Dodaj do ulubionych

Biustonosze kupowane luzem

28.06.10, 11:27
mam wrażenie, że w tym artykule jednak chodzi o reklamę firmy, a nie o
niezadowolenie klientki. Ważne, że napisali, nieważne, że zaczęli od nagany.
Obserwuj wątek
    • Gość: anna Re: Biustonosze kupowane luzem IP: *.net.stream.pl 28.06.10, 13:37
      Coraz więcej sklepów każe sobie płacić za zrywki w które pakowany jest towar!
      • Gość: gościuuu Re: Biustonosze kupowane luzem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.10, 15:57
        Gość portalu: anna napisał(a):

        > Coraz więcej sklepów każe sobie płacić za zrywki w które pakowany jest towar!


        A dlaczego miałyby sobie nie kazać płacić? Zrywka, jak każdy inny towar kosztuje
        więc dlaczego sklep miałby je oddawać za darmo?
        • Gość: ja Re: Biustonosze kupowane luzem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.10, 16:08
          Ale dlaczego, jeżeli firma (właściciel sieci sklepów) chce być EKO, to za to
          musi płacić klient ? To jest wspaniała wymówka, jesteśmy EKO wiec TY drogi
          kliencie za to płać, przecież jeżeli będę chciał ratować, foki, lasy, czy co tam
          jeszcze to zwyczajnie wpłacę te pieniądze, tłumaczenie że firma ........... nie
          zarabia na tym nie oznacza że ktoś po drodze na tym nie zarabia.
          Przestaje mi się to podobać
          • Gość: Waldii Re: Biustonosze kupowane luzem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.10, 17:24
            U producenta taka zrywka kosztuje ok 3 gr.Wiem, bo jakis czas pracowałem w takiej firmie. W sklepie wołają min. 10 gr i jeszcże śmią twierdzić, że nie zarabiają.
            • Gość: gościuuu Re: Biustonosze kupowane luzem IP: *.2.8.74.tvksmp.pl 28.06.10, 17:56
              Jeśli twierdzą, że nie zarabiają, a Ty wiesz, że to robią, to świadczy tylko o
              ich nieuczciwości, ale nic z tym nie zrobisz. Natomiast jeśli nie mówią, że nie
              zarabiają to wolno im sprzedawać te zrywki na dowolnej marży. Takie prawo
              sprzedawcy.
          • Gość: gościuuu Re: Biustonosze kupowane luzem IP: *.2.8.74.tvksmp.pl 28.06.10, 18:02
            Gość portalu: ja napisał(a):

            > Ale dlaczego, jeżeli firma (właściciel sieci sklepów) chce być EKO, to za to
            > musi płacić klient ? To jest wspaniała wymówka, jesteśmy EKO wiec TY drogi
            > kliencie za to płać, przecież jeżeli będę chciał ratować, foki, lasy, czy co ta
            > m
            > jeszcze to zwyczajnie wpłacę te pieniądze, tłumaczenie że firma ........... nie
            > zarabia na tym nie oznacza że ktoś po drodze na tym nie zarabia.
            > Przestaje mi się to podobać

            Zgadzam się z Tobą. Też mnie wkurzają teksty na reklamówkach typu "kupiłeś torbę
            a my dzięki temu posadzimy 2 drzewa". Nie "my" tylko "ty" powinno być. Albo
            sklepy, które są eko a do byle urządzenia RTV AGD drukują instrukcje w 73
            językach na 50 kartkach papieru. Ale inna rzecz to to, że sprzedawca może nie
            oferować żadnych toreb, zrywek, reklamówek czy siatek. Nie ma takiego obowiązku.
            Natomiast jeśli już te zrywki ma, każe sobie za nie płacić i mówi, że to na
            foki, to Ty albo kupujesz albo olewasz i na foki wpłacasz sama. Tobie reklamówki
            nikt nie wpycha tylko pyta, czy chcesz ją kupić za 0,xx zł. A jeśli kupujesz ją
            to żądaj za nią paragonu.
    • Gość: tttt Re: Biustonosze kupowane luzem IP: *.prenet.pl 28.06.10, 21:10
      A ja zupełnie nie rozumiem problemu, przecież za tą reklamówkę czy to foliową
      czy papierową i tak płaci klient w cenie bluzki czy stanika. Jeśli firma popiera
      ekologię brawo, ale niech nie robi problemu, gdzie go nie ma. Jeśli kupuje
      cokolwiek w sklepie i za byle jaką bluzkę płacę powyżej 50 zł powinni ją po
      prostu zapakować w jakąś torebkę i lepiej sklep jest odbierany i klient zadowolony.
      • Gość: tttt Re: Biustonosze kupowane luzem IP: *.prenet.pl 28.06.10, 21:11
        no chyba, ze nie ważne co mowią, byle mówili....
        • ecocamel Re: Biustonosze kupowane luzem 28.06.10, 21:47
          Moim zdaniem zrywki w realu i innych marketach sklepach to zdzierstwo! sam tego
          nie popieram! TZW zrywka kosztuje kilka groszy a wolaja za nie ok 40 gr...
          Jedyny market jaki znam w ktorym sa darmowe zrywki to SIMPLY.
          • Gość: a mnie Re: Biustonosze kupowane luzem IP: *.radomsko.pilicka.pl 29.06.10, 15:45
            interes na torbach tzw. Ekologicznych to jeden z lepszych biznesów w Polsce.
            Przez chwilkę zajmowałem się sprowadzaniem tego dla sieci handlowych, to wiem :)
            jak bardzo to jest ekologiczne. Szyte (robione) oczywiście w chinach żeby
            zmaksymalizować zysk sklepu. Więc oprócz tego że nie jest to eko - to jeszcze
            darmowa reklama którą klient z taką torbą robi sieci sklepów.
            Zawsze mammy wybór i możemy mieć swój "nośnik zakupów" :)
    • may.qa Biustonosze kupowane luzem 29.06.10, 16:03
      Ja mam zwykle 2-3 składane siatki/torebki wielorazowe, więc nie ma problemu,
      żeby nie zapakować zakupów, jeśli te są planowane. Zrywki biorę w ostateczności.
      Faktyczne, często jest tak, że słowo "ekologia" stanowi wytrych do tego, żeby
      wyciągnąć od klientów jeszcze trochę kasy.
      Foki szare i inne zwierzęta staram się chronić we własnym zakresie, m.in.
      wspierać finansowo WWF Polska. Przynajmniej omijam tak "pośredników" i różnego
      rodzaju pseudo-fundacje.
      • Gość: Alexis Re: Biustonosze kupowane luzem IP: *.54.174.45.tvksmp.pl 30.06.10, 09:32
        Popieram to, że reklamówki są płatne w sklepach ALE
        sprzedawca musi Ci dać opakowanie na zakupiony towar i nie mówię tu o
        reklamówce, ale np. bluzka, stanik musi mieć opakowanie (pudełeczko kartonowe)
        nie może Ci takiego rzucić, to po pierwsze, a po drugie reserved foki szare
        ratuje, a ubrania z chin i koreii gdzie ludzie za 10 centów na godzinę robią itp
        (sami dobrze wiecie jaki wyzysk tam jest, obozy pracy)a polskich pracowników nie
        lepiej traktują. Jestem za ratowaniem środowiska, ale nbie można fokami zamydlic
        sobie oczu i nie widzieć zatuszowanych minusów tejże firmy!
        • Gość: gościuuu Re: Biustonosze kupowane luzem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.10, 15:05
          Gość portalu: Alexis napisał(a):

          > Popieram to, że reklamówki są płatne w sklepach ALE
          > sprzedawca musi Ci dać opakowanie na zakupiony towar i nie mówię tu o
          > reklamówce, ale np. bluzka, stanik musi mieć opakowanie (pudełeczko kartonowe)
          > nie może Ci takiego rzucić, to po pierwsze,

          A artykuł przeczytałaś? Oczywiście, że może. Przecież wyraźnie rzecznik napisał,
          że towar może być wydany bez opakowania więc nie pisz głupot! Widziałaś gdzieś
          kiedyś bluzkę pakowaną w kartonowe pudełeczko przy kasie? Ja nie.
    • Gość: cccr Re: Biustonosze kupowane luzem IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 02.07.10, 18:51
      Śmiechu warte.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka