Dodaj do ulubionych

problem z sąsiadami

29.11.10, 08:23
Otóż mam taki problem, sąsiedzi co zima kiedy odśnieżają swój wjazd na plac przesypują ten śnieg na chodnik pod moim płotem (dokładnie to praktycznie na bramę wjazdową) rok w rok jest ciągłe proszenie żeby sypali ten śnieg na swoją stronę oczywiście bez skutku.
Jak sobie z tym problemem poradzić?? Ja już nerwowo nie wytrzymuje :/
Obserwuj wątek
    • eqidox Re: problem z sąsiadami 29.11.10, 08:31
      hmm ciężka sprawa no wiec nie ma rady możesz : 1. odśnieżyć jako pierwszy/a sypiąc na ich chodnik przed posesją i poinformować odpowiednie służby o tym że nie odśnieżyli za to jest mandat ktoś mógł oczywiście przez to coś sobie zrobić. 2. Zgłosić ze sąsiad uniemożliwia Ci wydostanie się z posesji na Policje. 3. Robić to co on czyli w tym przypadku zasypywać Go ze zdwojoną siła aż sobie da siana sposób morderczy ale najbardziej skuteczny. 4. Wylać mu w nocy tone wody na podjazd żeby związała się z mrozem ciężko taki lód usunąć i poinformować odpowiednie służby o zagrożeniu życia lub zdrowia przechodniów pozdrawiam;) Niestety żyjemy w takim kraju ze normalnie się nie da dogadać;)
    • dyziek_o Re: problem z sąsiadami 29.11.10, 08:43
      Wasz dwa wyjścia:
      a/ przesypywać ten śnieg zu ruck abaratno z powrotem na ich stronę, - wtedy dostaniesz
      wezwanie do sądu o "złośliwe.........etc,etc."
      b/ skierowanie sprawy samemu do sądu o "złośliwe.........etc,etc.
      Jest jeszcze trzecia możliwość; - ale tej nie mogę zamieścić na tym forum bo zostanę ja
      wezwany do sądu za namawianie do działania niezgodnego z prawem.
      Jak więc widzisz, - z każdej sytuacji jaka Cię może spotkać, - jedyną korzyść osiągnie państwo!
      I to jest chore. Pamietaj o tym w trakcie głosowania.
      Dyzio.
      • Gość: Bonzo Re: problem z sąsiadami IP: 192.168.0.* 29.11.10, 11:44
        Zgłoś to na Policję jeśli do kogoś nie dociera...

        Kiedyś miałem podobny przypadek wynajmując garaż. Jeden z najemnców odśnieżając swój wjazd rozsypywał śnieg na sąsiednie garaże. Tym samym przychodziło się i za nim dostało do garażu trzeba było zrobić podwójną robotę. Aż w końcu powiedziałem mu do słuchu, że jak tak zrobi jeszcze raz to zasypiemy go śniegiem z całego placu-poskutkowało-najwidoczniej z niektórymi tak trzeba postępować.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka