trauguciaq
24.10.10, 21:24
Zwracam się z gorącą prośbą do każdej osoby, która może pomóc uchronić II LO im. Romualda Traugutta w Częstochowie od DETRAUGUTYZACJI jaką prowadzi Szanowny Pan Dyrektor.
Szkoła z dnia na dzień staje się sztucznie ugrzeczniona, z narzuconymi kodeksami postępowań.
Gdy ktoś obcy wchodzi w kręgi dobrze prosperującej rodziny to konsekwencje są oczywiste.
Sytuacja godna PRL. Nic nie można powiedzieć, skomentować. Wszystko jest super, sponsorzy na ścianach(500zł). Gdy "ktoś" wypowie się na kontrowersyjny temat zostaje zneutralizowany. Szkoła jest manipulowana jak zdalnie sterowany samochodzik. Brawo!
Zjazd absolwentów w murach szkoły? Czemu nie? Czysty zysk.
Pytanie, czym się różni od studniówki? Hmm... Ma się ją raz w życiu? Średnia wieku to 18/19 lat? Aaaaa! Najważniejsza kwestia. Trudno by było coś przytulić, gdyby była w murach szkoły. Przecież nie można w to wliczyć kosztów prądu czy wody.
Podobno "Traugutt" ma głęboko zakorzenioną tradycję, o której tak ciepło, w każdym swoim wystąpieniu, opowiada Pan Dyrektor.
Powstaje pytanie. Co się z nią dzieje?!
Wszystkie możliwe powody do chluby zostały zamordowane w bestialski sposób. Króluje nadęta uprzejmość regulowana odgórnie, 'sielanka' na każdym kroku, poprawny charakter szkoły. Jednak czy to zbudowało markę naszego liceum?
Ostatnia tradycja, którą prawie udało się zniszczyć jest STUDNIÓWKA w murach szkoły.
Walczę o to by ktokolwiek podzielił mój szacunek do szkoły!
Jako Trauguciak nie pozwolę "przybyszowi" zrealizować tych poczynań.
Trauguciaku, pomocy.