dominik.wu 10.08.10, 00:47 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: gość Re: Zostali na pogorzelisku IP: *.btc-net.bg 10.08.10, 07:14 Nie płacisz - na bruk! To można porównać do zakupów w markecie. Nabrać do wózka i wyjść ze sklepu nie płacąc. Bo nas nie stać. Ludzie myślą że za 300zł czynszu dom powinien być w super stanie. TO NIEMOŻLIWE DO ZREALIZOWANIA!!! Ja mam dom i przez rok na jego utrzymanie wydaję naprawdę sporo. Czasem coś zostaje nie zrobione z braku funduszy. Tym co się nie podoba niech znajdą sobie lepsze, tańsze gdzie indziej. Wiem, że ci co płacą i jeszcze coś tam remontują za swoje mogą się czuć wku..., ale nie można wymagać od kogoś (od osoby prywatnej) aby dokładała komuś ze swoich pieniędzy. To Państwo ma zapewnić lokale socjalne. Ale jak to u u nas bywa Państwa ma to w du... bo łatwiej ścigać prywatnych wynajmujących. To się powinno skończyć. Rynek powinien zostać uwolniony. Samo życie by szybko zweryfikowało czy ktoś wynajmie pokój za 100zł czy za 1000zł. Ale Polacy boją się przeprowadzek i wolą płacić za ruderę niż poszukać czegoś innego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stefan Re: Zostali na pogorzelisku IP: *.146.59.34.nat.umts.dynamic.eranet.pl 10.08.10, 12:27 > To się powinno skończyć. Rynek powinien zostać uwolniony. Samo życie by szybko > zweryfikowało czy ktoś wynajmie pokój za 100zł czy za 1000zł. Taaak, żebyście wszyscy za klitki brali po 1000zł... Tak, jak ten dominik.wu pisze - przestrzegać wskaźnika! Nie wiedziałem jedynie, że sam czynsz może tyle wynieść, bo mnie się wydawało, że to razem ze śmieciami i wodą. Tak więc niech ci kamienicznicy, którzy faktycznie się borykają z problemami (a nie ci, którym na trzeciego suva brakuje kasy) podniosą czynsze do maksymalnej dopuszczalnej stawki. Gotowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RJ77 Re: Zostali na pogorzelisku IP: 109.95.24.* 10.08.10, 16:32 Pewnie najbardziej krzyczą Ci którzy nie płacą czynszu... a swoją drogą może straż pożarna lub policja zajęła by się tym że ta kamienica pali się po raz trzeci... szkoda że w Polsce tak trudno pozbyć się niepłacącego lokatora, jakby była groźba eksmisji na bruk to pewnie byłaby większa dyscyplina w płaceniu czynszów przez lokatorów. Dziś pozbycie się niepłacącego lokatora to koszmar. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elka Re: Zostali na pogorzelisku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.10, 18:16 Całkowicie popieram właściciela.Nie płacisz czynszu,na bruk.Jak ci się ta kamienica nie podoba,wynajmij sobie cha...ie w innej,może będzie taniej.Każdy powinien myśleć o polepszeniu warunków mieszkaniowych.Dosyć dopłat do choł...y.Wywalih na bruk,darmozjadów.Do roboty się brać i kupować mieszkania ,albo wynajmować,ale trzeba za mieszkanie płacić.Czasy kiedy choł...a mieszkała za darmo ,minęły bezpowrotnie.W kamienicach na Dabrowskiego można wynająć mieszkania.Zmienili się lokatorzy,ci co nie płacili czynszu wylecieli do lichych kamienic w innych częściach miasta.Trzeba myśleć,aby godnie żyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stefan Re: Zostali na pogorzelisku IP: *.182.70.207.nat.umts.dynamic.eranet.pl 10.08.10, 23:00 > W kamienicach na > Dabrowskiego można wynająć mieszkania.Zmienili się lokatorzy,ci co > nie płacili czynszu wylecieli do lichych kamienic w innych częściach > miasta.Trzeba myśleć,aby godnie żyć. Tak, są, ale chyba z nielegalnym czynszem, czyli grubo powyżej wskaźnika. Tak samo, jak na Kilińskiego 16, czy Śląskiej 25... Odpowiedz Link Zgłoś
emerytwojsko Re: Zostali na pogorzelisku 11.08.10, 07:37 Zgadzam się, że tej h..ie, wg niej wszystko się należy za darmo. Ale nie trzeba generalizować. Nie zawsze ta h...ta jest winna tego, że jest h...tą w naszym dzikim, jak to określił jeden z palikotowców, kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byla mieszkanka Re: Zostali na pogorzelisku IP: *.realestate.net.pl 12.08.10, 10:28 Jesli nie płaca to ok na bruk.....ale wiem bo sama tam mieszkalam na cala kamienice moze nie placa 2 osoby a nie tak jak on pisz...To jest kawal cfaniaka ktory dorobil sie na przekretach...Z ludzmi tez tak postepuje...Tyle czasu nie upomilal sie o zalegly czynsz a po pozarze na na stepny dzien popszysylal pisma ze maja czas do splaty do konca miesiaca bo jak nie TO SKIERUJE SPRAWE DO SADU bo jeszcze zadnej nie skierowal jak twierdzi.Dokładnie nie wiem o co chodzilo ale jedna lokatorka sie z nim sadzila i przegrala to jej powiedzial..."PANI MA RACJE A JA MAM PIENIADZE"Urzad miasta sie z nim sadzil o bezprawne odłaczenie wody w jednej z jego kamienic to do dzis dowoza beczkowozami wode bo nie maga z nim wygrac.Niestety nasze prawo jet takie ze kto ma kase ten ma władze. Odpowiedz Link Zgłoś
dominik.wu Woda w kamienicy 12.08.10, 13:51 Jeśli chodzi o wodę, to manewr jest prosty. PWiK od jakiegoś czasu umożliwia podpisywanie umów indywidualnych z lokatorami. Lokator opomiarowuje swoją sieć i podpisuje z wodociągami umowę. Właściciel kamienicy podpisuje umowę na spłatę różnicy, więc w jego interesie jest, aby sieć od licznika do mieszkania była szczelna. W spółdzielniach mieszkaniowych stosuje się technikę refakturowania różnicy równo pomiędzy lokatorów i myślę, że jest to sprawiedliwe. Jeśli lokator należy do elementu i nie chce się opomiarować, wtenczas wodę po uprzednich ostrzeżeniach można mu od mieszkania odciąć. Szybko się na wodomierz zdecyduje. Polecam ta technikę. Jak wiem, w wielu domach za wodę płaci się ryczałtem. Ba! Spotkałem się z fałszowaniem cen - właściciele wciskają lokatorom kit, że metr wody kosztuje 8,80, nawet 9,90zł. Informuję, że metr wody kosztuje 7,73zł dla zwyczajnych gospodarstw domowych. Korzyść więc jest - ile zużyjesz, tyle zapłacisz, w dodatku po cenach rynkowych. I problem dopłacania setek złotych przez właściciela przemija... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byla mieszkanka Re: Woda w kamienicy IP: *.realestate.net.pl 13.08.10, 08:40 aLE W TYM WSZYSTKIM CHODZI TYLKO I WYŁACZNIE O POZBYCIE SIE LOKATOROW....WIEM NAWED ZE ZAKUPIL KAMIENICE BO MILA ZLE INFO ZE NA JEJ MIEJSCU MA ISC DROGA I BY NA TYM ZAROBIL ALE NA SZCZESCIE TO BYLO ZLE IMFO I ZOSTAL Z RUDERA...W DZIELNICY RAKOWA TEZ MA KAMIENICE I TAK PODNIUSL SZYNCZE ORAZ WODE ZE LUDZIE MUSIELI PLACIC RYCZALTOWO OK...80ZL ZA OSOBE(TO JA TYLE NIE PLACE ZA 4)KIEDY PLACILI CZYNSZ I WODE Z LICZNIKOW ODCIAL WSZYSTKO (WODE PRAD)ABY LUDZIE SIE WYNIESLI NIEKTORZY KUPE KASY WSADZILI W MIESZKANIA I PO CO...BRAK MI SŁOW NA TAKIEGO WŁASCICIELA..MIAŁAM DO CZYNIENIA Z ROZNYMI ALE TEN POBIJA WSZELKIE REKORDY Odpowiedz Link Zgłoś
dominik.wu Re: Woda w kamienicy 14.08.10, 00:36 Hmmm... Nam na Wieluńskiej też różne rzeczy robiono. Aczkolwiek nam pomogło Centrum Zarządzania Kryzysowego, bo wina była po stronie właściciela. Część szczegółów tutaj (klik), odstępstwo od prawdy jest jedynie takie, że zadłużenie za wodę powstało z powodu rozszczelnienia sieci na odcinku licznik główny-liczniki mieszkańców. Teraz już jest dobrze. Mamy nową administratorkę i dialog z lokatorami jest zupełnie inny. Ludzie mają indywidualne umowy z PWiK, właściciel spłaca niewielką różnicę (położył nową sieć). Sam szuka nowych mieszkań dla lokatorów, którzy poszukują lokali też na własną rękę. Ale trzeba nerwów, naprawdę. Co do czynszu (mowa w ateriale), to lokatorzy chcą płacić po staremu (3,50), a stawka to 8,09. Ja płacę 8,09 i jestem spokojny. Odpowiedz Link Zgłoś