładów na wymianę fundamentów. Świadom był również i tego, że
      grunt nośny osadzony jest na 7 - 10 metrowej warstwie kurzawy. To
      dlatego oddział banku ma skarbiec na poziomie parteru a salę
      operacyjną na piętrze. W trakcie prac bowiem budynek zaczął "tonąć"
      i to wymusiło zmianę planów. Wszak to pradolina Warty.Postawienie
      czegokolwiek na takim gruncie wymaga bardzo kosztownego filarowania
      i położenia płyty nośnej. Były w tej sprawie robione ekspertyzy.
      Państwo Oderfeldowie starania o odzyskania budynku rozpoczęli od
      nazwania mnie złodziejem, opowiadając, że gdybym był w Ameryce to
      gnił bym w więzieniu. Szczęściem byłem w Częstochowie.
      Uczciwie i rzetelnie zatem i po polsku wyjaśniłwm im jaką wadą
      prawną dotknięte są ich starania o odzyskanie budynku. Mimo tego
      wszczęli spór prawny który trwał kilka lat i spór ten przegrali z
      kretesem wyczerpawszy wszystkie możliwości odwoławcze i instancje ze
      skargami włącznie.
      Bzdury na ten temat wypisywał onegdaj Newsweek i nigdy tych bzdur
      nie sprostował, jak mniemam w imię amerykańskiej solidności
      dziennikarskiej.
      2. Bank, a ściślej Oddział pod moim kierownictwem miał koncepcję
      zagospodarowania tego budynku dla celów bankowych i biurowych. Z
      utrzymaniem elewacji na prośbę konserwatora z którym w tej sprawie
      osobiście rozmawiałem. Koncepcję opracowywał "ARCHITRAW " Pana Marka
      Cabana.
      3. Były jedynie dwie "pozabankowe" koncepcje wykorzystania obiektu.
      Jedna o której pisze Gazeta i druga dotycząca "Zboru Kościoła
      Zielonoświątkowego" Obydwie niestety pozbawione odpowiednich środków
      finansowych i finansowego zaplecza a także realnej solidnie
      opracowanej koncepcji z kosztorysem wstępnym i wizją
      architektoniczną w sensie planistycznym. Obie firmy miały
      nieskrępowane niczym prawo wzięcia udziału w przetargu na ten
      budynek.Wzięły ?? Snucie fantasmagorii w moim gabinecie, co by to
      było, gdyby Bank podarował ten budynek na cele przedstawiane tak,
      jak redaktor Gazety przedstawia ( a obie koncepcje zakładały
      podarowanie budynku na owe zbożne cele) między bajdurzenia,
      spowodowane upałem, trzeba zatem włożyć.
      4 Jeśli zatem cokolwiek miało wpływ na niezrealizowanie planów banku
      co do tego obiektu i utrzymanie jego bryły, to właśnie to, że sprawy
      sądowe trwały kilka lat ( w sensie prawnym beznadziejne, bo
      Oderfeldowie wzięli za budynek odszkodowanie, mizerne co prawda ale
      to właśnie przesądziło w sensie prawnym, że przysługiwało im jedynie
      roszczenie o waloryzację tego odszkodowania. O czym rzetelnie i
      uczciwie przezemnie zostali poinformowani.
      5.Co Bank zrobił z Oddziałem częstochowskim pod władzą regionu
      śląskiego widać jak na dłoni i to już jest inna bajka. I proszę mnie
      do tego już nie mieszać, bo ja właśnie i z tego powodu, broniąc
      pozycji oddziału częstochowskiego, zostałem z funkcji dyrektora
      oddziału odwołany. Ja rozumiem, że jest kanikuła panowie
      dziennikarze, ale na upał dobry jest chłodny prysznic a nie snucie
      bajek.
      Pozdrawiam.
      Wojciech Grabałowski
      Dyrektor Oddziału Wojewódzkiego BGŻ SA
      w Częstochowie
    • Gość: Zenon z Elei Re: Zabytek w gruzach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.10, 18:05
      pewnie biedronka, albo inny syf, bardzo ciekawe, że przez tyle lat
      "inteligentnym" panom w nadzoru budowlanego jakoś nic nie przeszkadzało, a teraz
      nagle wielkie zagrożenie, czyżby tym razem żaden ograniczony inspektor nie
      dostał "w łapę", żeby nie wydać decyzji o rozbiórce, bo korupcja w nadzorze
      budowlanym od dawien dawna jest tajemnicą poliszynela.
      • Gość: Jerzy Re: Zabytek w gruzach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.10, 12:20
        Znając częstochowskie realia ,to podobny los
        spotka browar przy ogrodowej, ,dawne budynki Elanexu ,Wełnopolu itp.
        Zajmowanie się tego typu sprawami dla naszych władz to tylko problem.
        Najlepiej sprzedać komuś i pozbyć się problemu , no my nie możemy
        nic zrobić to przecież własność prywatna.
        • Gość: ja Re: Zabytek w gruzach IP: *.54.169.14.tvksmp.pl 14.06.10, 14:09
          Gość portalu: Jerzy napisał(a):

          > Znając częstochowskie realia ,to podobny los
          > spotka browar przy ogrodowej, ,dawne budynki Elanexu ,Wełnopolu itp.
          Czyli aparaty w ręce i do fotografowania. Ocalić od zapomnienia.
    • Gość: koks Re: Zabytek w gruzach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.10, 13:15
      To jest niedopuszczalne
      • Gość: zdzich Re: Zabytek w gruzach IP: 109.243.116.* 16.06.10, 17:51
        Dlatego z wszystkiego zostaną rozliczeni. To jest więcej niż głupota - to
        przestępstwo. Po to tylko by postawić kolejny bank. Zabytek trzeba remontować a
        tak jest całkiem niezła lokalizacja w centrum miasta.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka